Jeżeli bowiem nam wiele tu służy (jako się rzekło) Pisma Z. i słowa Bożego nauka/ jeśli pilne prawdy uważnie/ jeśli gorące modlitwy/ jeśli skrucha/ spowiedzi/ przykłady/ i inne tym podobne naszej błądzącej/ napadającej/ obciążonej/ oszukanej/ omamionej słabości/ pomocy wątpić żaden niemoże/ iż te wszytkie miłościwe obrady/ istotą swą przechodzi ten/ sam który je nam obmyślił/ i sporządził. Jaśniejsze słońce niż promyk/ hojniejsze zrzodło/ niż strumyk. Albowiem cokolwiek w sobie te wszytkie pomocy mają/ to nie porównanie większą skuteczniejszą dzielnością zawiera Chrystus JEZUS/ cały Bóg nasz pod osobami chleba i wina/ w Najświętszym Sakramencie zostający.
Ieżeli bowiem nam wiele tu służy (iáko się rzekło) Pismá S. y słowa Bożego nauká/ ieśli pilne prawdy uwáżnie/ ieśli gorące modlitwy/ ieśli skruchá/ spowiedźi/ przykłady/ y inne tym podobne nászey błądzącey/ nápádaiącey/ obćiążoney/ oszukáney/ omámioney słábośći/ pomocy wątpić żaden niemoże/ iż te wszytkie miłośćiwe obrády/ istotą swą przechodźi ten/ sam ktory ie nam obmyślił/ y sporządźił. Iáśnieysze słońce niż promyk/ hoynieysze zrzodło/ niż strumyk. Albowiem cokolwiek w sobie te wszytkie pomocy maią/ to nie porownánie większą skutecznieyszą dźielnośćią záwiera Chrystus IEZVS/ cáły Bog nász pod osobámi chleba y wina/ w Náyświętszym Sákrámenćie zostáiący.
Text ID: BujnDroga
Page: 223
Title:
Droga do domu
Author:
Michał Bujnowski
Printing house:
Akademia Societatis Iesu
Place of publication:
Wilno
Region:
Grand Duchy of Lithuania
Rhymed/Non-rhymed:
non-rhymed
Type of text:
persuasive texts
Subject:
religion
Humorous:
no
Release date:
1688
Release date (no earlier than):
1688
Release date (no later than):
1688
ś. krzyżem Górnym/ dzielą rok na 12. miesięcy/ nad którymi też/ wedle ich rozumienia/ tak wieleż gwiazd panuje/ które oni chwalą/ i czynią im pewne ofiary: a nawięcej owym które panują pod czas żniwa i zbierania. Modlą się i wzywają ich wołając/ aby na nich były łaskawe i im miłościwe. Ciż wedle zabobonów upatrują śpiewanie ptastwa: a trudno wypowiedzieć/ jako się brzydzą sową nocną gdy lata: gdy ją poczują w którym mieście abo wsi/ wychodzą precz starzy/ wziąwszy oręże w ręce: i tam w polu wołają i onę zaklinają/ aby odchodziła precz bez szkody: Pod tym czasem młodzi i białegłowy
ś. krzyżem Gornym/ dźielą rok ná 12. mieśięcy/ nád ktorymi też/ wedle ich rozumienia/ ták wieleż gwiazd pánuie/ ktore oni chwalą/ y czynią im pewne ofiáry: á nawięcey owym ktore pánuią pod czás żniwá y zbieránia. Modlą się y wzywáią ich wołáiąc/ áby ná nich były łáskáwe y im miłośćiwe. Ciż wedle zabobonow vpátruią śpiewánie ptástwá: á trudno wypowiedźieć/ iáko się brzydzą sową nocną gdy lata: gdy ią poczuią w ktorym mieśćie ábo wśi/ wychodzą precz stárzy/ wźiąwszy oręże w ręce: y tám w polu wołáią y onę záklináią/ áby odchodźiłá precz bez szkody: Pod tym czásem młodźi y białegłowy
Text ID: BotŁęczRel_V
Page: 4
Title:
Relacje powszechne, cz. V
Author:
Giovanni Botero
Translator:
Paweł Łęczycki
Printing house:
Mikołaj Lob
Place of publication:
Kraków
Region:
Lesser Poland
Rhymed/Non-rhymed:
non-rhymed
Type of text:
factual literature
Genre:
geographical descriptions
Subject:
exoticism, geography, religion
Humorous:
no
Release date:
1609
Release date (no earlier than):
1609
Release date (no later than):
1609
sercem swym zdawnych lat panuje Zwycięstwo z nieprzyjaciół Mieczem obiecuje. Krzyż z Księżycem potężnie wiary Boga swego Przestrzegają/ i bronią Kościoła jednego[...] świetna na wierzch położona/[...] zwycięża z szczyrych cnot zrobiono Jaśnie Oświeconemu Książęciu Jego Mości P. JANUSZOWI Z OSTROGA, Hrabi na Tarnowie, Wojewodzicowi Wołyńskiemu. Panu swemu Miłościwemu.
JAko są rozmaite królestwa Miłościwe Książę/ tak też w każdym rozmaite obyczaje i zwyczaje być muszą: czemu się dziwować nie potrzeba. Abowiem iż nie jednakie są wszędy krainy/ różne influencje/ aliment też ludzki rozmaity/ zatym (co i Galenus i Filozofowie upatrzyli) koniecznie być muszą rozmaite w nich obyczaje. Korneliusz Nepos w przemowie swej/ tam gdzie
sercem swym zdawnych lat panuie Zwyćięstwo z nieprzyiacioł Mieczem obiecuie. Krzyż z Kśiężycem potężnie wiary Bogá swego Przestrzegaią/ y bronią Kośćioła iednego[...] świetna na wierzch położona/[...] zwyćięża z szczyrych cnot zrobiono Iáśnie Oświeconemu Xiążęćiu Iego Mośći P. IANVSZOWI Z OSTROGA, Chrábi ná Tarnowie, Woiewodźicowi Wołyńskiemu. Pánu swemu Miłośćiwemu.
IAko są rozmáite krolestwá Miłośćiwe Xiążę/ ták też w káżdym rozmáite obyczáie y zwyczáie być muszą: czemu się dziwowáć nie potrzebá. Abowiem iż nie iednákie są wszędy kráiny/ rożne influencye/ áliment też ludzki rozmáity/ zátym (co y Gálenus y Filozofowie upátrzyli) koniecznie być muszą rozmáite w nich obyczáie. Cornelius Nepos w przemowie swey/ tám gdzie
Text ID: CesPiel
Page: 3
Title:
Pielgrzym włoski
Author:
Franciszek Cezary
Printing house:
Drukarnia dziedziców Jakuba Siebeneychera
Place of publication:
Kraków
Region:
Lesser Poland
Rhymed/Non-rhymed:
non-rhymed
Type of text:
factual literature
Genre:
accounts of events
Subject:
geography, history
Humorous:
no
Release date:
1614
Release date (no earlier than):
1614
Release date (no later than):
1614