, szkody, Wszytkie przygody.
Jakom skrzydłami niebieskiej obrony Z ostatnich toni bywał wydźwigniony, Jakom w najcięższe swe doznawał razy Anielskiej straży,
Lubo nie poraz śmierć już srogą swoję Kosę na szyję zakładała moję, Nieraz już moje wstępowały nogi W podziemne progi.
Co wszytko teraz przy mym dziękczynieniu, Które Pańskiemu oddaję imieniu, Wyznając jego niebieską obronę I dziś wspomnionę.
Nie zawsze trzeba w prochem przykurzonych Dziejach przykładów szukać niezliczonych, Są częste znaki i z naszymi wieki Boskiej opieki.
Wszytko to, co się przydaje człowieku, Było już w dawnym, będzie w późnym wieku. Nasze przygody, pokoje i zwady Pójdą w przykłady. 666.
, szkody, Wszytkie przygody.
Jakom skrzydłami niebieskiej obrony Z ostatnich toni bywał wydźwigniony, Jakom w najcięższe swe doznawał razy Anielskiej straży,
Lubo nie poraz śmierć już srogą swoję Kosę na szyję zakładała moję, Nieraz już moje wstępowały nogi W podziemne progi.
Co wszytko teraz przy mym dziękczynieniu, Ktore Pańskiemu oddaję imieniu, Wyznając jego niebieską obronę I dziś wspomnionę.
Nie zawsze trzeba w prochem przykurzonych Dziejach przykładow szukać niezliczonych, Są częste znaki i z naszymi wieki Boskiej opieki.
Wszytko to, co się przydaje człowieku, Było już w dawnym, będzie w poźnym wieku. Nasze przygody, pokoje i zwady Pojdą w przykłady. 666.
Skrót tekstu: MorszZWierszeWir_I
Strona: 354
Tytuł:
Wiersze
Autor:
Zbigniew Morsztyn
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
liryka
Gatunek:
pieśni
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1675
Data wydania (nie wcześniej niż):
1675
Data wydania (nie później niż):
1675
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Wirydarz poetycki
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Aleksander Brückner
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Lwów
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Towarzystwo dla Popierania Nauki Polskiej
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1910
się w dziadach nie mniej starożytnych, Jako w pokoju, jako w polu bitnych. Dawniejsze mimo lata i komputa, Od walecznego dotąd Korybuta. Oni bindami głowy przewiązane Niosą i szable świeżo krwią spluskane. Ledwieś pohańcze Euksynowej słonej Zakusił wody, i przepadł w te strony, - Nie tak sprzysięgłym Annibal rzymskiemu, Jako imieniu oni pogańskiemu Nieprzyjacioły głównymi bywali, Że się w pieluchach nimi odzywali. Nie dziw waleczne potomki zakrwawił, I jako orzeł orlęta swe wprawił, Korybut sercem i kochanym łowem, Sam pierwszy mężnie ległszy pod Azowem. Zostawa śmierci i pomsta dziadowej Spadła na wnuki, spadła na ich głowy: A ci po sobie nieprzerwaną zgrają Dział
się w dziadach nie mniej starożytnych, Jako w pokoju, jako w polu bitnych. Dawniejsze mimo lata i komputa, Od walecznego dotąd Korybuta. Oni bindami głowy przewiązane Niosą i szable świeżo krwią spluskane. Ledwieś pohańcze Euxynowej słonej Zakusił wody, i przepadł w te strony, - Nie tak sprzysięgłym Annibal rzymskiemu, Jako imieniu oni pogańskiemu Nieprzyjacioły głównymi bywali, Że się w pieluchach nimi odzywali. Nie dziw waleczne potomki zakrwawił, I jako orzeł orlęta swe wprawił, Korybut sercem i kochanym łowem, Sam pierwszy mężnie ległszy pod Azowem. Zostawa śmierci i pomsta dziadowej Spadła na wnuki, spadła na ich głowy: A ci po sobie nieprzerwaną zgrają Dział
Skrót tekstu: TwarSRytTur
Strona: 51
Tytuł:
Zbiór różnych rytmów
Autor:
Samuel Twardowski
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
Wielkopolska
