śmierci Zygmunta, Prymas Wężyk 3. Czerwca konwokacją naznaczył, na której Marszałkiem był Radziwiłł, Scysja z Dysydentami do Elekcyj odłożona, Elekcja naznaczona 27. Września.
Podczas Elekcyj Posłowie Cudzoziemscy mieli swoje audiencje w Senacie i Synowie Zygmunta za starszym Władysławem instancje wnosili, na tej Elekcyj był Marszałkiem Jakub Sobieski Ojciec Króla Jana, a jednostajnym głosem
WŁADYSŁAW IV. przez Węzika Prymasa nominowany ostatniego dnia Listopada. Roku 1633. Ciała Królewskie z Warszawy do Krakowa wyprowadzone, gdzie po pogrzebie Król koronowany przez Prymasa Wężyka. Po Sejmie koronacjalnym Władysław ruszył z Wojskiem przeciw Moskwie, atakującym Smoleńsk, o czym posłyszawszy Moskwa okopali się w jednym miejscu, Moskwy 30000. Kazaków 10000
śmierći Zygmunta, Prymas Wężyk 3. Czerwca konwokacyą naznaczył, na którey Marszałkiem był Radźiwiłł, Scyssya z Dyssydentami do Elekcyi odłożona, Elekcya naznaczona 27. Września.
Podczas Elekcyi Posłowie Cudzoźiemscy mieli swoje audyencye w Senaćie i Synowie Zygmunta za starszym Władysławem instancye wnośili, na tey Elekcyi był Marszałkiem Jakub Sobieski Oyćiec Króla Jana, á jednostaynym głosem
WŁADYSŁAW IV. przez Węźyka Prymasa nominowany ostatniego dnia Listopada. Roku 1633. Ciała Królewskie z Warszawy do Krakowa wyprowadzone, gdźie po pogrzebie Król koronowany przez Prymasa Wężyka. Po Seymie koronacyalnym Władysław ruszył z Woyskiem przećiw Moskwie, áttakującym Smoleńsk, o czym posłyszawszy Moskwa okopali śię w jednym mieyscu, Moskwy 30000. Kazaków 10000
Skrót tekstu: ŁubHist
Strona: 84
Tytuł:
Historia polska z opisaniem rządu i urzędów polskich
Autor:
Władysław Łubieński
Drukarnia:
Drukarnia Societatis Jesu
Miejsce wydania:
Wilno
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
podręczniki
Tematyka:
historia, prawo
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1763
Data wydania (nie wcześniej niż):
1763
Data wydania (nie później niż):
1763
. Na wierzchu wieży herb Mniszchów, wyzłacany; u tej bramy odrzwi, filary z kamienia ciosanego. W facjacie tej bramy herb Mniszchów, z kamienia wyrabiany.
Kurdygarda. — Wszedłszy do bramy, po lewej ręce Kurdygarda, do której dwoje drzwi, pierwsze dębowe, na zawiasach trzech dużych i hakach żelaznych, z wrzeciądzem jednostajnym i skoblem żelaznym; drugie drzwi, sosnowe, stare, na zawiasach i hakach żelaznych, zamek stary, zły. Piec biały, polewany, reparacji potrzebujący; komin murowany, dobry. Okno z kratą żelazną, w ołów oprawne, z kwaterą jedną na zawiaskach i haczkach żelaznych.
Turma. — W tejże bramie
. Na wierzchu wieży herb Mniszchów, wyzłacany; u tej bramy odrzwi, filary z kamienia ciosanego. W facjacie tej bramy herb Mniszchów, z kamienia wyrabiany.
Kurdygarda. — Wszedłszy do bramy, po lewej ręce Kurdygarda, do której dwoje drzwi, pierwsze dębowe, na zawiasach trzech dużych i hakach żelaznych, z wrzeciądzem jednostajnym i skoblem żelaznym; drugie drzwi, sosnowe, stare, na zawiasach i hakach żelaznych, zamek stary, zły. Piec biały, polewany, reparacji potrzebujący; komin murowany, dobry. Okno z kratą żelazną, w ołów oprawne, z kwaterą jedną na zawiaskach i haczkach żelaznych.
Turma. — W tejże bramie
Skrót tekstu: ZamLaszGęb
Strona: 29
Tytuł:
Opis zamku w Laszkach Murowanych
Autor:
Anonim
Miejsce wydania:
Laszki Murowane
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty urzędowo-kancelaryjne
Gatunek:
inwentarze
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1748
Data wydania (nie wcześniej niż):
1748
Data wydania (nie później niż):
1748
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Materiały źródłowe do dziejów kultury i sztuki XVI-XVIII w.
