popełnione/ które nas Synami gniewu i nie przyjacielami Boskimi czynią Necessum est omnium, etiam veniam cum aperta et verecunda confessione à DEO quaerere, mają być wszytkie z pokornym zawstydzenie wyraźne i w osobności przed Kapłanem wyjawione. Albowiem gdy by kto umyślnie i dobrowolnie grzech jaki śmiertelny na spowiedzi zataił/ żadnego by odpuszczenia/ i skutecznego rozgrzeszenia nie otrzymał: owszem w nowy by grzech świętokradźtwa/ przewrotnie i niegodnie Sakramentu Pokuty Z. zażywając/ niechybnie wpadł: a tak do wyznania nie tylko tego nowego swego świętokradzkiego grzechu/ ale i drugich by też niewiem jak już wyznanych i wyliczonych dla tej zarzuconej przeszkody nie skasowanych/ był by obwiązanym. 5. Idzie
popełńione/ ktore nas Synámi gniewu y nie przyiáćielámi Boskimi czynią Necessum est omnium, etiam veniam cum aperta et verecunda confessione à DEO quaerere, maią być wszytkie z pokornym záwstydzeniè wyraźne y w osobnośći przed Kápłanem wyiáwione. Albowiem gdy by kto umyślnie y dobrowolnie grzech iáki śmiertelny na spowiedźi zátaił/ żadnego by odpuszczeniá/ y skutecznego rozgrzeszeniá nie otrzymał: owszem w nowy by grzech świętokradźtwá/ przewrotnie y niegodnie Sakrámentu Pokuty S. zażywaiąc/ niechybnie wpadł: a ták do wyznaniá nie tylko tego nowego swego świętokrádzkiego grzechu/ ále y drugich by też niewiem iák iuż wyznánych y wyliczonych dlá tey zarzuconey przeszkody nie skásowánych/ był by obwiązanym. 5. Idźie
Skrót tekstu: BujnDroga
Strona: 94
Tytuł:
Droga do domu
Autor:
Michał Bujnowski
Drukarnia:
Akademia Societatis Iesu
Miejsce wydania:
Wilno
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1688
Data wydania (nie wcześniej niż):
1688
Data wydania (nie później niż):
1688
u którego z Prorokiem dufnie prosim Ab occultis meis munda me Domine. Ps: 18. Odpuszczone będą. O/ nagrodzi się ta trudność/ kiedy po krótkim zawstydżeniu/ nie tylko grzechów odpuszczenie nastąpi/ ale też inne Duchowne pożytki i niewymwne pociechy (których szczerze godnie i należycie przygotowani/ do tego Sakramentu przystępujący za odebraniem rozgrzeszenia niechybnie sostępują) duszę napełnią. Ipsa huiusmodi cosfessionis difficultas; ac peccata detegendi verecundia, gravis quidem videri posset, nisi tot tantisq; commodis et consolationibus leuaretur, quae omnibus dignè ad hoc Sacramentum accedentibus, per absolutionem certissimè conferuntur. Ibidem. Reflektuj się na którą pilną szczerą twoję spowiedź. A sam się przyznasz/ że
v ktorego z Prorokiem dufnie prośim Ab occultis meis munda me Domine. Ps: 18. Odpuszczone będą. O/ nagrodźi sie ta trudność/ kiedy po krotkim záwstydźeniu/ nie tylko grzechow odpuszczenie nástąpi/ ale też inne Duchowne pożytki y niewymwne poćiechy (ktorych szczerze godnie y náleżycie przygotowani/ do tego Sakrámentu przystępuiący za odebraniem rozgrzeszeniá niechybnie sostępuią) duszę napełnią. Ipsa huiusmodi cosfessionis difficultas; ac peccata detegendi verecundia, gravis quidem videri posset, nisi tot tantisq; commodis et consolationibus leuaretur, quae omnibus dignè ad hoc Sacramentum accedentibus, per absolutionem certissimè conferuntur. Ibidem. Reflektuy się ná ktorą pilną szczerą twoię spowiedź. A sam się przyznasz/ że
Skrót tekstu: BujnDroga
Strona: 97
Tytuł:
Droga do domu
Autor:
Michał Bujnowski
Drukarnia:
Akademia Societatis Iesu
Miejsce wydania:
Wilno
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1688
Data wydania (nie wcześniej niż):
1688
Data wydania (nie później niż):
1688
