Tron osiadłszy, Kalwinom nadał Przywileje; o co Gizjańska Liga Katolików powstała na Króla; za co Henryk Gyziusz i Brat jego Ludwik Kardynał od Króla pobici, ale Króla ktoś sub Specie Mnicha pchnął puginałem w pokoju, upuścił krwie zelującej przykalwinach. Po nim panując Henryk IV. Burbońskie Książę Król Nawarry, lub sam się Kalwiństwa wyprzysiągł, prżecięż Kalwinom przez dany Przywilej pozwolił accessum do Honorów, zabity w karecie pewnie za to z kary Bożej.
LUDWIK XIII. Syn jego z Maryj de Medyceis Matki swej i inspiracyj Richeliusza Kardynała Ministra, Kalwinów uskromił, Rupelle im Zamek przez długi atak odebrał. Ludwik tandem XIV. cognomentô: magnus edykt ów Nanneteński
Tron osiadłszy, Kalwinom nadał Przywileie; o co Gizyanska Liga Katolikow powstała na Krola; za co Henryk Gyziusz y Brat iego Ludwik Kardynał od Krola pobici, ale Krola ktoś sub Specie Mnicha pchnął pugináłem w pokoiu, upuścił krwie zeluiącey przykalwinach. Po nim panuiąc Henryk IV. Burbońskie Xiąże Krol Náwárry, lub sam się Kalwiństwa wyprzysiągł, prżecięż Kalwinom przez dany Przywiley pozwolił accessum do Honorow, zabity w karecie pewnie zá to z kary Bożey.
LUDWIK XIII. Syn iego z Maryi de Mediceis Matki swey y inspiracyi Richeliusza Kardynała Ministra, Kalwinow uskromił, Rupelle im Zamek przez długi attak odebrał. Ludwik tandem XIV. cognomentô: magnus edykt ow Nanneteński
Skrót tekstu: ChmielAteny_IV
Strona: 182
Tytuł:
Nowe Ateny, t. 4
Autor:
Benedykt Chmielowski
Miejsce wydania:
Lwów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1756
Data wydania (nie wcześniej niż):
1756
Data wydania (nie później niż):
1756
iż tym miał uśmierzyć Malecontentos (tak nazywali owych z Artesiej/ i z Annoniej) i że miał ich zatrzymać przy lidze. Lecz Guantenczykowie/ którzy się już dobrze byli napili trucizny Kalwińskiej/ i już się nią barzo byli spili/ odpowiedzieli zgruba/ iż niechcieli z tego nic uczynić/ jeśliżby Malecontenti nie przyjęli Kalwiństwa. Ta rozpusta ich przywiodła do tego Artesią/ Annonią/ i te miasta/ Dwaj/ Lillę/ Orcheis/ aby się pojednały z królem przez Aleksandra książę Parmeńskie/ który po śmierci Jana Austriej wziął był rządy tej prowincji. Toż też uczynił Bolduch. W Frisiej Pan z Renesberg wwiązał się w Groningę/ i dopuścił
iż tym miał vśmierzyć Malecontentos (ták názywáli owych z Artesiey/ y z Annoniey) y że miał ich zátrzymáć przy lidze. Lecz Guántenczykowie/ ktorzy się iuż dobrze byli nápili trućizny Kálwińskiey/ y iuż się nią bárzo byli spili/ odpowiedźieli zgrubá/ iż niechćieli z tego nic vczynić/ iesliżby Malecontenti nie przyięli Kálwiństwá. Tá rospustá ich przywiodłá do tego Artesią/ Annonią/ y te miástá/ Dwáy/ Lillę/ Orcheis/ áby się poiednáły z krolem przez Alexándrá kśiążę Pármeńskie/ ktory po śmierći Ianá Austriey wźiął był rządy tey prouinciey. Toż też vczynił Bolduch. W Frisiey Pan z Renesberg wwiązał się w Groningę/ y dopuśćił
Skrót tekstu: BotŁęczRel_IV
Strona: 104
Tytuł:
Relacje powszechne, cz. IV
Autor:
Giovanni Botero
Tłumacz:
Paweł Łęczycki
Drukarnia:
Mikołaj Lob
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
opisy geograficzne
Tematyka:
egzotyka, geografia, religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1609
Data wydania (nie wcześniej niż):
1609
Data wydania (nie później niż):
1609
rebelii/ i dla wielkiego czasu/ od którego tam we trzech pierwszych Prowincjach/ namniej zgoła nie pozwalają/ w czwartej po wielkiej części/ odprawowania nabożeństwa Katolickiego. Rozumiem/ iż Zelandia nabarziej jest popsowana/ a potym Frisia; bo tamta nabliższa jest od Anglii; a ta od Niemiec/ skąd pochodzi wszytko złe. Oprócz Kalwiństwa panuje w Holandii i Frisiej/ Sekta Nowochrzczeńców/ za którą oprócz inszych szkód/ wiele ich zostaje bez chrztu. Czwartej części, Księgi pierwsze. POLSKA, PRUSSY.
