Im zasługi odbiera później w tobie cnota, Nagrodzi czas długością, a wielkością kwota. 439. NA SWOJE FRASZKI
Żeby doszła koronnych żołnierzów zapłata, Arkusz zdrożał szelągiem. Wskórałbym ci kata, Fraszki pisząc, sam bym się swoją ręką pobił, Albobym jak Zabłocki na mydle zarobił, Półgrzywny za papieru librę dawszy, głupi, A fraszek za trzy grosze i naręcze kupi; Więc nim papier stanieje, nie chcę więcej kawić,
Wolę się czym poczciwszym, miłe fraszki, bawić. Wolę rzeczy nabożne, nim muza wystydnie, Niż do szkody przydawać szkodę, pisząc brydnie; I czasu, i papieru wielka szkoda, ale Gdy
Im zasługi odbiera później w tobie cnota, Nagrodzi czas długością, a wielkością kwota. 439. NA SWOJE FRASZKI
Żeby doszła koronnych żołnierzów zapłata, Arkusz zdrożał szelągiem. Wskórałbym ci kata, Fraszki pisząc, sam bym się swoją ręką pobił, Albobym jak Zabłocki na mydle zarobił, Półgrzywny za papieru librę dawszy, głupi, A fraszek za trzy grosze i naręcze kupi; Więc nim papier stanieje, nie chcę więcej kawić,
Wolę się czym poczciwszym, miłe fraszki, bawić. Wolę rzeczy nabożne, nim muza wystydnie, Niż do szkody przydawać szkodę, pisząc brydnie; I czasu, i papieru wielka szkoda, ale Gdy
Skrót tekstu: PotFrasz1Kuk_II
Strona: 190
Tytuł:
Ogród nie plewiony
Autor:
Wacław Potocki
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
liryka
Gatunek:
fraszki i epigramaty
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1677
Data wydania (nie wcześniej niż):
1677
Data wydania (nie później niż):
1677
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Dzieła
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Leszek Kukulski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowy Instytut Wydawniczy
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1987
libras naprzykład 3. Pokostu malarskiego i kolofoniej równe części libram 1. szafranu tartego pół uncyj. Zmieszaj to wszystko/ warz przy ogniu tak długo/ aż kurze pióro wpuściwszy/ i wyjąwszy zda się być spalone. Odejm zaraz od ognia/ i Aloesu Hepatico na proch startego (po trosze/ nie razem) wsyp librę 1. mieszając zawsze drewienkiem/ ostróżnie żeby nie wykipiał. Jak kipieć pocznie/ zaraz odejmij od ognia/ aż upadnie. Znowu do ognia przystaw/ aż się dobrze zmiesza i rozpuści. Potym odejmij od ognia/ niech postoi. Przecedź/ i chowaj do używania. Miasto szafranu/ żółty kwiatek albo języczki lilij/ białych
libras náprzykłád 3. Pokostu malárskiego i kolofoniey rowne częśći libram 1. száfránu tártego puł uncyi. Zmieszáy to wszystko/ warz przy ogniu ták długo/ áż kurze pioro wpuśćiwszy/ i wyiąwszy zdá się bydz spálone. Odeym zaráz od ogniá/ i Aloesu Hepático ná proch ztártego (po trosze/ nie rázem) wsyp librę 1. mieszáiąc záwsze drewienkiem/ ostrożnie żeby nie wykipiáł. Iak kipieć pocznie/ záráz odeymiy od ogniá/ áż upádnie. Znowu do ogniá przystáw/ áż się dobrze zmieszá i rospuśći. Potym odeymiy od ogniá/ niech postoi. Przecedź/ i choway do używániá. Miásto száfránu/ żołty kwiátek álbo ięzyczki liliy/ białych
Skrót tekstu: SekrWyj
Strona: 217
Tytuł:
Sekret wyjawiony
Autor:
Anonim
Drukarnia:
Drukarnia Colegii Societatis Iesu
Miejsce wydania:
Poznań
Region:
Wielkopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1689
Data wydania (nie wcześniej niż):
1689
Data wydania (nie później niż):
1689
Odpowiedz zesllowani Boskiemi ta jest alegacja. Familiom odpowiedz ze suam prolem Contemnunt. Anatomia. Rzeczypospolitej Polskiej. Anatomia. Rzeczypospolitej Polskiej. P. Bóg według grzechów karę przepuszcza. Anatomia. Zgoda miedzy stanami Czyni tranquilitatem. De amore proximi. Rzeczypospolitej Polskiej.
Więcej niecytuję bobym w tej materyj podobnemi tekstami całą zapisał librę. A tak pro interim solvo argumentum; jakże ów Senator Duchowny ma dać Lumen in materia Senatoria publica Status, gdy in Jurisdictione Pastorali, napatrzy się Poddaństwa własnego, szpetnie, nago chodzącego, w chatkach mieszkającego; a czasem: i pod własnym wspaniałym Pałacem swoim, a nic oto ani mówi, ani radzi,
Odpowiedz zesllowani Boskiemi ta iest allegacya. Familiom odpowiedz ze suam prolem Contemnunt. Anatomia. Rzeczypospolitey Polskiey. Anatomia. Rzeczypospolitey Polskiey. P. Bog wedlug grzechow karę przepuszcza. Anatomia. Zgoda miedzy stanami Czyni tranquilitatem. De amore proximi. Rzeczypospolitey Polskiey.
