natenczas udał, omieszkaliśmy trochę, że się barka na morze ruszyła, którą potem gonić musieliśmy małym batem na półmile w szturm nie mały, gdzieśmy potem z batnikami zażyli kłopotu o zapłatę, że chcieli od osoby po złt. 3, aż zaledwie na złt. 12 stanęło; tak potem dogoniwszy bezpiecznie swej fregaty wsiedliśmy, kędy potem wyjachawszy na sam ocean morski każdemu z nas się odmieniło powietrze, bardzośmy się źle mieli, ale z między wszystkich nas bardziej J. M. Pan Skotnicki, który też w Kompanijej z Ich Mościami Anglią widzieć jachał, któremu się dobrze natenczas dało znać morze. Lubo wiatrem przeciwnym, jednak
natenczas udał, omieszkaliśmy troche, że się barka na morze ruszyła, którą potem gonić musieliśmy małym batem na półmile w szturm nie mały, gdzieśmy potem z batnikami zażyli kłopotu o zapłatę, że chcieli od osoby po złt. 3, aż zaledwie na złt. 12 stanęło; tak potem dogoniwszy bespiecznie swej fregaty wsiedliśmy, kędy potem wyjachawszy na sam ocean morski każdemu z nas się odmieniło powietrze, bardzośmy się źle mieli, ale z między wszystkich nas bardziej J. M. Pan Skotnicki, który też w Companiej z Ich Mościami Anglią widzieć jachał, któremu się dobrze natenczas dało znać morze. Lubo wiatrem przeciwnym, jednak
Skrót tekstu: GawarDzien
Strona: 147
Tytuł:
Dziennik podróży po Europie Jana i Marka Sobieskich
Autor:
Sebastian Gawarecki
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
opisy podróży, pamiętniki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1646 a 1648
Data wydania (nie wcześniej niż):
1646
Data wydania (nie później niż):
1648
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Wincenty Dawid
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Redakcja "Wędrowca"
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1883
naszego d. 18 przeszłego miesiąca Fregatę Maurów od 30 armat i 160 ludzi. Komendant tego okrętu, którego spotkał w głębini Setubalu; gdy nie tylko nie dał żadnej odpowiedzi po kilkakroć powtórzonych pytaniach, ale nawet kusił się o zabranie okrętu Kapitana naszego; widział się Imć P. Smerkel przymuszonym wszelkiego dokładać starania o zabranie tej Fregaty. Ten rozbójnik widząc Fregatę swoję skołataną, poddać się musiał. Podług wszelkiego podobieństwa musi być ona z Sole. Dwór nasz nie mając względu na mniej chwalebny postępek Komendanta tej Fregaty; wrócić mu ludziom jego wszystko wcałości nakazał; niechce albowiem Król Imć, aby ten przypadek miał być przeszkodą do odnowienia armistitium, które
naszego d. 18 przeszłego miesiąca Fregatę Maurow od 30 armat i 160 ludzi. Kommendant tego okrętu, którego spotkał w głębini Setubalu; gdy nie tylko nie dał żadney odpowiedzi po kilkakroć powtórzonych pytaniach, ale nawet kusił się o zabranie okrętu Kapitana naszego; widział się Imć P. Smerkel przymuszonym wszelkiego dokładać starania o zabranie tey Fregaty. Ten rozboynik widząc Fregatę swoię skołataną, poddać się musiał. Podług wszelkiego podobieństwa musi być ona z Sole. Dwor nasz nie maiąc względu na mniey chwalebny postępek Kommendanta tey Fregaty; wrócić mu ludziom iego wszystko wcałości nakazał; niechce albowiem Król Imć, aby ten przypadek miał być przeszkodą do odnowienia armistitium, które
Skrót tekstu: GazWil_1771_48
Strona: 6
Tytuł:
Gazety Wileńskie
Autor:
Anonim
Drukarnia:
Drukarnia Akademicka
Miejsce wydania:
Wilno
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
wiadomości prasowe i druki ulotne
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1771
Data wydania (nie wcześniej niż):
1771
Data wydania (nie później niż):
1771
kilkakroć powtórzonych pytaniach, ale nawet kusił się o zabranie okrętu Kapitana naszego; widział się Imć P. Smerkel przymuszonym wszelkiego dokładać starania o zabranie tej Fregaty. Ten rozbójnik widząc Fregatę swoję skołataną, poddać się musiał. Podług wszelkiego podobieństwa musi być ona z Sole. Dwór nasz nie mając względu na mniej chwalebny postępek Komendanta tej Fregaty; wrócić mu ludziom jego wszystko wcałości nakazał; niechce albowiem Król Imć, aby ten przypadek miał być przeszkodą do odnowienia armistitium, które miedzy nim i Cesarzem Marokańskim na być wznowione. Z ANGLII. Z Londynu d. 18 Października.
Listy z Dunivich w Hrabstwie de Sufolk nie mogą dostatecznie opisać klęski na morzu
kilkakroć powtórzonych pytaniach, ale nawet kusił się o zabranie okrętu Kapitana naszego; widział się Imć P. Smerkel przymuszonym wszelkiego dokładać starania o zabranie tey Fregaty. Ten rozboynik widząc Fregatę swoię skołataną, poddać się musiał. Podług wszelkiego podobieństwa musi być ona z Sole. Dwor nasz nie maiąc względu na mniey chwalebny postępek Kommendanta tey Fregaty; wrócić mu ludziom iego wszystko wcałości nakazał; niechce albowiem Król Imć, aby ten przypadek miał być przeszkodą do odnowienia armistitium, które miedzy nim i Cesarzem Marokańskim na być wznowione. Z ANGLII. Z Londynu d. 18 Października.
Listy z Dunivich w Hrabstwie de Suffolk nie mogą dostatecznie opisać klęski na morzu
Skrót tekstu: GazWil_1771_48
Strona: 6
Tytuł:
Gazety Wileńskie
Autor:
Anonim
Drukarnia:
Drukarnia Akademicka
Miejsce wydania:
Wilno
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
wiadomości prasowe i druki ulotne
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1771
Data wydania (nie wcześniej niż):
1771
Data wydania (nie później niż):
1771