nulln nutrit, że żaden żywioł pokarmem nie może być a gdyż woda jest żywiołem/ przeto też żadną miarą tuczej ciału nie może dać. Do tego jeszcze/ każda rzecz która ma żyć i pokarm dać ciału/ potrzeba pierwej niżeli będzie obrócona w pokarm/ aby była skupiona i zgrubiała/ i aby w sobie miała jakąś lipkość: bo niemoże być pokarm obrócony w istność tego któremu jest pokarmem/ ażby pierwej był przypodobiony ciału/ potym przylepiony: i/ że tak jakoby rzekę/ przyklijony a to być nie może/ ażby przygrubszym ona rzecz stała się/ która ma być pokarmem. A woda jako baczymy jest żywioł/ do tego
nulln nutrit, że żáden żywioł pokármem nie może bydź á gdyź wodá iest żywiołem/ przeto też żadną miárą tucżey ćiáłu nie może dáć. Do tego ieszcże/ káżda rzecż ktora ma żyć y pokarm dáć ćiáłu/ potrzebá pierwey niżeli będźie obroconá w pokarm/ aby byłá zkupiona y zgrubiała/ y áby w sobie miáłá iákąś lipkość: bo niemoże bydż pokarm obrocony w istność tego ktoremu iest pokármem/ áżby pierwey był przypodobiony ćiáłu/ potym przylepiony: y/ że ták iákoby rzekę/ przykliiony á to bydź nie może/ ażby przygrubszym oná rzecż stáłá się/ ktora má bydź pokármem. A wodá iáko bacżymy iest żywioł/ do tego
Skrót tekstu: SykstCiepl
Strona: 28.
Tytuł:
O cieplicach we Skle ksiąg troje
Autor:
Erazm Sykstus
Drukarnia:
Krzysztof Wolbramczyk
Miejsce wydania:
Zamość
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Tematyka:
medycyna
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1617
Data wydania (nie wcześniej niż):
1617
Data wydania (nie później niż):
1617
polewkach: Koście i na ziemiach piaszczystych. Przyrodzenie.
KOrzenie obojej/ które do potrzeb lekarskich pospolicie przychodzi/ rozgrzewa. Drudzy twierdzą/ że miernie chłodzi/ i wysusza na końcu wtórego stopnia/ albo na początku trzeciego. Co smak jej cirpki/ suchości tej znakiem jest. Ten w uściech długo żuchanej/ puszcza z siebie lipkość/ spaja/ zawściąga/ ścieńcza flusy i wilgotności zimne swą przenikawością. Zielnik D. Symona Syrenniusa/ Moc i skutki. Do używania wchodzi.
Obie Sowiestrzały/ jednostajnych są skutków.
Oboje to ziele/ a ile gdy się dobrze z ziemie na Wiosnę puszczą/ przychodzi do stołowego używania: jednak naczęściej mniejsze/ jako do
polewkách: Kośćie y ná źiemiách piasczystych. Przyrodzenie.
KOrzenie oboiey/ ktore do potrzeb lekárskich pospolićie przychodźi/ rozgrzewa. Drudzy twierdzą/ że miernie chłodźi/ y wysusza ná końcu wtorego stopniá/ álbo ná początku trzećiego. Co smák iey ćirpki/ suchośći tey znákiem iest. Ten w vśćiech długo żucháney/ puscza z śiebie lipkość/ spaia/ záwśćiąga/ śćieńcza flusy y wilgotnośći źimne swą przenikáwośćią. Zielnik D. Symoná Syrenniusá/ Moc y skutki. Do vżywánia wchodzi.
Obie Sowiestrzały/ iednostáynych są skutkow.
Oboie to źiele/ á ile gdy sie dobrze z źiemie ná Wiosnę pusczą/ przychodźi do stołowego vżywánia: iednák naczęśćiey mnieysze/ iáko do
Skrót tekstu: SyrZiel
Strona: 82
Tytuł:
Zielnik
Autor:
Szymon Syreński
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Tematyka:
botanika, zielarstwo
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1613
Data wydania (nie wcześniej niż):
1613
Data wydania (nie później niż):
1613
szklany ślepy/ póki rosa z nich nieopadnie/ a wierzch naczynia zaraz dobrze zalepić/ aby para nie uchodziła precz. Te pączki mają być strzyżone/ gdy Saturnus w Kozorożcu/ albo w Wodniku/ w szósty stopień przychodzi/ i przez dni trzydzieści w Balneum maris moczyć/ w tym albowiem czasie wydadzą z siebie niejaką lipkość jakoby miód jaki/ do którego dziesiątą część Kamfory przymieszać/ i przez Alembik dystylować. Pójdzie wodka barzo śliczna jako złoto/ Tej Paralizem naruszeni/ wychędożywszy sobie pierwej usta/ po dwunaście kropek na czczo co naraniej/ na język każdego dnia puszczać mają/ jest doświadczonym ratunkiem. Trąd Żydowski. Trąd słoniowy.
