a będziem śniadać. Potym będziemy kupać co nam potrzebno jest. Siódmy Rozdział. Rozmowa o Kupiectwie.
PAnowie moi/ A co chcecie kupić? Opatrzcie/ jeseli nie mam co by się wam zeszło. Ja wam tak dobrąkupią dam/ jako tu kto wam da wmieście: Wnidźcie sam. B. A nie macie karaziej flemskiej farby? A. Mam Panie/ i barzo piękną i dobrą: lepszej nie możecie mieć tu w mieście/ ani wcałęj Anglii. Cóż za farby chcecie? Brunatnej/ siwej/ POmerancowej/ tanetnej/ czerwonej/ żółtej/ fiołkowej man wszelakie farby/ i ceny. B. A zaco cenicie jeden łokieć tej czarnej
á będźiem śniadáć. Potym będźiemy kupáć co nam potrzebno iest. Siodmy Rozdźiał. Rozmowá o Kupiectwie.
PAnowie moji/ A co chcećie kupić? Opátrzćie/ ieseli nie mam co by śię wam zeszło. Ia wam ták dobrąkupią dam/ iako tu kto wam da wmieśćie: Wnidźćie sam. B. A nie macie karáziey flemskiey farby? A. Mam Pánie/ y barzo piękną y dobrą: lepszey nie możećie mieć tu w mieście/ áni wcáłęy Angliey. Coż zá farby chcećie? Brunatney/ śiwey/ POmerancowey/ tánetney/ czerwoney/ żołtey/ fiołkowey mã wszelákie farby/ y ceny. B. A zaco cenićie ieden łokieć tey cżarney
Skrót tekstu: PolPar
Strona: 109
Tytuł:
Französische und Polnische Parlament
Autor:
Anonim
Drukarnia:
Gdańsk
Miejsce wydania:
Gdańsk
Region:
Pomorze i Prusy
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
rozmówki do nauki języka
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1653
Data wydania (nie wcześniej niż):
1653
Data wydania (nie później niż):
1653