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Mieczysław Gębarowicz
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Wrocław
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Zakład Narodowy im. Ossolińskich
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1973
przegryzuje; Tak i jaskółki, zbywszy zimnych lodów, Dobywają się lecie z mokrych chłodów.
Dziś się rok zaczął, dziś Janus dwuczoły Twarz przednią swoję i młodą przywraca; Dziś ten pierścionek, który swymi koły Niebieskie wszytkie okręgi obraca, Dziś i egipski wąż do nas wesoły Obrotem swoim dorocznim się wraca,
Co się zakrętem jednostajnym wije I ogon w gębę zacerklony kryje.
Dziś i Zbawiciel na pierwszy zadatek Pierwszy raz swoję najdroższą krew toczy, I choć nie taki w dziecięciu dostatek Krwie bywa, przecię chrzcielnicę nią moczy Na znak, że potem wyleje ostatek, Kiedy krzyżowe drzewo z boku zbroczy; Tak więc czerwono wschodząc rano z morza, Wielkie dżdże
przegryzuje; Tak i jaskółki, zbywszy zimnych lodów, Dobywają się lecie z mokrych chłodów.
Dziś się rok zaczął, dziś Janus dwuczoły Twarz przednią swoję i młodą przywraca; Dziś ten pierścionek, który swymi koły Niebieskie wszytkie okręgi obraca, Dziś i egipski wąż do nas wesoły Obrotem swoim dorocznim się wraca,
Co się zakrętem jednostajnym wije I ogon w gębę zacerklony kryje.
Dziś i Zbawiciel na pierwszy zadatek Pierwszy raz swoję najdroższą krew toczy, I choć nie taki w dziecięciu dostatek Krwie bywa, przecię chrzcielnicę nią moczy Na znak, że potem wyleje ostatek, Kiedy krzyżowe drzewo z boku zbroczy; Tak więc czerwono wschodząc rano z morza, Wielkie dżdże
Skrót tekstu: MorszAUtwKuk
Strona: 203
Tytuł:
Utwory zebrane
Autor:
Jan Andrzej Morsztyn
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
liryka
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1654
Data wydania (nie wcześniej niż):
1654
Data wydania (nie później niż):
1654
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Utwory zebrane
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Leszek Kukulski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowy Instytut Wydawniczy
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1971
Celami. Nauka I. O Linii prostej, i o Cyrklach. LiniA niech będzie drewniana, od Stolarza pilno wyrobiona: i wyprobowanej prostości, według Nauki 2 Zabawy 2. Geometry Polskiego. Szeroka na trzy palce, ajb się nie prężyła, jako wąskie zwykły. CYRKLE niech nie będą zbytnie tęgie, i niech się jednostajnym oporem otwierają. Takiego, który miejscami tęższy albo słabszy, darmo nie bierz, chyba z nadzieją poprawy. Nogi niech mają mocne, nie chylące się, i końce stalne. Do rysowania Cyrkułów, potrzeba w ostrzu jednej nóżki, piełką subtelną Slosarską albo Złotniczą, naciąć rysę, w którejby inkaust mógł się otrzymać.
Celámi. NAVKA I. O Linii prostey, y o Cyrklách. LINIIA niech będżie drewniána, od Stolarzá pilno wyrobiona: y wyprobowáney prostośći, według Náuki 2 Zábáwy 2. Geometry Polskiego. Szeroka ná trzy pálce, áyb się nie prężyłá, iáko wąskie zwykły. CYRKLE niech nie będą zbytnie tęgie, y niech się iednostáynym oporem otwieráią. Tákiego, ktory mieyscámi tęższy álbo słábszy, dármo nie bierz, chybá z nádźieią popráwy. Nogi niech máią mocne, nie chylące się, y końce stálne. Do rysowánia Cyrkułow, potrzebá w ostrzu iedney nożki, piełką subtelną Slosárską álbo Złotniczą, náćiąć rysę, w ktoreyby inkaust mogł się otrzymáć.