Trąd tak własny
sklány ślepy/ poki rosá z nich nieopádnie/ á wierzch naczynia záraz dobrze zálepić/ áby párá nie vchodźiłá precz. Te pączki máią bydź strzyżone/ gdy Sáturnus w Kozorożcu/ álbo w Wodniku/ w szosty stopień przychodźi/ y przez dni trzydźieści w Balneum maris moczyć/ w tym álbowiem czáśie wydádzą z śiebie nieiáką lipkość iákoby miod iáki/ do ktorego dźieśiątą część Kámfory przymieszáć/ y przez Alembik dystylowáć. Poydźie wodká bárzo sliczna iáko złoto/ Tey Párálizem náruszeni/ wychędożywszy sobie pierwey vstá/ po dwunaśćie kropek ná czczo co narániey/ ná ięzyk káżdego dniá pusczáć máią/ iest doświadczonym rátunkiem. Trąd Zydowski. Trąd słoniowy.
Trąd ták włásny
Skrót tekstu: SyrZiel
Strona: 97
Tytuł:
Zielnik
Autor:
Szymon Syreński
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Tematyka:
botanika, zielarstwo
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1613
Data wydania (nie wcześniej niż):
1613
Data wydania (nie później niż):
1613
.
Pleszowatości głowy/ i obnażeniu z włosów jest lekarstwem. Maść. Pokurczeniu rąk i nóg. Czemer.
Pokurczeniu rąk i nóg/ z zatkania piętych żył/ wilgotnościami zimnymi/ flegmistemi/ Maść na wielu doświadczona: Wziąć korzenia Dzięgielu polnego drobno posiekanego funtów dziesięć/ i warzyć go tak w winie dobrym i mocnym/ aż lipkość i klejowatość z siebie puści: to przecedzić i wprasować. Potym wziąć mydła/ bądź Greckiego/ bądź Weneckiego /albo Francuskiego cieniuchno pokrajanego/ albo cienko skrobanego dwa funty/ Gorzałki przedniej cztery kwarty/ a zgrzawszy ją w polewanym garncu/ żeby co na gorętszą była/ ono mydło w niej rozetrzeć albo zaraz przy wolnym ogniu
.
Pleszowátośći głowy/ y obnáżeniu z włosow iest lekárstwem. Máść. Pokurczeniu rąk y nog. Czemer.
Pokurczeniu rąk y nog/ z zátkánia piętych żył/ wilgotnośćiámi źimnymi/ flegmistemi/ Máść ná wielu doświadczona: Wźiąć korzeniá Dźięgielu polnego drobno pośiekánego funtow dźieśięć/ y wárzyć go ták w winie dobrym y mocnym/ áż lipkość y kliiowátość z śiebie puśći: to przecedźić y wprásowáć. Potym wźiąć mydłá/ bądź Greckiego/ bądź Weneckiego /álbo Fráncuskiego cieniuchno pokráiánego/ álbo ćienko skrobánego dwá funty/ Gorzałki przedniey cztery kwarty/ á zgrzawszy ią w polewánym gárncu/ żeby co na gorętszą byłá/ ono mydło w niey rozetrzeć álbo záraz przy wolnym ogniu
Skrót tekstu: SyrZiel
Strona: 97
Tytuł:
Zielnik
Autor:
Szymon Syreński
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Tematyka:
botanika, zielarstwo
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1613
Data wydania (nie wcześniej niż):
1613
Data wydania (nie później niż):
1613
bądź Greckiego/ bądź Weneckiego /albo Francuskiego cieniuchno pokrajanego/ albo cienko skrobanego dwa funty/ Gorzałki przedniej cztery kwarty/ a zgrzawszy ją w polewanym garncu/ żeby co na gorętszą była/ ono mydło w niej rozetrzeć albo zaraz przy wolnym ogniu węglistym/ wespół do poczęcia wrzenia zwarzyć/ mieszająć aż się rozetrze: potym onę lipkość z korzenia Dzięgielowego do tego wlać/ i warzyć do połowice wywrzenia: Toż dopiero Oliwy świeżej dwa funty przylać/ i znowu warzyć/ a pilnie mieszać aż zgęstnieje jako maść/ i tą pokurczonych ciało wszystko mazać/ a mocno nacierać po wypoceniu w suchej łaźni/ ciało dobrze z poty wytarszy: to co dzień trzeci powtarzać
