z drukiem. 438. W SYNIECH PRZEDTEM CHWALONO MARSA
Syn ojca w cnotach, uczeń magistra w naukach Pierwszy czyni pamiątkę; już gaśnie we wnukach. A co dalej, to bardziej: trzeci wiek nie minie, Aż w potomstwie ojcowska pamiątka zaginie. Tak śnieg grudniowy trzyma styczeń abo luty, W marcu poczyna tajać, kwietniowe go pluty, Potem pieszczone ciepła majowe, opończą Zdjąwszy z ziemie habianą, ostatka dokończą. Aleć i trawę krótko letna pora trzyma, Bo, jako znowu, ziemię opanuje zima. Każda część w roku bywszy mija i zaś wraca, Słońce odmienia, słońce to koło obraca, Jedna kolej z początku trwa do końca
z drukiem. 438. W SYNIECH PRZEDTEM CHWALONO MARSA
Syn ojca w cnotach, uczeń magistra w naukach Pierwszy czyni pamiątkę; już gaśnie we wnukach. A co dalej, to bardziej: trzeci wiek nie minie, Aż w potomstwie ojcowska pamiątka zaginie. Tak śnieg grudniowy trzyma styczeń abo luty, W marcu poczyna tajać, kwietniowe go pluty, Potem pieszczone ciepła majowe, opończą Zdjąwszy z ziemie habianą, ostatka dokończą. Aleć i trawę krótko letna pora trzyma, Bo, jako znowu, ziemię opanuje zima. Każda część w roku bywszy mija i zaś wraca, Słońce odmienia, słońce to koło obraca, Jedna kolej z początku trwa do końca
Skrót tekstu: PotMorKuk_III
Strona: 261
Tytuł:
Moralia
Autor:
Wacław Potocki
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
liryka
Gatunek:
fraszki i epigramaty, pieśni
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1688
Data wydania (nie wcześniej niż):
1688
Data wydania (nie później niż):
1688
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Dzieła
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Leszek Kukulski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowy Instytut Wydawniczy
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1987