liczy w zdłuż stai 18. a miar 270. a łokci 3915. Wszerz staje 1. a miar 15. a łokci 217. i pół.
Trzeci łan Niemiecki liczy w zdłuż sznurów 90. a lasek 270. a łokci 4050. Wszerz sznurów 4. a lasek 12. a łokci 180.
Sznury i laski tu się biorą Geometryczne w przeszłej liczbie opisane.
Czwarty łan Polski ma w zdłuż Pol: 3. a staj 36. a łokci 3024. w szerz – łokci 120.
Pole według statutu w łanie Polskim liczyć powinno w zdłuż staj 12. z których każde staje w zdłuż liczy łokci 84. Zaczym jedno że trzech
liczy w zdłuż stai 18. á miar 270. á łokci 3915. Wszerz staie 1. á miar 15. á łokci 217. y poł.
Trzeci łan Niemiecki liczy w zdłuż sznurow 90. á lasek 270. á łokci 4050. Wszerz sznurow 4. á lasek 12. á łokci 180.
Sznury y laski tu się biorą Geometryczne w przeszłey liczbie opisane.
Czwarty łan Polski ma w zdłuż Pol: 3. á stay 36. á łokci 3024. w szerz – łokci 120.
Pole według statutu w łánie Polskim liczyc powinno w zdłuż stay 12. z ktorych każde staie w zdłuż liczy łokci 84. Záczym iedno że trzech
Skrót tekstu: BystrzInfRóżn
Strona: Z2
Tytuł:
Informacja różnych ciekawych kwestii
Autor:
Wojciech Bystrzonowski
Drukarnia:
Drukarnia lubelska Societatis Jesu
Miejsce wydania:
Lublin
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
podręczniki
Tematyka:
ekonomia, fizyka, matematyka
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1743
Data wydania (nie wcześniej niż):
1743
Data wydania (nie później niż):
1743
złoż na stole nie puszczając jej z palców, a palce trzymające kartę, przystaw do kraju stołu. Toż ręką prawą dołam zagięcia obydwóch połrkuszów: będziesz miał doskonałą Węgielnicę, nad którą żaden rzemieślnik nie wystawi doskonalszej. o Instrumentach prostych.
ZŁoż w trianguł WHD, według Nauki 6. Zabawy 2. Trzy laski C, T, V, mające równych podziałów M, pierwsza C, 3: wtóra T, 4: trzecia V, 5. A stanie przed tobą Węgielnica doskonała WHD. Różne Probowania Węgielnice gotowej. NA równej desce pociągnąwszy linią prostą UN, dwa razy dłuższą od Węgielnice LCS; przystaw do niej ramię jedno CS
złoż ná stole nie puszczáiąc iey z pálcow, á pálce trzymáiące kártę, przystaw do kráiu stołu. Toż ręką práwą dołam zágięćia obudwoch połrkuszow: będźiesz miał doskonáłą Węgielnicę, nád ktorą żaden rzemieślnik nie wystáwi doskonálszey. o Instrumentách prostych.