bądź Greckiego/ bądź Weneckiego /álbo Fráncuskiego cieniuchno pokráiánego/ álbo ćienko skrobánego dwá funty/ Gorzałki przedniey cztery kwarty/ á zgrzawszy ią w polewánym gárncu/ żeby co na gorętszą byłá/ ono mydło w niey rozetrzeć álbo záraz przy wolnym ogniu węglistym/ wespoł do poczęćia wrzenia zwárzyć/ mieszáiąć áż sie rozetrze: potym onę lipkość z korzeniá Dźięgielowego do tego wlać/ y wárzyć do połowice wywrzenia: Toż dopiero Oliwy świeżey dwá funty przylać/ y znowu wárzyć/ á pilnie mieszáć áż zgęstnieie iáko máść/ y tą pokurczonych ćiało wszystko mázáć/ á mocno náćieráć po wypoceniu w suchey łáźni/ ćiáło dobrze z poty wytárszy: to co dźień trzeći powtarzáć
Skrót tekstu: SyrZiel
Strona: 97
Tytuł:
Zielnik
Autor:
Szymon Syreński
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Tematyka:
botanika, zielarstwo
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1613
Data wydania (nie wcześniej niż):
1613
Data wydania (nie później niż):
1613
sama szczyra przez usta była używana/ albo do oczu puszczana/ zrania je i psuje. Ale z inymi lekarstwy przyprawiona/ a jakoby umorzona/ bywa osobliwym ratunkiem. (Abige.) Wydymanie w stolcu.
Wydymanie w stolcu czyni/ gdzieby także surowo była używana/ dla swej wrodzonej ostrości/ do której też ma lipkość niemałą: iż gdy rościerana bywa/ a dotknie się czego wilgotnego/ bądź rąk/ bądź naczynia jakiegokolwiek/ wilgotność w sobie mającego/ mocno się imuje/ przez którą lipkość/ i ostrość mocno przylgnąca/ kiszki obraża/ i wydymanie czyni. Lisine prędko czyni.
Lisinę na głowie rada czyni/ gdyby jej w trunku samej
sámá sczyra przez vstá byłá vżywána/ álbo do oczu pusczána/ zránia ie y psuie. Ale z inymi lekárstwy przypráwiona/ á iákoby vmorzona/ bywa osobliwym rátunkiem. (Abige.) Wydymánie w stolcu.
Wydymánie w stolcu czyni/ gdźieby tákże surowo byłá vżywána/ dla swey wrodzoney ostrośći/ do ktorey też ma lipkość niemáłą: iż gdy rośćierána bywa/ á dotknie sie czego wilgotnego/ bądź rąk/ bądź naczynia iákiegokolwiek/ wilgotność w sobie máiącego/ mocno sie imuie/ przez ktorą lipkość/ y ostrość mocno przylgnąca/ kiszki obraża/ y wydymánie czyni. Lyśine prędko czyni.
Lyśinę ná głowie rádá czyni/ gdyby iey w trunku sámey
Skrót tekstu: SyrZiel
Strona: 224
Tytuł:
Zielnik
Autor:
Szymon Syreński
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Tematyka:
botanika, zielarstwo
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1613
Data wydania (nie wcześniej niż):
1613
Data wydania (nie później niż):
1613
Abige.) Wydymanie w stolcu.
Wydymanie w stolcu czyni/ gdzieby także surowo była używana/ dla swej wrodzonej ostrości/ do której też ma lipkość niemałą: iż gdy rościerana bywa/ a dotknie się czego wilgotnego/ bądź rąk/ bądź naczynia jakiegokolwiek/ wilgotność w sobie mającego/ mocno się imuje/ przez którą lipkość/ i ostrość mocno przylgnąca/ kiszki obraża/ i wydymanie czyni. Lisine prędko czyni.
Lisinę na głowie rada czyni/ gdyby jej w trunku samej szczególnej używał/ albo chocia/ z inymi lekarstwy/ zwłaszcza mężczyzna/ w swym męskim wieku/ gdyby ją często brał. Młodszym nie tak rychła/ starym barzo prędko więtszą
Abige.) Wydymánie w stolcu.
Wydymánie w stolcu czyni/ gdźieby tákże surowo byłá vżywána/ dla swey wrodzoney ostrośći/ do ktorey też ma lipkość niemáłą: iż gdy rośćierána bywa/ á dotknie sie czego wilgotnego/ bądź rąk/ bądź naczynia iákiegokolwiek/ wilgotność w sobie máiącego/ mocno sie imuie/ przez ktorą lipkość/ y ostrość mocno przylgnąca/ kiszki obraża/ y wydymánie czyni. Lyśine prędko czyni.