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
liryka
Gatunek:
pieśni
Tematyka:
historia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1631 a 1661
Data wydania (nie wcześniej niż):
1631
Data wydania (nie później niż):
1661
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Kazimierz Józef Turowski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Kraków
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Drukarnia "Czasu"
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1861
. I ty gniazdo wyścielasz w pola chełmskie jasne Kasztelańskiej ozdoby: jakoby tak ciasne Sieradzkie już powiaty, i świat był tak mały, Że Latium i drogę inszą pokazały. Twoje widział chorągwie, poznał i Pobogi Dniepr pogański, gdzie Turczyn, gdzie Masaaget srogi Dał ci na swem staloną podkową ciemieniu, Sławę kuć nieśmiertelną polskiemu imieniu, A zbroję powiesiwszy i wytchnąwszy z boju, W opuszczonej zasiadłeś todze i pokoju. Aleś i ty przestąpił swojej próg granicy, A na państwo sąsiedzkiej wjechałeś Łęczycy; Jakoby mało znaczna w domu cnota bywa, Aż gdy Alpes i trudną Rodopę przebywa. Tak nieznacznie i słońce z morza się wybija, Aż
. I ty gniazdo wyścielasz w pola chełmskie jasne Kasztelańskiej ozdoby: jakoby tak ciasne Sieradzkie już powiaty, i świat był tak mały, Że Latium i drogę inszą pokazały. Twoje widział chorągwie, poznał i Pobogi Dniepr pogański, gdzie Turczyn, gdzie Masaaget srogi Dał ci na swem staloną podkową ciemieniu, Sławę kuć nieśmiertelną polskiemu imieniu, A zbroję powiesiwszy i wytchnąwszy z boju, W opuszczonej zasiadłeś todze i pokoju. Aleś i ty przestąpił swojej próg granicy, A na państwo sąsiedzkiej wjechałeś Łęczycy; Jakoby mało znaczna w domu cnota bywa, Aż gdy Alpes i trudną Rodopę przebywa. Tak nieznacznie i słońce z morza się wybija, Aż
Skrót tekstu: TwarSRytTur
Strona: 76
Tytuł:
Zbiór różnych rytmów
Autor:
Samuel Twardowski
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
Wielkopolska
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
liryka
Gatunek:
pieśni
Tematyka:
historia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1631 a 1661
Data wydania (nie wcześniej niż):
1631
Data wydania (nie później niż):
1661
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Kazimierz Józef Turowski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Kraków
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Drukarnia "Czasu"
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1861
I po górach chorągwie edońskich rozwinie; A twarde Euksynowe ouzdawszy brody, Tamteczne mu w triumfie obiecał narody, I dał mu klawę złotą, a Bellona nowe Kasztelańskiej ozdoby krzesło Krakusowe. Szczęśliwy bohaterze, który tej korony Nosisz orły, i wcześne dawasz jej obrony! Nie ustawaj w zasługach: ojczyźnie i swemu Sławę kończ nieśmiertelną imieniu wielkiemu.
Pallas nowe ozdoby co dzień niech gotuje, I Ursa za Fortuną twoją się kieruje. A uciesznych doszedłszy żródeł Kalliopy, Ojca syn tak wielkiego niech nastąpi w tropy. Nagradzajże cnotliwym Fortuno zasługi, A sława Sieradzanów niech płuży wiek długi. NA DZIEŃ PRZENIESIENIA STANISŁAWA ŚWIĘTEGO, JAŚNIE WIELM. JEGOMOŚCI KSIĘDZA STANISŁAWA LUBIEŃSKIEGO
I po górach chorągwie edońskich rozwinie; A twarde Euxynowe ouzdawszy brody, Tamteczne mu w tryumfie obiecał narody, I dał mu klawę złotą, a Bellona nowe Kasztelańskiej ozdoby krzesło Krakusowe. Szczęśliwy bohaterze, który tej korony Nosisz orły, i wcześne dawasz jej obrony! Nie ustawaj w zasługach: ojczyznie i swemu Sławę kończ nieśmiertelną imieniu wielkiemu.
