” „Drwać ja widzę, obiesiu, czemuż ze mnie szydzisz?” „Ba, ty ze mnie, pytając, co wiozę, choć widzisz.” 470. DO JEDNEGO, CO WZIĄŁ BIBLIOTEKĘ W POSAGU
Nie znał Adam do siebie swojej niedołęgi; Aż skoro Ewa one rozłożyła księgi, Gdzie sekreta natury na jabłku Bóg pisze, Poznają, ale późno, jacy z nich hołysze, Jak wielkie zaciągnęli na swój dom obligi, Gdy im przyszło sprawować ochędóżkę z figi. Tam straszny on wiecznego dekret trybunału, Że wszelkiemu rozsypać w proch się trzeba ciału, Że cokolwiek na ziemię z ziemie wyszło lotem, W ziemię zaś niecofnionym pójdzie kołowrotem
” „Drwać ja widzę, obiesiu, czemuż ze mnie szydzisz?” „Ba, ty ze mnie, pytając, co wiozę, choć widzisz.” 470. DO JEDNEGO, CO WZIĄŁ BIBLIOTEKĘ W POSAGU
Nie znał Adam do siebie swojej niedołęgi; Aż skoro Ewa one rozłożyła księgi, Gdzie sekreta natury na jabłku Bóg pisze, Poznają, ale późno, jacy z nich hołysze, Jak wielkie zaciągnęli na swój dom obligi, Gdy im przyszło sprawować ochędóżkę z figi. Tam straszny on wiecznego dekret trybunału, Że wszelkiemu rozsypać w proch się trzeba ciału, Że cokolwiek na ziemię z ziemie wyszło lotem, W ziemię zaś niecofnionym pójdzie kołowrotem
Skrót tekstu: PotFrasz1Kuk_II
Strona: 210
Tytuł:
Ogród nie plewiony
Autor:
Wacław Potocki
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
liryka
Gatunek:
fraszki i epigramaty
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1677
Data wydania (nie wcześniej niż):
1677
Data wydania (nie później niż):
1677
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Dzieła
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Leszek Kukulski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowy Instytut Wydawniczy
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1987
Toś też snadź Cyceron niewielki I jesteś poseł, ale po kukiełki! O PANNIE
Parys gdzieś widział nago trzy boginie, Lecz we trzech; ja te-ż widzę w tej dziewczynie, Bo jest w wspaniałym właśnie Juno chodzie, Minerwa w cnocie i Wenus w urodzie. DO TEJŻE
Gdy się o cug gładkości przy jabłku swarzyły I po sądzie z nierówną cerą rozchodziły Trzy swarliwe boginie, dały-ć po klejnocie: Żeś Wenus w twarzy, Juno w chodzie, Pallas w cnocie. SZCZĘŚLIWE KRZYWOPRZYSIĘSTWO
Ulla si iuris
Kiedy by na cię za złamaną wiarę Spuściło niebo, moje dziewczę, karę, Kiedy byś choć z raz za klątwę
Toś też snadź Cyceron niewielki I jesteś poseł, ale po kukiełki! O PANNIE
Parys gdzieś widział nago trzy boginie, Lecz we trzech; ja te-ż widzę w tej dziewczynie, Bo jest w wspaniałym właśnie Juno chodzie, Minerwa w cnocie i Wenus w urodzie. DO TEJŻE
Gdy się o cug gładkości przy jabłku swarzyły I po sądzie z nierówną cerą rozchodziły Trzy swarliwe boginie, dały-ć po klejnocie: Żeś Wenus w twarzy, Juno w chodzie, Pallas w cnocie. SZCZĘŚLIWE KRZYWOPRZYSIĘSTWO
Ulla si iuris
Kiedy by na cię za złamaną wiarę Spuściło niebo, moje dziewczę, karę, Kiedy byś choć z raz za klątwę
Skrót tekstu: MorszAUtwKuk
Strona: 122
Tytuł:
Utwory zebrane
Autor:
Jan Andrzej Morsztyn
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
liryka
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1654
Data wydania (nie wcześniej niż):
1654
Data wydania (nie później niż):
1654
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Utwory zebrane
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Leszek Kukulski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowy Instytut Wydawniczy
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1971
pokonać i waleczne Męże.