ZŁoż w tryánguł WHD, według Náuki 6. Zábáwy 2. Trzy laski C, T, V, máiące rownych podźiałow M, pierwsza C, 3: wtora T, 4: trzećia V, 5. A stánie przed tobą Węgielnicá doskonáła WHD. Rożne Probowánia Węgielnice gotowey. NA rowney desce poćiągnąwszy liniią prostą VN, dwá rázy dłuższą od Węgielnice LCS; przystaw do niey rámię iedno CS
Skrót tekstu: SolGeom_II
Strona: 3
Tytuł:
Geometra polski cz. 2
Autor:
Stanisław Solski
Drukarnia:
Jerzy i Mikołaj Schedlowie
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
podręczniki
Tematyka:
matematyka
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1684
Data wydania (nie wcześniej niż):
1684
Data wydania (nie później niż):
1684
miarę piąciu łokci, z okowem każdej laski) spojonych kołkami GFL, żelaznymi, mocnymi, na kształt pierścieni, w których główki F otwarte, trzymają oków HEB, końców lasek przybitych ćwiekami E; tak żeby się każdej laski oków HEB, wolno mógł obracać w głowie F, pierzcienia swego GFL;
Bo tak będzie że laski nie będą się plątały, gdy ich w snopek ułożą. Po wtóre: końce tej miary pięćdziesiątłokciowej, niech także mają kołka żelazne, cale okrągłe, aby się nimi rozciągać mogła miara, na gwożdżyach żelaznych MN, w ziemie zatknionych na początku, i w końcu łokci 50. Gwożdzie MN niech będą cienkie, długie na
miárę piąćiu łokći, z okowem káżdey laski) spoionych kołkámi GFL, żeláznymi, mocnymi, ná kształt pierśćieni, w ktorych głowki F otwárte, trzymáią okow HEB, końcow lasek przybitych ćwiekámi E; ták żeby się káżdey laski okow HEB, wolno mogł obracáć w głowie F, pierzćieniá swego GFL;
Bo ták będźie że laski nie będą się plątáły, gdy ich w snopek vłożą. Po wtore: końce tey miáry pięćdźieśiątłokćiowey, niech tákże máią kołká żelázne, cálé okrągłe, áby się nimi rozćiągáć mogłá miárá, ná gwożdżiách żeláznych MN, w źiemie zátknionych ná początku, y w końcu łokći 50. Gwożdźie MN niech będą ćienkie, długie ná
Skrót tekstu: SolGeom_II
Strona: 6
Tytuł:
Geometra polski cz. 2
Autor:
Stanisław Solski
Drukarnia:
Jerzy i Mikołaj Schedlowie
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
podręczniki
Tematyka:
matematyka
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1684
Data wydania (nie wcześniej niż):
1684
Data wydania (nie później niż):
1684
wydzielonych używają, z których nie mogą brać wyraźnie zosobna każdej miary swojej: łokcia, laskiej, abo sznura: ale w kupie, za 10. jednę abo za dwie, abo za 5. z ujęciem prawdziwej odległości między stacjami. Gdy na skali miary większe od łokcia biorą, jakie są siągi łatry, abo laski; zaczym łokcie miejsca nie mają, z ujmą odległości stacyj. Takowych znacznych błędów gdy nie upatrują inszy Geometrowie, niech każdy osądzi, jeżeli ich mapy mogą się punktualnie zawierać. Koniec Zabawy VII. Następował Rozdział VI. tej Zabawy opisujący, i ułatwiający Instrumenta niektóre zwyczajne Geometrom. Także trzy inne Rozdziały VII. VIII.
wydźielonych vżywaią, z ktorych nie mogą brać wyraźnie zosobná káżdey miáry swoiey: łokćiá, laskiey, ábo sznurá: ále w kupie, zá 10. iednę ábo zá dwie, ábo zá 5. z uięćiem prawdźiwey odległośći między stácyámi. Gdy ná skáli miáry większe od łokćiá biorą, iákie są śiągi łatry, ábo laski; záczym łokćie mieysca nie maią, z uymą odległośći stácyy. Tákowych znácznych błędow gdy nie vpatruią inszi Geometrowie, niech káżdy osądźi, ieżeli ich máppy mogą się punktuálnie záwierać. Koniec Zábáwy VII. Następował Rozdźiał VI. tey Zábáwy opisuiący, y vłátwiáiący Instrumentá niektore zwyczáyne Geometrom. Tákże trzy inne Rozdźiały VII. VIII.