Pallas nowe ozdoby co dzień niech gotuje, I Ursa za Fortuną twoją się kieruje. A uciesznych doszedłszy żródeł Kalliopy, Ojca syn tak wielkiego niech nastąpi w tropy. Nagradzajże cnotliwym Fortuno zasługi, A sława Sieradzanów niech płuży wiek długi. NA DZIEŃ PRZENIESIENIA STANISŁAWA ŚWIĘTEGO, JAŚNIE WIELM. JEGOMOŚCI KSIĘDZA STANISŁAWA LUBIEŃSKIEGO
Skrót tekstu: TwarSRytTur
Strona: 79
Tytuł:
Zbiór różnych rytmów
Autor:
Samuel Twardowski
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
Wielkopolska
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
liryka
Gatunek:
pieśni
Tematyka:
historia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1631 a 1661
Data wydania (nie wcześniej niż):
1631
Data wydania (nie później niż):
1661
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Kazimierz Józef Turowski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Kraków
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Drukarnia "Czasu"
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1861
syn niech wychodzi jenerał na wieki! Bankiet i potrawy inszym smakiem. Takimże i trunki. I muzyka, i dobra myśl wszystka. JAKÓB WOJEWÓDZKI, pod Smoleńskiem zabity 10 stycznia. I.
Cnotę i wiarę oświadczywszy swoję, W Smoleńska długo twardem oblężeniu, Gdy metu blisko i laurei stoję, Sławie i memu powinnej imieniu, - Już o te mury, już nic się nie boję, Już zeszłe siły zbieram ku wytchnieniu. Oto śmiertelnie jędza wymierzywszy, Tedy pożyła, kiedym najszczęśliwszy. II.
Nie tej nagrody przeważne zasługi Czekały (jako rozumie gmin gruby); Już po niewczasach i obronie długiej, Już zasieść było przy Cererze lubej
syn niech wychodzi jenerał na wieki! Bankiet i potrawy inszym smakiem. Takimże i trunki. I muzyka, i dobra myśl wszystka. JAKÓB WOJEWÓDZKI, pod Smoleńskiem zabity 10 stycznia. I.
Cnotę i wiarę oświadczywszy swoję, W Smoleńska długo twardem oblężeniu, Gdy metu blisko i laurei stoję, Sławie i memu powinnej imieniu, - Już o te mury, już nic się nie boję, Już zeszłe siły zbieram ku wytchnieniu. Oto śmiertelnie jędza wymierzywszy, Tedy pożyła, kiedym najszczęśliwszy. II.
Nie tej nagrody przeważne zasługi Czekały (jako rozumie gmin gruby); Już po niewczasach i obronie długiej, Już zasieść było przy Cererze lubej
Skrót tekstu: TwarSRytTur
Strona: 142
Tytuł:
Zbiór różnych rytmów
Autor:
Samuel Twardowski
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
Wielkopolska
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
liryka
Gatunek:
pieśni
Tematyka:
historia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1631 a 1661
Data wydania (nie wcześniej niż):
1631
Data wydania (nie później niż):
1661
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Kazimierz Józef Turowski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Kraków
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Drukarnia "Czasu"
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1861
fragor cadentis Patriae, chwały Bożej zguba nic nie poruszyła/ którzy niezliczone ludu Chrześcijańskiego gminy w-łyka pogańskie/ w-obrzydliwość mahometańską/ w-niewolnicze schyzmatyków poddaństwo wydali: którzy Ukrainę lubricae fidei, perfidyej Tureckiej/ nieprzyjaźni Moskiewskiej zasadzkom małochętnych sąsiadów wielką bramę otworzyli/ starożytną Rzeczypospolitej sławę i ogromność zgubili/ opprobrium et derisum u postronnych imieniu publici Consilij placu/ zostawując Ojczyznę sinc consilio, praesidio, aerario. Rozum ludzki takiemu złemu nie pogodzi i nieszczęściu nie poradzi: Sam tylko Bóg i opatrzność jego/ którą już też nazbyt tentatur, jedyna nadzieja et ancora salutis. Przy tej i na tej się samej IKM. wspierając nie opuści przecię cale ręku/ nie
