Panu dziedzictwo jego; aby oddali złym dobroć jego/ niepłodność okazji jego/ według Psalmu. Na syny koronne chciał położyć Pobor/ brzydki/ bezecny Bisurman; aby drogimi duszami opłacali zdrowie swoje: aby się Turczyły: aby się Chrystusa zapierały: aby znot świętych Chrześcijańskich zaniechały/ a jęły się wszeteczeństw Tureckich/ zbordni Mahometańskich. Dziękujemy tobie Chryste Jezu, iżeś zniósł z karków naszych tego brzydkiego Poborcę; według obietnice twojej/ o której Dawid sługa twój śpiewa: Z lichwy i nieprawości odkupi dusze ch. Lichwa est niejaki Pobor/ z wielką niesprawiedliwością złączony. Od tej lichwy/ i od tej bierni/ która drogie dusze Chrześcijańskie miała
Pánu dźiedźictwo iego; áby oddáli złym dobroć iego/ niepłodność okázyi iego/ według Psalmu. Ná syny koronne chćiał położyć Pobor/ brzydki/ bezecny Bisurman; áby drogimi duszámi opłacáli zdrowie swoie: áby się Turczyły: áby się Chrystusá zápieráły: áby znot świętych Chrześćiáńskich zániecháły/ á ięły się wszeteczeństw Tureckich/ zbordni Máhometáńskich. Dźiękuiemy tobie Chryste IESV, iżeś zniosł z kárkow nászych tego brzydkiego Poborcę; według obietnice twoiey/ o ktorey Dawid sługá twoy śpiewa: Z lichwy y niepráwośći odkupi dusze ch. Lichwá est nieiáki Pobor/ z wielką niespráwiedliwośćią złączony. Od tey lichwy/ y od tey bierni/ ktora drogie dusze Chrześćiáńskie miáłá
Skrót tekstu: BirkOboz
Strona: 34
Tytuł:
Kazania obozowe o Bogarodzicy
Autor:
Fabian Birkowski
Drukarnia:
Andrzej Piotrowczyk
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
kazania
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1623
Data wydania (nie wcześniej niż):
1623
Data wydania (nie później niż):
1623
Hegirą albo Rokiem Mahometowym, pisząc Anno Hegire, jako My Anno Christi.
Są też u Mahometanów DERWISZOWIE, alias Zakonnicy ubodzy, odłączeni od Świata: Ci światem gardzą, o jednej Służbie Bożej myśląc, tak dawni, jak Religia Mahometańska, albo też od Urchana Króla Tureckiego, który te Klasztory fundować począł Najpierwsi Reguł Zakonnych Mahometańskich Patriarchowie i Zakonodawcy byli dwaj, Halwety, i Naksbendy. Reguły Halwetego, trzyma się sześć Zakonów: 1. Niemetulach. 2. Kadry. 3 Kalenderowie, 4. Edemi, 5. Hyzremi, 6. Behstasowie. A te wszystkie species Zakonów Imienia, wzięli od Imion Pierwszych Fundatorów. Ustawy zaś Nakfbendego Zakonodawcy,
Hegirą albo Rokiem Machometowym, pisząc Anno Hegirae, iako My Anno Christi.
Są też u Machometanow DERWISZOWIE, alias Zakonnicy ubodzy, odłączeni od Świata: Ci swiatem gardzą, o iedney Służbie Bożey myśląc, tak dawni, iak Religia Machometańska, albo też od Urchana Krola Tureckiego, ktory te Klasztory fundować począł Naypierwsi Reguł Zakonnych Machometańskich Patryarchowie y Zakonodawcy byli dway, Halwety, y Naksbendy. Reguły Halwetego, trzyma się sześć Zakonow: 1. Niemetulach. 2. Kadry. 3 Kalenderowie, 4. Edemi, 5. Hyzremi, 6. Behstasowie. A te wszystkie species Zakonow Imienia, wzieli od Imion Pierwszych Fundatorow. Ustawy zaś Nakfbendego Zakonodawcy,
Skrót tekstu: ChmielAteny_I
Strona: 1105
Tytuł:
Nowe Ateny, t. 1
Autor:
Benedykt Chmielowski
Drukarnia:
J.K.M. Collegium Societatis Iesu
Miejsce wydania:
Lwów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1755
Data wydania (nie wcześniej niż):
1755
Data wydania (nie później niż):
1755
Różnią się tylko pewnemi Ceremoniami, i zwyczajami, naprzykład w umywaniu, idąc za zdaniem swoich Doktorów. Jest jeszcze Sekt starych ośm, mniej u Turków obmierzłych, albo szkodliwych, tojest Moatazalów: Kadajów, Schiów, Sefatyów, Dziabarów, Waidów, Szafarygów. Od tych Matek generatur 72. Corek, Sekt rozmaitych Mahometańskich, których co osobliwszego, w kilku wspomnię periodach.
