, z ptakiem, z płazem. Jego to wszytko, nikt mu nie udziela; Panem jest samej i naturze razem, I swym afektom od mała do wiela. Tym on na ziemi, czym Bóg jest na niebie, Kiedyby tylko wiedział to do siebie. Chyba kto się sam czyni nieszczęśliwym, Chcąc mieć pałacem lepionkę ze słomy, Chcąc na tym świecie piec chleb przede żniwem, Wieczności w skazie szukając widomej, Niewolnikiem się wielkim stawszy, dziwem Płochej fortuny, na słotę, na gromy Spod miedzianego wyszedszy, który tu Może mieć, kto chce, niewinności szczytu. Wygnaniec rajski znowu jabłek sięga. Tenżeć Bóg światem zakazał się parać I
, z ptakiem, z płazem. Jego to wszytko, nikt mu nie udziela; Panem jest samej i naturze razem, I swym afektom od mała do wiela. Tym on na ziemi, czym Bóg jest na niebie, Kiedyby tylko wiedział to do siebie. Chyba kto się sam czyni nieszczęśliwym, Chcąc mieć pałacem lepionkę ze słomy, Chcąc na tym świecie piec chleb przede żniwem, Wieczności w skazie szukając widomej, Niewolnikiem się wielkim stawszy, dziwem Płochej fortuny, na słotę, na gromy Spod miedzianego wyszedszy, który tu Może mieć, kto chce, niewinności szczytu. Wygnaniec rajski znowu jabłek sięga. Tenżeć Bóg światem zakazał się parać I
Skrót tekstu: PotFrasz3Kuk_II
Strona: 606
Tytuł:
Ogrodu nie wyplewionego część trzecia
Autor:
Wacław Potocki
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
liryka
Gatunek:
fraszki i epigramaty
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1677
Data wydania (nie wcześniej niż):
1677
Data wydania (nie później niż):
1677
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Dzieła
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Leszek Kukulski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowy Instytut Wydawniczy
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1987
mądrym wyrażona, Ani doskonałego w mowie Cycerona, Ni innych Krasomowców. bo tak pismo święte Powiada z Apostoła, i z Proroka wzięte. Takie Rozkoszy, których oko niewidziało, O których ucho ludzkie nigdy niesłyszało, Ani weszło do serca, nagotował w Niebie Dobrotliwy Stworzyciel miłującym Siebie. Gdy zasię, porzuciwszy tę lepionkę z gliny, Będziemy poczytani między Boskie Syny Za Jego Dobrodziejstwem; z Którego pomocy Nadzieja niezdradzi nas. na ten czas On mocy Doda nam; i sprawi to, że gdy Chwały onej Rozumem niepojętej, i niewymowionej Światłości, i Żywota, którego nietyka Nigdy śmiertelna Parki zawisnej motyka, I spolnego z Aniołmi na
mądrym wyráżona, Ani doskonáłego w mowie Cyceroná, Ni innych Krásomowcow. bo ták pismo święte Powiáda z Apostołá, y z Proroká wzięte. Tákie Roskoszy, ktorych oko niewidźiáło, O ktorych vcho ludzkie nigdy niesłyszáło, Ani weszło do sercá, nágotował w Niebie Dobrotliwy Stworzyćiel miłuiącym Siebie. Gdy záśię, porzućiwszy tę lepionkę z gliny, Będźiemy poczytáni między Boskie Syny Zá Iego Dobrodźieystwem; z Ktorego pomocy Nádźieia niezdrádźi nás. ná ten czás On mocy Doda nąm; y spráwi to, że gdy Chwały oney Rozumem niepoiętey, y niewymowioney Swiátłośći, y Zywotá, ktorego nietyka Nigdy śmiertelna Parki zawisney motyká, Y spolnego z Aniołmi ná
Skrót tekstu: DamKuligKról
Strona: 53
Tytuł:
Królewic indyjski
Autor:
Jan Damasceński
Tłumacz:
Mateusz Ignacy Kuligowski
Drukarnia:
Mikołaj Aleksander Schedel
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
epika
Gatunek:
żywoty świętych
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1688
Data wydania (nie wcześniej niż):
1688
Data wydania (nie później niż):
1688
Alef. O jak się złoto w blasku swym zaćmiło! Jak się w polorże bardzo odmieniło, Z Pańskiej, kamieni i cegieł, Świątnice, Pełne są miejskiej drogi i ulice. Bet. Świernego niegdy Mieszkańcy Syonu, Co wprzód nie mieli z nikim paragonu, W kosztownym stroju od pereł i złota Sa poczytani za lepionkę z błota, Którą więc na swym warsztacie glinianem Garncarż utworży miskę albo dzbanem. Ghimel. Lecz i zamężne Matrony i Damy Pierś obnażywszy płód karmiły samy, Nie mając w głodzie za co chować Mamek, Gdy Kościół, Miasto, zburżony i Zamek, Zgoła Syjońskie Cory za przymusem, Porównane są na pustyni z Strusiem.
