Cyrkuł Równonocny. Ta zaś nieregularność dnia i nocy nie na każdym miejscu jest jednakowa, ale większa lub mniejsza według mniejszej lub większej pochyłości Sfery. Im Bliżsi są mieszkańcy Biegunów świata czyli Polów, tym dłuższe mają dni w lecie, a nocy w zimie. ROZDZIAŁ II. NAUKA O SFERZE. ROZDZIAŁ III. O gwiazdach miejscowych i Planetach.
P. Co to są Gwiazdy miejscowe, wiele ich jest, i co o nich wiedzieć należy? O. Gwiazdy miejscowe nazywająsie te, które lubo mają swój obrót, z sąsiedzkiemi jednak gwiazdami nigdy nieodmienne położenie i odległość zachowują. Rachują ich na tysiąc czterysta, które wolnym okiem obserwować można, bo inne
Cyrkuł Rownonocny. Ta zaś nieregularność dnia y nocy nie na każdym mieyscu iest iednakowa, ale większa lub mnieysza według mnieyszey lub większey pochyłości Sfery. Im Bliżsi są mieszkańcy Biegunow świata czyli Polow, tym dłuższe maią dni w lecie, a nocy w zimie. ROZDZIAŁ II. NAUKA O SFERZE. ROZDZIAŁ III. O gwiazdach mieyscowych y Planetach.
P. Co to są Gwiazdy miejscowe, wiele ich iest, y co o nich wiedzieć należy? O. Gwiazdy mieyscowe nazywaiąsie te, ktore lubo maią swoy obrot, z sąsiedzkiemi iednak gwiazdami nigdy nieodmienne położenie y odległość zachowuią. Rachuią ich na tysiąc czterysta, ktore wolnym okiem obserwować można, bo inne
Skrót tekstu: SzybAtlas
Strona: 266
Tytuł:
Atlas dziecinny
Autor:
Dominik Szybiński
Drukarnia:
Michał Groell
Miejsce wydania:
Warszawa
Region:
Mazowsze
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
podręczniki
Tematyka:
astronomia, geografia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1772
Data wydania (nie wcześniej niż):
1772
Data wydania (nie później niż):
1772
do Łucka przywieziony i przed ołtarz Matki Boskiej złożony, podczas litanii na te słowa: „Consolatrix afflicto ram”, to jest: „Pocieszycielko strapionych”, ożył i żył do lat blisko sześcidziesiąt. Sam o sobie tę relacją wielom czynił, a oprócz jego relacji ten cud, zaraz gdy się stał, w kronikach miejscowych jest zapisany.
Tegoż roku 1749 zerwał się trybunał. Potoccy i do nich należący, mając zawziętą nienawiść od zabitego w pojedynku Tarła, wojewody lubelskiego, do Poniatowskich i Czartoryskich, jednym słowem Familią zwanych, uwzięli się nie dopuścić żadnego deputata stronnika Familii. Prawo było starodawne przysięgać deputatom na funkcją przy reasumpcji trybunału w Piotrkowie
do Łucka przywieziony i przed ołtarz Matki Boskiej złożony, podczas litanii na te słowa: „Consolatrix afflicto ram”, to jest: „Pocieszycielko strapionych”, ożył i żył do lat blisko sześcidziesiąt. Sam o sobie tę relacją wielom czynił, a oprócz jego relacji ten cud, zaraz gdy się stał, w kronikach miejscowych jest zapisany.
Tegoż roku 1749 zerwał się trybunał. Potoccy i do nich należący, mając zawziętą nienawiść od zabitego w pojedynku Tarła, wojewody lubelskiego, do Poniatowskich i Czartoryskich, jednym słowem Familią zwanych, uwzięli się nie dopuścić żadnego deputata stronnika Familii. Prawo było starodawne przysięgać deputatom na funkcją przy reasumpcji trybunału w Piotrkowie
Skrót tekstu: KitPam
Strona: 53
Tytuł:
Pamiętniki
Autor:
Jędrzej Kitowicz
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
pamiętniki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1743
Data wydania (nie wcześniej niż):
1743
Data wydania (nie później niż):
1743
Tekst uwspółcześniony:
tak