porządnego rządzenia formy, podzielili swe Państwa na trzy Prowincje: Inflancką, Pruską, i Alemańską, to jest Niemiecką, pod władzą i rozkazem osobnego w każdej Prowincyj Wielko- Rządzcy, którego w rodowitym języku Landmeyster, to jest: Prowincyj Magister albo pospoliciej Heermeister, to jest: Exercitus Magister zwano: skąd też pochodzi Hermistrzów denominacja, nad któremi najwyższą miał prerogatywę sam Wielki Magister. R. 1237.
Z tych Hermistrzów albo Rządzców Prowincjalnych najprzedniejszy był Inflancki, którego Hartknoch nazywa potentissimum, po nim szedł Pruski, póki do Prus Wielki Magister rezydencyj swojej nie przeniósł. a po nim trzeci Niemiecki. Jakoż Herman de Balckenm a potym Conradus de Feutwangen
porządnego rządzenia formy, podźielili swe Państwa ná trzy Prowincye: Inflantską, Pruską, y Alemańską, to jest Niemiecką, pod władzą y roskazem osobnego w każdey Prowincyi Wielko- Rządzcy, którego w rodowitym języku Landmeyster, to jest: Prowincyi Magister álbo pospolićiey Heermeister, to jest: Exercitus Magister zwano: zkąd też pochodźi Hermistrzow denominacya, nád ktoremi naywyższą miał prerogatywę sam Wielki Magister. R. 1237.
Z tych Hermistrzow albo Rządzcow Prowincyalnych nayprzednieyszy był Inflantski, którego Hartknoch nazywa potentissimum, po nim szedł Pruski, poki do Prus Wielki Magister rezydencyi swojej nie przeniosł. á po nim trzeći Niemiecki. Jakoż Herman de Balckenm á potym Conradus de Feutwangen
Skrót tekstu: HylInf
Strona: 27
Tytuł:
Inflanty w dawnych swych i wielorakich aż do wieku naszego dziejach i rewolucjach
Autor:
Jan August Hylzen
Drukarnia:
Drukarnia J.K.M. Akademicka Societatis Iesu
Miejsce wydania:
Wilno
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
traktaty
Tematyka:
historia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1750
Data wydania (nie wcześniej niż):
1750
Data wydania (nie później niż):
1750
, to jest Niemiecką, pod władzą i rozkazem osobnego w każdej Prowincyj Wielko- Rządzcy, którego w rodowitym języku Landmeyster, to jest: Prowincyj Magister albo pospoliciej Heermeister, to jest: Exercitus Magister zwano: skąd też pochodzi Hermistrzów denominacja, nad któremi najwyższą miał prerogatywę sam Wielki Magister. R. 1237.
Z tych Hermistrzów albo Rządzców Prowincjalnych najprzedniejszy był Inflancki, którego Hartknoch nazywa potentissimum, po nim szedł Pruski, póki do Prus Wielki Magister rezydencyj swojej nie przeniósł. a po nim trzeci Niemiecki. Jakoż Herman de Balckenm a potym Conradus de Feutwangen Pruskim bywszy Hermistrzem postąpił na Inflanckie: Świadczy Hartknoch Lib: sup: cit: fol: 412
, to jest Niemiecką, pod władzą y roskazem osobnego w każdey Prowincyi Wielko- Rządzcy, którego w rodowitym języku Landmeyster, to jest: Prowincyi Magister álbo pospolićiey Heermeister, to jest: Exercitus Magister zwano: zkąd też pochodźi Hermistrzow denominacya, nád ktoremi naywyższą miał prerogatywę sam Wielki Magister. R. 1237.
