ten czas lubo wolny od prewencyj, uczułem jednak wstręt i trwożliwe wzruszenie, gdym pierwszy raz w nocy na tym miejscu okropnym znajdował się.
Lock w księgach swoich twierdzi, iż strachy i aparycje nie mają większej korelacyj z nocą jak ze dniem, z tym wszystkim przydaje, powieści ludzi prostych od młodych usłyszane tak Ideą ciemności z Ideą strachów splatają i łączą, iż je w wieku dalszym rozłączyć nie podobna; Stąd pospolicie wznawiać się zwykła przy ciemnościach pierwsza myśl zaraz o strachach i aparycjach.
Baron Kowerli powiedał mi, iż po śmierci Rodziców gdy objął rządy substancyj, i pierwszy raz do Zamku swojego przyjechał, lubo jest obszerny i okazały,
ten czas lubo wolny od prewencyi, uczułem iednak wstręt y trwożliwe wzruszenie, gdym pierwszy raz w nocy na tym mieyscu okropnym znaydował się.
Lock w xięgach swoich twierdzi, iż strachy y apparycye nie maią większey korrelacyi z nocą iak ze dniem, z tym wszystkim przydaie, powieści ludzi prostych od młodych usłyszane tak Jdeą ciemności z Jdeą strachow splataią y łączą, iż ie w wieku dalszym rozłączyć nie podobna; Ztąd pospolicie wznawiać się zwykła przy ciemnościach pierwsza myśl zaraz o strachach y apparycyach.
Baron Kowerli powiedał mi, iż po śmierci Rodzicow gdy obiął rządy substancyi, y pierwszy raz do Zamku swoiego przyiechał, lubo iest obszerny y okazały,
Skrót tekstu: Monitor
Strona: 110
Tytuł:
Monitor na Rok Pański 1772
Autor:
Ignacy Krasicki
Drukarnia:
Wawrzyniec Mitzler de Kolof
Miejsce wydania:
Warszawa
Region:
Mazowsze
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1772
Data wydania (nie wcześniej niż):
1772
Data wydania (nie później niż):
1772
wolny od prewencyj, uczułem jednak wstręt i trwożliwe wzruszenie, gdym pierwszy raz w nocy na tym miejscu okropnym znajdował się.
Lock w księgach swoich twierdzi, iż strachy i aparycje nie mają większej korelacyj z nocą jak ze dniem, z tym wszystkim przydaje, powieści ludzi prostych od młodych usłyszane tak Ideą ciemności z Ideą strachów splatają i łączą, iż je w wieku dalszym rozłączyć nie podobna; Stąd pospolicie wznawiać się zwykła przy ciemnościach pierwsza myśl zaraz o strachach i aparycjach.
Baron Kowerli powiedał mi, iż po śmierci Rodziców gdy objął rządy substancyj, i pierwszy raz do Zamku swojego przyjechał, lubo jest obszerny i okazały, nie mógł przecież
wolny od prewencyi, uczułem iednak wstręt y trwożliwe wzruszenie, gdym pierwszy raz w nocy na tym mieyscu okropnym znaydował się.
Lock w xięgach swoich twierdzi, iż strachy y apparycye nie maią większey korrelacyi z nocą iak ze dniem, z tym wszystkim przydaie, powieści ludzi prostych od młodych usłyszane tak Jdeą ciemności z Jdeą strachow splataią y łączą, iż ie w wieku dalszym rozłączyć nie podobna; Ztąd pospolicie wznawiać się zwykła przy ciemnościach pierwsza myśl zaraz o strachach y apparycyach.