W Sekcie Moatazolów, jest znowu Sekta Szaity, którzy trzymają, że CHRYSTUS był prawdziwie Wcielony, i przyjdzie Świat sądzić, probując tej ptawdy z Alkoranu słowami owemi: Mahomecie zobaczysz Pana twego obracającego w Obłokach. CHRYSTUSA samego mają za Mesjasza prawdziwego, i tyło też ich
Roznią się tylko pewnemi Ceremoniami, y zwyczaiami, naprzykład w umywaniu, idąc za zdaniem swoich Doktorow. Iest ieszcze Sekt starych ośm, mniey u Turkow obmierzłych, albo szkodliwych, toiest Moatazalow: Kadaiow, Schiow, Sefatyow, Dziabarow, Waidow, Szafarygow. Od tych Matek generatur 72. Corek, Sekt rozmaitych Machometańskich, ktorych co osobliwszego, w kilku wspomnię periodach.
W Sekcie Moatázolow, iest znowu Sekta Szaity, ktorzy trzymaią, że CHRYSTUS był prawdziwie Wcielony, y przyidzie Swiat sądzić, probuiąc tey ptawdy z Alkoranu słowami owemi: Machomecie zobaczysz Pana twego obracaiącego w Obłokach. CHRYSTUSA samego maią zá Messiasza prawdziwego, y tyło też ich
Skrót tekstu: ChmielAteny_I
Strona: 1107
Tytuł:
Nowe Ateny, t. 1
Autor:
Benedykt Chmielowski
Drukarnia:
J.K.M. Collegium Societatis Iesu
Miejsce wydania:
Lwów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1755
Data wydania (nie wcześniej niż):
1755
Data wydania (nie później niż):
1755
trzy dni rabując: A co większa, profanowano Kościoły, wyrzucano Świętych Ciała, Obrazy, gwałcono BOGU poświęcone Panny. Otoż wam Grecy Turban, alias Zawoj Turecki milejszy, niż Kapelusz Kardynalski; który bonorisico honore splendet , a Zawoj waszą krwią się zafarbował! Kościół Z. Zofii Miraculum Struktury, Magnificencyj Sedes, teraz Mahometańskich zabobonów Katedra, a wam i zajzrzeć tam fatal z locus. Z tego utraconego Kościoła Przedwiecznej Mądrości wnoście, quanta stultitia vestra! A co za powaga Patriarchy teraz? którego podaje, obiera, dobrze skorumpowany Donativis Dwór Cesarski, obiera plus offerentia, aprobuje Sołtana dobrze złotem osypana Majestas, poświęca Schismatica Potestas. Nie patrzą tu
trzy dni rabuiąc: A co większa, profanowano Kościoły, wyrzucano Swiętych Ciała, Obrazy, gwałcono BOGU poświęcone Panny. Otoż wam Grecy Turban, alias Zawoy Turecki mileyszy, niż Kapelusz Kardynalski; ktory bonorisico honore splendet , a Zawoy waszą krwią się zafarbował! Kościoł S. Zofii Miraculum Struktury, Magnificencyi Sedes, teraz Machometańskich zabobonow Katedra, a wam y zayzrzeć tam fatal s locus. Z tego utraconego Kościoła Przedwieczney Mądrości wnoście, quanta stultitia vestra! A co za powága Patryarchy teraz? ktorego podaie, obiera, dobrże skorumpowany Donativis Dwor Cesarski, obiera plus offerentia, approbuie Sołtana dobrze złotem osypana Maiestas, poświąca Schismatica Potestas. Nie patrzą tu
Skrót tekstu: ChmielAteny_I
Strona: 1146
Tytuł:
Nowe Ateny, t. 1
Autor:
Benedykt Chmielowski
Drukarnia:
J.K.M. Collegium Societatis Iesu
Miejsce wydania:
Lwów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1755
Data wydania (nie wcześniej niż):
1755
Data wydania (nie później niż):
1755
, że je Ecclesia Catholica ma in usu, na chwałę BOGA i MARYJ.