Aleph. O iák się złoto w blasku swym zaćmiło! Iák się w polorże bárdzo odmieniło, Z Pańskiey, kamieni i cegieł, Swiątnice, Pełne są mieyskiey drogi i ulice. Beth. Swiernego niegdy Mieszkańcy Syonu, Co wprzod nie mieli z nikim paragonu, W kosztownym stroiu od pereł i złotá Sa poczytani zá lepionkę z błotá, Ktorą więc ná swym warsztaćie glinianem Garncarż utworży miskę álbo dzbanem. Ghimel. Lecz i zamężne Mátrony i Damy Pierś obnażywszy płod karmiły sámy, Nie máiąc w głodźie zá co chowáć Mamek, Gdy Kośćioł, Miásto, zburżony i Zamek, Zgoła Syońskie Cory zá przymusem, Porownane są ná pustyni z Struśiem.
Skrót tekstu: ChrośJob
Strona: 196
Tytuł:
Job cierpiący
Autor:
Wojciech Stanisław Chrościński
Drukarnia:
Drukarnia Ojców Scholarum Piarum
Miejsce wydania:
Warszawa
Region:
Mazowsze
Typ tekstu:
mieszany
Rodzaj:
epika
Gatunek:
poematy epickie
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1705
Data wydania (nie wcześniej niż):
1705
Data wydania (nie później niż):
1705
dyle; w tej chałupie drzwi czworo na zawiasach z wrzeciądzami i skoblami żelaznymi, piec w niej prosty, komin lepiony. Na karczemnym miejscu stodoła o2 sąsiekach, sumptem Piotra Zakrystiańczyka wystawiona, ale teraz do sukcesorów Wrońskich należy. Accessit do inwentarza chałupa, ale nie teraz wystawiona, jeszcze przed IWYMciąKs Bokumem, w wiązarek i lepionkę, z wystawą, na słupach 3, drzwi do niej z tarcic na zawiasach. W sieni izdebka z piecem kachelkowym i kominkiem prostym, drzwi do niej z tarcic na zawiasach i hakach żelaznych, okno jedno małe w ołów, dobre. Do izby idący drzwi z tarcic także na zawiasach i hakach; z niej komora
dyle; w tej chałupie drzwi czworo na zawiasach z wrzeciądzami i skoblami żelaznymi, piec w niej prosty, komin lepiony. Na karczemnym miejscu stodoła o2 sąsiekach, sumptem Piotra Zakrystyańczyka wystawiona, ale teraz do sukcesorów Wrońskich należy. Accessit do inwentarza chałupa, ale nie teraz wystawiona, jeszcze przed JWJMciąX Bokumem, w wiązarek i lepionkę, z wystawą, na słupach 3, drzwi do niej z tarcic na zawiasach. W sieni izbedka z piecem kachelkowym i kominkiem prostym, drzwi do niej z tarcic na zawiasach i hakach żelaznych, okno jedno małe w ołów, dobre. Do izby idący drzwi z tarcic także na zawiasach i hakach; z niej komora
Skrót tekstu: InwChełm
Strona: 11
Tytuł:
Inwentarze dóbr biskupstwa chełmińskiego
Autor:
Anonim
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
Pomorze i Prusy
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty urzędowo-kancelaryjne
Gatunek:
inwentarze
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1723 a 1747
Data wydania (nie wcześniej niż):
1723
Data wydania (nie później niż):
1747
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Ryszard Mienicki
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Toruń
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowe Wydawnictwo Naukowe
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1956
poobijane, tylko sztuk z pięć tarcic brakuje; wrót do niej sześcioro na biegunach, spodnie capy okute rywkami, z wierzchu kuny żelazne do zamykania, kuny żelazne z kłódkami do przednich wrót. Dach snopkami poszyty, tylko w jednym końcu dekarską robotą. Sieczkarnia przy tej stodole do średniego sąsieka przyłapą przystawiona w wiązanie i lepionkę; spodnie kwatery grubymi rzniętymi balami wydylowano, szczyty tarcicami zabite, podłoga z tarcic, drzwi na zawiasach żelaznych z hakami, wrzeciądzem i skoblem, kłódka do zamykania i dach nowy dobry. Chlew w pojśrodku podwórza wystawiony w wiązanie i dylowanie, słomą pokryty, szczyt tarcicami zabity, w którym przegród jest 4 dla różnego bydła