dobro obraził/ 3. z Nadzieją odpuszczenia grzechów 4. z statecznym przedsięwzięciem poprawy. V. Kiedyż tę skruchę mamy czynić? M. Po grzechu/ osobliwie jednak przed i przy spowiedzi. V. Cóż jest Spowiedź? M. Jest żałosne obwinienie siebie samego/ i wyliczenie zupełne grzechów przed Kapłanem/ na otrzymanie rozgrzeszenia mocą władze Kapłańskiej uczynione. V. Co za pożytek jest Spowiedzi? M. Prędsze odpuszczenie grzechów/ i dostąpienie zbawienia/ tłumi się w nas pycha/ znajomość siebie samego z niej się w nas rodzi. V. Kiedyż się mamy spowiadać? M. W każdym niebezpieczeństwie śmierci. Potym przed przyjęciemNaświętszego Sakramentu. Na
dobro obráźił/ 3. z Nádźieią odpuszczenia grzechow 4. z státecznym przedśięwźięćiem popráwy. V. Kiedyż tę skruchę mamy czynić? M. Po grzechu/ osobliwie iednák przed y przy spowiedźi. V. Coż iest Spowiedź? M. Iest żałosne obwinienie śiebie sámego/ y wyliczenie zupełne grzechow przed Kápłánem/ ná otrzymánie rozgrzeszenia mocą władze Kápłáńskiey vczynione. V. Co zá pożytek iest Spowiedźi? M. Prędsze odpuszczenie grzechow/ y dostąpienie zbáwienia/ tłumi się w nas pychá/ znáiomość śiebie sámego z niey się w nas rodźi. V. Kiedyż się mamy spowiádáć? M. W káżdym niebespieczeństwie śmierći. Potym przed przyięćiemNaświętszego Sákrámentu. Ná
Skrót tekstu: AnzObjWaś
Strona: 46
Tytuł:
Objaśnienie trudności teologicznych zebrane z doktorów św. od Anzelma świętego
Autor:
Wojciech Waśniowski
Drukarnia:
Łukasz Kupisz
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
dialogi
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1651
Data wydania (nie wcześniej niż):
1651
Data wydania (nie później niż):
1651
czas nie był w Klasztorze/ tudzies przed jego przyszciem on mnich umarł. Gdy mu tedy usilne żądanie jego oznajmiono/ jeszcze ciało nie było pochowane/ Opat skłoniwszy się nad jednym ołtarzem/ myśliło tym co mu powiedziano. ąlić wyźrzy przed sobą umarłego/ jako się mu zdało/ i mowącego. Benedicite, żądając powinnego rozgrzeszenia. Gdy tedy Opat zdumiały pokrzepiłsie rzekł: Misereatur tui. etc. Zatym umarły prosił pokuty. Opat niewiedząc coby za pokutę dać umarłemu/ rzekł: za pokutę masz być w Czyściu aż ciało twoje pogrzebą. Co usłyszawszy umarły tak okrutnie zawołał/ iż po wsytkim Opastwie głos słyszan był/ mówiąc:
czás nie był w Klasztorze/ tudźies przed iego przyszćiem on mnich vmárł. Gdy mu tedy vśilne żądanie iego oznáymiono/ iescze ćiáło nie było pochowane/ Opát skłoniwszy sie nád iednym ołtarzem/ myśliło tym co mu powiedźiano. ąlić wyźrzy przed sobą vmárłego/ iáko sie mu zdáło/ y mowącego. Benedicite, żądáiąc powinnego rozgrzeszenia. Gdy tedy Opát zdumiáły pokrzepiłsie rzekł: Misereatur tui. etc. Zátym vmárły prośił pokuty. Opat niewiedząc coby zá pokutę dáć vmarłemu/ rzekł: zá pokutę masz być w Czyśćiu áż ćiáło twoie pogrzebą. Co vsłyszawszy vmárły tak okrutnie záwołał/ iż po wsytkim Opastwie głos słyszan był/ mowiąc:
Skrót tekstu: ZwierPrzykład
Strona: 189
Tytuł:
Wielkie zwierciadło przykładów
Autor:
Anonim
Tłumacz:
Szymon Wysocki
Drukarnia:
Jan Szarffenberger
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
przypowieści, specula (zwierciadła)
Tematyka:
obyczajowość
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1612
Data wydania (nie wcześniej niż):
1612
Data wydania (nie później niż):
1612
przeszkodę czynił do dobrego/ wyklął: Co gdy on lekce sobie ważył/ wiele bocianów które na wiezy i kominach domu jego gniazda miały/ odleciały/ i gniazda swoje na drugi dom przeniosły w którym mieszkał drugi Kapitan/ który był gotów uczynić co wskazował Legat. Co widząc on uporny/ zniżył serce swoje/ i żądał rozgrzeszenia/ skłaniając wolą do tego co chciał Legat. Jako jedno rozgrzeszenie otrzymał/ zarza oni bociani z gniazdy swymi na dom jego się przeniosły. Gothschalcus Holen Eremit. S. August[...] par. 1. Hyem: Ser: 62. lit. C. Karzeł Wielki. Karola Wielkiego z. Jakub z mocy szatańskiej wybawił.
