Który zawsze beł wolny, okrom, kiedy miano Gonić albo turnieje kiedy oprawiano; Cztery bramy i cztery wrota miał spiżane, Które go zawierały. Tam z męska ubrane Niewiasty szły gromadą; zatem zawołano, Aby Marfizie wjachać na plac rozkazano.
LXXVII.
Miała w on czas Marfiza pod sobą koń siwy, Koń siwy, jabłkowity; sam beł urodziwy, Głowę małą, szerokie piersi, chód zuchwały, Uszy ostre, brzuch lekki, a kark miał wspaniały. Wybrawszy go na staniu za napiękniejszego I za namocniejszego i nadzielniejszego Między tysiącem inszych, które w stajniej chował, Król go jej był Norandyn w Damaszku darował. PIEŚŃ XIX.
LXXVIII.
Przez
Który zawsze beł wolny, okrom, kiedy miano Gonić albo turnieje kiedy oprawiano; Cztery bramy i cztery wrota miał spiżane, Które go zawierały. Tam z męska ubrane Niewiasty szły gromadą; zatem zawołano, Aby Marfizie wjachać na plac rozkazano.
LXXVII.
Miała w on czas Marfiza pod sobą koń siwy, Koń siwy, jabłkowity; sam beł urodziwy, Głowę małą, szerokie piersi, chód zuchwały, Uszy ostre, brzuch lekki, a kark miał wspaniały. Wybrawszy go na staniu za napiękniejszego I za namocniejszego i nadzielniejszego Między tysiącem inszych, które w stajniej chował, Król go jej był Norandyn w Damaszku darował. PIEŚŃ XIX.
LXXVIII.
Przez
Skrót tekstu: ArKochOrlCz_II
Strona: 104
Tytuł:
Orland szalony, cz. 2
Autor:
Ludovico Ariosto
Tłumacz:
Piotr Kochanowski
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
epika
Gatunek:
poematy epickie
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1620
Data wydania (nie wcześniej niż):
1620
Data wydania (nie później niż):
1620
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Jan Czubek
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Kraków
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Akademia Umiejętności
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1905
w zapalczywości wszędy bywa zarówno.
Lecz do różności przystępując/ cisawej sierści konie czworakie się najdują: jest jasnocisawy prawie/ mało nie czerwony/ ten wszytek żółci pełen/ rzadko przednie dobrym się obiera. Jest zasię ciemniejszy z ogonem i grzywą śmiadą/ natury już lepszej/ dłuższej i pracowitszej. Trzeci bywa barzo ciemny a ktemu jabłkowity/ która jako rzadka sierść/ tak też i barzo piękna/ i miedzy inemi nalepsza. Czwarty z cisawa pleśniwy/ koń dobry i trwały/ i do nauki sposobny/ a im więcej się przezeń włosu białego miece/ tym rozumian ma być za lepszego/ podobien cnotą z gniada pleśniwemu/ na pojźrzeniu piękniejszy i żartszy
w zápálczywośći wszędy bywa zárowno.
Lecz do rożnośći przystępuiąc/ ćisáwey śierśći konie czworákie się náyduią: iest iásnoćisáwy práwie/ máło nie czerwony/ ten wszytek żołći pełen/ rzadko przednie dobrym się obiera. Iest záśię ćiemnieyszy z ogonem y grzywą śmiádą/ nátury iuż lepszey/ duższey y prácowitszey. Trzeći bywa bárzo ćięmny á ktemu iábłkowity/ ktora iáko rzadka śierść/ ták też y bárzo piękna/ y miedzy inemi nalepsza. Czwarty z ćisáwá pleśniwy/ koń dobry y trwáły/ y do náuki sposobny/ á im więcey się przezeń włosu białego miece/ tym rozumian ma być zá lepszego/ podobien cnotą z gniádá pleśniwemu/ ná poyźrzeniu pięknieyszy y żártszy
Skrót tekstu: DorHip_I
Strona: B
Tytuł:
Hippica to iest o koniach księgi_I
Autor:
Krzysztof Dorohostajski
Drukarnia:
Andrzej Piotrkowczyk
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
podręczniki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1603
Data wydania (nie wcześniej niż):
1603
Data wydania (nie później niż):
1603
Tej tedy sześciorakie się konie najdują. Jedne bywają brudno siwe jabłkowite: drugie białe prawie/ a jasnością śniegowi podobne/ Łacinnicy Candidos zową. Trzecie siwe gorczyczkowate/ lecz i te różne/ jedne czarnej gorczyczki/ drugie czerwonawej. Czwarte mrozowate. Piąte dropiate. Szóste szpakowate. Miedzy któremi jako najsłuszniej nazwany jest siwym/ siwy jabłkowity/ tak też i dobrocią daleko wszytkie przechodzi/ będąc równy dobrocią gniademu. Potym następuje siwy z czarna gorczykowaty/ który i piękniejszy na pojźrzeniu niźli czerwonawy gorczyczkowaty/ i lepszy/ i wieku barzo długiego dla dobrego pomieszania żywioł/ bo ten drugi zwłaszcza gdy gorczyczki na głowie i na nozdrzech ma/ zbytnie hardym/ podniosłym i
Tey tedy sześćiorákie się konie náyduią. Iedne bywáią brudno śiwe iábłkowite: drugie białe práwie/ á iásnośćią śniegowi podobne/ Láćinnicy Candidos zową. Trzećie śiwe gorczyczkowáte/ lecz y te rożne/ iedne czarney gorczyczki/ drugie czerwonáwey. Czwarte mrozowáte. Piąte dropiáte. Szoste szpakowáte. Miedzy ktoremi iáko naysłuszniey názwány iest śiwym/ śiwy iábłkowity/ ták też y dobroćią dáleko wszytkie przechodźi/ będąc rowny dobroćią gniádemu. Potym nástępuie śiwy z czarná gorczykowáty/ ktory y pięknieyszy ná poyźrzeniu niźli czerwonáwy gorczyczkowáty/ y lepszy/ y wieku bárzo długiego dla dobrego pomieszánia żywioł/ bo ten drugi zwłaszczá gdy gorczyczki ná głowie y ná nozdrzech ma/ zbytnie hárdym/ podniosłym y
Skrót tekstu: DorHip_I
Strona: Bv
Tytuł:
Hippica to iest o koniach księgi_I
Autor:
Krzysztof Dorohostajski
Drukarnia:
Andrzej Piotrkowczyk
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
podręczniki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1603
Data wydania (nie wcześniej niż):
1603
Data wydania (nie później niż):
1603