, daleko różna jest od owej, którą w publicznych ogłoszono Gazetach, i słuszną do wszelkiej pilności powinna być pobudką. Kłótnie na Odnodze Honduras jeszcze nie są zupełnie zakończone; a obie strony coraz większe wzajemnie sobie szkody czynią mino wszelkie rozkazy, które oba Dwory Gubernatorom swoim zasłali. Między innemi w miesiącu Październiku z Jamaiki wysłano Fregatę do Howany. domagając się u Gubernatora wyspy Cuba, o wydaniu wszytkie Dezertorów i inszych poddanych Angielskich, którzy się na tej wyspie najdują. Wszelkie jest podobieństwo, iż sama tylko zupełna ugoda miedzy niemi, kłótniom tym koniec uczynić potrafi. Piętnaście Okrętów wojennych, do Ameryki wyznaczonych, w Portsmout i w Plimout czekają ostaniego Ordynansu
, daleko różna iest od owey, którą w publicznych ogłoszono Gazetach, i słuszną do wszelkiey pilnośći powinna być pobudką. Kłótnie na Odnodze Honduras ieszcze nie są zupełnie zakończone; á obie strony coraz większe wzaiemnie sobie szkody czynią mino wszelkie rozkazy, które oba Dwory Gubernatorom swoim zasłali. Między innemi w mieśiącu Pazdźierniku z Jamaiki wysłano Fregatę do Howany. domagaiąc śię u Gubernatora wyspy Cuba, o wydaniu wszytkie Dezertorów i inszych poddanych Angielskich, którzy śię na tey wyspie nayduią. Wszelkie iest podobieństwo, iż sama tylko zupełna ugoda miedzy niemi, kłótniom tym koniec uczynić potrafi. Piętnaśćie Okrętów woiennych, do Ameryki wyznaczonych, w Portsmouth i w Plymouth czekaią ostaniego Ordynansu
Skrót tekstu: GazWil_1765_6
Strona: 8
Tytuł:
Gazety Wileńskie
Autor:
Anonim
Drukarnia:
Drukarnia Akademicka
Miejsce wydania:
Wilno
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
wiadomości prasowe i druki ulotne
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1765
Data wydania (nie wcześniej niż):
1765
Data wydania (nie później niż):
1765
się zebrawszy w Imię Pańskie puściliśmy się ku morzowi, Angielskie porty pożegnawszy, trochę jednak zażywszy wprzód sprzeczania z mytnikami, żeśmy paszportu z Londres nie wzięli, czego barzo przestrzegają, aby nikt nie wyjeżdżał bez paszportu. Atoli widząc nas Etrangerów i za paszportem Króla J. M. Polskiego, wolnośmy wsiedli na Fregatę, kędy nam potem przyjeżdżano revidować rzeczy jeżelibyśmy nie mieli byli co kupieckiego; tak tedy jako nie naleźli nic, puściliśmy się po południu z wiatrem dobrym, tak aż jako godzina w noc weszliśmy na morze na sam ocean, który poznali wszyscy prędko, ale najbarziej w pamięci zostało J. M. Panu
się zebrawszy w Imię Pańskie puściliśmy się ku morzowi, Angielskie porty pożegnawszy, troche jednak zażywszy wprzód sprzeczania z mytnikami, żeśmy paszportu z Londres nie wzięli, czego barzo przestrzegają, aby nikt nie wyjeżdżał bez paszportu. Atoli widząc nas Etrangerów i za paszportem Króla J. M. Polskiego, wolnośmy wsiedli na Fregatę, kędy nam potem przyjeżdżano revidować rzeczy jeżelibyśmy nie mieli byli co kupieckiego; tak tedy jako nie naleźli nic, puściliśmy się po południu z wiatrem dobrym, tak aż jako godzina w noc weszliśmy na morze na sam ocean, który poznali wszyscy prędko, ale najbarziej w pamięci zostało J. M. Panu
Skrót tekstu: GawarDzien
Strona: 167
Tytuł:
Dziennik podróży po Europie Jana i Marka Sobieskich
Autor:
Sebastian Gawarecki
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
opisy podróży, pamiętniki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1646 a 1648
Data wydania (nie wcześniej niż):
1646
Data wydania (nie później niż):
1648
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Wincenty Dawid
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Redakcja "Wędrowca"
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1883
gabinecie swoim ułożył. Też listy dodają, iż codzień tam spodziewają się Posła z Lisbony zupełną moc mającego do podpisania ostatniego traktatu pokoju. Z PORTUGALII. Z Lisbony d. 1. Października.