NA początku herezjej Hussytów/ poczęła się ta zaraza szerzyć na kształt kankra/ po Państwach Korony Polskiej: lecz jej wczas zabiegła dzielność króla Ladysława/ i
rebelliey/ y dla wielkiego czásu/ od ktorego tám we trzech pierwszych Prouinciách/ namniey zgołá nie pozwaláią/ w czwartey po wielkiey częśći/ odpráwowánia nabożeństwá Kátholickiego. Rozumiem/ iż Zelándia nabárźiey iest popsowána/ á potym Frisia; bo támtá nabliższa iest od Angliey; á tá od Niemiec/ zkąd pochodźi wszytko złe. Oprocz Kálwiństwá pánuie w Holándiey y Frisiey/ Sektá Nowochrzczeńcow/ zá ktorą oprocz inszych szkod/ wiele ich zostáie bez chrztu. Czwartey częśći, Kśięgi pierwsze. POLSKA, PRVSSY.
NA początku haeresiey Hussytow/ poczęłá się tá zarázá szerzyć ná kształt kánkrá/ po Páństwách Korony Polskiey: lecz iey wczás zábiegłá dźielność krolá Ladysłáwá/ y
Skrót tekstu: BotŁęczRel_IV
Strona: 109
Tytuł:
Relacje powszechne, cz. IV
Autor:
Giovanni Botero
Tłumacz:
Paweł Łęczycki
Drukarnia:
Mikołaj Lob
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
opisy geograficzne
Tematyka:
egzotyka, geografia, religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1609
Data wydania (nie wcześniej niż):
1609
Data wydania (nie później niż):
1609
rozsiali nauki tak obrzydłe/ tak przeciwne pismu/ koncyliom/ ojcom ś. i kościołowi Bożemu/ iż nie mniej się biesowi godzą/ jako i Ariańskie. I stąd się narodziło w obudwu Polskach sekt/ i bluźnierstw Duitów/ Triteitów/ Trinitarzów/ Arrianów/ Samosatenów/ Mahometanów. Valentius Gentilis w Krakowie pociągnął jednego Ministra z Kalwiństwa do Arriaństwa/ przez którego potym tamto bluźnierstwo/ i inszych wiele/ których ja tu niechcę zosobna wypisować/ abym nie obraził uszu Chrześcijańskich/ rozbiegły się szeroko: a pozwolił im placu prawie wolnego i przespiecznego król Zygmunt August: abowiem on nie mając potomka/ znać że nie wiele dbał o szczerość Religii w
rozśiali náuki ták obrzydłe/ ták przećiwne pismu/ conciliom/ oycom ś. y kośćiołowi Bożemu/ iż nie mniey się biesowi godzą/ iáko y Aryáńskie. Y ztąd się národźiło w obudwu Polskách sekt/ y bluźnierstw Duitow/ Triteitow/ Trinitarzow/ Arrianow/ Sámosáthenow/ Máhumetanow. Valentius Gentilis w Krákowie poćiągnął iednego Ministrá z Kálwiństwá do Arriáństwá/ przez ktorego potym támto bluźnierstwo/ y inszych wiele/ ktorych ia tu niechcę zosobná wypisowáć/ ábym nie obráźił vszu Chrześćiáńskich/ rozbiegły się szeroko: á pozwolił im plácu práwie wolnego y przespiecznego krol Zygmunt August: ábowiem on nie máiąc potomká/ znáć że nie wiele dbał o sczerość Religiey w
Skrót tekstu: BotŁęczRel_IV
Strona: 115
Tytuł:
Relacje powszechne, cz. IV
Autor:
Giovanni Botero
Tłumacz:
Paweł Łęczycki
Drukarnia:
Mikołaj Lob
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
opisy geograficzne
Tematyka:
egzotyka, geografia, religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1609
Data wydania (nie wcześniej niż):
1609
Data wydania (nie później niż):
1609
już teraz pochwalić, że równego w muzyce tak przedniej sobie nie mam pana, ile tu w Polsce całej. Nad wieczorem przybył tu WYM pan Sulistrowski, marszałek powiatu oszmiańskiego, człek dość popularny w tymże. 17. Po nabożeństwu zwyczajnym temu dniowi przybyła tu do nas WYM pani Jarzynina de domo Grabowska, interesem jednym kalwiństwa za starego wydana tejże wiary, mogąca pójść za wielu godnych wiary naszej, którego by tylko sobie obrała, żelozją zaś błędu matki swej za pomienionego wydana czartowskiego błędu sendyka. 18. Tymi dniami przybyli goście dziś nas pożegnali. Psiarnią-m zwierzynną do Litwy wyprawił dla skąpości owsów przez szarańczę źjedzonych tu w tych krajach