Z tych Hermistrzow albo Rządzcow Prowincyalnych nayprzednieyszy był Inflantski, którego Hartknoch nazywa potentissimum, po nim szedł Pruski, poki do Prus Wielki Magister rezydencyi swojej nie przeniosł. á po nim trzeći Niemiecki. Jakoż Herman de Balckenm á potym Conradus de Feutwangen Pruskim bywszy Hermistrzem postąpił ná Inflantskie: Swiadczy Hartknoch Lib: sup: cit: fol: 412
Skrót tekstu: HylInf
Strona: 27
Tytuł:
Inflanty w dawnych swych i wielorakich aż do wieku naszego dziejach i rewolucjach
Autor:
Jan August Hylzen
Drukarnia:
Drukarnia J.K.M. Akademicka Societatis Iesu
Miejsce wydania:
Wilno
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
traktaty
Tematyka:
historia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1750
Data wydania (nie wcześniej niż):
1750
Data wydania (nie później niż):
1750
pomocy i protekcyj u niego szukali, nie nowina była Hermistrzom Inflanckim mieć pod władzą swoją Królewiczów, Książąt i Hrabiów Imperii. Słynęło bowiem Rycerstwo Krzyżackie za najwyborniejszą palestrę wojennej nauki, jakoż między innemi: Synowie Króla Duńskiego Woldemara Abel, i Kanutus pod Hermistrzem Inflanckim Hermanem de Falcke wojowali, nabywając ćwiczenia Rycerskiej dzielności. Siły wojenne Hermistrzów w Inflantach nie zawsze równe bywały, ale według czasu, i możności przysposobione. Często jednak po kilkadziesiąt tysięcy wyprowadzali w pole, i owszem wyraźnie Kelchen pisze: że Hermistrz Bernard de Borch w ekspedycyj przeciwko Russakom 100000. wojska liczył. Bo lubo samych pasowanych Kawalerów nad kilka tysięcy nigdy nie było, każdy jednak takowy Rycerz
pomocy y protekcyi u niego szukali, nie nowina była Hermistrzom Inflantskim mieć pod władzą swoją Krolewicow, Xiążąt y Hrabiow Imperii. Słynęło bowiem Rycerstwo Krzyżackie zá naywybornieyszą palestrę wojenney nauki, jakoż między innemi: Synowie Krola Duńskiego Woldemara Abel, y Kanutus pod Hermistrzem Inflantskim Hermanem de Falcke wojowali, nabywając ćwiczenia Rycerskiey dźielnośći. Siły wojenne Hermistrzow w Inflantach nie zawsze rowne bywały, ále według czasu, y możnośći przysposobione. Często jednak po kilkadźieśiąt tyśięcy wyprowadzali w pole, y owszem wyraźnie Kelchen pisze: że Hermistrz Bernard de Borch w expedycyi przećiwko Russakom 100000. woyska liczył. Bo lubo samych passowanych Kawalerow nad kilka tyśięcy nigdy nie było, każdy jednak takowy Rycerz
Skrót tekstu: HylInf
Strona: 28
Tytuł:
Inflanty w dawnych swych i wielorakich aż do wieku naszego dziejach i rewolucjach
Autor:
Jan August Hylzen
Drukarnia:
Drukarnia J.K.M. Akademicka Societatis Iesu
Miejsce wydania:
Wilno
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
traktaty
Tematyka:
historia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1750
Data wydania (nie wcześniej niż):
1750
Data wydania (nie później niż):
1750
Hermistrza wielkich skarbów, żwawe słali pretensje, i do wojny z Krzyżakami Pruskiemi, o włos nie przyszło, gdyby Rzym, i Cesarz wcześnie ich nie pojednał. Tenże Hermistrz potrzebą przyciśniony konwencją uczynił z Arcy-Biskupem Ryskim, mocą której za 20000. marków srebrnych zrzekł się wszelkich do dóbr pewnych w Semigallii, zdawna od Hermistrzów uroszczonych. 1439. XXXV. Herm: Henryk de Buchenorde.
Heidenreich Finke de Averbeerk Hermistrz wystawił w Kurlandyj fortecę, i miasto Bowsk; do Moskwy dwa razy wtargnął, i tam przeplatanym szczęściem wojował. 1442. XXXVI. Herm: Heidenreich Finke de Averbeerk.
Umarł Henningus Arcy- Biskup, który z Rycerstwem w wielkiej zgodzie
Hermistrza wielkich skarbow, żwawe słali pretensye, y do woyny z Krzyżakami Pruskiemi, o włos nie przyszło, gdyby Rzym, y Cesarz wcześnie ich nie pojednał. Tenże Hermistrz potrzebą przyćiśniony konwencyą uczynił z Arcy-Biskupem Ryskim, mocą ktorey za 20000. markow srebrnych zrzekł śię wszelkich do dobr pewnych w Semigallii, zdawna od Hermistrzow uroszczonych. 1439. XXXV. Herm: Henryk de Buchenorde.
Heidenreich Finke de Averbeerk Hermistrz wystawił w Kurlandyi fortecę, y miasto Bowsk; do Moskwy dwa razy wtargnął, y tam przeplatanym szczęśćiem wojował. 1442. XXXVI. Herm: Heidenreich Finke de Averbeerk.
Umarł Henningus Arcy- Biskup, ktory z Rycerstwem w wielkiey zgodźie
Skrót tekstu: HylInf
Strona: 66
Tytuł:
Inflanty w dawnych swych i wielorakich aż do wieku naszego dziejach i rewolucjach
Autor:
Jan August Hylzen
Drukarnia:
Drukarnia J.K.M. Akademicka Societatis Iesu
Miejsce wydania:
Wilno
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
traktaty
Tematyka:
historia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1750
Data wydania (nie wcześniej niż):
1750
Data wydania (nie później niż):
1750
i całe Księstwo do Moskwy przyłączył.