poobijane, tylko sztuk z pięć tarcic brakuje; wrót do niej sześcioro na biegunach, spodnie capy okute rywkami, z wierzchu kuny żelazne do zamykania, kuny żelazne z kłotkami do przednich wrót. Dach snopkami poszyty, tylko w jednym końcu dekarską robotą. Sieczkarnia przy tej stodole do srzedniego sąsieka przyłapą przystawiona w wiązanie i lepionkę; spodnie kwatery grubymi rzniętymi balami wydylowano, szczyty tarcicami zabite, podłoga z tarcic, drzwi na zawiasach żelaznych z hakami, wrzeciądzem i skoblem, kłotka do zamykania i dach nowy dobry. Chlew w pojśrodku podwórza wystawiony w wiązanie i dylowanie, słomą pokryty, szczyt tarcicami zabity, w którym przegród jest 4 dla różnego bydła
Skrót tekstu: InwChełm
Strona: 12
Tytuł:
Inwentarze dóbr biskupstwa chełmińskiego
Autor:
Anonim
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
Pomorze i Prusy
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty urzędowo-kancelaryjne
Gatunek:
inwentarze
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1723 a 1747
Data wydania (nie wcześniej niż):
1723
Data wydania (nie później niż):
1747
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Ryszard Mienicki
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Toruń
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowe Wydawnictwo Naukowe
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1956
także, choć naprawiony, teraz ciecze. U wielkiego kotła w czeluściach 2 sztuki żelaza tak długie, jak szerokie czeluście. Kadzie 2 do piwa noviter zrobione, obie dobre, żelazne obręcze na nich u spodu. Koryto pod kadziami nowe, rynny, w sklepie. W sieni komora, jak szeroki browar, przeforsztowana w lepionkę. W sieni żadnego okna nie masz, tylko okiennice do zasuwania. U studni żoraw, słup podgniły, ale na to miejsce jest nowy żoraw do zaprowadzenia. Pogrodki koło studni jeszcze dobre, od góry bulwark nowo szachulcem wydylowany i mosty do drzwi siennych i ozdowni z szachulcu nowo położone. Do sklepu kłódka na łańcuszku
także, choć naprawiony, teraz ciecze. U wielkiego kotła w czeluściach 2 sztuki żelaza tak długie, jak szerokie czeluście. Kadzie 2 do piwa noviter zrobione, obie dobre, żelazne obręcze na nich u spodu. Koryto pod kadziami nowe, rynny, w sklepie. W sieni komora, jak szeroki browar, przeforsztowana w lepionkę. W sieni żadnego okna nie masz, tylko okiennice do zasuwania. U studni żoraw, słup podgniły, ale na to miejsce jest nowy żoraw do zaprowadzenia. Pogrodki koło studni jeszcze dobre, od góry bulwark nowo szachulcem wydylowany i mosty do drzwi siennych i ozdowni z szachulcu nowo położone. Do sklepu kłotka na łańcuszku
Skrót tekstu: InwChełm
Strona: 13
Tytuł:
Inwentarze dóbr biskupstwa chełmińskiego
Autor:
Anonim
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
Pomorze i Prusy
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty urzędowo-kancelaryjne
Gatunek:
inwentarze
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1723 a 1747
Data wydania (nie wcześniej niż):
1723
Data wydania (nie później niż):
1747
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Ryszard Mienicki
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Toruń
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowe Wydawnictwo Naukowe
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1956