już teraz pochwalić, że rownego w muzyce tak przedniej sobie nie mam pana, ile tu w Polszczę całej. Nad wieczorem przybył tu WJM pan Sulistrowski, marszałek powiatu oszmiańskiego, człek dość popularny w tymże. 17. Po nabożeństwu zwyczajnym temu dniowi przybyła tu do nas WJM pani Jarzynina de domo Grabowska, interesem jednym kalwiństwa za starego wydana tejże wiary, mogąca pójść za wielu godnych wiary naszej, którego by tylko sobie obrała, żelozją zaś błędu matki swej za pomienionego wydana czartowskiego błędu sendyka. 18. Tymi dniami przybyli goście dziś nas pożegnali. Psiarnią-m źwierzynną do Litwy wyprawił dla skąpości owsów przez szarańczę źjedzonych tu w tych krajach
Skrót tekstu: RadziwHDiar
Strona: 86
Tytuł:
Diariusze
Autor:
Hieronim Radziwiłł
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1747 a 1756
Data wydania (nie wcześniej niż):
1747
Data wydania (nie później niż):
1756
Tekst uwspółcześniony:
tak
wolno przechodzić z jednej do drugiej/ i przyniewalać poddane ku zachowaniu onejże sekty/ którąby Panowie ich trzymali. Zaczym/ iż nie powiem o inszych/ czasów naszych w Państwie Comesa Palatina Renu/ widzieliśmy cztery odmiany z jednej sekty w drugą: bo oni nędzni ludzie/ będąc Luterany/ przymuszeni byli do Kalwiństwa/ a potym z Kalwiństwa do Luterstwa: znowu zaś od tego do owego/ bez końca/ akomodując swe sumnienie ku wolej Pana swego. i tego roku 1591. Chrystianus książę Saskie zagubił w Państwach swych Luterstwo/ które tam trzymał ociec jego wszystką mocą/ i wprowadził Kalwiństwo/ które jednak nie długo się tu zostoi:
wolno przechodźić z iedney do drugiey/ y przyniewáláć poddáne ku záchowániu oneyże sekty/ ktorąby Pánowie ich trzymáli. Záczym/ iż nie powiem o inszych/ czásow nászych w Páństwie Comesá Pálátiná Renu/ widźielismy cztery odmiány z iedney sekty w drugą: bo oni nędzni ludźie/ będąc Lutherany/ przymuszeni byli do Kálwiństwá/ á potym z Kálwiństwá do Luterstwá: znowu zás od tego do owego/ bez końcá/ áccommoduiąc swe sumnienie ku woley Páná swego. y tego roku 1591. Christianus kśiąze Sáskie zágubił w Páństwách swych Luterstwo/ ktore tám trzymał oćiec iego wszystką mocą/ y wprowádźił Kálwiństwo/ ktore iednák nie długo się tu zostoi:
Skrót tekstu: BotŁęczRel_III
Strona: 20
Tytuł:
Relacje powszechne, cz. III
Autor:
Giovanni Botero
Tłumacz:
Paweł Łęczycki
Drukarnia:
Mikołaj Lob
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
opisy geograficzne
Tematyka:
egzotyka, geografia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1609
Data wydania (nie wcześniej niż):
1609
Data wydania (nie później niż):
1609
drugiej/ i przyniewalać poddane ku zachowaniu onejże sekty/ którąby Panowie ich trzymali. Zaczym/ iż nie powiem o inszych/ czasów naszych w Państwie Comesa Palatina Renu/ widzieliśmy cztery odmiany z jednej sekty w drugą: bo oni nędzni ludzie/ będąc Luterany/ przymuszeni byli do Kalwiństwa/ a potym z Kalwiństwa do Luterstwa: znowu zaś od tego do owego/ bez końca/ akomodując swe sumnienie ku wolej Pana swego. i tego roku 1591. Chrystianus książę Saskie zagubił w Państwach swych Luterstwo/ które tam trzymał ociec jego wszystką mocą/ i wprowadził Kalwiństwo/ które jednak nie długo się tu zostoi: a jednak Luterani i Kalwinistowie