przeszkodę czynił do dobrego/ wyklął: Co gdy on lekce sobie ważył/ wiele boćianow ktore na wiezy y kominách domu iego gniazdá miáły/ odleciały/ y gniazdá swoie ná drugi dom przeniosły w ktorym mieszkał drugi Kápitan/ ktory był gotow vczynic co wskazował Legat. Co widząc on vporny/ zniżył serce swoie/ y żądał rozgrzeszenia/ skłániáiąc wolą do tego co chciał Legat. Iáko iedno rozgrzeszenie otrzymał/ zárza oni bociani z gniazdy swymi na dom iego sie przeniosły. Gothschalcus Holen Eremit. S. August[...] par. 1. Hyem: Ser: 62. lit. C. Kárzeł Wielki. Károlá Wielkiego s. Iákub z mocy szátáńskiey wybáwił.
Skrót tekstu: ZwierPrzykład
Strona: 370
Tytuł:
Wielkie zwierciadło przykładów
Autor:
Anonim
Tłumacz:
Szymon Wysocki
Drukarnia:
Jan Szarffenberger
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
przypowieści, specula (zwierciadła)
Tematyka:
obyczajowość
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1612
Data wydania (nie wcześniej niż):
1612
Data wydania (nie później niż):
1612
mocy swej/ rozgrzeczył z przeszłych rzeczy i błogosławieństwo dał królestwu wszystkiemu/ które repraesentował tamten Parlament abo Sejm. Co też potym Stefanus Biskup Wintoński/ Kanclerz Wielki Angielski publikował na miejscu napospolitszym Londry i królestwa. Rozkazano potym/ żeby wszystko duchowieństwo/ i pospolity inszy człowiek/ każdy w swej Prowincji/ żądał pokornie łaski Rekonciliacji i rozgrzeszenia/ i dawano ją każdemu z wielką ochotą/ i z radością pospolitą. Zjednana i zjednoczona jest Anglia we 20 lat potym/ jak się była oderwała od kościoła Bożego. Nawiętsza trudność która się znajdowała w sprawie tak znacznej/ było łakomstwo owych/ którzy się byli zbogacili z intrat kościelnych/ i Biskupów Katolickich/ które było
mocy swey/ rozgrzeczył z przeszłych rzeczy y błogosłáwieństwo dał krolestwu wszystkiemu/ ktore repraesentował támten Párláment ábo Seym. Co też potym Stefánus Biskup Wintoński/ Kánclerz Wielki Angielski publikował ná mieyscu napospolitszym Londry y krolestwá. Roskazano potym/ żeby wszystko duchowieństwo/ y pospolity inszy człowiek/ káżdy w swey Prouinciey/ żądał pokornie łáski Reconciliátiey y rozgrzeszenia/ y dawano ią káżdemu z wielką ochotą/ y z rádośćią pospolitą. Ziednána y ziednoczona iest Anglia we 20 lat potym/ iák się byłá oderwáłá od kośćiołá Bożego. Nawiętsza trudność ktora się znáydowáłá w spráwie ták znáczney/ było łákomstwo owych/ ktorzy się byli zbogáćili z intrat kośćielnych/ y Biskupow Kátholickich/ ktore było
Skrót tekstu: BotŁęczRel_IV
Strona: 51
Tytuł:
Relacje powszechne, cz. IV
Autor:
Giovanni Botero
Tłumacz:
Paweł Łęczycki
Drukarnia:
Mikołaj Lob
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
opisy geograficzne
Tematyka:
egzotyka, geografia, religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1609
Data wydania (nie wcześniej niż):
1609
Data wydania (nie później niż):
1609
ani o odpuszczenie tego będę prosił Pana Boga. Na co Biskup: Ja też tobie Ciała Pańskiego nie dam/ aż się tego wyspowiadasz na rozgrzeszenie. Rzecze ów Pan: Ja to nie z rankoru uczyniłem/ bom się wtym siostrzeńcu bardzo kochał; ale z bojaźni Bożej i dla sprawiedliwości: jeśli mi nie dasz rozgrzeszenia/ i Ciała Pańskiego/ ja Bogu ciało moje i duszę polecam i oddawam. Odszedł tedy Biskup/ a gdy już był w progu/ rzekł mu owże Pan: Patrz jeśli masz Najświętszy Sakrament: spojrzy Biskup/ az go nie obaczy/ bo cudownie Najświętsza Hostya w ustach chorego znaleziona; i tak się ziściło Pismo
