nich by sadzały. Aleć ja mniemam/ że to na śmiech czynią z Świata; Pragnąc/ zażyć krotofil/ póki służą lata: Z trefników wzorki biorąc/ gdy strój ich pstry widzą; W tym się/ na śmiech kochają/ ż czego winnych szydzą. Krawcom lepsza się nie dziej: Bo co się walały Kitajczane płateczki; to się dziś przydały. I co przedtym w śmieci iść/ ledwie było godno/ To terasz pilno chowa/ kto się nosi Modno. Już teraz najszczuplejsze twarzy pultynkami W których płatki chowają: co przyznacie sami. Pod tak bogatą głową/ szyja ż ubożała; Naga/ biedna/przy samych perłach się została
nich by sadzáły. Aleć iá mniemam/ że to ná śmiech czynią z Swiátá; Prágnąc/ záżyć krotofil/ poki służą látá: Z trefnikow wzorki biorąc/ gdy stroy ich pstry widzą; W tym się/ ná śmiech kocháią/ ż czego winnych szydzą. Kráwcom lepsza sie nie dźiey: Bo co się waláły Kitayczáne płáteczki; to się dźiś przydáły. Y co przedtym w śmieći iść/ ledwie było godno/ To terász pilno chowa/ kto się nośi Modno. Iuż teráz náyszczupleysze twarzy pultynkámi W ktorych płátki chowáią: co przyznáćie sámi. Pod ták bogátą głową/ szyiá ż vbożáła; Nága/ biedná/przy sámych perłách się zostáłá
Skrót tekstu: ŁączZwier
Strona: D2v
Tytuł:
Nowe zwierciadło
Autor:
Jakub Łącznowolski
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1678
Data wydania (nie wcześniej niż):
1678
Data wydania (nie później niż):
1678
nad krzyżem pół miesiąca i gwiazdy, stara, podarta, drzewce proste, malowane, bez grotu.
Dwudziesta piąta. Chorągiew żółta, kitajczana, wpół nowa, niewielka, okrągła, brzegi czerwone, musułbasowe, drzewce proste, z grotem.
Dwudziesta szósta. Chorągiewka kitajczana, żółta, stara, brzegi czerwone, musułbasowe i kitajczane, drzewce proste, bez grotu.
Chorągiew pierwsza, musułbasowa, biała, brzegi takież, czerwone, śrzodkiem szabla dwoista, pół miesiąca i ręka, na drzewcu prostym, bez grotu.
Druga. Musułbasowa, czerwona, brzegi barszczowe, drzewce proste, z grotym żelaznym.
Trzecia. Chorągiew biała, musułbasowa, na
nad krzyżem pół miesiąca i gwiazdy, stara, podarta, drzewce proste, malowane, bez grotu.
Dwudziesta piąta. Chorągiew żółta, kitajczana, wpół nowa, niewielka, okrągła, brzegi czerwone, musułbasowe, drzewce proste, z grotem.
Dwudziesta szósta. Chorągiewka kitajczana, żółta, stara, brzegi czerwone, musułbasowe i kitajczane, drzewce proste, bez grotu.
Chorągiew pierwsza, musułbasowa, biała, brzegi takież, czerwone, śrzodkiem szabla dwoista, pół miesiąca i ręka, na drzewcu prostym, bez grotu.
Druga. Musułbasowa, czerwona, brzegi barsczowe, drzewce proste, z grotym żelaznym.
Trzecia. Chorągiew biała, musułbasowa, na
Skrót tekstu: ZdobChorGęb
Strona: 129
Tytuł:
Spis zdobycznych chorągwi spod Chocimia z 1673 r.
Autor:
Anonim
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty urzędowo-kancelaryjne
Gatunek:
inwentarze
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1673
Data wydania (nie wcześniej niż):
1673
Data wydania (nie później niż):
1673
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Materiały źródłowe do dziejów kultury i sztuki XVI-XVIII w.
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Mieczysław Gębarowicz
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Wrocław
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Zakład Narodowy im. Ossolińskich
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1973
i najzdrowszy trunek, przytomności w człeku nigdy nie tracący, z której korzyść nigdy w dobroci nie opisana, gdy ją Bóg kogo obdarzy. Na ból zaś żołądka do tejże cynamonu przymieszać. 10. Pościel onych do lat sześciu: dwa materace włosiane, poduszek puchowych dużo wypchanych trzy, kołderka i pawilonik z płotkiem, kitajczane, a barziej jeszcze z chyńskiego białego adamaszku, który się zawsze prać może, rzecz srodze czysta i trwała. Przy tym raz w tygodniu, co piątek, na gołej ziemi płaszcz rozesławszy, mają noc całą spać, by rumatyzmom, których pradziadowie nasi nie znali, nie byli podlegli, gdyż kto może upewnić, że
i najzdrowszy trunek, przytomności w człeku nigdy nie tracący, z której korzyść nigdy w dobroci nie opisana, gdy ją Bóg kogo obdarzy. Na ból zaś żołądka do tejże cynamonu przymieszać. 10. Pościel onych do lat sześciu: dwa materace włosiane, poduszek puchowych dużo wypchanych trzy, kołderka i pawilonik z płotkiem, kitajczane, a barziej jeszcze z chyńskiego białego adamaszku, który się zawsze prać może, rzecz srodze czysta i trwała. Przy tym raz w tygodniu, co piątek, na gołej ziemi płaszcz rozesławszy, mają noc całą spać, by rumatyzmom, których pradziadowie nasi nie znali, nie byli podlegli, gdyż kto może upewnić, że
Skrót tekstu: RadziwHDiar
Strona: 186
Tytuł:
Diariusze
Autor:
Hieronim Radziwiłł
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1747 a 1756
Data wydania (nie wcześniej niż):
1747
Data wydania (nie później niż):
1756
Tekst uwspółcześniony:
tak