to, proszę, nikomu nie wadzi, Że dobre wina księża piją radzi. Gdyby tak inszy jadał ludzkie grzechy, Pewnie by nigdy nie wyszedł spod wiechy. Mają i oni przywileje dawne, Że popijają potrawy niestrawne. 74 (P). HUMOR POLSKI
Gdy jechał Rej do Anglów przez Holendry, z gniewu Zabił Polak Holendra i przysądzon drzewu. Żadnego tamte prawa nie mają respektu. Widząc go, wyjechawszy rano z Ultrajektu, Uchyliwszy firanka, wesołą posturą Rzecze do swych z karety: Przecie naszy górą. 75 (N). LEKARSTWO NA WRZÓD
Pan zachorzał; choć ledwie zaboli go głowa, Dziesięć karoc doktorów prowadzi z Krakowa, Że też
to, proszę, nikomu nie wadzi, Że dobre wina księża piją radzi. Gdyby tak inszy jadał ludzkie grzechy, Pewnie by nigdy nie wyszedł spod wiechy. Mają i oni przywileje dawne, Że popijają potrawy niestrawne. 74 (P). HUMOR POLSKI
Gdy jechał Rej do Anglów przez Holendry, z gniewu Zabił Polak Holendra i przysądzon drzewu. Żadnego tamte prawa nie mają respektu. Widząc go, wyjechawszy rano z Ultrajektu, Uchyliwszy firanka, wesołą posturą Rzecze do swych z karety: Przecie naszy górą. 75 (N). LEKARSTWO NA WRZÓD
Pan zachorzał; choć ledwie zaboli go głowa, Dziesięć karoc doktorów prowadzi z Krakowa, Że też
Skrót tekstu: PotFrasz4Kuk_I
Strona: 234
Tytuł:
Fraszki albo Sprawy, Powieści i Trefunki.
Autor:
Wacław Potocki
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
liryka
Gatunek:
fraszki i epigramaty
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1669
Data wydania (nie wcześniej niż):
1669
Data wydania (nie później niż):
1669
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Dzieła
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Leszek Kukulski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowy Instytut Wydawniczy
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1987
czarnych 223. Obraz Cycerona w ramach czarnych 224. Obrazów para, na jednym Petrarcha, na drugim Laura, żona jego, w ramach czarnych 225. Obrazów para nowych, na jednym Lot wsparłszy się przy dzbanku, na drugim bankier czerwone złote liczy, obadwa bez ram 226. Obraz deska malowana, na nim kopersztych Holendra z Holenderką przy dzbanku bez ramy 227. Obraz bankiet króla Asverusa, a Aman przed królową Ester klęczy, ręce załamujący, w ramach rżniętych, złocistych 228. Obraz pikturę reprezentujący, w ramach złocistych, rżniętych 229. Obraz Nativitatis Christi na marmurze czarnym, w ramkach rżniętych, złocistych 280. Obraz rżnięty słoniowej kości,
czarnych 223. Obraz Cycerona w ramach czarnych 224. Obrazów para, na jednym Petrarcha, na drugim Laura, żona jego, w ramach czarnych 225. Obrazów para nowych, na jednym Lot wsparłszy się przy dzbanku, na drugim bankier czerwone złote liczy, obadwa bez ram 226. Obraz deska malowana, na nim kopersztych Holendra z Holenderką przy dzbanku bez ramy 227. Obraz bankiet króla Asverusa, a Aman przed królową Ester klęczy, ręce załamujący, w ramach rżniętych, złocistych 228. Obraz pikturę reprezentujący, w ramach złocistych, rżniętych 229. Obraz Nativitatis Christi na marmurze czarnym, w ramkach rżniętych, złocistych 280. Obraz rżnięty słoniowey kości,
Skrót tekstu: InwWilan
Strona: 77
Tytuł:
Inwentarz generalny klejnotów, sreber, galanterii i ruchomości różnych tudzież obrazów, które się tak w Pałacu Wilanowskim jako też w Skarbcach Warszawskich J.K.Mci znajdowały [...]