, beczek starych i nowych. Przeciwko browarowi łęg wielki, w którym są i wymiary na folwarki insze, także chłopom, którzy mają kontrakty i w nich wyrażone łąki prętowe, jako to kaczmarze i ogrodnicy. Łąki zaś nazwane Świnie Ogrody obrócono na pastwiska dla różnego bydła. Młyn pod górą koński, w wiązanie, lepionkę, dach tarcicami pobity, który już zgnioł, wszędzie zacieka, reparacji dobrej potrzebuje. Kamienie także już zbiegłe, co zwierzchni, na spodni zdać się może, lecz spodni cale trzeba nowy. Insze porządki wewnętrzne, jako to koła, te są dobre etc. Drzwi dwoje na zawiasach żelaznych z wrzeciądzami i skoblami. C
, beczek starych i nowych. Przeciwko browarowi łęg wielki, w którym są i wymiary na folwarki insze, także chłopom, którzy mają kontrakty i w nich wyrażone łąki prętowe, jako to kaczmarze i ogrodnicy. Łąki zaś nazwane Świnie Ogrody obrócono na pastwiska dla różnego bydła. Młyn pod górą koński, w wiązanie, lepionkę, dach tarcicami pobity, który już zgnioł, wszędzie zacieka, reparacji dobrej potrzebuje. Kamienie także już zbiegłe, co zwierzchni, na spodni zdać się może, lecz spodni cale trzeba nowy. Insze porządki wewnętrzne, jako to koła, te są dobre etc. Drzwi dwoje na zawiasach żelaznych z wrzeciądzami i skoblami. C
Skrót tekstu: InwChełm
Strona: 14
Tytuł:
Inwentarze dóbr biskupstwa chełmińskiego
Autor:
Anonim
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
Pomorze i Prusy
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty urzędowo-kancelaryjne
Gatunek:
inwentarze
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1723 a 1747
Data wydania (nie wcześniej niż):
1723
Data wydania (nie później niż):
1747
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Ryszard Mienicki
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Toruń
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowe Wydawnictwo Naukowe
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1956
calamitate wyniszczały; będzie płacił tylko fl. 100. 2. Chałupa z starego drzewa w wiązanie i lepiankę, sede vacante pobawiona, z dachem dobrym, posowa z tarcic i szczyty tarcicami zabite, piec kachelkowy dobry, okna dwa w drzewo, drzwi troje na zawiasach; mieszka w niej ogrodnik. 3. Chałupa w lepionkę, stodółka i szopka, którą sobie swym kosztem postawił Golenia; siedzi za kontraktem, ma ogrody 2, roli morgów 2 i łąkę na łęgu, którą sobie wykopał. Z tego płaci na ś. Marcin fl. 15. Robi w żniwa o pańskiej strawie niedziel 3, przysiewa mu się na pańskiej roli uprawnej
calamitate wyniszczały; będzie płacił tylko fl. 100. 2. Chałupa z starego drzewa w wiązanie i lepiankę, sede vacante pobawiona, z dachem dobrym, posowa z tarcic i szczyty tarcicami zabite, piec kachelkowy dobry, okna dwa w drzewo, drzwi troje na zawiasach; mieszka w niej ogrodnik. 3. Chałupa w lepionkę, stodółka i szopka, którą sobie swym kosztem postawił Golenia; siedzi za kontraktem, ma ogrody 2, roli morgów 2 i łąkę na łęgu, którą sobie wykopał. Z tego płaci na ś. Marcin fl. 15. Robi w żniwa o pańskiej strawie niedziel 3, przysiewa mu się na pańskiej roli uprawnej
Skrót tekstu: InwChełm
Strona: 19
Tytuł:
Inwentarze dóbr biskupstwa chełmińskiego
Autor:
Anonim
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
Pomorze i Prusy
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty urzędowo-kancelaryjne
Gatunek:
inwentarze
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1723 a 1747
Data wydania (nie wcześniej niż):
1723
Data wydania (nie później niż):
1747
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Ryszard Mienicki
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Toruń
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowe Wydawnictwo Naukowe
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1956