Hermistrz wyprawił sukurs Pruskim Krzyżakom na Polaków pod sprawą Komendatorów Ryskiego, i Goldyńskiego, których Polacy pod Bartensztejnem znieśli, i Komendatorów pojmali. 1516.
Solenna zaszła konwencja między W. Mistrzem Krzyżackim, Olbrychtem Margrabią Brandenburskim, a Hermistrzem Infantskim Plettenberkiem; mocą której Plettenberk dla siebie i Sukcesorów swoich Hermistrzów Inflanckich od wszelkiej dependencyj, i subordynacyj W. Mistrza Krzyżackiego się uwolnił. Potwierdził to postanowienie KAROL V. Cesarz, i Hermistrza Principem Romani Imperii uczynił, a stanom Inflanckim wolną w sprawach apelacją adCameram Imperii domieścił.
Arcy-Biskup Gaspar de Lunden przybrawszy sobie za koadjutora Jana Blankenfelta męża uczonego, i gorliwego (który od Ojca Z
y całe Xięstwo do Moskwy przyłączył.
Hermistrz wyprawił sukkurs Pruskim Krzyżakom na Polakow pod sprawą Kommendatorow Ryskiego, y Goldyńskiego, ktorych Polacy pod Bartenszteynem znieśli, y Kommendatorow poimali. 1516.
Solenna zaszła konwencya między W. Mistrzem Krzyżackim, Olbrychtem Margrabią Brandenburskim, á Hermistrzem Infantskim Plettenberkiem; mocą ktorey Plettenberk dla śiebie y sukcessorow swoich Hermistrzow Inflantskich od wszelkiey dependencyi, y subordynacyi W. Mistrza Krzyżackiego śię uwolnił. Potwierdźił to postanowienie KAROL V. Cesarz, y Hermistrza Principem Romani Imperii uczynił, á stanom Inflantskim wolną w sprawach appelacyą adCameram Imperii domieśćił.
Arcy-Biskup Gaspar de Lunden przybrawszy sobie za koadjutora Jana Blankenfelta męża uczonego, y gorliwego (ktory od Oyca S
Skrót tekstu: HylInf
Strona: 75
Tytuł:
Inflanty w dawnych swych i wielorakich aż do wieku naszego dziejach i rewolucjach
Autor:
Jan August Hylzen
Drukarnia:
Drukarnia J.K.M. Akademicka Societatis Iesu
Miejsce wydania:
Wilno
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
traktaty
Tematyka:
historia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1750
Data wydania (nie wcześniej niż):
1750
Data wydania (nie później niż):
1750
Rzeżyca, Lucyn z przyległemi włościami. Do Starosty Grubińskiego zamek Grubin z swemi kluczami. Do Starosty Kandawskiego Zamek Kandawa z różnemi dworami. Do Starosty Selberskiego miasta i zamki: Selburg, Bowsk, etc. słowem 68. murowanych miast, i zamków należało do samego Rycerstwa Krzyżackiego.
A z osobna Szlachta w nadanych sobie od Hermistrzów dobrach wspaniałe i mocne zamki wystawiła, i każda prawie familia miała swój zamek, w którym stołeczność i twierdzę imienia swego zakładała; jako to familia Tyzenhauzów miała liczne zamki w Archi-Dyecezyj Ryskiej, i Diecezyj Dorpatskiej: Berzen, Erla, Randen, Kongetal, etc. Do Plattemberków należał zamek Lude. Do Grotuzów Rundal. Do
Rzeżyca, Lucyn z przyległemi włośćiami. Do Starosty Grubińskiego zamek Grubin z swemi kluczami. Do Starosty Kandawskiego Zamek Kandawa z rożnemi dworami. Do Starosty Selberskiego miasta y zamki: Selburg, Bowsk, etc. słowem 68. murowanych miast, y zamkow należało do samego Rycerstwa Krzyżackiego.
