klucze do nieba) Zniknął potym Apostoł: a potym ukazał się jeden młodzieniaszek w bieli/ pojźrzenia zbytnie wdzięcznego i szlachetnego/ który wziął Indiana za rękę/ i prowadził go przez miejsca straszne i ciemne/ do jednego jeziora/ w którym srodze dręczono owych/ co bez pokuty schodzili z tego świata. Przyskoczył tam zaraz do Indiana diabeł/ mówiąc mu: Jużeś ty mój/ boś mnie służył: ale gdy się gorąco polecał świętym onym/ które nie dawno baczył/ był wybawiony. Prowadzono go potym do pałaców wesołych i uciesznych/ w których pełno było młodzieniaszków i panienek: a tam skończyło się widzenie. któremu niepotrzeba więtszych dowodów/ jako
klucze do niebá) Zniknął potym Apostoł: á potym vkazał się ieden młodźieniaszek w bieli/ poyźrzenia zbytnie wdźięcznego y szláchetnego/ ktory wźiął Indianá zá rękę/ y prowádźił go przez mieyscá strászne y ćiemne/ do iednego ieźiorá/ w ktorym srodze dręczono owych/ co bez pokuty schodźili z tego świátá. Przyskoczył tám záraz do Indianá dyabeł/ mowiąc mu: Iużeś ty moy/ boś mnie służył: ále gdy się gorąco polecał świętym onym/ ktore nie dawno baczył/ był wybáwiony. Prowádzono go potym do páłacow wesołych y vćiesznych/ w ktorych pełno było młodźieniaszkow y pánienek: á tám skończyło się widzenie. ktoremu niepotrzebá więtszych dowodow/ iáko
Skrót tekstu: BotŁęczRel_V
Strona: 71
Tytuł:
Relacje powszechne, cz. V
Autor:
Giovanni Botero
Tłumacz:
Paweł Łęczycki
Drukarnia:
Mikołaj Lob
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
opisy geograficzne
Tematyka:
egzotyka, geografia, religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1609
Data wydania (nie wcześniej niż):
1609
Data wydania (nie później niż):
1609
: Jużeś ty mój/ boś mnie służył: ale gdy się gorąco polecał świętym onym/ które nie dawno baczył/ był wybawiony. Prowadzono go potym do pałaców wesołych i uciesznych/ w których pełno było młodzieniaszków i panienek: a tam skończyło się widzenie. któremu niepotrzeba więtszych dowodów/ jako była odmiana żywota tego Indiana. Księgi trzecie.
W Pasquar jedna białagłowa w ostatniej swej chorobie zleciła mężowi/ aby przedał jej szaty/ a żeby obrócił pieniądze na odprawienie Mszej za duszę jej. Mąż potym mało dbał o wykonanie wolej żony swej/ a po kilku dniach umarł też i sam. Drugiej zaraz nocy wilcy pogryźli jego ciało/ a kości
: Iużeś ty moy/ boś mnie służył: ále gdy się gorąco polecał świętym onym/ ktore nie dawno baczył/ był wybáwiony. Prowádzono go potym do páłacow wesołych y vćiesznych/ w ktorych pełno było młodźieniaszkow y pánienek: á tám skończyło się widzenie. ktoremu niepotrzebá więtszych dowodow/ iáko byłá odmiáná żywotá tego Indianá. Kśięgi trzećie.
W Pásquár iedná białagłowá w ostátniey swey chorobie zlećiłá mężowi/ áby przedał iey száty/ á żeby obroćił pieniądze ná odpráwienie Mszey zá duszę iey. Mąż potym máło dbał o wykonánie woley żony swey/ á po kilku dniách vmárł też y sam. Drugiey záraz nocy wilcy pogryźli iego ćiáło/ a kośći
Skrót tekstu: BotŁęczRel_V
Strona: 71
Tytuł:
Relacje powszechne, cz. V
Autor:
Giovanni Botero
Tłumacz:
Paweł Łęczycki
Drukarnia:
Mikołaj Lob
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
opisy geograficzne
Tematyka:
egzotyka, geografia, religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1609
Data wydania (nie wcześniej niż):
1609
Data wydania (nie później niż):
1609
mam na tym dosyć/ życzyć sobie/ żebym się Juli nie puszczał/ i acz nie schodzi na przykładach w tej mierze/ jednak iż X. Piotr Wincenty myśli W. M. oznajmić rzeczy do zbawienia służące/ ja ich przeminę/ a dwie na krótce przypomnię.
Jedna Indianka młoda zażywszy długiego przenagabania od jednego Indiana/ który nakoniec rzucił się do puginała chcąc ją zabić/ jeśliby nie przyzwoliła. lecz ona rzekła: Raczej mię na sztuki rozsiekaj/ a niżlibym miała stworzyciela mojego obrazić. a gdy zawołała/ on wszetecznik żeby go nie zastano precz uciekł; znowu zaś nocą wrócił się o nią kusić/ ona się broniła tym
mam ná tym dosyć/ życzyć sobie/ żebym się Iuli nie puszczał/ y ácz nie schodźi ná przykłádách w tey mierze/ iednák iż X. Piotr Wincenty myśli W. M. oznaymić rzeczy do zbáwienia służące/ ia ich przeminę/ á dwie ná krotce przypomnię.