Skrót tekstu: SolGeom_II
Strona: 63
Tytuł:
Geometra polski cz. 2
Autor:
Stanisław Solski
Drukarnia:
Jerzy i Mikołaj Schedlowie
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
podręczniki
Tematyka:
matematyka
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1684
Data wydania (nie wcześniej niż):
1684
Data wydania (nie później niż):
1684
wyznaczoną, od tejże odległości (CB,) opowiedzieć. 5.Liniją prostą, na dostępnym miejscu począć, któraby pociągniona przeciwko CB, przeszła przez C, i B, by dobrze widziane nie były. 6.Kwadrat doskonały, abo podłużny, znieprzystępną CB, zawrzeć. NIech będą na gruncie zatknięte dwie laski, jedna C, druga B, w takiej odległości, w której jednej od drugiej oko nie dojźrzy. Do tego niech będą nieprzystępne cale, ani wprost dla bagniska ND, ani z boku od placu ORQS, z którego ich odległość CB, mierzać trzeba. Niech jeszcze na placu ORQS, będzie trzecia laska E,
wyznáczoną, od teyże odległości (CB,) opowiedźieć. 5.Liniią prostą, ná dostępnym mieyscu począć, ktoraby poćiągniona przećiwko CB, przeszłá przez C, y B, by dobrze widźiáne nie były. 6.Kwádrat doskonáły, ábo podłużny, znieprzystępną CB, záwrzeć. NIech będą ná grunćie zátknięte dwie laski, iedná C, druga B, w tákiey odległośći, w ktorey iedney od drugiey oko nie doyżrzy. Do tego niech będą nieprzystępne cále, áni wprost dla bágniská ND, áni z boku od plácu ORQS, z ktorego ich odległość CB, mierzáć trzebá. Niech ieszcze ná plácu ORQS, będźie trzećia laská E,
Skrót tekstu: SolGeom_II
Strona: 120
Tytuł:
Geometra polski cz. 2
Autor:
Stanisław Solski
Drukarnia:
Jerzy i Mikołaj Schedlowie
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
podręczniki
Tematyka:
matematyka
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1684
Data wydania (nie wcześniej niż):
1684
Data wydania (nie później niż):
1684
biegłości jego wGeometryj Naprzód: Aby mu opowiedżyał Odległość tak B, od C, jako i E, od tychże C i B, nieprzystępując od C, i B, ani przechodząc za wodę. Tedy Geometra.) (1. Przybierze sobie dwóch pomocników, i każe wyciąć z bliskiego lasku, trzy laski proste i spore, (im dłużesz będą, tym lepsze) i inszych laszczek dwułokciowych skilkadziesiąt: Toż laskę nadłuższą wymierzy na pięć części równych, (z którychby naprzykład każda część piąta mogła zabierać łokci 2, a cała laska łokci 10. jeżeli ten co wyrębywał laski, ma na toporzysku łokieć, lub miasto
biegłośći iego wGeometryi Naprzod: Aby mu opowiedżiał Odległość tak B, od C, iáko y E, od tychże C y B, nieprzystępuiąc od C, y B, áni przechodząc zá wodę. Tedy Geometrá.) (1. Przybierze sobie dwoch pomocnikow, y każe wyćiąć z bliskiego lasku, trzy laski proste y spore, (im dłużesz będą, tym lepsze) y inszych laszczek dwułokćiowych zkilkádżieśiąt: Toż laskę nadłuższą wymierzy ná pięć częśći rownych, (z ktorychby náprzykład káżda część piąta mogłá zábieráć łokći 2, á cáła laska łokći 10. ieżeli ten co wyrębywał laski, ma ná toporzysku łokieć, lub miásto
Skrót tekstu: SolGeom_II
Strona: 120
Tytuł:
Geometra polski cz. 2
Autor:
Stanisław Solski
Drukarnia:
Jerzy i Mikołaj Schedlowie
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
podręczniki
Tematyka:
matematyka
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1684
Data wydania (nie wcześniej niż):
1684
Data wydania (nie później niż):
1684