áni o odpuszczenie tego będę prośił Páná Bogá. Ná co Biskup: Ia też tobie Ciáłá Páńskiego nie dam/ aż się tego wyspowiádasz ná rozgrzeszenie. Rzecze ow Pan: Ia to nie z ránkoru uczyniłem/ bom się wtym śiestrzeńcu bárdzo kochał; ále z boiáźni Bożey i dla spráwiedliwośći: ieśli mi nie dasz rozgrzeszeniá/ i Ciáłá Páńskiego/ iá Bogu ciáło moie i duszę polecam i oddáwam. Odszedł tedy Biskup/ á gdy iusz był w progu/ rzekł mu owże Pan: Patrz iesli masz Nayświętszy Sakrament: spoyrzy Biskup/ az go nie obaczy/ bo cudownie Nayświętsza Hostya w ustach chorego znaleźioná; i ták się ziśćiło Pismo
Skrót tekstu: KwiatDzieje
Strona: 42
Tytuł:
Roczne dzieje kościelne
Autor:
Jan Kwiatkiewicz
Drukarnia:
Drukarnia Kolegium Societatis Iesu
Miejsce wydania:
Kalisz
Region:
Wielkopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
kroniki
Tematyka:
historia, religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1695
Data wydania (nie wcześniej niż):
1695
Data wydania (nie później niż):
1695
sprosnym grzechem był zmazał/ a tego nikomu objawić nie chciał. Ten wpadszy w wielką niebezpieczną chorobę posłał sobie po Księdza/ prosząc/ aby go słowem Bożym cieszył. Kaznodzieja powinności swojej dosyć czyniąc upominał Pacjenta/ aby grzechy swoje/ a osobliwe jeden grzech/ o którym ludzie szemrali/ jawnie wyznał/ który wyznawszy absolucyjej i rozgrzeszenia dostąpi. Lecz on (Pacjent) to napomnienie Kaznodziejskie lekce sobie ważył/ i prosił/ żeby go do jawnego grzechów wyznania nie przymuszał. Nad to żądał/ aby mu z Psałterza Dawidowego co pociesznego czytał/ który mu podawając z osobliwego zrządzenia Boskiego trzymał palec swój na onych słowiech: A gdym grzechy moje zamilczeć chciał
sprosnym grzechem był zmázał/ á tego nikomu obiáwić nie chćiał. Ten wpadszy w wielką niebespieczną chorobę posłał sobie po Xiędzá/ prosząc/ áby go słowem Bożym ćieszył. Káznodźieiá powinnośći swoiei dosyć czyniąc upominał Pácyentá/ áby grzechy swoie/ á osobliwe ieden grzech/ o ktorym ludźie szemráli/ iáwnie wyznał/ ktory wyznawszy absolucyiey y rozgrzeszenia dostąpi. Lecz on (Pácyent) to nápomnienie Káznodźieyskie lekce sobie ważył/ y prośił/ żeby go do iáwnego grzechow wyznánia nie przymuszał. Nád to żądał/ áby mu z Psałterzá Dáwidowego co poćiesznego czytał/ ktory mu podawáiąc z osobliwego zrządzenia Boskiego trzymał pálec swoy ná onych słowiech: A gdym grzechy moie zámilczeć chćiał
Skrót tekstu: GdacPan
Strona: Uiii
Tytuł:
O pańskim i szlacheckim [...] stanie dyszkurs
Autor:
Adam Gdacjusz
Drukarnia:
Jan Krzysztof Jakub
Miejsce wydania:
Brzeg
Region:
Śląsk
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Tematyka:
obyczajowość, religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1679
Data wydania (nie wcześniej niż):
1679
Data wydania (nie później niż):
1679
Roku żadnego albo mało co z zyta pożytku inszych zbóz nadweręzyło znacznie. Paena peccati w tym Roku że i Pan Bóg i ludzie duzo chleba Ojczyźnie ujęli z czego nastąpiła potym drogość zbóz wielka i ścisk na Ludzi. Śnieg i mróżna w Niebo wstąpienie Pańskie.