drugiey/ y przyniewáláć poddáne ku záchowániu oneyże sekty/ ktorąby Pánowie ich trzymáli. Záczym/ iż nie powiem o inszych/ czásow nászych w Páństwie Comesá Pálátiná Renu/ widźielismy cztery odmiány z iedney sekty w drugą: bo oni nędzni ludźie/ będąc Lutherany/ przymuszeni byli do Kálwiństwá/ á potym z Kálwiństwá do Luterstwá: znowu zás od tego do owego/ bez końcá/ áccommoduiąc swe sumnienie ku woley Páná swego. y tego roku 1591. Christianus kśiąze Sáskie zágubił w Páństwách swych Luterstwo/ ktore tám trzymał oćiec iego wszystką mocą/ y wprowádźił Kálwiństwo/ ktore iednák nie długo się tu zostoi: á iednák Luterani y Kálwinistowie
Skrót tekstu: BotŁęczRel_III
Strona: 20
Tytuł:
Relacje powszechne, cz. III
Autor:
Giovanni Botero
Tłumacz:
Paweł Łęczycki
Drukarnia:
Mikołaj Lob
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
opisy geograficzne
Tematyka:
egzotyka, geografia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1609
Data wydania (nie wcześniej niż):
1609
Data wydania (nie później niż):
1609
dla widzenia Miasta, Portu jego, kościołów i szańców, miejsc inszych skąd dobywano miasta tego. To miasto siedzi nad morzem przy miejscach wesołych w osadzie wielkiej, bywało murów, ale precz aż do gruntu mury okoliste są zrujnowane miejscami od Króla Ludwika trzynastego przed lat dwudziestą kilka, przeciwko któremu to miasto było rebelią podniosło dla kalwiństwa, i tak w obsydiej przez półtora lata to miasto było od Króla wyżej mianowanego nim go dostał, kędy rozmaitych sposobów do dobycia onego szukając między inszemi jakoby był mógł port odjąć miastu i żywności nie dopuścić, tedy przez tę odnogę morską portową usypał z kamienia Dyge zatopiwszy okrętów umyślnie kilkanaście ladajakich, która wzdłóż idzie na dobrą
dla widzenia Miasta, Portu jego, kościołów i szańców, miesc inszych zkąd dobywano miasta tego. To miasto siedzi nad morzem przy miescach wesołych w osadzie wielkiej, bywało murów, ale precz aż do gruntu mury okoliste są zrujnowane miescami od Króla Ludwika trzynastego przed lat dwudziestą kilka, przeciwko któremu to miasto było rebelią podniosło dla kalwiństwa, i tak w obsydiej przez półtora lata to miasto było od Króla wyżej mianowanego nim go dostał, kędy rozmaitych sposobów do dobycia onego szukając między inszemi jakoby był mógł port odjąć miastu i żywności nie dopuścić, tedy przez tę odnogę morską portową usypał z kamienia Dyge zatopiwszy okrętów umyślnie kilkanaście ladajakich, która wzdłóż idzie na dobrą
Skrót tekstu: GawarDzien
Strona: 83
Tytuł:
Dziennik podróży po Europie Jana i Marka Sobieskich
Autor:
Sebastian Gawarecki
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
opisy podróży, pamiętniki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1646 a 1648
Data wydania (nie wcześniej niż):
1646
Data wydania (nie później niż):
1648
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Wincenty Dawid
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Redakcja "Wędrowca"
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1883