/ te co jadą/ imać/ i do portu przywieść/ czemu dosyć czynią/ kiedy ich z sto/ jako się wyższej powiedziało. Z. Jan Jałmużnik. Peregrynacja Orzechy. Przemysł pogański. Góry w mieście. Dziwna to prawie. Arabska. Wedle biegu Natury być to niemoże.
Dnia 29 oględowalismy sklepy w fontykach/ które były pełne towarów/ okrom naszym Katalonów/ kędy tylko Lampart srogi na powrozie uwiązany leżał/ pospołu w nim Saracenowie i Chrześcijanie jadali i pijali. Jannenczyków fontyk/ barzo piękny/ i siła miał towarów. Potymesmy byli w Weneckich obudwu/ gdzie okrom kupiej rozmaitej/ widzieliśmy Strusy barzo wielkie/ chodziły po domu
/ te co iádą/ imáć/ y do portu przywieśdź/ czemu dosyć czynią/ kiedy ich z sto/ iáko sie wysszey powiedźiáło. S. Ian Iałmuznik. Peregrynácya Orzechy. Przemysł poganski. Gory w mieśćie. Dziwna to prawie. Arábska. Wedle biegu Nátury byc to niemoze.
Dniá 29 oględowálismy sklepy w fontykách/ ktore były pełne towárow/ okrom nászym Kátálonow/ kędy tylko Lámpárt srogi ná powroźie uwiązány leżał/ pospołu w nim Sárácenowie y Chrześćiiánie iadáli y piiáli. Iánnenczykow fontyk/ bárzo piękny/ y śiłá miał towárow. Potymesmy byli w Weneckich obudwu/ gdźie okrom kupiey rozmáitey/ widźielismy Strusy bárzo wielkie/ chodźiły po domu
Skrót tekstu: BreyWargPereg
Strona: 82
Tytuł:
Peregrynacja arabska albo do grobu św. Katarzyny
Autor:
Bernhard Breydenbach
Tłumacz:
Andrzej Wargocki
Drukarnia:
Szymon Kempini
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
opisy podróży
Tematyka:
geografia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1610
Data wydania (nie wcześniej niż):
1610
Data wydania (nie później niż):
1610