interesów z wielką szkodą) samego nie była przeszkodą. 18. Wielkim ból w boku cierpiał prawym z zakradłych wiatrów pochodzący przez dzień cały. 19. Brałem anima rabarbari na wyczyszczenie i uśmierzenie wczoraj spomnianego defektu, po którym likarstwie wieką-m z łaski Najwyższego uznał folgę, skąd i zdrowia pożądany sukces. 20. Znaleziono w indyku na rozchód wydanego w samym żołądku dwa krzemienie czarne, większe od laskowego z skorupą orzecha, tak wyszlifowane, że gdyby jeszcze polor, wiary by dać nie można, że to w żojądku, tylko od przedniego w tej sztuce szlifirza. Kapral Wolbek z Prus powrócił. 21. Pan porucznik i adiutant Morchet pułków mych
interesów z wielką szkodą) samego nie była przeszkodą. 18. Wielkim ból w boku cierpiał prawym z zakradłych wiatrów pochodzący przez dzień cały. 19. Brałem anima rabarbari na wyczyszczenie i uśmierzenie wczoraj spomnianego defektu, po którym likarstwie wieką-m z łaski Najwyższego uznał folgę, skąd i zdrowia pożądany sukces. 20. Znaleziono w indyku na rozchód wydanego w samym żołądku dwa krzemienie czarne, większe od laskowego z skorupą orzecha, tak wyszlifowane, że gdyby jeszcze polor, wiary by dać nie można, że to w żoiądku, tylko od przedniego w tej sztuce szlifirza. Kapral Wolbek z Prus powrócił. 21. Pan porucznik i adiutant Morchet pułków mych
Skrót tekstu: RadziwHDiar
Strona: 59
Tytuł:
Diariusze
Autor:
Hieronim Radziwiłł
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1747 a 1756
Data wydania (nie wcześniej niż):
1747
Data wydania (nie później niż):
1756
Tekst uwspółcześniony:
tak