solita clementia, którą zwykł zawsze świadczyć, osobliwie żołnierzowi bene merito, z skarbu swego porcyją pieniężną każdego z nich opatrzył. Ci retulerunt, że te czterdzieści tys. ordy, co byli w czambuł przyszli, trzydziestu jasyru z sobą nie prowadzili, i to ledwie in stuporem brać się powinno, kiedy pod Kamieniec powracali mimo Jagielnicę, forteczkę bardzo szczupłą, w wieczór złapali chłopa pod nią; tego pytali, wiele się znajduje ludzi do obrony onej, odpowiedział, że nie masz nad 15, a znajdowało się więcej niż półtorasta z samopałami Kozaków i chłopstwa z strzelbą między nimi. Z rady tedy nieprzyjaciel chcąc jakiekolwiek otrzymać ukontentowanie za konfuzyją od naszych odebraną
solita clementia, którą zwykł zawsze świadczyć, osobliwie żołnierzowi bene merito, z skarbu swego porcyją pieniężną każdego z nich opatrzył. Ci retulerunt, że te czterdzieści tys. ordy, co byli w czambuł przyszli, trzydziestu jasyru z sobą nie prowadzili, i to ledwie in stuporem brać się powinno, kiedy pod Kamieniec powracali mimo Jagielnicę, forteczkę bardzo szczupłą, w wieczór złapali chłopa pod nią; tego pytali, wiele się znajduje ludzi do obrony onej, odpowiedział, że nie masz nad 15, a znajdowało się więcej niż półtorasta z samopałami Kozaków i chłopstwa z strzelbą między nimi. Z rady tedy nieprzyjaciel chcąc jakiekolwiek otrzymać ukontentowanie za konfuzyją od naszych odebraną
Skrót tekstu: SarPam
Strona: 146
Tytuł:
Pamiętnik z czasów Jana Sobieskiego
Autor:
Kazimierz Sarnecki
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
pamiętniki
Tematyka:
historia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1690 a 1696
Data wydania (nie wcześniej niż):
1690
Data wydania (nie później niż):
1696
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Janusz Woliński
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Wrocław
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Zakład Narodowy im. Ossolińskich
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1958