Autor:
Anonim
Miejsce wydania:
Warszawa
Region:
Mazowsze
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty urzędowo-kancelaryjne
Gatunek:
inwentarze
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1696
Data wydania (nie wcześniej niż):
1696
Data wydania (nie później niż):
1696
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Urządzenie pałacu wilanowskiego za Jana III
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Aleksander Czołowski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Lwów
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Towarzystwo Naukowe
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1937
się tam profitować wrócili Roku 1549. i dla rozkrzewienia Wiary Z. tamże z sobą sprowadzili Z. Ksawerego, który tam wiele profitował w nawróceniu tego Kraju do Wiary Z. o czym wolno czytać Historią życia jego, jako był przyznany za Apostoła Japonów, i ledwie już nie cała Japonia była nawrócona, ale złość jednego Holendra podobno Kalwina, dla przypodchlebienia się Cesarzowi Japońskiemu, czyli przez zazdrość rozkwitłej Wiary Z. wykorzeniła ją z tamtąd, bo ten Zdrajca zmyśliwszy sobie niby znaleziony list w okręcie Portugalskim, zamykający w sobie sposób zawojowania tej Monarchii przez pomoc Chrześcijan, oddał go Cesarzowi, ten bezrozumny, i bezbożny bałwochwalca zaprawdę uwierzył zmyślonej bajce, i
się tám profitowáć wrocili Roku 1549. y dla rozkrzewienia Wiáry S. támże z sobą sprowádzili S. Xáwerego, ktory tam wiele profitowáł w nawroceniu tego Kráiu do Wiáry S. o czym wolno czytáć Historyą zycia iego, iáko był przyznány za Apostołá Japonow, y ledwie iuż nie cáłá Japonia była náwroconá, ále złość iednego Holendra podobno Kálwiná, dla przypodchlebienia się Cesárzowi Japońskiemu, czyli przez zázdrość rozkwitłey Wiáry S. wykorzeniłá ią z támtąd, bo ten Zdraycá zmysliwszy sobie niby ználeziony list w okręcie Portugálskim, zámykáiący w sobie sposob záwoiowánia tey Monárchii przez pomoc Chrześćian, oddał go Cesárzowi, ten bezrozumny, y bezbożny báłwochwálcá zápráwdę uwierzył zmysloney bayce, y
Skrót tekstu: ŁubŚwiat
Strona: 606
Tytuł:
Świat we wszystkich swoich częściach
Autor:
Władysław Aleksander Łubieński
Drukarnia:
Wrocławska Akademia Societatis Jesu
Miejsce wydania:
Wrocław
Region:
Śląsk
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
relacje
Tematyka:
egzotyka, geografia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1740
Data wydania (nie wcześniej niż):
1740
Data wydania (nie później niż):
1740
znaleziono bez głowy. Nikogo zdrajcy żywcem nie biorą, dlatego też i nasi teraz im nie folgują i mało żywcem biorą. Już się tu z nami śmierci tak spospolitowały, iż nie patrzymy na nic, jeno na śmierć swoich albo nieprzyjaciół. Mnie prawie wszyscy chłopcy poginęli. Golański onegdy z choroby umarł. Owego Murzyna Józefa Holendra Turcy, w ręku już mając go, ścięli. Miałem także Węgrzynka, co kilka języków umiał; i ten zginął. Ale z Kałmukiem małym co się stało, racz Wć uważyć, że kiedy w polu, to równo z charty na koniu zająca uganiał, a teraz ujść nie mógł, kiedy mnie P.
znaleziono bez głowy. Nikogo zdrajcy żywcem nie biorą, dlatego też i nasi teraz im nie folgują i mało żywcem biorą. Już się tu z nami śmierci tak spospolitowały, iż nie patrzymy na nic, jeno na śmierć swoich albo nieprzyjaciół. Mnie prawie wszyscy chłopcy poginęli. Golański onegdy z choroby umarł. Owego Murzyna Józefa Holendra Turcy, w ręku już mając go, ścięli. Miałem także Węgrzynka, co kilka języków umiał; i ten zginął. Ale z Kałmukiem małym co się stało, racz Wć uważyć, że kiedy w polu, to równo z charty na koniu zająca uganiał, a teraz ujść nie mógł, kiedy mnie P.
Skrót tekstu: SobJListy
Strona: 556
Tytuł:
Listy do Marysieńki
Autor:
Jan Sobieski
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
listy
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1665 a 1683
Data wydania (nie wcześniej niż):
1665
Data wydania (nie później niż):
1683
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Leszek Kukulski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
"Czytelnik"
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1962