A z osobna Szlachta w nadanych sobie od Hermistrzow dobrach wspaniałe y mocne zamki wystawiła, y każda prawie familia miała swoy zamek, w którym stołeczność y twierdzę imienia swego zakładała; jako to familia Tyzenhauzow miała liczne zamki w Archi-Dyecezyi Ryskiey, y Dyecezyi Dorpatskiey: Berzen, Erla, Randen, Kongetal, etc. Do Plattemberkow należał zamek Lude. Do Grotuzow Rundal. Do
Skrót tekstu: HylInf
Strona: 86
Tytuł:
Inflanty w dawnych swych i wielorakich aż do wieku naszego dziejach i rewolucjach
Autor:
Jan August Hylzen
Drukarnia:
Drukarnia J.K.M. Akademicka Societatis Iesu
Miejsce wydania:
Wilno
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
traktaty
Tematyka:
historia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1750
Data wydania (nie wcześniej niż):
1750
Data wydania (nie później niż):
1750
te czasu wpłynęły do Inflant; do publicznego jednak skarbu mało co weszło. Hermistrzowie bowiem , Komendatorowie, i inni Urzędnicy status na siebie, i na przesadzające się figury, i aparencje swoje, tudzież na zbogacenie koligantów swoich prowenta zabierali. Biskupi z całym Duchowieństwem do żadnych podatków nie byli obowiązani, Szlachta taż wprowadzonemi od Hermistrzów przywilejami od wszelkiej uwolniła się daniny. Miasta bogate snadno u Hermistrzów równej się dokupowały od podatkowania wolności. Sam tylko chłopek nędzny stękał pod nieznośnym w pracach, i płacach uciemiężeniem, które szczególnie na Pana swego, a bynajmniej na dobro pospolite ponaszał. Prywata zatym pożerała przychody, a skarb pospolity do wierutnej przychodził nędzy na kształt
te czasu wpłynęły do Inflant; do publicznego jednak skarbu mało co weszło. Hermistrzowie bowiem , Kommendatorowie, y inni Urzędnicy status na śiebie, y ná przesadzające śię figury, y apparencye swoje, tudźież ná zbogacenie kolligantow swoich prowenta zabierali. Biskupi z całym Duchowieństwem do żadnych podatkow nie byli obowiązáni, Szlachta taż wprowadzonemi od Hermistrzow przywilejami od wszelkiey uwolniła śię daniny. Miasta bogate snadno u Hermistrzow rowney śię dokupowały od podatkowania wolnośći. Sam tylko chłopek nędzny stękał pod nieznośnym w pracach, y płacach ućiemiężeniem, które szczegulnie ná Pána swego, á bynajmniey ná dobro pospolite ponaszał. Prywata zatym pożerała przychody, á skarb pospolity do wierutney przychodźił nędzy na kształt
Skrót tekstu: HylInf
Strona: 89
Tytuł:
Inflanty w dawnych swych i wielorakich aż do wieku naszego dziejach i rewolucjach
Autor:
Jan August Hylzen
Drukarnia:
Drukarnia J.K.M. Akademicka Societatis Iesu
Miejsce wydania:
Wilno
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
traktaty
Tematyka:
historia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1750
Data wydania (nie wcześniej niż):
1750
Data wydania (nie później niż):
1750
weszło. Hermistrzowie bowiem , Komendatorowie, i inni Urzędnicy status na siebie, i na przesadzające się figury, i aparencje swoje, tudzież na zbogacenie koligantów swoich prowenta zabierali. Biskupi z całym Duchowieństwem do żadnych podatków nie byli obowiązani, Szlachta taż wprowadzonemi od Hermistrzów przywilejami od wszelkiej uwolniła się daniny. Miasta bogate snadno u Hermistrzów równej się dokupowały od podatkowania wolności. Sam tylko chłopek nędzny stękał pod nieznośnym w pracach, i płacach uciemiężeniem, które szczególnie na Pana swego, a bynajmniej na dobro pospolite ponaszał. Prywata zatym pożerała przychody, a skarb pospolity do wierutnej przychodził nędzy na kształt tego, jak się dzisiaj w Polsce dzieje: Divites singuli,
weszło. Hermistrzowie bowiem , Kommendatorowie, y inni Urzędnicy status na śiebie, y ná przesadzające śię figury, y apparencye swoje, tudźież ná zbogacenie kolligantow swoich prowenta zabierali. Biskupi z całym Duchowieństwem do żadnych podatkow nie byli obowiązáni, Szlachta taż wprowadzonemi od Hermistrzow przywilejami od wszelkiey uwolniła śię daniny. Miasta bogate snadno u Hermistrzow rowney śię dokupowały od podatkowania wolnośći. Sam tylko chłopek nędzny stękał pod nieznośnym w pracach, y płacach ućiemiężeniem, które szczegulnie ná Pána swego, á bynajmniey ná dobro pospolite ponaszał. Prywata zatym pożerała przychody, á skarb pospolity do wierutney przychodźił nędzy na kształt tego, jak śię dźisiay w Polszcze dźieje: Divites singuli,
Skrót tekstu: HylInf
Strona: 89
Tytuł:
Inflanty w dawnych swych i wielorakich aż do wieku naszego dziejach i rewolucjach
Autor:
Jan August Hylzen
Drukarnia:
Drukarnia J.K.M. Akademicka Societatis Iesu
Miejsce wydania:
Wilno
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
traktaty
Tematyka:
historia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1750
Data wydania (nie wcześniej niż):
1750
Data wydania (nie później niż):
1750