w kortynie szyslochu, Nie masz kul, chybaby z grochu, Nie masz dział, oprócz sikawki, Ani lawet, tylko ławki.
Miasto oręża nożyce, Cyrkiel, kozik do winnice, Dzban, kołki, taczki, drabiny, Nie do szturmu, do drzewiny.
Sznur drutowy miasto lonta, Siarki na mrówki pól fonta, Łapica na mysze dusze I na krety cztery kusze.
Owa wieża jak dzwonnica, Kunszt to wodny, nie strzelnica, I tylko z niej grube rury Wodą strzelają do góry.
Cóż tu tedy po tym huku, Jakbyś dobywał Bołduku Albo jako Hiszpan, kiedy Szturmował do sławnej Bredy.
Kurnik to i klatka ptasza
w kortynie szyslochu, Nie masz kul, chybaby z grochu, Nie masz dział, oprócz sikawki, Ani lawet, tylko ławki.
Miasto oręża nożyce, Cyrkiel, kozik do winnice, Dzban, kołki, taczki, drabiny, Nie do szturmu, do drzewiny.
Sznur drutowy miasto lonta, Siarki na mrówki pól fonta, Łapica na mysze dusze I na krety cztery kusze.
Owa wieża jak dzwonnica, Kunszt to wodny, nie strzelnica, I tylko z niej grube rury Wodą strzelają do góry.
Cóż tu tedy po tym huku, Jakbyś dobywał Bołduku Albo jako Hiszpan, kiedy Szturmował do sławnej Bredy.
Kurnik to i klatka ptasza
Skrót tekstu: MorszAUtwKuk
Strona: 339
Tytuł:
Utwory zebrane
Autor:
Jan Andrzej Morsztyn
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
liryka
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1654
Data wydania (nie wcześniej niż):
1654
Data wydania (nie później niż):
1654
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Utwory zebrane
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Leszek Kukulski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowy Instytut Wydawniczy
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1971
dla tego, że Nisi potus erit, nemo Poeta fuit? Tuż bliska GÓRA CYTERON, także Apollinowi i Muzom poświęcona. Pod temiż GÓRAMI, są dwie Zrzodła, spód PARNASSU wypada jedno CASTALIA, drugie AGANIPE, wypływające z pod GÓRY HELIKONU, które (jak bają Rymotworcy) za uderzeniem ziemi Pegaza skrzydlastego Konia Bellere Fonta kopytem, wytrysneło, stąd po Grecku Hypocrene, tojest Końskie Zrzodło, a po Łacinie Caballinus, nazwalo się. Obie te Zrzodła Poetycznym Deastrom poświęcone.
HEKLA, albo HAGLE, vulgo HECKLE jest GÓRA na Iślandyj Insule na Oceanie Północym, między Norwegią i Groenlandią do Danii należącą; z której jak z Etny w Sycylii,
dla tego, że Nisi potus erit, nemo Poeta fuit? Tuż bliska GORA CYTHERON, także Apollinowi y Muzom poświęcona. Pod temiż GORAMI, są dwie Zrzodła, zpod PARNASSU wypada iedno CASTALIA, drugie AGANIPPE, wypływaiące z pod GORY HELIKONU, ktore (iak baią Rymotworcy) za uderzeniem ziemi Pegaza skrzydlastego Konia Bellere Fonta kopytem, wytrysneło, ztąd po Grecku Hypocrene, toiest Końskie Zrzodło, a po Łacinie Caballinus, názwalo się. Obie te Zrzodła Poetycznym Deastrom poświęcone.
