go usilnie prosił, tak mu mocne uczynił propozycje, że się wojewoda smoleński zmiękczył i począł usilnie do uspokojenia prowadzić swoją parcją, i tak conclusum, aby się trybunał zerwał, co się też i stało, a tak wojewoda podlaski i podkomorzy koronny jak z łaźni wyszli, i byli z niebezpieczeństwa salwowani.
Nastąpiły potem roczki juniowe w Brześciu, na których miał sprawę Osten, pułkownik ułanów królewskich, trzymający arendą Zdzitów od Fleminga podskarbiego, z Rayskim, sąsiadem tegoż Zdzitowa, o wiolencje wzajemne, alias o kawałek łąki trzciną zarosłej. Osten, człek gwałtowny, a w podskarbiego dufający, oprócz krzywd, które czynił Rayskiemu, jeszcze go
go usilnie prosił, tak mu mocne uczynił propozycje, że się wojewoda smoleński zmiękczył i począł usilnie do uspokojenia prowadzić swoją partią, i tak conclusum, aby się trybunał zerwał, co się też i stało, a tak wojewoda podlaski i podkomorzy koronny jak z łaźni wyszli, i byli z niebezpieczeństwa salwowani.
Nastąpiły potem roczki juniowe w Brześciu, na których miał sprawę Osten, pułkownik ułanów królewskich, trzymający arendą Zdzitów od Fleminga podskarbiego, z Rayskim, sąsiadem tegoż Zdzitowa, o wiolencje wzajemne, alias o kawałek łąki trzciną zarosłej. Osten, człek gwałtowny, a w podskarbiego dufający, oprócz krzywd, które czynił Rayskiemu, jeszcze go
Skrót tekstu: MatDiar
Strona: 294
Tytuł:
Diariusz życia mego, t. I
Autor:
Marcin Matuszewicz
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
pamiętniki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1754 a 1765
Data wydania (nie wcześniej niż):
1754
Data wydania (nie później niż):
1765
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Bohdan Królikowski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowy Instytut Wydawniczy
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1986
tysięcy, i aby w aktualną zastawną puściła Bulków ojcu memu posesją. Wojewodzina pretendowała dodatku pięćdziesiąt tysięcy, na co ja bez woli ojca mego rezolwować się nie mogłem, a tak dwoma niedzielami przed świętym Janem miała przysłać Parysa, siostrzeńca i faworyta swego, do ojca mego dla zakonkludowania tego interesu.
Były potem roczki brzeskie juniowe, na których byłem, zwyczajną aplikacją szlachtę kaptując. A gdy na terminie umówionym Parys do ojca mego nie przyjechał do zakonkludowania interesu ani prowizji od sumy należącej nie przywiózł, tedy wziąwszy z sobą kilku iszlachty i jenerała, na fundamencie prawa zastawnego Bulków zajechałem i osadziłem tam na podstarostwie Hurynowicza Tokarzewskiego, człeka nielękliwego
tysięcy, i aby w aktualną zastawną puściła Bulków ojcu memu posesją. Wojewodzina pretendowała dodatku pięćdziesiąt tysięcy, na co ja bez woli ojca mego rezolwować się nie mogłem, a tak dwoma niedzielami przed świętym Janem miała przysłać Parysa, siestrzeńca i faworyta swego, do ojca mego dla zakonkludowania tego interesu.
Były potem roczki brzeskie juniowe, na których byłem, zwyczajną aplikacją szlachtę kaptując. A gdy na terminie umówionym Parys do ojca mego nie przyjechał do zakonkludowania interesu ani prowizji od sumy należącej nie przywiózł, tedy wziąwszy z sobą kilku jszlachty i jenerała, na fundamencie prawa zastawnego Bulków zajechałem i osadziłem tam na podstarostwie Hurynowicza Tokarzewskiego, człeka nielękliwego
Skrót tekstu: MatDiar
Strona: 326
Tytuł:
Diariusz życia mego, t. I
Autor:
Marcin Matuszewicz
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
pamiętniki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1754 a 1765
Data wydania (nie wcześniej niż):
1754
Data wydania (nie później niż):
1765
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Bohdan Królikowski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowy Instytut Wydawniczy
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1986