AVICENNA rodu zacnego, według jednych Pisarzów Hiszpalenczyk, tojest z Hiszpalu Miasta Hiszpańskiego, według innych z Korduby, albo z Aragonii, to z Walencyj rodem być się zdaje; ale pewniej jest, że to był Arabczyk albo, Pers błędów Mahometańskich Sectator, jako się sam w Metafizyce objawia Nicolaus Antonius w księdze Bibliotheca Hispaniae vetus, capite 2do, Tomo II. twierdzi, iż on nigdy niebył w Hiszpanii; ale był w Persji, i Książęciem Medyków Arabskich; i przydaje iż Ksiąg jego wielkich, ręką pisanych po Arbsku, jest w Bibliotece Kościoła Toletańskiego ośm
, że ie Ecclesia Catholica ma in usu, na chwałę BOGA y MARYI.
AVICENNA rodu zacnego, według iednych Pisarzow Hiszpalenczyk, toiest z Hiszpalu Miasta Hiszpańskiego, według innych z Korduby, albo z Aragonii, to z Walencyi rodem bydź się zdaie; ale pewniey iest, że to był Arabczyk albo, Pers błędow Máchometańskich Sectator, iako się sam w Metaphizyce obiawia Nicolaus Antonius w księdze Bibliotheca Hispaniae vetus, capite 2do, Tomo II. twierdzi, iż on nigdy niebył w Hiszpanii; ale był w Persii, y Xiązęciem Medykow Arabskich; y przydaie iż Ksiąg iego wielkich, ręką pisanych po Arbsku, iest w Bibliotece Kościoła Toletańskiego ośm
Skrót tekstu: ChmielAteny_III
Strona: 583
Tytuł:
Nowe Ateny, t. 3
Autor:
Benedykt Chmielowski
Miejsce wydania:
Lwów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1754
Data wydania (nie wcześniej niż):
1754
Data wydania (nie później niż):
1754
wszelki kruszec osobliwie złoto, srebro: ma pastwiska tłuste, wszelkie zwierzęta, frukta. Miast ma niewiele i wsi, bo Cesarz i Obywatelc częściej w namiotach, niż w Pałacach murowanych, i w budynkach rezydują. Kościołów tu mnóstwo niezliczone, nawet na pustych miejscach, Klasztorów liczba nie mała, Mnichów Schismatyków, Koptejskich, Mahometańskich, Pogańskich i Chrześcijańskich mnóstwo. Państwo to rozciąga się wzdłuż na mil 580. wszerz na 450. AFRYKA. O Abysyńskim albo Murzyńskim Państwie. ABYSSYŃSKI IMPERATOR czy jest PRESBYTEREM, albo Popem Janem?
WIelu test takich Autorów, którzy erroneè mniemają, że Abysyński, albo Murzyński Cesarz jest PRESBYTER IOAN, NES, albo POP-IAN
wszelki kruszec osobliwie złoto, srebro: ma pastwiská tłuste, wszelkie zwierzęta, frukta. Miast ma niewiele y wsi, bo Cesarz y Obywátelc częściey w námiotach, niż w Pałácach murowánych, y w budynkách rezyduią. Kościołow tu mnostwo niezliczone, náwet ná pustych mieyscach, Klasztorow liczbá nie mała, Mnichow Schismatykow, Kopteyskich, Machometańskich, Pogańskich y Chrześciańskich mnostwo. Państwo to rościąga się wzdłuż ná mil 580. wszerz ná 450. AFRYKA. O Abysyńskim albo Murzyńskim Państwie. ABYSSYNSKI IMPERATOR czy iest PRESBYTEREM, albo Popem Ianem?