Miała i FORTUNA Deá od Pogan suum Cultum, ślepo malowa- POGAŃSKICH
na że nie gdzie potrzeba i słuszność, ale gdzie ją Fatum prowadzi, tam idzie. Którą Apeleś sławny Malarz siedzącą namalował nie stojącą ut moris est u Malarzów, dając racją: Quia nunquam stetit; dlatego na okrągłym stoi jabłku, na znak niestatku, et volubilitatis suae. Miała w Rzymie Kościół swój wspaniały ta Bogini.
Nie tu Pogańska dewocja znajduje termin: jako Rzymianie olim rerum Domini, w Państwo ledwie ograniczeni, tak i w superstycję. Głowa Świata więcej Boźków niż włosów na sobie miała. Ze był Heroismo napiły Rzymski Animusz, oprócz MARSA
pokonać y waleczne Męże.
Miała y FORTUNA Deá od Pogan suum Cultum, ślepo malowa- POGANSKICH
na że nie gdzie potrzeba y słuszność, ale gdzie ią Fatum prowadzi, tam idzie. Ktorą Apelleś słáwny Malarz siedzącą namálował nie stoiącą ut moris est u Malarzow, daiąc racyą: Quia nunquam stetit; dlatego na okrągłym stoi iabłku, na znak niestatku, et volubilitatis suae. Miała w Rzymie Kościoł swoy wspaniały ta Bogini.
Nie tu Pogańska dewocya znayduie termin: iako Rzymianie olim rerum Domini, w Państwo ledwie ograniczeni, tak y w superstycyę. Głowa Swiata więcey Boźkow niż włosow na sobie miała. Ze był Heroismo napiły Rzymski Animusz, oprocz MARSA
Skrót tekstu: ChmielAteny_I
Strona: 13.
Tytuł:
Nowe Ateny, t. 1
Autor:
Benedykt Chmielowski
Drukarnia:
J.K.M. Collegium Societatis Iesu
Miejsce wydania:
Lwów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1755
Data wydania (nie wcześniej niż):
1755
Data wydania (nie później niż):
1755
pracowitym bydlęciu, w ręku buławę, na głowie paszczę Lwią piastuje. Albo też osoba nakształt Pallady zbrojna, kopię z palmą, i tarczą z Lwem piastuje.
28 Fortuna, trzyma w prawej ręce żagiel, w Jewej Cornucopiam, alias róg z kwiatami, i ziółmi, znacząc abundantiam. Drudzy ją malują stojącą na jabłku, albo kuli, z warkoczem na czole rozczochranym od wiatru, z welum od wiatru nadętym, i jak Księżyc na nowiu wygiętym. Inni ją malują z kołem częścią białym, ezęścią czarnym.
29 Gratia DEI, maluje się w postaci Panienki obnażonej, promieńmi otoczonej zewsząd, która z kornukopii albo rogu, sypie na ziemię
pracowitym bydlęciu, w ręku buławę, na głowie paszczę Lwią piastuie. Albo też osoba nakształt Pallády zbroyna, kopię z palmą, y tárczą z Lwem piastuie.
28 Fortuna, trzyma w prawey ręce żagiel, w Iewey Cornucopiam, alias rog z kwiatámi, y ziołmi, znacząc abundantiam. Drudzy ią máluią stoiącą na iábłku, álbo kuli, z warkoczem na czole rozczochránym od wiatru, z welum od wiatru nadętym, y iak Xiężyc na nowiu wygiętym. Inni ią máluią z kołem częścią białym, ezęścią czarnym.
