Nie dosyć było komu pracą zmysłu swego Oddać wiecznej pamięci męża serdecznego, Ale jeszcze postępki, co skryte być miały Białej płci, z ich zelżeniem przezeń światło brały, A to dla tego, żeby nie były tak snadno Chwalone, raczej poszły z zapomnieniem na dno. Inaczej sprawy wielkie, dowcip ich wysoki Kryłby mężczyńskie dzieła, jak słońce obłoki.
I
Ale tak wielkiej wagi i język łagodny I pióro nie może mieć i rozum swobodny, Choćby się najwścieklejszem jadem złość pukała, Choćby najbarziej cnocie zazdrość ujmowała, Aby ich najawniejsze chcąc zatłumić chwały, Jakiejkolwiek zostawić części nie musiały, Części, lub to niespełna, która jem należy, A
Nie dosyć było komu pracą zmysłu swego Oddać wiecznej pamięci męża serdecznego, Ale jeszcze postępki, co skryte być miały Białej płci, z ich zelżeniem przezeń światło brały, A to dla tego, żeby nie były tak snadno Chwalone, raczej poszły z zapomnieniem na dno. Inaczej sprawy wielkie, dowcip ich wysoki Kryłby mężczyńskie dzieła, jak słońce obłoki.
I
Ale tak wielkiej wagi i język łagodny I pióro nie może mieć i rozum swobodny, Choćby się najwścieklejszem jadem złość pukała, Choćby najbarziej cnocie zazdrość ujmowała, Aby ich najawniejsze chcąc zatłumić chwały, Jakiejkolwiek zostawić części nie musiały, Części, lub to niespełna, która jem należy, A
Skrót tekstu: ArKochOrlCz_III
Strona: 129
Tytuł:
Orland szalony, cz. 3
Autor:
Ludovico Ariosto
Tłumacz:
Piotr Kochanowski
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
epika
Gatunek:
poematy epickie
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1620
Data wydania (nie wcześniej niż):
1620
Data wydania (nie później niż):
1620
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Jan Czubek
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Kraków
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Akademia Umiejętności
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1905