WIelu test takich Autorow, ktorzy erroneè mniemaią, że Abysyński, albo Murzyński Cesarz iest PRESBYTER IOAN, NES, albo POP-IAN
Skrót tekstu: ChmielAteny_II
Strona: 634
Tytuł:
Nowe Ateny, t. 2
Autor:
Benedykt Chmielowski
Drukarnia:
J.K.M. Collegium Societatis Iesu
Miejsce wydania:
Lwów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1746
Data wydania (nie wcześniej niż):
1746
Data wydania (nie później niż):
1746
miałka brzegami/ nie może nawigować tylko śrzodkiem. Przy gębie pomienonego kanału była Goletta. Ku wschodowi od Tunetu/ wychodzi klinem przykrym i opoczystym Caput Bonum. Idzie potym golfo Adrumentium, i znaki Afryki zburzonej przedtym z rozkazania Karła V. Cesarza. Niżej w ziemię idąc pokazuje się Alkaruan/ miasto sławne dla nauk i zabobonów Mahometańskich: bo też wierzą/ że dla tak wiela modlitw/ które tam czynią ich kazizi i Papasso/ nie mogą być potępieni tam pogrzebieni. Przetoż przychodzą do tego miasta bosso/ i wchodzą tam wielką uczciwością. Idzie potym Caps w kraju piaszczystym/ i bez wód: tam wyżywienie ludzi są pewne korzenie/ smaku Migdałowego
miáłka brzegámi/ nie może náwigowáć tylko śrzodkiem. Przy gębie pomienonego kánału byłá Golettá. Ku wschodowi od Tunetu/ wychodźi klinem przykrym y opoczystym Caput Bonum. Idźie potym golfo Adrumentium, y znáki Afryki zburzoney przedtym z roskazánia Kárłá V. Cesárzá. Niżey w źiemię idąc pokázuie się Alkáruan/ miásto sławne dla náuk y zabobonow Máchometáńskich: bo też wierzą/ że dla ták wiela modlitw/ ktore tám czynią ich kázizi y Pápásso/ nie mogą bydź potępieni tám pogrzebieni. Przetoż przychodzą do tego miástá bosso/ y wchodzą tám wielką vczćiwośćią. Idźie potym Caps w kráiu piasczystym/ y bez wod: tám wyżywienie ludźi są pewne korzenie/ smáku Migdáłowego
Skrót tekstu: BotŁęczRel_I
Strona: 258
Tytuł:
Relacje powszechne, cz. I
Autor:
Giovanni Botero
Tłumacz:
Paweł Łęczycki
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
opisy geograficzne
Tematyka:
egzotyka, geografia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1609
Data wydania (nie wcześniej niż):
1609
Data wydania (nie później niż):
1609
miedzy Turki i w Siriej/ i w tamtej części Afryki/ którą nazywają Zachara. Odman zostawił Baanefią/ abo Ksefają (jednoż to) której też naśladują niektórzy z pomienionych narodów. Z tych czterech sekt za czasem/ narodziło się inszych sławniejszych 68. oprócz inszych co nie tak są głośne. Miedzy wielą sekt Mahometańskich są też Morobitowie/ którzy prowadzą żywot nawięcej po puszczach/ a obierają się koło prefesji Filozofii/ Etiki/ mając niektóre principia różne od Alcoranu. Jeden z tych był ów Morabita/ który lat przeszłych niedawnych/ pokazując imię Mahometa wyrażone na swych piersiach (wodką jakąś mocną rozumiem/ abo czym inszym podobnym) wzburzył wielką liczbę
miedzy Turki y w Siriey/ y w támtey częśći Afriki/ ktorą názywáią Záchárá. Odmán zostáwił Báánefią/ ábo Xefáią (iednoż to) ktorey też náśláduią niektorzy z pomienionych narodow. Z tych czterech sekt zá czásem/ národźiło się inszych sławnieyszych 68. oprocz inszych co nie ták są głośne. Miedzy wielą sekt Máhometáńskich są też Morobitowie/ ktorzy prowádzą żywot nawięcey po pusczách/ á obieráią się koło professiey Philosofiey/ Etiki/ máiąc niektore principia rożne od Alcoranu. Ieden z tych był ow Morábitá/ ktory lat przeszłych niedawnych/ pokázuiąc imię Máhometá wyráżone ná swych pierśiách (wodką iákąś mocną rozumiem/ ábo czym inszym podobnym) wzburzył wielką liczbę
Skrót tekstu: BotŁęczRel_IV
Strona: 148
Tytuł:
Relacje powszechne, cz. IV
Autor:
Giovanni Botero
Tłumacz:
Paweł Łęczycki
Drukarnia:
Mikołaj Lob
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
opisy geograficzne
Tematyka:
egzotyka, geografia, religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1609