fragor cadentis Patriae, chwały Bożey zguba nic nie poruszyła/ ktorzy niezliczone ludu Chrześćianskiego gminy w-łyká pogánskie/ w-obrzydliwość mahometánską/ w-niewolnicze schyzmátykow poddánstwo wydáli: ktorzy Vkráinę lubricae fidei, perfidyey Tureckiey/ nieprzyiáźni Moskiewskiey zasadzkom małochętnych sąśiádow wielką bramę otworzyli/ stárożytną Rzeczypospolitey sławę i ogromność zgubili/ opprobrium et derisum u postronnych imieniu publici Consilij plácu/ zostáwuiąc Oyczyznę sinc consilio, praesidio, aerario. Rozum ludzki tákiemu złemu nie pogodźi i nieszczęśćiu nie poradźi: Sam tylko Bog i opátrzność iego/ ktorą iuż też názbyt tentatur, iedyna nádźieiá et ancora salutis. Przy tey i na tey się sámey IKM. wspieráiąc nie opuśći przećię cale ręku/ nie
Skrót tekstu: PisMów_II
Strona: 29
Tytuł:
Mówca polski, t. 2
Autor:
Jan Pisarski
Drukarnia:
Drukarnia Kolegium Societatis Iesu
Miejsce wydania:
Kalisz
Region:
Wielkopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
mowy okolicznościowe
Tematyka:
retoryka
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1676
Data wydania (nie wcześniej niż):
1676
Data wydania (nie później niż):
1676
i lusus inverbis, jakoto Veremundus Król Kaszteli, per divisionem znaczy Verè Mundum,: Amadeus, sonat, ama Deum, albo też amans Deum. Veronensis, z Miasta Werony, i prawde mówiący: Placentinus, z Placencyj i placens drugim mową, akcją, podchlebstwem: Germanus, Niemca i Brata znaczy. Wtym Imieniu Joannes, znaczy się łaska, w słowie: Matias, z Hebrajskiego znaczy się Parvulus humilis, abiectus: Iacobus znaczy Filium tonitrui: Simon Bariona, znaczy Filium Columbae: Kataryna, jednoż jest u Greków, co i czysta od słówka Catharis: Ignatius, niby ignem iaciens: Laurentius Laurus urens, bo spalony na
y lusus inverbis, iakoto Veremundus Krol Kastelli, per divisionem znaczy Verè Mundum,: Amadeus, sonat, ama Deum, álbo też amans Deum. Veronensis, z Miasta Werony, y práwde mowiący: Placentinus, z Placencyi y placens drugim mową, akcyą, podchlebstwem: Germanus, Niemca y Brata znacży. Wtym Imieniu Ioannes, znaczy się łaska, w słowie: Mathias, z Hebrayskiego znaczy się Parvulus humilis, abiectus: Iacobus znaczy Filium tonitrui: Simon Bariona, znaczy Filium Columbae: Catharina, iednoż iest u Grekow, co y czysta od słowka Catharis: Ignatius, niby ignem iaciens: Laurentius Laurus urens, bo spalony na
Skrót tekstu: ChmielAteny_I
Strona: 61
Tytuł:
Nowe Ateny, t. 1
Autor:
Benedykt Chmielowski
Drukarnia:
J.K.M. Collegium Societatis Iesu
Miejsce wydania:
Lwów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1755
Data wydania (nie wcześniej niż):
1755
Data wydania (nie później niż):
1755
pisarską in multis (jako w dekrecie expressumw licznych sprawach... wyrażone) grzeszącą, zapozwać ma do trybunału, aby się przez dekret emundował ab obiectis sibi imputatis i obwarował nihil debere nocere bonae famae suae delicta alienaod zarzutów sobie stawianych i obwarował, że przewinienia innych w żadnym stopniu nie powinny szkodzić jego dobremu imieniu, a IMPan Abramowicz obowiązuje się zaraz przy tym dekrecie coram illo iudicio uczynić instantaneam plenam resignationem pisarstwa swego, w tenże sam dekret inserendamwobec tego samego sądu dokonać natychmiastowej całkowitej rezygnacji ze swego pisarstwa, wpisanej w tenże sam dekret.
Po takowym dekrecie daje sponsją JOKsiążę IMć kanclerz wielki W. Ks. Lit.
pisarską in multis (jako w dekrecie expressumw licznych sprawach... wyrażone) grzeszącą, zapozwać ma do trybunału, aby się przez dekret emundował ab obiectis sibi imputatis i obwarował nihil debere nocere bonae famae suae delicta alienaod zarzutów sobie stawianych i obwarował, że przewinienia innych w żadnym stopniu nie powinny szkodzić jego dobremu imieniu, a JMPan Abramowicz obowiązuje się zaraz przy tym dekrecie coram illo iudicio uczynić instantaneam plenam resignationem pisarstwa swego, w tenże sam dekret inserendamwobec tego samego sądu dokonać natychmiastowej całkowitej rezygnacji ze swego pisarstwa, wpisanej w tenże sam dekret.
Po takowym dekrecie daje sponsją JOKsiążę JMć kanclerz wielki W. Ks. Lit.
