oziębnie on fus/ weźmi go trochę w rękę/ i rozetrzej miedzy palcami/ albowiem tak snadnie możesz obaczyć/ jeśliż siarka/ albo aurypigment/ albo też złoto. Po trzecie uczyń tak/ weźmi on fus/ i połóż go na tablicy na słońcu: i potym przypatruj się/ jeśliż się błyszczą w onym fuzie jakie świetne i błyskające się jakoby prochy. Tym sposobem poznać może każdy/ jeśliż w onej wodzie jest sól/ jeśliż saletra: jednak nie bywa poznawana/ aż saletry wiele będzie w onym fuzie: a jeśliż jej będzie nie wiele/ tedy się nie pokaże. Jest jeszcze jedna miara/ którą może poznać
oźiębnie on fus/ weźmi go trochę w rękę/ y rozetrzey miedzy pálcámi/ álbowiem ták snádnie możesz obácżyć/ iesliż śiárká/ álbo auripigment/ álbo też złoto. Po trzećie vcżyń ták/ weźmi on fus/ y położ go ná tablicy ná słońcu: y potym przypátruy się/ iesliż się błyszcżą w onym fuźie iákie świetne y błyskáiące się iákoby prochy. Tym sposobem poznáć może káżdy/ iesliż w oney wodźie iest sol/ iesliż sáletrá: iednák nie bywa poznawána/ áż sáletry wiele będźie w onym fuźie: á iesliż iey będźie nie wiele/ tedy się nie pokaże. Iest ieszcże iedná miárá/ ktorą może poznáć
Skrót tekstu: SykstCiepl
Strona: 81.
Tytuł:
O cieplicach we Skle ksiąg troje
Autor:
Erazm Sykstus
Drukarnia:
Krzysztof Wolbramczyk
Miejsce wydania:
Zamość
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Tematyka:
medycyna
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1617
Data wydania (nie wcześniej niż):
1617
Data wydania (nie później niż):
1617
on fus/ i połóż go na tablicy na słońcu: i potym przypatruj się/ jeśliż się błyszczą w onym fuzie jakie świetne i błyskające się jakoby prochy. Tym sposobem poznać może każdy/ jeśliż w onej wodzie jest sól/ jeśliż saletra: jednak nie bywa poznawana/ aż saletry wiele będzie w onym fuzie: a jeśliż jej będzie nie wiele/ tedy się nie pokaże. Jest jeszcze jedna miara/ którą może poznać i kruszec/ jeśliż jest pomieszany z wodą albo nie: wziąć blachę żelazną wypolerowaną i rozpaloną: wsypać na nią on fus: tam się pokaże prędko/ bądź popiół/ bądź marmor/ kit/
on fus/ y położ go ná tablicy ná słońcu: y potym przypátruy się/ iesliż się błyszcżą w onym fuźie iákie świetne y błyskáiące się iákoby prochy. Tym sposobem poznáć może káżdy/ iesliż w oney wodźie iest sol/ iesliż sáletrá: iednák nie bywa poznawána/ áż sáletry wiele będźie w onym fuźie: á iesliż iey będźie nie wiele/ tedy się nie pokaże. Iest ieszcże iedná miárá/ ktorą może poznáć y kruszec/ iesliż iest pomieszány z wodą álbo nie: wźiąć bláchę żelázną wypolerowáną y rospaloną: wsypáć ná nię on fus: tam się pokaże prędko/ bądź popioł/ bądź mármor/ kith/
Skrót tekstu: SykstCiepl
Strona: 81.
Tytuł:
O cieplicach we Skle ksiąg troje
Autor:
Erazm Sykstus
Drukarnia:
Krzysztof Wolbramczyk
Miejsce wydania:
Zamość
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Tematyka:
medycyna
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1617
Data wydania (nie wcześniej niż):
1617
Data wydania (nie później niż):
1617