abo Paska Franciszka Z. Wielce był i zrazu i potym zawsze wzięty i tak od wszytkiego miasta umiłowany ten Zakon Braciej ś. Franciszka/ że też od niego ulicę Bracką nazwano. Pierwsza Część Przewodnika. Pierwsza Część Przewodnika.
7. Kościół Z. Anny/ który też ulicy swej toż przezwisko dał. Ma Proboszcza i Kanoniki z Akademii Krakowskiej/ której Król Jageło to podawanie nadał. W tym Kościele jest grób znaczny/ i cudami zdawna wsławiony Błogosławionego Jana Kantego Doktora w piśmie świętym tejże Akademii Krak. A przy tym grobie jest ołtarz uprzywilejowany za umarłe. Są też i Vikariowie/ którzy Parafianom Sakramentami świętemi usługują. Jest też tam i
ábo Páská Fránćiszká S. Wielce był y zrázu y potym záwsze wźięty y ták od wszytkie^o^ miásta umiłowány ten Zakon Bráćiey ś. Fránćiszká/ że też od niego ulicę Brácką názwano. Pierwsza Część Przewodniká. Pierwsza Część Przewodniká.
7. Kośćioł S. Anny/ ktory też ulicy swey toż przezwisko dał. Ma Proboszczá y Kánoniki z Akádemiey Krákowskiey/ ktorey Krol Iágeło to podawánie nádał. W tym Kośćiele iest grob znáczny/ y cudámi zdawná wsławiony Błogosłáwionego Ianá Kántego Doktorá w piśmie świętym teyże Akádemiey Krák. A przy tym grobie iest ołtarz uprzywileiowány zá umárłe. Są też y Vikáryowie/ ktorzy Páráfianom Sákrámentámi świętemi usługuią. Iest też tám y
Skrót tekstu: PrzewKoś
Strona: 29
Tytuł:
Przewodnik abo kościołów krakowskich [...] krótkie opisanie
Autor:
Anonim
Drukarnia:
Jakub Siebeneicher
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
przewodniki
Tematyka:
architektura, geografia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1603
Data wydania (nie wcześniej niż):
1603
Data wydania (nie później niż):
1603
Piśmie ś. wielki i żarliwy Kaznodzieja Budek u ś. Barbary. Po wygnaniu tych Żydów/ a po święceniu tej Bożnice/ na Kościół oddany jest Akademii/ aby Profesorowie jej Chwałę Pańską żarliwie rozmnażali przez się/ i przez młodź im powierzoną/ co z łaski Pańskiej czynią pilnie. Ma ten Kościół Proboszcza swego/ i Kanoniki z tejże Akademii/ także i Wikariów. Ten im inkorporował Jagiełło Król/ i Sukcesorom ich. Jest to Kościół Parafialny/ w którym świętemi Sakramentami Parafianom swym administrują/ ma Bractwo ś. Anny z Odpustami wielkimi/ we Wtorki odprawują Wotiwę o ś. Annie/ Bracia tego Bractwa używają kap szarych płóciennych/ odpoczywa tu
Piśmie ś. wielki y żárliwy Káznodźieiá Budek v ś. Bárbáry. Po wygnániu tych Zydow/ á po święceniu tey Bożnice/ ná Kośćioł oddány iest Akádemiey/ áby Professorowie iey Chwałę Pánską żárliwie rozmnażáli przez się/ y przez młodź im powierzoną/ co z łáski Pánskiey czynią pilnie. Ma ten Kośćioł Proboszczá swego/ y Kánoniki z teyże Akádemiey/ tákże y Wikáryow. Ten im inkorporował Iágieło Krol/ y Successorom ich. Iest to Kośćioł Páráfiálny/ w ktorym świętemi Sákrámentámi Páráfiánom swym ádministruią/ ma Bráctwo ś. Anny z Odpustámi wielkimi/ we Wtorki odpráwuią Wotiwę o ś. Annie/ Bráćia tego Bráctwá vżywáią kap szárych płoćiennych/ odpoczywa tu
Skrót tekstu: PruszczKlejn
Strona: 21
Tytuł:
Klejnoty stołecznego miasta Krakowa
Autor:
Piotr Hiacynt Pruszcz
Drukarnia:
Franciszek Cezary
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
przewodniki
Tematyka:
architektura, geografia, historia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1650
Data wydania (nie wcześniej niż):
1650
Data wydania (nie później niż):
1650
z niej zawsze chować. Do tego aby podatki ustały i już tak ciężkie na nas nie bywały i skarb też koronny aby był założony. Dawno oszacowanych w Polsce od kilkudziesiąt lat (okrom nowo zasiadłych, okrom miast i miasteczek i wsi) KiM. By miał mieć i z szlachtą wsi dziewięćdziesiąt tysięcy, biskupi i z kanoniki, mniszki, mniszy, plebani sto tysięcy sześćdziesiąt tysięcy i pięćset i pięćdziesiąt. Poszacować liczbę tych wsi, a szacując wedle teraźniejszych czasów, któraby majętność stała za dwadzieścia tysięcy, a teraz, póki skarb nie jest zamożony, do tyła lat, jakoby się nam zdało, przyłożywszy księżą ex illorum portione na ich
z niej zawsze chować. Do tego aby podatki ustały i już tak ciężkie na nas nie bywały i skarb też koronny aby był założony. Dawno oszacowanych w Polszcze od kilkudziesiąt lat (okrom nowo zasiadłych, okrom miast i miasteczek i wsi) KJM. By miał mieć i z szlachtą wsi dziewięćdziesiąt tysięcy, biskupi i z kanoniki, mniszki, mniszy, plebani sto tysięcy sześćdziesiąt tysięcy i pięćset i pięćdziesiąt. Poszacować liczbę tych wsi, a szacując wedle teraźniejszych czasów, któraby majętność stała za dwadzieścia tysięcy, a teraz, póki skarb nie jest zamożony, do tyła lat, jakoby się nam zdało, przyłożywszy księżą ex illorum portione na ich
Skrót tekstu: RzeczyNapCz_II
Strona: 298
Tytuł:
Rzeczy naprawy potrzebujące abo sejmikiem abo rokoszem w Rzpltej
Autor:
Anonim
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
pisma polityczne, społeczne
Tematyka:
polityka
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1606
Data wydania (nie wcześniej niż):
1606
Data wydania (nie później niż):
1606
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Pisma polityczne z czasów rokoszu Zebrzydowskiego 1606-1608
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Jan Czubek
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Kraków
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Akademia Umiejętności
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1918