HEKLA, álbo HAGLE, vulgo HECKLE iest GORA na Iślandyi Insule na Oceanie Pułnocnym, między Norwegią y Groenlandią do Danii należącą; z ktorey iak z Etny w Sycylii,
Skrót tekstu: ChmielAteny_I
Strona: 548
Tytuł:
Nowe Ateny, t. 1
Autor:
Benedykt Chmielowski
Drukarnia:
J.K.M. Collegium Societatis Iesu
Miejsce wydania:
Lwów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1755
Data wydania (nie wcześniej niż):
1755
Data wydania (nie później niż):
1755
. — Uskarżył się przed prawem utściwy Jurko Niemczak z Bielonki na utściwego Awryła Kołodzieja przysiężnego z Bielonki, że mu zadał Kołodziej, że mu wziął z pola cztery snopy zboża. A że mu tego nie dowiódł, uznało prawo, aby ten Kołodziej przysiężny dał winy pański nieopuszczony grzywnę jedne, a na cerkiew bielańską wosku pół fonta. A jeżeliby ten Kołodziej zadosyć temu nie uczynił, podpadać będzie plag dwadzieścia nieopuszczonych. 1171.
Pod tymże aktem. — Uskarżał się Maciej Giza na Jacka sołtysa bielańskiego, ojczyma żony swojej, iż mu poprawiać budynku nie daje i rzemieślnika odegnał, który miał pobijać, ani też sam poprawia;
. — Uskarżył się przed prawem utściwy Jurko Niemczak z Bielonki na utściwego Awryła Kołodzieja przysiężnego z Bielonki, że mu zadał Kołodziej, że mu wziął z pola cztery snopy zboża. A że mu tego nie dowiódł, uznało prawo, aby ten Kołodziej przysiężny dał winy pański nieopuszczony grzywnę jedne, a na cerkiew bielańską wosku pół fonta. A jeżeliby ten Kołodziej zadosyć temu nie uczynił, podpadać bedzie plag dwadzieścia nieopuszczonych. 1171.
Pod tymże aktem. — Uskarżał się Maciej Giza na Jacka sołtysa bielańskiego, ojczyma żony swojej, iż mu poprawiać budynku nie daje i rzemieśnika odegnał, który miał pobijać, ani też sam poprawia;
Skrót tekstu: KsKlim_1
Strona: 356
Tytuł:
Księga sądowa kresu klimkowskiego_1
Autor:
Anonim
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty urzędowo-kancelaryjne
Gatunek:
księgi sądowe
Tematyka:
prawo
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1702 a 1749
Data wydania (nie wcześniej niż):
1702
Data wydania (nie później niż):
1749
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Ludwik Łysiak
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Wrocław
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Zakład Narodowy im. Ossolińskich
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1965
gwicht do wazenia srebra, mosiądzowy, w ławię przy saly.
1 gwichit mały także do wazenia szribra, wazy jedne grzywnę.
4 gwichty do ważenia, mosiądzowę, do złota, srebra, i korzenia.
1 gwycht spiżowy, węwnatrsz ołowem nalany, wazy 2 kamynie.
2 spizowę fonty, 3 co po pul fonta, a 3 co po ćwiercz fontą, 2 co pul ćwierci fonta, i 17 stuk rusznych gwichcikuw, w białym pudełku w ty suflatcę.
1 salki do wazenia złota, niemałę, i prubirsz przy nich srebrny azę do 16 pruby, i tabliczka srebrna z cichom MB, i kamin prubyrni, i dzyki kozy
gwicht do wazęnia szrybra, mosiodzowy, w ławię przi saly.
1 gwichit mały takzę do wazęnia szribra, wazy iedne grzywnę.
4 gwichty do ważenia, mosiodzowę, do złota, szrybra, y korzenia.
1 gwycht spiżowy, węwnatrsz ołowem nalany, wazy 2 kamynie.
2 spizowę fonty, 3 co po pul fonta, a 3 co po cwiercz fontą, 2 co pul cwierci fonta, y 17 stuk rusznych gwichcikuw, w białym pudełku w ty suflatcę.
1 salky do wazęnia złota, niemałę, y prubirsz przy nich szrybrny azę do 16 pruby, y tablyczka szrybrna s cichom MB, y kamin prubyrni, y dzyky kozy
Skrót tekstu: SzumInw
Strona: 49
Tytuł:
Gdański inwentarz mienia domowego Magdaleny Szumanowej
Autor:
Magdalena Szumanowa
Miejsce wydania:
Gdańsk
Region:
Pomorze i Prusy
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty urzędowo-kancelaryjne
Gatunek:
inwentarze
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1706
Data wydania (nie wcześniej niż):
1706
Data wydania (nie później niż):
1706
gwichit mały także do wazenia szribra, wazy jedne grzywnę.
