dawać, ociec mój, nie chcąc się cale z pieniędzy ogałacać, ekskuzował się, że dałby z ochotą, ale więcej nie ma. Znalazł zatem ociec mój zupełną łaskę i poufałość u starosty bobrujskiego.
Wyjechał zatem starosta bobrujski do cudzych krajów roku 1692, mając z sobą księdza świeckiego, kanonika smoleńskiego, który był mieszczańczuk z Kiecka, człek wielkiej erudycji i rozumu, miał guwernora Niemca, człeka słusznego i godnego, i ojca mego jako kawalera, a przy tym innych ludzi do posługi. Jechał tedy na Częstochowę, gdzie przy oddaniu się opiece Najświętszej Panny skarbiec częstochowski wizytował. Na tym wojażowaniu pięć lat starosta bobrujski bawił.
Singularitas ta się
dawać, ociec mój, nie chcąc się cale z pieniędzy ogałacać, ekskuzował się, że dałby z ochotą, ale więcej nie ma. Znalazł zatem ociec mój zupełną łaskę i poufałość u starosty bobrujskiego.
Wyjechał zatem starosta bobrujski do cudzych krajów roku 1692, mając z sobą księdza świeckiego, kanonika smoleńskiego, który był mieszczańczuk z Kiecka, człek wielkiej erudycji i rozumu, miał guwernora Niemca, człeka słusznego i godnego, i ojca mego jako kawalera, a przy tym innych ludzi do posługi. Jechał tedy na Częstochowę, gdzie przy oddaniu się opiece Najświętszej Panny skarbiec częstochowski wizytował. Na tym wojażowaniu pięć lat starosta bobrujski bawił.
Singularitas ta się
Skrót tekstu: MatDiar
Strona: 384
Tytuł:
Diariusz życia mego, t. I
Autor:
Marcin Matuszewicz
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
pamiętniki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1754 a 1765
Data wydania (nie wcześniej niż):
1754
Data wydania (nie później niż):
1765
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Bohdan Królikowski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowy Instytut Wydawniczy
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1986