Skrót tekstu: MatDiar
Strona: 728
Tytuł:
Diariusz życia mego, t. I
Autor:
Marcin Matuszewicz
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
pamiętniki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1754 a 1765
Data wydania (nie wcześniej niż):
1754
Data wydania (nie później niż):
1765
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Bohdan Królikowski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowy Instytut Wydawniczy
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1986
. A żebym dłuższą sustentationis figurą większego nieuczynił krzyża, enucleo veritatem. Wziąłem ab oculato teste wiadomość, jakoby Syn W. Pana in Regione longinqua zostający, cudzych krajów, nie tylko miał dissipare substántiam, coraz większe zaciągając dłużne grzechy; ale Ojczy- źnie, Domowi, i życzliwym temu domowi, oraz i Imieniu, rozwiązłym życiem czynić opprobrium; Tej zaś oferente licentiae nie tylko cuglów popuszcza Jegomość Pan Dyrektór, ale currenti jeszcze calcar addit, i prodromus jest do wszelkiej swawoli. Hoc praeceptore tyle już postąpił in Palestra iniquitqtis, że się miał stać in arte Magister, drugim będąc rozpusty exemplar. Zechcesz tedy W. Pan i swego
. A żebym dłuższą sustentationis figurą większego nieuczynił krzyżá, enucleo veritatem. Wźiąłem ab oculato teste wiádomość, jákoby Syn W. Páná in Regione longinqua zostájący, cudzych krájow, nie tylko miáł dissipare substántiam, coraz większe záćiągájąc dłużne grzechy; ále Oyczy- źnie, Domowi, y życzliwym temu domowi, oraz y Imieniu, rozwiązłym żyćiem czynić opprobrium; Tey záś offerentae licentiae nie tylko cuglow popuszcza Jegomość Pan Dyrektor, ále currenti jeszcze calcar addit, y prodromus jest do wszelkiey swawoli. Hoc praeceptore tyle już postąpił in Palestra iniquitqtis, że śię miáł stáć in arte Magister, drugim będąc rospusty exemplar. Zechcesz tedy W. Pan y swego
Skrót tekstu: BystrzPol
Strona: Fv
Tytuł:
Polak sensat
Autor:
Wojciech Bystrzonowski
Drukarnia:
Drukarnia Akademicka Societatis Iesu
Miejsce wydania:
Wilno
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1733
Data wydania (nie wcześniej niż):
1733
Data wydania (nie później niż):
1733
super transeuntes aquas jak kamień w wodę rzucasz dobrodziejstwo; dopieroż gdy nie ludzkie animusze jak Leopardy, quid cum benefeceris, pejores fiunt. W. Pan nie tylkoś nie pamiętał na Benefaktóra swego; bo quid ultra potui facere, et non feci? ále jeszcze impingvatus, incrassatus łaskami memi, tak recalcitras, i imieniu, i honorowi nie przepuszczając. Prze- Bóg! Actaeon ego sũ! To zaś łask wyświadczonych W. Panu, memoriale teraz wypisane, ani próżnej chwały, ani rekompensaty nie chcę, żeby było upominkiem, boć est quaedam, ingrato meritum exprobra-re, voluptas. Wybaczysz mi W. Pan, żem tej pociechy
super transeuntes aquas ják kámień w wodę rzucasz dobrodźieystwo; dopieroż gdy nie ludzkie ánimusze ják Leopárdy, quid cum benefeceris, pejores fiunt. W. Pan nie tylkoś nie pámiętał ná Benefáktorá swego; bo quid ultra potui facere, et non feci? ále jeszcze impingvatus, incrassatus łáskámi memi, ták recalcitras, y imieniu, y honorowi nie przepuszczájąc. Prze- Bog! Actaeon ego sũ! To záś łásk wyświádczonych W. Pánu, memoriale teraz wypisáne, áni prożney chwały, áni rekompensaty nie chcę, żeby było upominkiem, boć est quaedam, ingrato meritum exprobra-re, voluptas. Wybaczysz mi W. Pán, żem tey poćiechy
Skrót tekstu: BystrzPol
Strona: F3
Tytuł:
Polak sensat
Autor:
Wojciech Bystrzonowski
Drukarnia:
Drukarnia Akademicka Societatis Iesu
Miejsce wydania:
Wilno
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1733
Data wydania (nie wcześniej niż):
1733
Data wydania (nie później niż):
1733