jest, nie inacy, Jako wam powiem. Słyseliście, jako w raju Jewa, wdawsy się w rozmowy z wężem, Z jego rady przestąpiła zakaz boski, z Jadamem, swym mężem, Jabłko zjadsy sama, Ogryzkiem Jadama Pocęstowawsy. Za co Pan Bóg węza przekloł, wygnał z raju Jadama i z zoną Jego, Jewą; lec się jako Pan i Stwórca łaskawy nad oną Ich nędzą zmiłował, Bo im deklarował Syna swojego Posłać na świat, który żeby owym grzechem całe ludzkie plemię Zarażone mógł uzdrowić, w żywot matki miał zstąpić na ziemię, Potym się narodzić I nas wyswobodzić Z mocy satańskiej.
Otóz się to ten Syn Boży a Mesyjas
jest, nie inacy, Jako wam powiem. Słyseliście, jako w raju Jewa, wdawsy się w rozmowy z wężem, Z jego rady przestąpiła zakaz boski, z Jadamem, swym męzem, Jabłko zjadsy sama, Ogryzkiem Jadama Pocęstowawsy. Za co Pan Bóg węza przekloł, wygnał z raju Jadama i z zoną Jego, Jewą; lec się jako Pan i Stwórca łaskawy nad oną Ich nędzą zmiłował, Bo im deklarował Syna swojego Posłać na świat, ktory zeby owym grzechem całe ludzkie plemię Zarażone mogł uzdrowić, w żywot matki miał zstąpić na ziemię, Potym się narodzić I nas wyswobodzić Z mocy satańskiej.
Otóz się to ten Syn Bozy a Messyjas
Skrót tekstu: RozPasOkoń
Strona: 305
Tytuł:
Rozmowa pasterzów
Autor:
Anonim
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
dramat
Gatunek:
jasełka
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1750
Data wydania (nie wcześniej niż):
1750
Data wydania (nie później niż):
1750
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Staropolskie pastorałki dramatyczne: antologia
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Jan Okoń
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Wrocław
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Zakład Narodowy im. Ossolińskich
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1989
podle niego siędzie. Przeto jeśli ich diabeł zwiedzie tam i skusi, Wszytko to jako w raju porządkiem iść musi. A kiedy by go jeszcze z Wilna precz wygnano, Tak jako mu w Poznaniu świeżo udziałano,
Dopiero by się wszytko starym obyczajem Spełniło i byłby Raj jego prawym rajem. A jako Jadamowi kożuch z Jewą dano, Kiedy ich dla przestempstwa precz z raju wygnano, Toż by się też i temu Jadamowi stało, Gdyby go z swoją Jewą miasto precz wygnało. Musiałby wtenczas chodzić jako nań przystoi, Co się teraz, chłop prosty, w księże szaty stroi, Co drogie tkanki na łeb córce swej sprawuje, I
podle niego siędzie. Przeto jeśli ich diabeł zwiedzie tam i skusi, Wszytko to jako w raju porządkiem iść musi. A kiedy by go jeszcze z Wilna precz wygnano, Tak jako mu w Poznaniu świeżo udziałano,
Dopiero by się wszytko starym obyczajem Spełniło i byłby Raj jego prawym rajem. A jako Jadamowi kożuch z Jewą dano, Kiedy ich dla przestempstwa precz z raju wygnano, Toż by się też i temu Jadamowi stało, Gdyby go z swoją Jewą miasto precz wygnało. Musiałby wtenczas chodzić jako nań przystoi, Co się teraz, chłop prosty, w księże szaty stroi, Co drogie tkanki na łeb córce swej sprawuje, I
Skrót tekstu: ChądzJRelKontr
Strona: 296
Tytuł:
Relacja
Autor:
Jan Chądzyński
Drukarnia:
Drukarnia Jezuicka
Miejsce wydania:
Wilno
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
utwory synkretyczne
Gatunek:
pisma religijne, satyry
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
tak
Data wydania:
1623
Data wydania (nie wcześniej niż):
1623
Data wydania (nie później niż):
1623
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Kontrreformacyjna satyra obyczajowa w Polsce XVII wieku
