ten już wnęk jej w młodych leciech ozenywszy się kupił u niej tę zagrodę i wracza mu to bydło, to jest koni parę i wołów parę i jałowic trzy, ale to nie należy to tej zagrody, bo to jest po ojcu jego właszniem, który był w Kąmborniej na imięniu; i czokolwiek jeszcze może zostać jakiej majętnostki po jej śmierci, to niczije jedno jego, a teraz mają się dobrze zgadzać i w pokoi u zyc, onej wysługowac, jako chorej, (p. 331)
a iż mu nie wsitko bidło oddaje, tedy się wywodzi, ze z wolej Bożej to się stało, ze pozdychało, a nie przesz nie
ten iusz wnęk ieÿ w młodych leciech ozenywszy sie kupił v nieÿ tę zagrodę y wracza mu to bydło, to iest koni parę y wołow parę y iałowic trzy, ale to nie nalezy to tey zagrody, bo to iest po oyczu iego właszniem, ktory był w Kąmborniey na imięniu; i czokolwiek iesce moze zostac iakieÿ maiętnostki po iey smierci, to nicziie iedno iego, a teraz maią sie dobrze zgadzac y w pokoi u zyc, oney wysługowac, iako chorey, (p. 331)
a isz mu nie wsitko bidło oddaie, tedy sie wywodzi, ze z woley Bozey to sie stało, ze pozdychało, a nie przesz nie
Skrót tekstu: KsKomUl
Strona: 54
Tytuł:
Księga gromadzka wsi Komborska Wola
Autor:
Anonim
Miejsce wydania:
Komborska Wola
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty urzędowo-kancelaryjne
Gatunek:
księgi sądowe
Tematyka:
sprawy sądowe
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1604 a 1683
Data wydania (nie wcześniej niż):
1604
Data wydania (nie później niż):
1683
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Księgi sądowe wiejskie
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Bolesław Ulanowski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Kraków
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Akademia Umiejętności
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1921
się był natkał: że mu szkodę czynił/ często tego ubogiego upominał żeby tego wieprzka w domu trzymał/ i samę bestią z wielkim ubiciem często z ogroda wyganiał/ jednak nic nie pomogło. Naostatek żałością zjęty nad szkodą którą mu czynił/onego wieprzka zabił. Ubogi dowiedziawszy się tego/ wielce się zadrasował iż majętnostki swojej pomoc po więtszej części stracił. I gdy chciał czynić z kapłanem żeby mu wedle prawa szkodę nagrodził/ on przeciwnym obyczajem iż ogroda swego szkodę rozszyrzał/ ów z niczym odszedł Tak tedy kapłan nie pojednawszy się z ubogim bratem swoim/ do ofiarowania prawdziwego pojedniania Hoscji/ przystąpić śmiał. Lecz Pan miły Jezus który się nam
sie był natkał: że mu szkodę czynił/ często tego vbogiego vpominał żeby tego wieprzká w domu trzymał/ y samę bestyą z wielkim vbićiem często z ogroda wyganiał/ iednák nic nie pomogło. Náostátek żałosćią zyęty nád szkodą ktorą mu czynił/onego wieprzká zábił. Vbogi dowiedziawszy sie tego/ wielce sie zadrasował iż máiętnostki swoiey pomoc po więtszey częśći stráćił. Y gdy chćiał czynić z kápłanem żeby mu wedle práwá szkodę nágrodźił/ on przećiwnym obyczáiem iż ogrodá swego szkodę rozszyrzał/ ow z niczym odszedł Ták tedy kapłan nie poiednawszy sie z vbogim brátem swoim/ do ofiárowánia prawdziwego poiedniánia Hostiey/ przystąpić śmiał. Lecz Pan miły Iezus ktory sie nam
Skrót tekstu: ZwierPrzykład
Strona: 127
Tytuł:
Wielkie zwierciadło przykładów
Autor:
Anonim
Tłumacz:
Szymon Wysocki
Drukarnia:
Jan Szarffenberger
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
przypowieści, specula (zwierciadła)
Tematyka:
obyczajowość
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1612
Data wydania (nie wcześniej niż):
1612
Data wydania (nie później niż):
1612