Skrót tekstu: SolGeom_II
Strona: 2
Tytuł:
Geometra polski cz. 2
Autor:
Stanisław Solski
Drukarnia:
Jerzy i Mikołaj Schedlowie
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
podręczniki
Tematyka:
matematyka
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1684
Data wydania (nie wcześniej niż):
1684
Data wydania (nie później niż):
1684
nostrarum chowają się; na którym jako in delubro quodam, tak wielu Panów naszych tej przezacnej Korony Heroica corpora świątobliwych WKM. Przodków odpoczywają/ Na które nigdy żaden obywatel tej Korony sine Religione wspomnieć i wejrzeć nie może. Tu tedy na tym naszym Capitolium Polskim/ Panu nad Pany/ niski naprzód pokłon oddawszy/ onemu jednostajnym wszytkiej Rp. głosem jako conditori et dispensatori Regnorum. z-wszelaką pokorą dziękujemy/ że nam dał oglądać dzień ten naszej Ojczyźnie szczęśliwy i pożądany/ wszytkiemu Chrześcijaństwu potrzebny i wesoły/ nieprzyjaciołom naszym straszny i szkodliwy; dzień ten którego na Tronie tym WKM. usiadszy/ już ad clavum jej przyłożył rękę swoję i szczęśliwie zaczynasz moderati
nostrarum chowáią się; ná ktorym iáko in delubro quodam, ták wielu Pánow nászych tey przezacney Korony Heroica corpora świątobliwych WKM. Przodkow odpoczywáią/ Ná ktore nigdy żaden obywátel tey Korony sine Religione wspomnieć i weyrzeć nie może. Tu tedy ná tym nászym Capitolium Polskim/ Panu nád Pány/ niski naprzod pokłon oddawszy/ onemu iednostáynym wszytkiey Rp. głosem iáko conditori et dispensatori Regnorum. z-wszeláką pokorą dźiękuięmy/ że nam dał oglądáć dźień ten nászey Oyczyźnie szczęśliwy i pożądany/ wszytkiemu Chrześćiánstwu potrzebny i wesoły/ nieprzyiaćiołom nászym strászny i szkodliwy; dźień ten ktorego ná Tronie tym WKM. uśiadszy/ iuż ad clavum iey przyłożył rękę swoię i szczęśliwie záczynasz moderati
Skrót tekstu: PisMów_II
Strona: 46
Tytuł:
Mówca polski, t. 2
Autor:
Jan Pisarski
Drukarnia:
Drukarnia Kolegium Societatis Iesu
Miejsce wydania:
Kalisz
Region:
Wielkopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
mowy okolicznościowe
Tematyka:
retoryka
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1676
Data wydania (nie wcześniej niż):
1676
Data wydania (nie później niż):
1676
, domowa, poprawienie wewnętrznej rad formy i przywrócenie w sejmy przodków naszych zwyczaju a zabieżenie przez to zgubie i upadkowi Ojczyzny. Toć sprawa ta bez dependencji żadnej wolnego Królestwa w domu decydować się powinna. Zgoda jedna więc i unija stanów Rzpltej zacząć ją i dokonać jej bezpiecznie może.
Ale na ostatek, jeżeli nie można jednostajnym i jednomyślnym co robić konsensem, który jak się tyle razy rzekło, i przez ludzką naturę niepodobnym się zdaje, i niepodobnym jest, i każdy z nas bez wątpliwości żadnej o tym unanimitatis niepodobieństwie zupełnie w sobie skonwinkowany jest, to byle się stany Rzpltej i wszyscy niezliczeni panowie i szlachta dobrze życzący Ojczyźnie porozumieli, znajdą sposób
, domowa, poprawienie wewnętrznej rad formy i przywrócenie w sejmy przodków naszych zwyczaju a zabieżenie przez to zgubie i upadkowi Ojczyzny. Toć sprawa ta bez dependencyi żadnej wolnego Królestwa w domu decydować się powinna. Zgoda jedna więc i unija stanów Rzpltej zacząć ją i dokonać jej bezpiecznie może.