3. Potym te laski z pilnością wymierzone złoży końcami, zarznąwszy każdego końca zjednej strony śluzem, aby wszytkie ich trzy końce były ostro szerokie, (jeżeli ich końców złożonych po dwa, nałupa, aby klinikami ustruganymi nożem, wtym rozłupaniu mogły być spojone na węgielnicę, gdy tego będzie potrzeba; będą wygodniejsze te laski.)) (2. Stanie Geometra przy E, skąd by mógł widzieć C, i B: a wziąwszy trzy laski pierwsze; nakrotszą położy na ziemi, od E, ku C, aby obadwa jej końce Ed, zostawały wlinii wzrokowej EC, a laskę Eq. o czterech miarach, przystawi jednym do
3. Potym te laski z pilnośćią wymierzone złoży końcámi, zárznąwszy káżdego końcá ziedney strony śluzem, áby wszytkie ich trzy końce były ostro szerokie, (ieżeli ich końcow złożonych po dwá, náłupa, áby klinikámi vstrugánymi nożem, wtym rozłupániu mogły bydż spoione ná węgielnicę, gdy tego będżie potrzebá; będą wygodnieysze te laski.)) (2. Stánie Geometrá przy E, zkąd by mogł widżieć C, y B: á wźiąwszy trzy laski pierwsze; nakrotszą położy ná żiemi, od E, ku C, áby obádwá iey końce Ed, zostáwáły wlinii wzrokowey EC, á laskę Eq. o czterech miárách, przystáwi iednym do
Skrót tekstu: SolGeom_II
Strona: 120
Tytuł:
Geometra polski cz. 2
Autor:
Stanisław Solski
Drukarnia:
Jerzy i Mikołaj Schedlowie
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
podręczniki
Tematyka:
matematyka
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1684
Data wydania (nie wcześniej niż):
1684
Data wydania (nie później niż):
1684
32. części 1.) (3. Zatknąwszy na q prącik, niech pomocnicy zabiorą zsobą trzy laski, i niech czteroczęściową prowadzą po linii wzrokowej EC, ku C, póki Geometra stojący przy q, i patrzący na C nie upatrzy końca p, laski Tp trzyczęściowej, wlinii wzrokowej qc. aby trzy laski wymierzone, stanęły jao wfigurze Tpc.) (4. Gdy Geometra upatrzy p, wlinii qC, pomocnik węgieł krzyżowy lasek prowadzący, za upomnieniem Geometry, niech zatknie prącik na T, w angule trzech lasek Tpc.) (5. Geometra przemierzy laską pięćczęściową odległość ET: a wziąwszy ją cztery razy,
32. częśći 1.) (3. Zátknąwszy ná q prąćik, niech pomocnicy zábiorą zsobą trzy laski, y niech czteroczęśćiową prowádzą po linii wzrokowey EC, ku C, poki Geometrá stoiący przy q, y pátrzący ná C nie vpátrzy końcá p, laski Tp trzyczęśćiowey, wlinii wzrokowey qc. áby trzy laski wymierzone, stánęły iáo wfigurze Tpc.) (4. Gdy Geometrá vpátrzy p, wlinii qC, pomocnik węgieł krzyżowy lasek prowádzący, zá vpomnieniem Geometry, niech zátknie prąćik ná T, w ángule trzech lasek Tpc.) (5. Geometrá przemierzy laską pięćczęśćiową odległość ET: á wżiąwszy ią cztery rázy,
Skrót tekstu: SolGeom_II
Strona: 120
Tytuł:
Geometra polski cz. 2
Autor:
Stanisław Solski
Drukarnia:
Jerzy i Mikołaj Schedlowie
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
podręczniki
Tematyka:
matematyka
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1684
Data wydania (nie wcześniej niż):
1684
Data wydania (nie później niż):
1684
za nieboszczyka!” Więc gdzie ma być odpust jaki, Jest plon w drogach na żebraki. Przychodzi dziad drugi, trzeci: Nuż to i to za swe dzieci Rozdawać tak, że się mało Kury i chleba zostało. Więc po łbach ostatkiem sobie — Jak mówiem — to mnie, to tobie. Że zaś i laski podróżne W trawie nie leżały próżne, Potłukszy je o się drobno, Poszło z nich każde .osobno. 39. KRÓLA PERSKIEGO TURECKIEMU CESARZ OWI RESPONS
W zieleni chodzić Persom nam zabraniasz prawie. Twym psiom wprzód bobczyć zakaż po zielonej trawie! 40. BIAŁE RAKI