Lyśinę ná głowie rádá czyni/ gdyby iey w trunku sámey sczegulney vżywał/ álbo choćia/ z inymi lekárstwy/ zwłasczá mężczyzná/ w swym męskim wieku/ gdyby ią często brał. Młodszym nie ták rychła/ stárym bárzo prędko więtszą
Skrót tekstu: SyrZiel
Strona: 224
Tytuł:
Zielnik
Autor:
Szymon Syreński
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Tematyka:
botanika, zielarstwo
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1613
Data wydania (nie wcześniej niż):
1613
Data wydania (nie później niż):
1613
mianują. Miejsce i czas.
ROście pospolicie na łąkach wilgotnych/ w sadach/ przy wodach i jeziorach. Ma być pod Jesień kopany. Przyrodzenie.
POdobnego jest przyrodzenia/ i z żywiołów złożenia/ z skalnym Żywcem/ jako Galenus w 8. księgach o ziołach świadczy/ zapachu. A iż ma w sobie nie jakową lipkość sczmiącą/ tedy jest podobny do cebule zamorskiej/ i do tych wszystkich lekarstw/ do których pierwszego używają. Rozgrzewa i wususza w pierwszym stopniu na końcu. Rozprawuje/ dostatecznie spaja/ i ściąga rany zwierzchne i wnętrzne. Zielnik D. Simona Syreniusa/ Moc i skutki. Ciekączkom wszelakim.
Korzenie w ciepłym winie warzone/
miánuią. Mieysce y czás.
ROśćie pospolićie ná łąkách wilgotnych/ w sádách/ przy wodách y ieźiorách. Ma bydź pod Ieśień kopány. Przyrodzenie.
POdobnego iest przyrodzenia/ y z żywiołow złożenia/ z skálnym Zywcem/ iáko Galenus w 8. księgách o źiołách świádczy/ zapáchu. A iż ma w sobie nie iákową lipkość sczmiącą/ tedy iest podobny do cebule zamorskiey/ y do tych wszystkich lekarstw/ do ktorych pierwszego vżywáią. Rozgrzewa y wususza w pierwszym stopniu ná końcu. Rospráwuie/ dostátecznie spaia/ y śćiąga rany zwierzchne y wnętrzne. Zielnik D. Simona Syreniusa/ Moc y skutki. Ciekączkom wszelákim.
Korzenie w ćiepłym winie wárzone/
Skrót tekstu: SyrZiel
Strona: 257
Tytuł:
Zielnik
Autor:
Szymon Syreński
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Tematyka:
botanika, zielarstwo
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1613
Data wydania (nie wcześniej niż):
1613
Data wydania (nie później niż):
1613
łota/ Dębianek niedojrzałych/ abo galasu/ kwiatu jabłka Granatowego/ Kokornaku okrągłego po pułtora łota/ Jemioły dębowej/ żywice Terebintowej/ po trzy ćwierci łotu/ krwie z listowatego człowieka ośmnaście łotów. To wszytko co nasubtelniej utłuc. Potym wziąć skorę baranią świeżą i z wełną/ warzyć ją tak długo w wodzie/ aż w lipkość abo w klejowatość rozewre/ potym przecedzić i wziąć tego pół kwarty/ a rozpuścić lep z dębowej jemioły w tymże przy wolnym ogniu/ ustawicznie szpatlem mieszając. Po tym proch z glist przydać/ po nim wosk Żywicę Terebintową/ i Mastykę. To wszytko w onym pułkwarciu rozpuściwszy/ przydać żywicę w occie roztartą/ i
łotá/ Dębianek niedoyrzáłych/ ábo gálásu/ kwiátu iábłká Gránatowego/ Kokornáku okrągłego po pułtorá łotá/ Iemioły dębowey/ żjwice Terebintowey/ po trzy ćwierći łotu/ krwie z listowátego człowieká osmnaśćie łotow. To wszytko co nasubtelniey vtłuc. Potym wźiąć skorę báránią świeżą y z wełną/ wárzyć ią ták długo w wodźie/ áż w lipkość ábo w kliiowátość rozewre/ potym przecedźić y wźiąć tego puł kwarty/ á rospuśćić lep z dębowey iemioły w tymże przy wolnym ogniu/ vstáwicznie szpatlem mieszáiąc. Po tym proch z glist przydáć/ po nim wosk Zywicę Terebintową/ y Mástykę. To wszjtko w onym pułkwarćiu rospuśćiwszy/ przydáć żywicę w ocćie roztártą/ y
Skrót tekstu: SyrZiel
Strona: 259
Tytuł:
Zielnik
Autor:
Szymon Syreński
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Tematyka:
botanika, zielarstwo
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1613
Data wydania (nie wcześniej niż):
1613
Data wydania (nie później niż):
1613