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Zbigniew Nowak
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Gdańsk
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Gdańskie Towarzystwo Naukowe
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1968
go jeszcze z Wilna precz wygnano, Tak jako mu w Poznaniu świeżo udziałano,
Dopiero by się wszytko starym obyczajem Spełniło i byłby Raj jego prawym rajem. A jako Jadamowi kożuch z Jewą dano, Kiedy ich dla przestempstwa precz z raju wygnano, Toż by się też i temu Jadamowi stało, Gdyby go z swoją Jewą miasto precz wygnało. Musiałby wtenczas chodzić jako nań przystoi, Co się teraz, chłop prosty, w księże szaty stroi, Co drogie tkanki na łeb córce swej sprawuje, I pasamany w kramach dla żonki kupuje. Lepiej by szedł po kożuch do kusznierza sobie, A dał pokój kleryckiej sukni i ozdobie. Owo
go jeszcze z Wilna precz wygnano, Tak jako mu w Poznaniu świeżo udziałano,
Dopiero by się wszytko starym obyczajem Spełniło i byłby Raj jego prawym rajem. A jako Jadamowi kożuch z Jewą dano, Kiedy ich dla przestempstwa precz z raju wygnano, Toż by się też i temu Jadamowi stało, Gdyby go z swoją Jewą miasto precz wygnało. Musiałby wtenczas chodzić jako nań przystoi, Co się teraz, chłop prosty, w księże szaty stroi, Co drogie tkanki na łeb córce swej sprawuje, I pasamany w kramach dla żonki kupuje. Lepiej by szedł po kożuch do kusznierza sobie, A dał pokój kleryckiej sukni i ozdobie. Owo
Skrót tekstu: ChądzJRelKontr
Strona: 296
Tytuł:
Relacja
Autor:
Jan Chądzyński
Drukarnia:
Drukarnia Jezuicka
Miejsce wydania:
Wilno
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
utwory synkretyczne
Gatunek:
pisma religijne, satyry
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
tak
Data wydania:
1623
Data wydania (nie wcześniej niż):
1623
Data wydania (nie później niż):
1623
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Kontrreformacyjna satyra obyczajowa w Polsce XVII wieku
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Zbigniew Nowak
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Gdańsk
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Gdańskie Towarzystwo Naukowe
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1968
tak tedy ciężką obrazę boską nakazało prawo, aby Szymański winy pańskiej dał grzywien 6, a prawu dwie, i plag 20 nieodpuszczonych. 1179.
Pod tymże aktem. — Dowiedziawszy się prawo o tak wielkim występku Wasiela, syna nieboszczyka Iwana Feniowego sołtysa klimkowskiego, który już po dwa razy popełnił grzech nieprzystojny z Jewą Hnacianką, zaczym nakazało prawo za tak wielką obrazę boską temuż Wasielowi winy pańskiej grzywien 6, a prawu dwie nieprzepuszczone. Tej zaś Hnaciance nakazało prawo plag dać 30 i ze wsi aby zaraz ustąpiła. Jeżeliby zaś nie miała ustąpić, tedy popada plag 60. 1180.
Pod tymże aktem. — Stanąwszy przed
tak tedy ciężką obrazę boską nakazało prawo, aby Szymański winy pańskiej dał grzywien 6, a prawu dwie, i plag 20 nieodpuszczonych. 1179.
Pod tymże aktem. — Dowiedziawszy sie prawo o tak wielkim występku Wasiela, syna nieboszczyka Iwana Feniowego sołtysa klimkowskiego, który już po dwa razy popełnił grzech nieprzystojny z Jewą Hnacianką, zaczym nakazało prawo za tak wielką obrazę boską temuż Wasielowi winy pańskiej grzywien 6, a prawu dwie nieprzepuszczone. Tej zaś Hnaciance nakazało prawo plag dać 30 i ze wsi aby zaraz ustąpiła. Jeżeliby zaś nie miała ustąpić, tedy popada plag 60. 1180.