29 Gratia DEI, maluie się w postaci Panienki obnażoney, promieńmi otoczoney zewsząd, ktora z kornukopii albo rogu, sypie na ziemię
Skrót tekstu: ChmielAteny_I
Strona: 1170
Tytuł:
Nowe Ateny, t. 1
Autor:
Benedykt Chmielowski
Drukarnia:
J.K.M. Collegium Societatis Iesu
Miejsce wydania:
Lwów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1755
Data wydania (nie wcześniej niż):
1755
Data wydania (nie później niż):
1755
zmieszawszy gaszą. Gdy ugaśnie temi sposobami wino, glina wnie wpuszczona czyści je, ciągnąc z sobą nadół męt wszytek. Czemierzyca też czyli biała, czyli czarna, potrosze w wino puszczona, szczyści je. Item żywica sosnowa, ha łun też skrobany, kwaśności nie dopuszczają. Inni na beczce, lub na jabłku w beczkę wpuszczonym (seclusa superstitione, et abusu verborum sacrorum) piszą te słowa z Psalmu Dawidowego 33. Gustate, et videte quoniam svavis est Dominus. Które wszytkie sposoby, pojedynczem czyniąc, lub kilka razem, burzeniu się wina zapobiegają. Ubodzy, skąpi, i nie sumienni z lagru wino robią; nazbierawszy alias wiele
zmieszawszy gaszą. Gdy ugaśnie temi sposobami wino, glina wnie wpuszczona czyści ie, ciągnąc z sobą nadoł męt wszytek. Czemierzyca też czyli biała, czyli czarna, potrosze w wino puszczona, szczyści ie. Item żywica sosnowa, ha łun też skrobany, kwaśności nie dopuszczaią. Inni na beczce, lub na iabłku w beczkę wpuszczonym (seclusa superstitione, et abusu verborum sacrorum) piszą te słowa z Psalmu Dawidowego 33. Gustate, et videte quoniam svavis est Dominus. Ktore wszytkie sposoby, poiedynczem czyniąc, lub kilka razem, burzeniu się wina zapobiegaią. Ubodzy, skąpi, y nie sumienni z lagru wino robią; nazbierawszy alias wiele
Skrót tekstu: ChmielAteny_III
Strona: 493
Tytuł:
Nowe Ateny, t. 3
Autor:
Benedykt Chmielowski
Miejsce wydania:
Lwów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1754
Data wydania (nie wcześniej niż):
1754
Data wydania (nie później niż):
1754
nich złożony. Jak robić piękne kwiecie Jak robić piękne kwiecie Jak robić piękne kwiecie Jak robić piękne kwiecie Jak robić piękne kwiecie Jak wyrobić różne Frukty VIII. Frukty albo owoce różne wyrobić.
ODlej formę z gipsu (jeżeli gotowej z drewna nie masz/ podobnoby sięi z gliny dobrej udała) na samymże frukcie/ jabłku/ gruszce/ śliwce naprzykład. Rozerzniej ją za świeża na frukcie. Lej przez uczynioną w formeczce dziurę wosk jaki chcesz/ trochę żywice przydawszy żeby się nie kruszył/ potrzymaj trochę/ ostatek wosku wylej/ a będzie dęty owoc. Ten przy cieple nożykiem/ gładkim drewienkiem/ albo pędzlem w wodzie terpentinowej/ albo gorzałce
nich złożony. Iák robić piękne kwiećie Iák robić piękne kwiećie Iák robić piękne kwiećie Iák robić piękne kwiećie Iák robić piękne kwiećie Iák wyrobić rożne Frukty VIII. Frukty álbo owoce rożne wyrobić.