Okręt wojenny Portugalski Święty Jan Chrzciciel nazwany brzegi nasze strzegący pod komendą Kapitana Smerkel przyprowadził do Portu naszego d. 18 przeszłego miesiąca Fregatę Maurów od 30 armat i 160 ludzi. Komendant tego okrętu, którego spotkał w głębini Setubalu; gdy nie tylko nie dał żadnej odpowiedzi po kilkakroć powtórzonych pytaniach, ale nawet kusił się o zabranie okrętu Kapitana naszego; widział się Imć P. Smerkel przymuszonym wszelkiego dokładać starania o zabranie tej Fregaty. Ten rozbójnik widząc Fregatę swoję
gabinecie swoim ułożył. Też listy dodaią, iż codzień tam spodziewaią się Posła z Lisbony zupełną moc maiącego do podpisania ostatniego traktatu pokoiu. Z PORTUGALII. Z Lisbony d. 1. Października.
Okręt woienny Portugalski Swięty Ian Chrzciciel nazwany brzegi nasze strzegący pod kommendą Kapitana Smerkel przyprowadził do Portu naszego d. 18 przeszłego miesiąca Fregatę Maurow od 30 armat i 160 ludzi. Kommendant tego okrętu, którego spotkał w głębini Setubalu; gdy nie tylko nie dał żadney odpowiedzi po kilkakroć powtórzonych pytaniach, ale nawet kusił się o zabranie okrętu Kapitana naszego; widział się Imć P. Smerkel przymuszonym wszelkiego dokładać starania o zabranie tey Fregaty. Ten rozboynik widząc Fregatę swoię
Skrót tekstu: GazWil_1771_48
Strona: 6
Tytuł:
Gazety Wileńskie
Autor:
Anonim
Drukarnia:
Drukarnia Akademicka
Miejsce wydania:
Wilno
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
wiadomości prasowe i druki ulotne
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1771
Data wydania (nie wcześniej niż):
1771
Data wydania (nie później niż):
1771
miesiąca Fregatę Maurów od 30 armat i 160 ludzi. Komendant tego okrętu, którego spotkał w głębini Setubalu; gdy nie tylko nie dał żadnej odpowiedzi po kilkakroć powtórzonych pytaniach, ale nawet kusił się o zabranie okrętu Kapitana naszego; widział się Imć P. Smerkel przymuszonym wszelkiego dokładać starania o zabranie tej Fregaty. Ten rozbójnik widząc Fregatę swoję skołataną, poddać się musiał. Podług wszelkiego podobieństwa musi być ona z Sole. Dwór nasz nie mając względu na mniej chwalebny postępek Komendanta tej Fregaty; wrócić mu ludziom jego wszystko wcałości nakazał; niechce albowiem Król Imć, aby ten przypadek miał być przeszkodą do odnowienia armistitium, które miedzy nim i Cesarzem Marokańskim
miesiąca Fregatę Maurow od 30 armat i 160 ludzi. Kommendant tego okrętu, którego spotkał w głębini Setubalu; gdy nie tylko nie dał żadney odpowiedzi po kilkakroć powtórzonych pytaniach, ale nawet kusił się o zabranie okrętu Kapitana naszego; widział się Imć P. Smerkel przymuszonym wszelkiego dokładać starania o zabranie tey Fregaty. Ten rozboynik widząc Fregatę swoię skołataną, poddać się musiał. Podług wszelkiego podobieństwa musi być ona z Sole. Dwor nasz nie maiąc względu na mniey chwalebny postępek Kommendanta tey Fregaty; wrócić mu ludziom iego wszystko wcałości nakazał; niechce albowiem Król Imć, aby ten przypadek miał być przeszkodą do odnowienia armistitium, które miedzy nim i Cesarzem Marokańskim
Skrót tekstu: GazWil_1771_48
Strona: 6
Tytuł:
Gazety Wileńskie
Autor:
Anonim
Drukarnia:
Drukarnia Akademicka
Miejsce wydania:
Wilno
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
wiadomości prasowe i druki ulotne
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1771
Data wydania (nie wcześniej niż):
1771
Data wydania (nie później niż):
1771