Pod tymże aktem. — Stanąwszy przed
Skrót tekstu: KsKlim_1
Strona: 357
Tytuł:
Księga sądowa kresu klimkowskiego_1
Autor:
Anonim
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty urzędowo-kancelaryjne
Gatunek:
księgi sądowe
Tematyka:
prawo
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1702 a 1749
Data wydania (nie wcześniej niż):
1702
Data wydania (nie później niż):
1749
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Ludwik Łysiak
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Wrocław
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Zakład Narodowy im. Ossolińskich
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1965
Kainiany wysiekł/ którzy świat mącili/ nazwany był Mątuściąłoch; jako z Azjańskich Żydów/ Chaldeów/ Arabów/ i wszytkich Azjanów/ którzy go nie Matusale zowią/ ale Matuścialach; a wykładają to imię Mittens mortem abo Nuncius mortis. O tym tedy rozciągnieniu się Scytyckiego Państwa/ a nie o Raju/ w którym Jadam z Jewą zgrzeszyli/ rozumieć potrzeba co miedzy inszymi Genebr. lib. 1. mówi: Niektórzy chcą, że się Paradys rozciągał szeroko, po Armenii, Syriej, Arabiej, i daleko na wschód słońca: to jest aż do pomienionej rzeki Fison. Bo to słowo Paradisus dwojako się w piśmie Bożym rozumie. Naprzód i właśnie/
Kainiány wyśiekł/ ktorzy świát mąćili/ názwány był Mątuśćiąłoch; iáko z Azyáńskich Zydow/ Cháldeow/ Arábow/ y wszytkich Azyanow/ ktorzy go nie Mathusale zowią/ ále Máthuśćiálách; á wykłádáią to imię Mittens mortem ábo Nuncius mortis. O tym tedy rośćiągnieniu się Scythyckiego Páństwá/ á nie o Ráiu/ w ktorym Iádam z Iewą zgrzeszyli/ rozumieć potrzebá co miedzy inszymi Genebr. lib. 1. mowi: Niektorzy chcą, że się Paradys rośćiągał szeroko, po Armeniey, Syriey, Arabiey, y daleko na wschod słonca: to iest áż do pomienioney rzeki Phison. Bo to słowo Paradisus dwoiáko się w pismie Bożym rozumie. Naprzod y własnie/
Skrót tekstu: DembWyw
Strona: 37
Tytuł:
Wywód jedynowłasnego państwa świata
Autor:
Wojciech Dembołęcki
Drukarnia:
Jan Rossowski
Miejsce wydania:
Warszawa
Region:
Mazowsze
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
traktaty
Tematyka:
języki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1633
Data wydania (nie wcześniej niż):
1633
Data wydania (nie później niż):
1633
pomienionej rzeki Fison. Bo to słowo Paradisus dwojako się w piśmie Bożym rozumie. Naprzód i właśnie/ za pierwotne światy panowanie (od Seta abo Scyta syna i następce Jadamow^o^/ Setyckie abo Scytyckie nazwane (przeto iż jest jako się pokazało Poradzieżka Mień-arcość/ abo Aristocratica Monarchia. A potym za Raj/ w którym Jadam z Jewą zgrzeszyli; a to dla tego iż się to Panowanie od Boga postanowione/ w Raju naprzód poczęło. Czego łacno się dorachować z onych słów/ miedzy inszemi Ezechiela Proroka/ i Historyka ś, do Króla Tyru. cap. 28. Tu signaculum similitudinis, plenus sapientia, perfectus decore, in delicius Paradisi Dei fuisti,
pomienioney rzeki Phison. Bo to słowo Paradisus dwoiáko się w pismie Bożym rozumie. Naprzod y własnie/ zá pierwotne świáty pánowánie (od Sethá ábo Scythá syná y następce Iádámow^o^/ Sethyckie ábo Scythyckie názwáne (przeto iż iest iáko się pokazáło Porádźieżka Mień-árcość/ ábo Aristocratica Monarchia. A potym zá Ray/ w ktorym Iádam z Iewą zgrzeszyli; á to dla tego iż się to Pánowánie od Bogá postánowione/ w Ráiu naprzod poczęło. Czego łácno się doráchowáć z onych słow/ miedzy inszemi Ezechielá Proroká/ y Historyká ś, do Krola Tyru. cap. 28. Tu signaculum similitudinis, plenus sapientia, perfectus decore, in delicius Paradisi Dei fuisti,
Skrót tekstu: DembWyw
Strona: 38
Tytuł:
Wywód jedynowłasnego państwa świata
Autor:
Wojciech Dembołęcki
Drukarnia:
Jan Rossowski
Miejsce wydania:
Warszawa
Region:
Mazowsze
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
traktaty
Tematyka:
języki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1633
Data wydania (nie wcześniej niż):
1633
Data wydania (nie później niż):
1633
. To jest/ Uganiały się z niem wszystkie drzewa rozkoszy, które beły w Raju Bożym. Ztych mówię słów Prorockich łacno się dorachować/ co on Paradyżem abo Rajem zowie: bo rzecz jest nad słońce jaśniejsza/ iż żaden Król Tyru nie rychło po potopie zbudowanego nigdy nie był w onym Raju/ gdzie Jadam z Jewą zgrzeszyli: Ani też Rajskie drzewa bezrozumne będąc mogły się o co z Faraonem uganiać/ jako wzaim ani Faraonowie nie rychło po potopie w Egipcie panowawszy/ Rajskich drzew widzieli. Istotny tedy wykład pomienionych słów Ezechelowych nie może być jeon ten/ iż Królowie Tyru nie Kajnikami byli jako Egipscy Faraonowie/ ale Rajnikami: to jest członkami
. To iest/ Vganiały się z niem wszystkie drzewa roskoszy, ktore beły w Raiu Bożym. Ztych mowię słow Prorockich łácno się doráchowáć/ co on Párádyżem ábo Ráiem zowie: bo rzecz iest nád słońce iásnieysza/ iż żaden Krol Tyru nie rychło po potopie zbudowánego nigdy nie był w onym Ráiu/ gdźie Iádám z Iewą zgrzeszyli: Ani też Rayskie drzewá bezrozumne będąc mogły się o co z Pháráonem vganiáć/ iáko wzaim áni Pháráonowie nie rychło po potopie w AEgypćie pánowawszy/ Rayskich drzew widźieli. Istotny tedy wykład pomienionych słow Ezechelowych nie może bydź ieon ten/ iż Krolowie Tyru nie Kaynikámi byli iáko AEgyptscy Pháráonowie/ ále Raynikámi: to iest członkámi
Skrót tekstu: DembWyw
Strona: 38
Tytuł:
Wywód jedynowłasnego państwa świata
Autor:
Wojciech Dembołęcki
Drukarnia:
Jan Rossowski
Miejsce wydania:
Warszawa
Region:
Mazowsze
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
traktaty
Tematyka:
języki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1633
Data wydania (nie wcześniej niż):
1633
Data wydania (nie później niż):
1633
co to jest Scythae Regii á Vulgures; (jedno to abowiem jest Panoch a Królujący.) Także i w onym sławnym u Historyków obmalowanin Scytyej/ w osobie jednej Panny/ od połowice na dół jaszczurki; co się niżej wywiedzie. Wywód Historycki Od Boga potwierzone i ubogacone. Wszemi rzeczami przed grzechem. Samym Jadamowi z Jewą poruczone. Aby trwało Jedynowłasnego Państwa świata. w ich pokoleniu. Po wygnaniu z Raju Arystokracja w Monarchią się obróciła. Z dekretu Bożego. I własność wszech rzeczy przy zwierzwności została. Wywód Historycki Która różna jest pod jednym najwyższym Panem. Luboby go kto nie zna za takiego. Bo władzy Jadamowej muszą być sukcesorowie.
co to iest Scythae Regii á Vulgures; (iedno to ábowiem iest Pánoch á Kroluiący.) Tákże y w onym sławnym v Historykow obmálowánin Scythyey/ w osobie iedney Pánny/ od połowice ná doł iászczurki; co się niżey wywiedźie. Wywod Historycki Od Bogá potwierzone y vbogácone. Wszemi rzeczámi przed grzechem. Sámym Iádámowi z Iewą poruczone. Aby trwało Iedynowłasnego Páństwá świátá. w ich pokoleniu. Po wygnániu z Ráiu Aristokrácya w Monárchią się obroćiła. Z dekretu Bożego. Y własność wszech rzeczy przy zwierzwnośći zostáła. Wywod Historycki Ktora rożna iest pod iednym naywyzszym Panem. Luboby go kto nie zna zá tákiego. Bo władzy Iádámowey muszą bydź successorowie.
Skrót tekstu: DembWyw
Strona: 28
Tytuł:
Wywód jedynowłasnego państwa świata
Autor:
Wojciech Dembołęcki
Drukarnia:
Jan Rossowski
Miejsce wydania:
Warszawa
Region:
Mazowsze
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
traktaty
Tematyka:
języki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1633
Data wydania (nie wcześniej niż):
1633
Data wydania (nie później niż):
1633