Data wydania (nie wcześniej niż):
1609
Data wydania (nie później niż):
1609
/ armatno/ świetno i kosztownie: potym konnych siedm tysięcy zbrojno: potym Wezerowie różni/ Sukiman Basza/ z Dziafer Baszą Zamorskim Kapitanem/ Kiwan Basza/ Mustaw Basza/ naostatku Kaimakan Bairan Basza z Jachią Musztyn: wszyscy ci w białych szaciech/ i wszyscy się nam Chrześcijanom kłaniali głowami bośmy już byli od Kadyjów Mahometańskich powstali: szło potym Kopijników lepiej niż dwadzieścia tysięcy z strzelbą długą na ramieniu: piechoty pięć tysięcy z dzidami i z łukami: działek trzydzieści miernych/ wozów dziesięć/ wielbłądów czterdzieści/ mułów dziesięć z tłomokami nakrytych suknem. 67. Potym Myślistwo Cesarskie/ prowadzono psów różnych kilka tysięcy blisko czterech/ miedzy któremi byli i Brytani
/ ármatno/ świetno y kosztownie: potym konnych śiedm tyśięcy zbroyno: potym Wezerowie rożni/ Sukiman Baszá/ z Dźiáfer Bászą Zamorskim Kápitanem/ Kiwan Bászá/ Mustaw Bászá/ náostátku Kaimakan Báirán Bászá z Iáchią Musztyn: wszyscy ći w białych száćiech/ y wszyscy sie nam Chrześćiánom kłániáli głowámi bosmy iuż byli od Kádyiow Máchometańskich powstáli: szło potym Kopiynikow lepiey niż dwádżieśćiá tyśięcy z strzelbą długą na rámieniu: piechoty pięć tyśięcy z dźidámi y z łukámi: dźiałek trzydźieśći miernych/ wozow dźieśięć/ wielbłądow cżterdzieśći/ mułow dźieśięć z tłomokami nákrytych suknem. 67. Potym Myślistwo Cesárskie/ prowádzono psow rożnych kilká tyśięcy blisko cżterech/ miedzy ktoremi byli y Brytani
Skrót tekstu: StarWyp
Strona: C2
Tytuł:
Wyprawa i wyiazd sułtana Amurata cesarza tureckiego na wojnę do Korony Polskiej
Autor:
Szymon Starowolski
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
relacje
Tematyka:
historia, wojskowość
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1634
Data wydania (nie wcześniej niż):
1634
Data wydania (nie później niż):
1634
nad Rzeką Chaibar bez muru, nie ma nad 6000. Domów murowanych, ziemią przykrytych, czyli gliną po Turecku, położone w Kraju nie urodzajnym, ale wsławione u Mahometanów Ojczyzną Mahometa, którego honorowi wystawili Meczet, z całego Świata Mahometani. Sułtan czyli Kseryf Mekski jako pochodzący z Mahometa, jest bardzo respektowany od Książąt Mahometańskich, i Cesarz Turecki mu płaci wielkie pensye, osobliwie dla utrzymania swawoli Arabskiej, aby nie szkodzili Peregrynantom do Mekki albo do Medyny. W tym Księstwie Mekskim najlepsza się Kafe rodzi. MEDYNA słowo znaczące Miasto Proroka, położone w Księstwie Mekskim nad Rzeką Larkik wsławione u Mahometanów ucieczką Mahometa z Mekki, gdzie ten fałszywy Prorok umarł
nád Rzeką Chaibar bez muru, nie ma nád 6000. Domow murowánych, ziemią przykrytych, czyli gliną po Turecku, położone w Kráiu nie urodzáynym, ále wsłáwione u Máchometánow Oyczyzną Máchometá, ktorego honorowi wystáwili Meczet, z cáłego Swiátá Máchometáni. Sułtan czyli XXeryf Mekski iáko pochodzący z Máchometá, iest bárdzo respektowány od Xiążąt Máchometáńskich, y Cesarz Turecki mu płáci wielkie pensye, osobliwie dla utrzymánia swáwoli Arábskiey, áby nie szkodzili Peregrynántom do Mekki álbo do Medyny. W tym Xięstwie Mekskim naylepsza się Kaffe rodzi. MEDYNA słowo znáczące Miásto Proroká, położone w Xięstwie Mekskim nád Rzeką Larkik wsłáwione u Máchometánow ucieczką Máchometá z Mekki, gdzie ten fáłszywy Prorok umárł
Skrót tekstu: ŁubŚwiat
Strona: 554
Tytuł:
Świat we wszystkich swoich częściach
Autor:
Władysław Aleksander Łubieński
Drukarnia:
Wrocławska Akademia Societatis Jesu
Miejsce wydania:
Wrocław
Region:
Śląsk
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
relacje
Tematyka:
egzotyka, geografia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1740
Data wydania (nie wcześniej niż):
1740
Data wydania (nie później niż):
1740