Ale na ostatek, jeżeli nie można jednostajnym i jednomyślnym co robić konsensem, który jak się tyle razy rzekło, i przez ludzką naturę niepodobnym się zdaje, i niepodobnym jest, i każdy z nas bez wątpliwości żadnej o tym unanimitatis niepodobieństwie zupełnie w sobie skonwinkowany jest, to byle się stany Rzpltej i wszyscy niezliczeni panowie i szlachta dobrze życzący Ojczyźnie porozumieli, znajdą sposób
Skrót tekstu: KonSSpos
Strona: 290
Tytuł:
O skutecznym rad sposobie
Autor:
Stanisław Konarski
Miejsce wydania:
Warszawa
Region:
Mazowsze
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
pisma polityczne, społeczne
Tematyka:
polityka
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1760 a 1763
Data wydania (nie wcześniej niż):
1760
Data wydania (nie później niż):
1763
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Pisma wybrane
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Juliusz Nowak-Dłużewski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowy Instytut Wydawniczy
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1955
przebrańszych Junaków. Na co nasi, lubo Sarkną ciężko: nie jednak traktując go grubo, Tylkoż mu odpowiedzą: Ze od Pana swego Czekają z-tą nowiną kogo sprawniejszego. Teraz się nie fundując na tej wiadomości. Przy zwyczajnej zostaną swojej ostróżności, I Wałowych obronach. Dopiero uwierzą Kiedy z-Dział po Kozackich Taborach uderzą Jednostajnym rumorem, i sam się im z-góry Prezentuje Chmielnicki: na Rumaku który Strojnym Turskim biegając, tak to pokazował, Ze był wesoł i z-szczęścia swego triumfował. Jako także i nasi z-których nie strzelali Do tąd jeszcze Kartanów, im się odezwali. Tak, że w-ogniu straszliwym, i
przebrańszych Iunákow. Ná co nasi, lubo Sarkną ćieszko: nie iednak traktuiąc go grubo, Tylkoż mu odpowiedzą: Ze od Pána swego Czekaią z-tą nowiną kogo sprawnieyszego. Teraz się nie funduiąc na tey wiadomośći. Przy zwyczáyney zostaną swoiey ostrożnośći, I Wáłowych obronách. Dopiero uwierzą Kiedy z-Dźiał po Kozáckich Táborach uderzą Iednostaynym rumorem, i sam się im z-gory Prezentuie Chmielnicki: na Rumaku ktory Stroynym Turskim biegaiąc, tak to pokazował, Ze był wesoł i z-szczęśćia swego tryumfował. Iáko także i nasi z-ktorych nie strzelali Do tąd ieszcze Kartanow, im się odezwáli. Ták, że w-ogniu straszliwym, i
Skrót tekstu: TwarSWoj
Strona: 96
Tytuł:
Wojna domowa z Kozaki i z Tatary
Autor:
Samuel Twardowski
Drukarnia:
Collegium Calissiensis Societatis Iesu
Miejsce wydania:
Kalisz
Region:
Wielkopolska
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
epika
Gatunek:
poematy epickie
Tematyka:
historia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1681
Data wydania (nie wcześniej niż):
1681
Data wydania (nie później niż):
1681
ten szczególny Przywilej, i własnyquarto modo, że się kontentują suo principio, od którego pochodzą: jednoż z nim będąc, zwłaszcza quoad actus immanetes , nie szukając żadnych refugia, albo vmbras aliquas patrocinates. Cokolwiek zaś pochodzi a causis secundis, opacznym sposobem, tak in statu Mystico, jako też in Politico, jednostajnym głosem wołają, esto mihi in Protectorem. Ohe praesidium et decus meum. Lubo dosyć wielki fortunat Ephestion, zawsze jednak pragnie swego ALEKsANDRA, aby od niego słyszał niezwyczajne encomium, alter ALEKsANDER. Szuka skutecznemi zasługami, dowcipnemi pracami Bellizarius i Seanus, swoich Trajanów, Justynianów, aby na Pańskiej Monecie, przy drugiej stronie twarzy
ten sczegulny Przywiley, y własnyquarto modo, że się kontentuią suo principio, od ktorego pochodzą: iednoż z nim będąc, zwłaszczá quoad actus immanetes , nie szukáiąc żadnych refugia, álbo vmbras aliquas patrocinates. Cokolwiek záś pochodźi á causis secundis, opácznym sposobem, ták in statu Mystico, iáko też in Politico, iednostáynym głosem wołáią, esto mihi in Protectorem. Ohe praesidium et decus meum. Lubo dosyć wielki fortunat Ephestion, záwsze iednák prágnie swego ALEXANDRA, áby od niego słyszał niezwyczáyne encomium, alter ALEXANDER. Szuka skutecznemi zasługami, dowćipnemi pracámi Bellizarius y Seanus, swoich Tráiánow, Iustyniánow, áby ná Páńskiey Monećie, przy drugiey stronie twarzy
Skrót tekstu: DelicWłos
Strona: 3
Tytuł:
Delicje ziemie włoskiej
Autor:
Anonim
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
opisy geograficzne
Tematyka:
geografia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1665
Data wydania (nie wcześniej niż):
1665
Data wydania (nie później niż):
1665
.
WMeksykum był tak wielki, że 500 Domów mógł w nim wybudować. Wież koło siebie miał 400 wysokich. Majolus i Lochner.
W Szwecyj w Mieście Upsal tak był bogaty Kościół, że posadzka, ściany, dach, złotemi pokryte blachami; nadto cały Kościół złotym Łańcuchem był opasany dużym.