Iedná Indyánká młoda záżywszy długiego przenágábánia od iednego Indyaná/ ktory nákoniec rzućił się do puginałá chcąc ią zábić/ iesliby nie przyzwoliłá. lecz oná rzekłá: Ráczey mię ná sztuki rozśiekay/ á niżlibym miáłá stworzyćielá moiego obráźić. á gdy záwołáłá/ on wszetecznik żeby go nie zástano precz ućiekł; znowu záś nocą wroćił się o nię kuśić/ oná się broniłá tym
Skrót tekstu: TorRoz
Strona: 28.
Tytuł:
O rozszerzeniu wiary świętej chrześcijańskiej katolickiej w Ameryce na Nowym Świecie
Autor:
Diego de Torres
Tłumacz:
Anonim
Drukarnia:
Andrzej Piotrkowczyk
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
relacje
Tematyka:
egzotyka, geografia, religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1603
Data wydania (nie wcześniej niż):
1603
Data wydania (nie później niż):
1603
precz uciekł; znowu zaś nocą wrócił się o nią kusić/ ona się broniła tymże sercem strofując go że się Boga nie bał ani ojców. ale się złączył z czartem/ żeby mu dopomógł złych chuci wykonać/ i wielkim wrzaskiem jako i pierwszą razą wybawiła się.
Drugiej zaś Indiance cnotliwszej miedzy innemi fałszywie od jednego Indiana zarzucono/ jakoby z nią we zły obyczaj cały rok nakładał/ która skarga miedzy wszytkimi nie małe wzgorszenie uczyniła/ rozumiejąc o onej panience że tego grzechu tając na spowiedzi/ przez ten wszytek czas niegodne naświętszego Sakramentu używała/ i dla tego ją na pokutę w jednym szpitalu posadzili/ mając ją za bezecną/ tę którą przedtym
precz ućiekł; znowu záś nocą wroćił się o nię kuśić/ oná się broniłá tymże sercem strofuiąc go że się Bogá nie bał áni oycow. ále się złączył z czártem/ żeby mu dopomogł złych chući wykonáć/ y wielkim wrzaskiem iáko y pierwszą rázą wybáwiłá się.
Drugiey záś Indyánce cnotliwszey miedzy innemi fałszywie od iednego Indyaná zárzucono/ iákoby z nią we zły obyczay cáły rok nákłádał/ ktora skárgá miedzy wszytkimi nie máłe wzgorszenie uczyniłá/ rozumieiąc o oney pánience że tego grzechu táiąc ná spowiedźi/ przez ten wszytek czás niegodne naświętszego Sákrámentu używáłá/ y dla tego ią ná pokutę w iednym szpitalu posádźili/ máiąc ią zá bezecną/ tę ktorą przedtym
Skrót tekstu: TorRoz
Strona: 28.
Tytuł:
O rozszerzeniu wiary świętej chrześcijańskiej katolickiej w Ameryce na Nowym Świecie
Autor:
Diego de Torres
Tłumacz:
Anonim
Drukarnia:
Andrzej Piotrkowczyk
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
relacje
Tematyka:
egzotyka, geografia, religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1603
Data wydania (nie wcześniej niż):
1603
Data wydania (nie później niż):
1603
w tym żywot skończył nieszczęśliwie. Gdy już było nagotowano ciało jego do pogrzebu/ siła ich widziało/ gdy oczyma straszliwie poglądał/ i wszytek poruszał się mocą/ jakoby chciał z mar precz wyskoczyć.
Dało się już znać jako jest śmierć mizerna ludzi grzesznych zakamiałych/ tego jeszcze niedostawa żebyśmy zrozumieli szczęśliwie zeszcie jednego Indiana/ 16. lat mającego Franciszka nazwanego/ pojźrzenia i obyczajów Anielskich. Ten gdy niebezpiecznie chorował/ przyjął Sakrament naświętszy i ostatnie pomazanie: gdy czekał śmierci z wielkim uspokojenim sumnienia swego/ trzy siostry jego starsze pobożne barzo/ widziały do komory chorego wchodzącego w ubierze i postaci spowiednika jego pospołu i z dwiema aniołmi/ którzy jasnością
w tym żywot skończył nieszczęśliwie. Gdy iuż było nágotowano ćiáło iego do pogrzebu/ śiłá ich widźiáło/ gdy oczymá strászliwie poglądał/ y wszytek poruszał się mocą/ iákoby chćiał z mar precz wyskoczyć.
Dáło się iuż znáć iáko iest śmierć mizerna ludźi grzesznych zákámiáłych/ tego ieszcze niedostawa żebysmy zrozumieli szczęśliwie zeszćie iednego Indyaná/ 16. lat máiącego Fránćiszká názwánego/ poyźrzenia y obyczáiow Anyelskich. Ten gdy niebespiecznie chorował/ przyiął Sákráment naświętszy y ostátnie pomázánie: gdy czekał śmierći z wielkim uspokoienim sumnienia swego/ trzy śiostry iego stársze pobożne bárzo/ widźiáły do komory chorego wchodzącego w ubierze y postáći spowiedniká iego pospołu y z dwiemá ányołmi/ ktorzy iásnośćią
Skrót tekstu: TorRoz
Strona: 36.
Tytuł:
O rozszerzeniu wiary świętej chrześcijańskiej katolickiej w Ameryce na Nowym Świecie
Autor:
Diego de Torres
Tłumacz:
Anonim
Drukarnia:
Andrzej Piotrkowczyk
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
relacje
Tematyka:
egzotyka, geografia, religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1603
Data wydania (nie wcześniej niż):
1603
Data wydania (nie później niż):
1603