Baron Kowerli powiedał mi, iż po śmierci Rodzicow gdy obiął rządy substancyi, y pierwszy raz do Zamku swoiego przyiechał, lubo iest obszerny y okazały, nie mogł przecież
Skrót tekstu: Monitor
Strona: 110
Tytuł:
Monitor na Rok Pański 1772
Autor:
Ignacy Krasicki
Drukarnia:
Wawrzyniec Mitzler de Kolof
Miejsce wydania:
Warszawa
Region:
Mazowsze
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1772
Data wydania (nie wcześniej niż):
1772
Data wydania (nie później niż):
1772
Smukowniejsze czoło Nad Alabastr gładzony/ wydane wesoło Brwi puszyły/ niebieskim równając się łukom Od słońca odrażonym. Oczy dwiema krukom Wielkie i otworzone/ przez obroty żywe Laski oraz i żądla strzelały szkodliwe/ Czym piękna białogłowa/ kogo zabić chciała/ Kogo wzajem ożywić/ wygodzić umiała. Nos w miarę pociągniony/ jagody rożane Dzielił śliczną Ideą/ które pomieszane Napół zekrwią i mlekiem/ tych wdzięczności w sobie Miały więcej/ kiedy wstyd przyrumienił obie Usta krwawsze nad koral/ słodko się spoiły/ Czymby do smakowania sposobniejsze były I mordentów przyjemnych. Szyja z żadnym śniegiem Tatarskim nie równala/ która swym szeregiem Droga sznura perłowa w koło opasała/ Aż gdzie
Smukownieysze czoło Nád Alábástr głádzony/ wydáne wesoło Brwi puszyły/ niebieskim rownáiąc się łukom Od słoncá odrażonym. Oczy dwiemá krukom Wielkie y otworzone/ przez obroty żywe Láski oraz y żądlá strzeláły szkodliwe/ Czym piękna białogłowá/ kogo zábić chciáłá/ Kogo wzáiem ożywić/ wygodzić vmiáłá. Nos w miárę pociągniony/ iágody rożáne Dzielił śliczną Ideą/ ktore pomieszáne Nápoł zekrwią y mlekiem/ tych wdzięczności w sobie Miáły więcey/ kiedy wstyd przyrumienił obie Vstá krwáwsze nád koral/ słodko się spoiły/ Czymby do smákowánia sposobnieysze były Y mordentow przyiemnych. Szyiá z żádnym śniegiem Tátárskim nie rownalá/ ktora swym szeregiem Droga sznurá perłowa w koło opasáłá/ Aż gdzie
Skrót tekstu: TwarSPas
Strona: 6
Tytuł:
Nadobna Paskwalina
Autor:
Samuel Twardowski
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
epika
Gatunek:
poematy epickie
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1701
Data wydania (nie wcześniej niż):
1701
Data wydania (nie później niż):
1701
, kiedy filary drżały tej Korony; nie dziw, że spólnym tam uwiązł zabiegiem, skąd mu ja wróżę wyniść przed tym śniegiem.
MERKURYJUSZTy wróżysz, a ja zaś mu tego życzę, a jeśli trzeba, wymowy pożyczę, której Arpinas użył wywołany, wywodząc z rumów swe upadłe ściany, acz on już tego ideą snadź nosi, skoro go jego cierpliwość wyprosi.
APOLLOWróćmy się tam gdzie w szranku czynią obie i każda z nich go chce przywłaszczyć sobie. Czy-li, jakoś rzekł, twój Herkules drugi nie chce u lekkjej Paniej tej przysługi? W tym przecię różny, że oń na swobodzie czyniły, a
, kiedy filary drżały tej Korony; nie dziw, że spólnym tam uwiązł zabiegiem, skąd mu ja wróżę wyniść przed tym śniegiem.
MERKURYJUSZTy wróżysz, a ja zaś mu tego życzę, a jeśli trzeba, wymowy pożyczę, której Arpinas użył wywołany, wywodząc z rumów swe upadłe ściany, acz on już tego ideą snadź nosi, skoro go jego cierpliwość wyprosi.
APOLLOWróćmy się tam gdzie w szranku czynią obie i każda z nich go chce przywłaszczyć sobie. Czy-li, jakoś rzekł, twój Herkules drugi nie chce u lekkiej Paniej tej przysługi? W tym przecię różny, że oń na swobodzie czyniły, a
Skrót tekstu: MiasKZbiór
Strona: 217
Tytuł:
Zbiór rytmów
Autor:
Kacper Miaskowski
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
Wielkopolska
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
liryka
Gatunek:
epitafia, fraszki i epigramaty
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1612
Data wydania (nie wcześniej niż):
1612
Data wydania (nie później niż):
1612
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Alina Nowicka-Jeżowa
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Instytut Badań Literackich PAN, Stowarzyszenie "Pro Cultura Litteraria"
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1995