Spowiedałem się tez w Częstochowej za tą bytnością i prosiłem rozgrzeszenia ex voto promissi (: jakom wyżej napisał :) z jedną Damą Matrimonii które że nie doszło a stanęło protunc Temerario ausu a po prostu mówiąc z zakochania Rozgrzeszonoć mię wprawdzie ale pamiętąm i długo pamiętać będę zadaną pokutę i Egzortę którą usłyszałem i dziesiątego nauczyć bym umiał jako to z tym wyrywac się słówkiem ozenię
Roku zadnego albo mało co z zyta pozytku inszych zboz nadweręzyło znacznie. Paena peccati w tym Roku że y Pan Bog y ludzie duzo chleba Oyczyznie uięli z czego nastąpiła potym drogość zboz wielka y scisk na Ludzi. Snieg y mrozna w Niebo wstąpienie Panskie.
Spowiedałęm się tez w Częstochowey za tą bytnoscią y prosiłęm rozgrzeszenia ex voto promissi (: iakom wyzey napisał :) z iedną Damą Matrimonii ktore że nie doszło a stanęło protunc Temerario ausu a po prostu mowiąc z zakochania Rozgrzeszonoć mię wprawdzie ale pamietąm y długo pamietać będę zadaną pokutę y Exortę ktorą usłyszałęm y dziesiątego nauczyc bym umiał iako to z tym wyrywac się słowkiem ozęnię
Skrót tekstu: PasPam
Strona: 178v
Tytuł:
Pamiętniki
Autor:
Jan Chryzostom Pasek
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
pamiętniki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1656 a 1688
Data wydania (nie wcześniej niż):
1656
Data wydania (nie później niż):
1688
niektórzy rozumieą to czynić przed Egzorcyzmami. A na spowiedzi kapłanowi przestrzegać/ i upatrować należy/ jeśliby taki chory niebył wiakiej klątwie/ abo jeśliby kiedy nanie rozgrzedzenia nie od należącego sędziego otrzymał. Naten czas/ abowiem dla przypadku/ aczkolwiek może go rozgrzeszyć. Człowiek wszakże taki do zdrowia przyszedszy/ rozgrzeszenia od sędziego należącego/ który go wykął ma szukać. Trzeba tu wiedzieć/ iż jeśliby ten/ który Egzorcizuje niebył na to święcony/ tedy może odprawować modlityw/ a jeśliby umiał czytać/ tedy niech czyta początki Ewangeliej wzytkich czterech Ewangelistów/ także Ewangelią. Posłan jest Anioł Gabriel/ i Pasią: które rzeczy
niektorzy rozumieą to czynić przed Exorcismámi. A ná spowiedźi kápłanowi przestrzegác/ y vpátrowáć nalezy/ iesliby táki chory niebył wiákiey klątwie/ ábo iesliby kiedy nánie rozgrzedzenia nie od należące^o^ sędźiego otrzymał. Náten cżás/ ábowiem dla przypadku/ áczkolwiek może go rozgrzeszyć. Człowiek wszákże táki do zdrowia przyszedszy/ rozgrzeszenia od sędźiego należącego/ ktory go wykął ma szukáć. Trzebá tu wiedźieć/ iż iesliby ten/ ktory Exorcizuie niebył ná to święcony/ tedy może odpráwowáć modlityw/ á iesliby vmiał czytác/ tedy niech czyta początki Ewángeliey wzytkich czterech Ewángelistow/ tákże Ewángelią. Posłan iest Anioł Gábryel/ y Pássią: ktore rzeczy
Skrót tekstu: SpInZąbMłot
Strona: 257
Tytuł:
Młot na czarownice
Autor:
Jacob Sprenger, Heinrich Institor
Tłumacz:
Stanisław Ząbkowic
Drukarnia:
Szymon Kempini
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
traktaty
Tematyka:
magia, obyczajowość, religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1614
Data wydania (nie wcześniej niż):
1614
Data wydania (nie później niż):
1614