4 gwichty do ważenia, mosiądzowę, do złota, srebra, i korzenia.
1 gwycht spiżowy, węwnatrsz ołowem nalany, wazy 2 kamynie.
2 spizowę fonty, 3 co po pul fonta, a 3 co po ćwiercz fontą, 2 co pul ćwierci fonta, i 17 stuk rusznych gwichcikuw, w białym pudełku w ty suflatcę.
1 salki do wazenia złota, niemałę, i prubirsz przy nich srebrny azę do 16 pruby, i tabliczka srebrna z cichom MB, i kamin prubyrni, i dzyki kozy rug, to wszystko jest pod salkamy w szuflatczę.
1 szalka też
gwichit mały takzę do wazęnia szribra, wazy iedne grzywnę.
4 gwichty do ważenia, mosiodzowę, do złota, szrybra, y korzenia.
1 gwycht spiżowy, węwnatrsz ołowem nalany, wazy 2 kamynie.
2 spizowę fonty, 3 co po pul fonta, a 3 co po cwiercz fontą, 2 co pul cwierci fonta, y 17 stuk rusznych gwichcikuw, w białym pudełku w ty suflatcę.
1 salky do wazęnia złota, niemałę, y prubirsz przy nich szrybrny azę do 16 pruby, y tablyczka szrybrna s cichom MB, y kamin prubyrni, y dzyky kozy rug, to wszistko iest pod salkamy w szuflatczę.
1 szalka tysz
Skrót tekstu: SzumInw
Strona: 49
Tytuł:
Gdański inwentarz mienia domowego Magdaleny Szumanowej
Autor:
Magdalena Szumanowa
Miejsce wydania:
Gdańsk
Region:
Pomorze i Prusy
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty urzędowo-kancelaryjne
Gatunek:
inwentarze
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1706
Data wydania (nie wcześniej niż):
1706
Data wydania (nie później niż):
1706
swemu a drugą na kościół Ptaszkowski, sądzonemi być naznaczył. (Ij. 210)
4177. (138) Ustawy, według których gromada Ptaszkowska sprawować się powinna:
1. Aby gospodarze i czeladź tak w niedziele jako i święta na nabozenstwie, wyjąwszy, gdyby pod ten czas którego w domu nie było, pod winą fonta wosku, zawsze w kościele bywali.
2. Aby zaden niewazył się ról przedawać albo na nie długów zaciągać pod winą 5 grzyw. a na kupującego osobliwie zagranicznego utraceniem sumy, bez wiadomości zamkowej.
3. Aby zaden nieważył się w lasach drzewa z pnia, osobliwie jedliny, rąbać, ani buczyny na opał
swemu a drugą na koscioł Ptaszkowski, sądzonemi bydz naznaczył. (II. 210)
4177. (138) Ustawy, według ktorych gromada Ptaszkowska sprawować się powinna:
1. Aby gospodarze y czeladz tak w niedziele iako y święta na nabozenstwie, wyiąwszy, gdyby pod ten czas ktorego w domu nie było, pod winą fonta wosku, zawsze w kościele bywali.
2. Aby zaden niewazył się rol przedawac albo na nie długow zaciągac pod winą 5 grzyw. a na kupuiącego osobliwie zagranicznego utraceniem summy, bez wiadomości zamkowey.
3. Aby zaden nieważył się w lasach drzewa z pnia, osobliwie iedliny, rąbać, ani buczyny na opał
Skrót tekstu: KsPtaszUl_4
Strona: 570
Tytuł:
Księgi gromadzkie wsi Ptaszkowa, cz. 4
Autor:
Anonim
Miejsce wydania:
Ptaszkowa
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty urzędowo-kancelaryjne
Gatunek:
księgi sądowe
Tematyka:
sprawy sądowe
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1751 a 1767
Data wydania (nie wcześniej niż):
1751
Data wydania (nie później niż):
1767
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Księgi sądowe wiejskie
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Bolesław Ulanowski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Kraków
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Akademia Umiejętności
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1921