ODley formę z gipsu (ieżeli gotowey z drewná nie mász/ podobnoby sięi z gliny dobrey udáła) na samymże frukćie/ iábłku/ gruszce/ śliwce náprzykład. Rozerzniey ią zá świeża ná frukćie. Ley przez uczynioną w formeczce dziurę wosk iáki chcesz/ trochę żywice przydáwszy żeby się nie kruszył/ potrzymáy trochę/ ostátek wosku wyley/ á będzie dęty owoc. Ten przy ćieple nożykiem/ gładkim drewienkiem/ álbo pędzlem w wodźie terpentinowey/ álbo gorzáłce
Skrót tekstu: SekrWyj
Strona: 107
Tytuł:
Sekret wyjawiony
Autor:
Anonim
Drukarnia:
Drukarnia Colegii Societatis Iesu
Miejsce wydania:
Poznań
Region:
Wielkopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1689
Data wydania (nie wcześniej niż):
1689
Data wydania (nie później niż):
1689
dębowa, olejek Bukszpanowy, Bursztynowy, wodka z jaskołek. Dzieciom na tęż chorobę. Weś kostek które idą przez grzbiet Kiełbika, od kłowy aż do ogona, ochędosz pięknie od mięsa, ususz, zetrzyj na proszek miałki, przydaj równe części Pereł, i Korali praeparowanych, biorąc na koniec noża, dawaj Dzieciom w jabłku pieczonym, albo w pokarmie. Item. Gdy się jeno Dziecię na świat urodzi, nim pokarmu zakusi, (aby wolne było od tej choroby) daj mu olejku Migdałowego z Cukrem zmieszawszy na łyżce. Item. Sekret Elektora Saxoniae dla dzieci, aby na zawsze wolne były od tej choroby. weś trochę łajna krowy
dębowa, oleiek Bukszpanowy, Bursztynowy, wodká z iáskołek. Dziećiom ná tęż chorobę. Weś kostek ktore idą przez grzbiet Kiełbiká, od kłowy áż do ogoná, ochędosz pięknie od mięsa, ususz, zetrzyi ná proszek miáłki, przyday rowne części Pereł, y Korali praepárowánych, biorąc ná koniec nożá, daway Dźiećiom w iábłku pieczonym, álbo w pokármie. Item. Gdy się ieno Dźiećię ná świát urodźi, nim pokármu zákuśi, (áby wolne było od tey choroby) day mu oleyku Migdałowego z Cukrem zmieszawszy ná łyszce. Item. Sekret Elektorá Saxoniae dla dźieći, áby ná záwsze wolne były od tey choroby. weś trochę łayná krowy
Skrót tekstu: CompMed
Strona: 111
Tytuł:
Compendium medicum
Autor:
Anonim
Drukarnia:
Drukarnia Jasnej Góry Częstochowskiej
Miejsce wydania:
Częstochowa
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
podręczniki
Tematyka:
medycyna
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1719
Data wydania (nie wcześniej niż):
1719
Data wydania (nie później niż):
1719
M. Czart przez węża/ jako teraz przez opętanego. V. Czemuż raczej przez węża/ aniżeli przez inne insze zwierzę? M. Bo wąż jest kręcący się i śliski/ a czart kogo zwodzi czyni go zawiłym przez zdradę/ i śliskim przez grzech nieczysty. V. Byłaż umiejętność złego i dobrego w Jabłku? M. Nie w Jabłku/ ale w przestępstwie: Nim zgrzeszył człowiek/ wiedział co źle i dobrze. Dobre przez doświadczenie/ Złe przez wiadomość. Teraz po przestępstwie wie/ co jest złego przez doświadczenie/ co dobrego/ tylko przez wiedzenie. V. Ródziliby się też byli źli kiedy w Raju? M.
M. Czárt przez wężá/ iáko teraz przez opętánego. V. Czemuż ráczey przez wężá/ ániżeli przez inne insze zwierzę? M. Bo wąż iest kręcący się y śliski/ á czárt kogo zwodźi czyni go zawiłym przez zdrádę/ y śliskim przez grzech nieczysty. V. Byłáż vmieiętność złego y dobrego w Iábłku? M. Nie w Iábłku/ ále w przestępstwie: Nim zgrzeszył człowiek/ wiedźiał co źle y dobrze. Dobre przez doświádczenie/ Złe przez wiádomość. Teraz po przestępstwie wie/ co iest złego przez doświadczenie/ co dobrego/ tylko przez wiedzenie. V. Rodźiliby się też byli źli kiedy w Ráiu? M.