Więcey niecytuię bobym w tey máteryi podobnemi textami cáłą zápisał librę. A ták pro interim solvo argumentum; iakże ow Senator Duchowny ma dać Lumen in materia Senatoria publica Status, gdy in Jurisdictione Pastorali, napatrzy się Poddaństwa własnego, szpetnie, nágo chodzącego, w chatkach mieszkaiącego; á czásem: y pod własnym wspániałym Páłacem swoim, á nic oto áni mowi, áni rádzi,
Skrót tekstu: GarczAnat
Strona: 71
Tytuł:
Anatomia Rzeczypospolitej Polskiej
Autor:
Stefan Garczyński
Miejsce wydania:
Warszawa
Region:
Mazowsze
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
pisma polityczne, społeczne
Tematyka:
polityka
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1753
Data wydania (nie wcześniej niż):
1753
Data wydania (nie później niż):
1753
przeto jako Najwyższy BÓG stworzył nas wszystkich ad imaginem et similitudinem suam, Pan Chrystus postanowił Pacierz, w którym wszyscy universaliter Ojcem go nazywamy, i lubo nas distinxit kondycjami, non segregavit jednak najmniejszego człeka, ab oculo suae Providentiae, cunctis secundum necessitatem, providente. O czym gdybym miał Dokotorów Świętych Teksty alegować, tobym librę zapisał papieru, więc tylko revoco in memoriam, przykład (1 Reg. C. 16.) Dawida, Ten był najmłodszy między Bracią, i tak postponowany, że go nawet Ojciec Isai z drugiemi Synami nie kazał przywołać do Samuela, który Duchem Boskim inspirowany, przyszedł, z dziecijego jednego namaszczać na Królestwo Izraelskie,
przeto iáko Náywyższy BOG stworzył nas wszystkich ad imaginem et similitudinem suam, Pan Chrystus postánowił Pácierz, w ktorym wszyscy universaliter Oycem go názywamy, y lubo nas distinxit kondycyami, non segregavit iednák náymnieyszego człeka, ab oculo suae Providentiae, cunctis secundum necessitatem, providente. O czym gdybym miał Dokotorow Swiętych Texty allegować, tobym librę zápisał pápieru, więc tylko revoco in memoriam, przykład (1 Reg. C. 16.) Dawida, Ten był naymłodszy między Brácią, y ták postponowány, że go náwet Oyciec Jsai z drugiemi Synami nie kázał przywołać do Samuela, ktory Duchem Boskim inspirowany, przyszedł, z dzieciiego iednego námaszczać ná Krolestwo Jzráelskie,
Skrót tekstu: GarczAnat
Strona: 156
Tytuł:
Anatomia Rzeczypospolitej Polskiej
Autor:
Stefan Garczyński
Miejsce wydania:
Warszawa
Region:
Mazowsze
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
pisma polityczne, społeczne
Tematyka:
polityka
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1753
Data wydania (nie wcześniej niż):
1753
Data wydania (nie później niż):
1753
tym stojącego miejscu, i przez pytanie dowiedziałem się, że zgorzał, a potym od biedy oboje z dziećmi pomarli, w tym mój Kapelan przypomniał mi, żem ich na garło przed kilką lat osądził, a Pan BÓG i na fortunie, i w życiu egzekwował tę sentencją. Podobnemi przykładami całą napełniłbym librę. Już to jest bez kontrowersyj (odpowie mi Obycient) że takowe złe dzieci wychowania, sa wielkim decessem ludzi, a perconsequens i okazją ruiny Polski. Ale tu uważam: i zadaję kwestią, że choćby u nas był od IJ. WW. Ichmość XX Biskupów, taki wzdanz Proces, aby wszyscy Duchowni, tak
tym stoiącego mieyscu, y przez pytanie dowiedziałem się, że zgorzał, á potym od biedy oboie z dziećmi pomarli, w tym moy Kápelan przypomniał mi, żem ich ná gárło przed kilką lat osądził, á Pan BOG y ná fortunie, y w życiu exekwował tę sentencyą. Podobnemi przykładami cáłą nápełniłbym librę. Już to iest bez kontrowersyi (odpowie mi Objcient) że tákowe złe dzieci wychowania, sa wielkim decessem ludzi, a perconsequens y okázyą ruiny Polski. Ale tu uważam: y zadaię kwestyą, że choćby u nas był od JJ. WW. Jchmość XX Biskupow, táki wzdanz Proces, áby wszyscy Duchowni, ták
Skrót tekstu: GarczAnat
Strona: 183
Tytuł:
Anatomia Rzeczypospolitej Polskiej
Autor:
Stefan Garczyński
Miejsce wydania:
Warszawa
Region:
Mazowsze
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
pisma polityczne, społeczne
Tematyka:
polityka
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1753
Data wydania (nie wcześniej niż):
1753
Data wydania (nie później niż):
1753