W Rawennie Mieście Kościół cały jednostajnym zasklepiony kamieniem. Co obszerniej masz opisane, w deskrypcyj Włoskich Krajów, w Peregrynancie nowym moim.
W Egipcie AMASIS Król Bożnicę, albo Bałwochwalnicę Bogini Minerwie z jednostajnego wyrobił kamienia, dwa tysiące Ludzi do tego zażywszy. A co większa, że ten kamień prowadził do Miasta SAIS z Miasta ELEFANTINA na 20 dni drogi według Herodota
.
WMexykum był tak wielki, że 500 Domow mogł w nim wybudować. Wież koło siebie miał 400 wysokich. Maiolus y Lochner.
W Szwecyi w Mieście Upsal tak był bogaty Kościoł, że posadzka, sciany, dach, złotemi pokryte blachami; nadto cały Kościoł złotym Łáńcuchem był opasany dużym.
W Rawennie Mieście Kościoł cały iednostaynym zasklepiony kamieniem. Co obszerniey masz opisane, w deskrypcyi Włoskich Kraiow, w Peregrynancie nowym moim.
W Egypcie AMASIS Krol Bożnicę, albo Bałwochwalnicę Bogini Minerwie z iednostaynego wyrobił kamienia, dwa tysiące Ludzi do tego zażywszy. A co większa, że ten kamień prowadził do Miasta SAIS z Miasta ELEPHANTINA na 20 dni drogi według Herodota
Skrót tekstu: ChmielAteny_I
Strona: 672
Tytuł:
Nowe Ateny, t. 1
Autor:
Benedykt Chmielowski
Drukarnia:
J.K.M. Collegium Societatis Iesu
Miejsce wydania:
Lwów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1755
Data wydania (nie wcześniej niż):
1755
Data wydania (nie później niż):
1755
, dignum censemus. In cuius rei fidem etc. Datum Leopolî in Palatio nostro Archi-Episcopali Die 12. Mensis Augusti Annô Domini 1751.
Nicolaus Ignatius WYZYCKI Archiepiscopus Metropolitanus Leopoliensis mp.
NajjaśNIEJSZEJ Słońca niestworzonego, BOGA Człowieka JEZUSA CHRYSTUSA MATCE Niezwyciężonej piekła i grzechu potencją IMPERATORCE i MONARCHINI Nieba i Ziemi, przed wieki predestynowanej, serc Prawowiernych jednostajnym głosem et voto Obranej i ukoronowanej KrólOWY. Wszystkich Królestw, mianowicie z Jej własnej rewelacyj POLSKIEJ REGNANTCE Nad, i na Majestaty Monarchów przeniesionej i wyniesionej, Najpokorniejszej, najposłuszniejszej. SŁUZEBNICY PAŃSKIEJ Łaski Bożej i pochwał z ust Ojców Świetych i Doktorów w siebie wielkiemi wpływających rzekami. OCEANOWI
Świata dla grzechowego podkopu ku ruinie nachylonego GRUNTOWNEMU FILAROWI
, dignum censemus. In cuius rei fidem etc. Datum Leopolî in Palatio nostro Archi-Episcopali Die 12. Mensis Augusti Annô Domini 1751.
Nicolaus Ignatius WYZYCKI Archiepiscopus Metropolitanus Leopoliensis mp.
NAYIASNIEYSZEY Słońca niestworzonego, BOGA Człowieka IEZUSA CHRYSTUSA MATCE Niezwyciężoney piekła y grzechu potencyą IMPERATORCE y MONARCHINI Nieba y Ziemi, przed wieki predestynowaney, serc Prawowiernych iednostaynym głosem et voto Obraney y ukoronowaney KROLOWY. Wszystkich Krolestw, mianowicie z Iey własney rewelácyi POLSKIEY REGNANTCE Nad, y na Maiestaty Monarchow przeniesioney y wyniesioney, Naypokornieyszey, nayposłusznieyszey. SŁUZEBNICY PANSKIEY Łaski Bożey y pochwał z ust Oycow Swiétych y Doktorow w siebie wielkiemi wpływaiących rzekami. OCEANOWI
Swiata dlá grzechowego podkopu ku ruinie nachylonego GRUNTOWNEMU FILAROWI
Skrót tekstu: ChmielAteny_III
Strona: 3
Tytuł:
Nowe Ateny, t. 3
Autor:
Benedykt Chmielowski
Miejsce wydania:
Lwów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1754
Data wydania (nie wcześniej niż):
1754
Data wydania (nie później niż):
1754