, Niechże się teraz lew przedemną kryje, Gdzie go napotkam, z rąk mi nie uciecze, Dam mu oszczepem w bok, lub kulą twardą, Nauczę z Pany grać bestią hardą. Nieszczęściem postrzegł obraz malowany, Na którym był lew z otwartą paszczęką, Panicz z furią, przybiegłszy do ściany, Uderzy pięścią impetyczną ręką,
Trafił na ostry ćwiek ukryty w płótnie, Ten mu za kilka godzin życie utnie, Cesarz Turecki, Córkę ulubioną, Nad inne dzieci których miał dostatkiem, Z najmilszą sobie zaślubioną żoną, Spłodziwszy, kiedy śmierć nagłym przypadkiem, Matkę zabrała, zostawiwszy dzicie, Na wdzięczność Ojcu zachowała życie. Żałosny Cesarz do grobowej
, Niechże się teraz lew przedemną kryie, Gdzie go nápotkam, z rąk mi nie uciecze, Dam mu oszczepem w bok, lub kulą twárdą, Náuczę z Pány grać bestyą hárdą. Nieszczęściem postrzegł obraz malowany, Ná ktorym był lew z otwártą pászczęką, Panicz z furyą, przybiegłszy do ściany, Uderzy pięścią impetyczną ręką,
Tráfił ná ostry ćwiek ukryty w płutnie, Ten mu zá kilka godzin życie utnie, Cesarz Turecki, Corkę ulubioną, Nád inne dzieci ktorych miáł dostátkiem, Z náymilszą sobie zaślubioną żoną, Spłodziwszy, kiedy śmierć nágłym przypadkiem, Mátkę zábráła, zostawiwszy dzićie, Ná wdzięczność Oycu záchowała życie. Záłosny Cesarz do grobowey
Skrót tekstu: DrużZbiór
Strona: 259
Tytuł:
Zbiór rytmów
Autor:
Elżbieta Drużbacka
Miejsce wydania:
Warszawa
Region:
Mazowsze
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
utwory synkretyczne
Gatunek:
pieśni, poematy epickie, satyry, żywoty świętych
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1752
Data wydania (nie wcześniej niż):
1752
Data wydania (nie później niż):
1752
zgadzacie? Ja w tej krzewinie słuchając zdaleka, Oco wam chodzi, zrozumiałam sprawę, Wiem, jaki dekret niecierpliwych czeka, Jeźli niezgadnę, siebie dam w zastawę, Ze nikt nie wygra, kto cierpieć nie zechce, Darmo go proźna ambicja bechce. Skargi, urazy, zemsty gotujecie, Grożąc Fortunie impetyczną mową, Złą, niestateczną, przewrotną zowiecie, BÓG się z was śmieje, że błądzicie głową, Jego w tym wola, na co pytać czasu, Póki zażywać, każe tego kwasu.
Któż jest żyjący pod Słońcem na świecie, Bez umartwienia kłopotu i troski? Królów Korona złota w głowę gniecie, Mitra cierniowa bywa
zgádzacie? Já w tey krzewinie słuchaiąc zdáleka, Oco wam chodzi, zrozumiałam spráwę, Wiem, iáki dekret niecierpliwych czeka, Jeźli niezgádnę, siebie dam w zástawę, Ze nikt nie wygra, kto cierpieć nie zechce, Darmo go proźna ambicya bechce. Skárgi, urázy, zemsty gotuiecie, Grożąc Fortunie impetyczną mową, Złą, niestáteczną, przewrotną zowiecie, BOG się z was śmieie, że błądzicie głową, Jego w tym wola, ná co pytać czasu, Poki zażywać, każe tego kwasu.
Ktoż iest żyiący pod Słońcem ná świecie, Bez umártwienia kłopotu y troski? Krolow Korona złota w głowę gniecie, Mitra cierniowa bywa
Skrót tekstu: DrużZbiór
Strona: 275
Tytuł:
Zbiór rytmów
Autor:
Elżbieta Drużbacka
Miejsce wydania:
Warszawa
Region:
Mazowsze
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
utwory synkretyczne
Gatunek:
pieśni, poematy epickie, satyry, żywoty świętych
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1752
Data wydania (nie wcześniej niż):
1752
Data wydania (nie później niż):
1752