... 41. COŻ LEPSZEGO
Kupił wieś
za nieboszczyka!” Więc gdzie ma być odpust jaki, Jest plon w drogach na żebraki. Przychodzi dziad drugi, trzeci: Nuż to i to za swe dzieci Rozdawać tak, że się mało Kury i chleba zostało. Więc po łbach ostatkiem sobie — Jak mówięm — to mnie, to tobie. Że zaś i laski podróżne W trawie nie leżały prozne, Potłukszy je o się drobno, Poszło z nich kożde .osobno. 39. KRÓLA PERSKIEGO TURECKIEMU CESARZ OWI RESPONS
W zieleni chodzić Persom nam zabraniasz prawie. Twym psiom wprzód bobczyć zakaż po zielonej trawie! 40. BIAŁE RAKI
... 41. COŻ LEPSZEGO
Kupił wieś
Skrót tekstu: KorczFrasz
Strona: 14
Tytuł:
Fraszki
Autor:
Adam Korczyński
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
liryka
Gatunek:
fraszki i epigramaty
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1699
Data wydania (nie wcześniej niż):
1699
Data wydania (nie później niż):
1699
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Roman Pollak
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Wrocław
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Zakład Narodowy im. Ossolińskich
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1950
władzy Mojżesza zwierzchności, którym P. Bóg i dla których ludowi ich ustawiczną bywał przytomnym asystencyją, w ciężkich wojnach i okazjach nieugiętym ramieniem, w zdesperowanych potyczkach zbrojną i niesfatygowaną prawicą, w oblężeniach i głodach cudowną i hojną nad zamiar prowidencyją, w trudnych i niepodobnych przeprawach łatwą i bezpieczną drogą. Których same nawet berła, laski i insze przełożenia znaki cudownymi uprzywilejował cnotami i mocami tak dalece, że skinienia ich, jakoby samych ordynansów i rozkazów, nie tylko ludzie, ale same nieba, twarde opoki, bezdenne morza i insze elementa słuchały i w cudownym obserwowały posłuszeństwie. Zgoła sam P. Bóg dla pobożności i zasług za nich wojował, wojska nieprzyjacielskie
władzy Mojżesza zwierzchności, którym P. Bóg i dla których ludowi ich ustawiczną bywał przytomnym asystencyją, w ciężkich wojnach i okazyjach nieugiętym ramieniem, w zdesperowanych potyczkach zbrojną i niesfatygowaną prawicą, w oblężeniach i głodach cudowną i hojną nad zamiar prowidencyją, w trudnych i niepodobnych przeprawach łatwą i bezpieczną drogą. Których same nawet berła, laski i insze przełożenia znaki cudownymi uprzywilejował cnotami i mocami tak dalece, że skinienia ich, jakoby samych ordynansów i rozkazów, nie tylko ludzie, ale same nieba, twarde opoki, bezdenne morza i insze elementa słuchały i w cudownym obserwowały posłuszeństwie. Zgoła sam P. Bóg dla pobożności i zasług za nich wojował, wojska nieprzyjacielskie
Skrót tekstu: MałpaCzłow
Strona: 166
Tytuł:
Małpa Człowiek
Autor:
Anonim
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
utwory synkretyczne
Gatunek:
satyry, traktaty
Tematyka:
obyczajowość
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1715
Data wydania (nie wcześniej niż):
1715
Data wydania (nie później niż):
1715
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Archiwum Literackie
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Paulina Buchwaldówna
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Wroclaw
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Zakład Narodowy im. Ossolińskich
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1962