, który sobie wykopał nad rowami. Płaci na ś. Marcin fl. 12. W żniwa o pańskiej strawie robi niedziel 2 i do inszej usługi zamkowej obligowany jest. Przysiewa mu się na pańskiej roli lnu zagonów 2, grochu zagonów 4, rzepy zagonów 4. 7. Chałupa kowalska nowa, w wiązanie i lepionkę, posowa z tarcic, dach reparacji potrzebuje, drzwi dwoje na zawiasach z klamką i wrzeciądzem; w sieni komórka mała, drzwi na zawiasach, piec kachelkowy okna 2 dobre. Kowal siedzi za kontraktem, ma roli na Kiełpiu pół włóki, przy Starogrodzie morgi, łąki i ogrody z dawna do kuźni należące. Przedtem
, który sobie wykopał nad rowami. Płaci na ś. Marcin fl. 12. W żniwa o pańskiej strawie robi niedziel 2 i do inszej usługi zamkowej obligowany jest. Przysiewa mu się na pańskiej roli lnu zagonów 2, grochu zagonów 4, rzepy zagonów 4. 7. Chałupa kowalska nowa, w wiązanie i lepionkę, posowa z tarcic, dach reparacji potrzebuje, drzwi dwoje na zawiasach z klamką i wrzeciądzem; w sieni komórka mała, drzwi na zawiasach, piec kachelkowy okna 2 dobre. Kowal siedzi za kontraktem, ma roli na Kiełpiu pół włóki, przy Starogrodzie morgi, łąki i ogrody z dawna do kuźni należące. Przedtem
Skrót tekstu: InwChełm
Strona: 20
Tytuł:
Inwentarze dóbr biskupstwa chełmińskiego
Autor:
Anonim
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
Pomorze i Prusy
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty urzędowo-kancelaryjne
Gatunek:
inwentarze
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1723 a 1747
Data wydania (nie wcześniej niż):
1723
Data wydania (nie później niż):
1747
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Ryszard Mienicki
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Toruń
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowe Wydawnictwo Naukowe
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1956
z innymi budynkami, jego własna; przy niej ma 2 ogrody, płaci czynszu na ś. Marcin fl. 6. Przysiewek ma jak drudzy; tak też i robić powinien. Tenże trzyma morgi na Danielowym, z których płacić powinien na ś. Marcin fl. 33. 6. Chałupa podwójna w wiązanie i lepionkę z dachem dobrym. W jednej części, gdzie ogrodnik Łukasz, drzwi troje na zawiasach, piec kachelkowy, posowa nad izbą wszędzie zła, w sieni izdebka z piecem i kominkiem, drzwi do niej na zawiasach; mieszka w niej koniarz. W drugiej części mieszka tkacz za kontraktem, który respektem robocizny żniwnej z mieszkania daje
z innymi budynkami, jego własna; przy niej ma 2 ogrody, płaci czynszu na ś. Marcin fl. 6. Przysiewek ma jak drudzy; tak też i robić powinien. Tenże trzyma morgi na Danielowym, z których płacić powinien na ś. Marcin fl. 33. 6. Chałupa podwójna w wiązanie i lepionkę z dachem dobrym. W jednej części, gdzie ogrodnik Łukasz, drzwi troje na zawiasach, piec kachelkowy, posowa nad izbą wszędzie zła, w sieni izbedka z piecem i kominkiem, drzwi do niej na zawiasach; mieszka w niej koniarz. W drugiej części mieszka tkacz za kontraktem, który respektem robocizny żniwnej z mieszkania daje
Skrót tekstu: InwChełm
Strona: 21
Tytuł:
Inwentarze dóbr biskupstwa chełmińskiego
Autor:
Anonim
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
Pomorze i Prusy
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty urzędowo-kancelaryjne
Gatunek:
inwentarze
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1723 a 1747
Data wydania (nie wcześniej niż):
1723
Data wydania (nie później niż):
1747
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Ryszard Mienicki
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Toruń
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowe Wydawnictwo Naukowe
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1956