Skrót tekstu: AnzObjWaś
Strona: 24
Tytuł:
Objaśnienie trudności teologicznych zebrane z doktorów św. od Anzelma świętego
Autor:
Wojciech Waśniowski
Drukarnia:
Łukasz Kupisz
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
dialogi
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1651
Data wydania (nie wcześniej niż):
1651
Data wydania (nie później niż):
1651
jako teraz przez opętanego. V. Czemuż raczej przez węża/ aniżeli przez inne insze zwierzę? M. Bo wąż jest kręcący się i śliski/ a czart kogo zwodzi czyni go zawiłym przez zdradę/ i śliskim przez grzech nieczysty. V. Byłaż umiejętność złego i dobrego w Jabłku? M. Nie w Jabłku/ ale w przestępstwie: Nim zgrzeszył człowiek/ wiedział co źle i dobrze. Dobre przez doświadczenie/ Złe przez wiadomość. Teraz po przestępstwie wie/ co jest złego przez doświadczenie/ co dobrego/ tylko przez wiedzenie. V. Ródziliby się też byli źli kiedy w Raju? M. Nie/ tylko wybrani. V
iáko teraz przez opętánego. V. Czemuż ráczey przez wężá/ ániżeli przez inne insze zwierzę? M. Bo wąż iest kręcący się y śliski/ á czárt kogo zwodźi czyni go zawiłym przez zdrádę/ y śliskim przez grzech nieczysty. V. Byłáż vmieiętność złego y dobrego w Iábłku? M. Nie w Iábłku/ ále w przestępstwie: Nim zgrzeszył człowiek/ wiedźiał co źle y dobrze. Dobre przez doświádczenie/ Złe przez wiádomość. Teraz po przestępstwie wie/ co iest złego przez doświadczenie/ co dobrego/ tylko przez wiedzenie. V. Rodźiliby się też byli źli kiedy w Ráiu? M. Nie/ tylko wybráni. V
Skrót tekstu: AnzObjWaś
Strona: 24
Tytuł:
Objaśnienie trudności teologicznych zebrane z doktorów św. od Anzelma świętego
Autor:
Wojciech Waśniowski
Drukarnia:
Łukasz Kupisz
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
dialogi
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1651
Data wydania (nie wcześniej niż):
1651
Data wydania (nie później niż):
1651
Jaka była niekiedy w Samsonowym włosie), Że kto ją tylko połknie, do śmierci trudno się Zedrze: bo jeżeli jej miłość nie dobędzie, Darmo się rzuca, musi umierać na wędzie. HERBURT abo TRZY MIECZE W JABŁKU 112. Z Okazji TRZECH MIECZÓW ŻAŁOSNY OCIEC
Nie w herbie, w samym sobie, nie w jabłku, lecz w swojem Sercu czując trzy miecze z okrutnym zabojem Po dwu dorosłych syniech i córce wydanej — O ciężkie na człowieka, o nieznośne rany! Jakoż tak wiele mieczów szerokich się zmieści W mniejszym sercu od jabłka, bo go skryjesz w pięści? Inszych ten herb szlachectwo ozdabia, mnie szpeci, Z najlichszych,
Jaka była niekiedy w Samsonowym włosie), Że kto ją tylko połknie, do śmierci trudno się Zedrze: bo jeżeli jej miłość nie dobędzie, Darmo się rzuca, musi umierać na wędzie. HERBURT abo TRZY MIECZE W JABŁKU 112. Z OKAZJEJ TRZECH MIECZÓW ŻAŁOSNY OCIEC
Nie w herbie, w samym sobie, nie w jabłku, lecz w swojem Sercu czując trzy miecze z okrutnym zabojem Po dwu dorosłych syniech i córce wydanej — O ciężkie na człowieka, o nieznośne rany! Jakoż tak wiele mieczów szerokich się zmieści W mniejszym sercu od jabłka, bo go skryjesz w pięści? Inszych ten herb szlachectwo ozdabia, mnie szpeci, Z najlichszych,
Skrót tekstu: PotPoczKuk_III
Strona: 447
Tytuł:
Poczet herbów szlachty
Autor:
Wacław Potocki
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
liryka
Gatunek:
herbarze
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1696
Data wydania (nie wcześniej niż):
1696
Data wydania (nie później niż):
1696
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Dzieła
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Leszek Kukulski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowy Instytut Wydawniczy
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1987