.
Bo nie tylko piechoty i jazdy niemało Długą wojną jem zeszło i nie dostawało, Ale rotmistrzów siła tych, którzy z Libiej I z Hiszpaniej wyszli i z Etiopiej. Dlatego różne roty, różne się tułały Narody i bez wodzów pewnych się mieszały; Teraz, aby to wszytko w porządek wprawiono, Wojska wszytkie z różnych leż na popis zwodzono.
LXXXIII.
Na miejsce tych, co w bojach zginęli surowych, I tych, którzy polegli w szturmach, inszych nowych Do Afryki Agramant zbierać, a Marsyli Do Hiszpaniej swoje ludzie wyprawili; Które potem na pułki różne rozdzielono I wodze jem i starsze głowy naznaczono. - Ale iż, jako słyszę,
.
Bo nie tylko piechoty i jezdy niemało Długą wojną jem zeszło i nie dostawało, Ale rotmistrzów siła tych, którzy z Libiej I z Hiszpaniej wyszli i z Etyopiej. Dlatego różne roty, różne się tułały Narody i bez wodzów pewnych się mieszały; Teraz, aby to wszytko w porządek wprawiono, Wojska wszytkie z różnych leż na popis zwodzono.
LXXXIII.
Na miejsce tych, co w bojach zginęli surowych, I tych, którzy polegli w szturmach, inszych nowych Do Afryki Agramant zbierać, a Marsyli Do Hiszpaniej swoje ludzie wyprawili; Które potem na pułki różne rozdzielono I wodze jem i starsze głowy naznaczono. - Ale iż, jako słyszę,
Skrót tekstu: ArKochOrlCz_I
Strona: 294
Tytuł:
Orland Szalony, cz. 1
Autor:
Ludovico Ariosto
Tłumacz:
Piotr Kochanowski
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
epika
Gatunek:
poematy epickie
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1620
Data wydania (nie wcześniej niż):
1620
Data wydania (nie później niż):
1620
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Jan Czubek
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Kraków
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Akademia Umiejętności
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1905
Rzymian/ z lotu/ z pastwy/ z śpiewania ptaszego wrożyli i wieszczyli. Wjazd Cezarów. Bo starzy oni w komorach jadali na trzech łożkach leżąc/ skąd zwano Triclinium Księgi VIII. o wojnie Francuskiej.
Gdy wszytkie powiaty w Prowincji obiachał/ dziwnie się wielką prędkością pod Nemetocennę do wojska wrócił/ a wszytkich zastępów z leż swoich ozimych na granice Trewerskie zwoławszy/ tam jachał/ i tam ono wojsko swoje oględował. Tita Labiena wszytkiej Prowincji Starostą udziałał/ aby tym lepsze miał zalecenie prosząc o Konsulatum/ a sam tak wiele dróg czynił/ ile rozumiał dosyć na odmianę powietrza gwoli zdrowiu/ kędy aczkolwiek często wiadomość miewał/ że Labiena nieprzyjaciele jego na
Rzymián/ z lotu/ z pástwy/ z śpiewánia ptászeg^o^ wrożyli y wieszczyli. Wiazd Cezárow. Bo stárzy oni w komorách iadali ná trzech łożkách leżąc/ skąd zwano Triclinium Kśięgi VIII. o woynie Fráncuskiey.
Gdy wszytkie powiáty w Prowincyey obiáchał/ dźiwnie sie wielką prędkośćią pod Nemetocennę do woyská wroćił/ á wszytkich zastępow z leż swoich oźimych ná gránice Trewerskie zwoławszy/ tám iáchał/ y tám ono woysko swoie oględował. Titá Lábiená wszytkiey Prowincyey Stárostą vdźiáłał/ áby tym lepsze miał zálecenie prosząc o Consulatum/ á sam ták wiele drog czynił/ ile rozumiał dosyć ná odmiánę powietrza gwoli zdrowiu/ kędy áczkolwiek często wiádomość miewał/ że Lábiená nieprzyiaćiele iego ná
Skrót tekstu: CezWargFranc
Strona: 241.
Tytuł:
O wojnie francuskiej ksiąg siedmioro
Autor:
Gajusz Juliusz Cezar
Tłumacz:
Andrzej Wargocki
Drukarnia:
Drukarnia wdowy Jakuba Sibeneychera
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
pamiętniki
Tematyka:
historia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1608
Data wydania (nie wcześniej niż):
1608
Data wydania (nie później niż):
1608