II.
Druga Córka pijaństwa jest Fatuitas Słupstwo/ jako Augustyn Z. oświadcza mówiąc: Ebrietas aufert memoriam, dissipat sensum, confundit intellectum: Pijaństwo/ powiada/ bierze pamięć/ rozprasza zmysły/ miesza (psuje) rozum/ że się tacy ludzie (Pijanicy) na nic nie zejdą: Kto się bowiem w winie i napoju mocnym (w opilstwie) kocha/ nie bywa mądrym. Augustynus. Prov. 20. v. I. Athen. lib. 2. cap. 1. ex. Timaeo cit. Engelgrav. in coelest. Panth. p. m. 70.
Athenaeus wylicza przykład/ że kiedyś niektórzy Pijanicy haniebnie się w
II.
Druga Corká pijáństwá jest Fatuitas Słupstwo/ jáko Augustyn S. oświadcza mowiąc: Ebrietas aufert memoriam, dissipat sensum, confundit intellectum: Pijáństwo/ powiáda/ bierze pámięć/ rosprasza zmysły/ miesza (psuje) rozum/ że śię tácy ludźie (Pijánicy) ná nic nie zeydą: Kto śię bowiem w winie y napoju mocnym (w opilstwie) kocha/ nie bywa mądrym. Augustinus. Prov. 20. v. I. Athen. lib. 2. cap. 1. ex. Timaeo cit. Engelgrav. in coelest. Panth. p. m. 70.
Athenaeus wylicza przykład/ że kiedyś niektorzy Pijánicy hániebnie śię w
Skrót tekstu: GdacKon
Strona: 4.
Tytuł:
Dyszkursu o pijaństwie kontynuacja
Autor:
Adam Gdacjusz
Drukarnia:
Jan Krzysztof Jakub
Miejsce wydania:
Brzeg
Region:
Śląsk
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Tematyka:
obyczajowość
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1681
Data wydania (nie wcześniej niż):
1681
Data wydania (nie później niż):
1681
piękny, mądry, grzeczny, W nocy żyje i nie zna jasności słonecznej; Drugi, choć się we wszytkim urodził paskudnie, Jeżeli ma pieniądze, zawsze mu południe. Cóż za dziw, że w powszechnym i Dorota błędzie, Do Bartka się, wzgardziwszy Marcinem, przysiądzie. Stąd zazdrość, potem zwada w karczmie przy napoju, Aż przyszło, jako bywa, od słów do zaboju. Toż prawo, potem dekret; gdy nie ma czym płacić, Jako stracił człowieka, żeby go też stracić. Już miał klęknąć przed katem, kiedy jedna stara
I szpetna, widząc, że się o nią nikt nie stara, Której już wywietrzało dziewictwo
piękny, mądry, grzeczny, W nocy żyje i nie zna jasności słonecznej; Drugi, choć się we wszytkim urodził paskudnie, Jeżeli ma pieniądze, zawsze mu południe. Cóż za dziw, że w powszechnym i Dorota błędzie, Do Bartka się, wzgardziwszy Marcinem, przysiędzie. Stąd zazdrość, potem zwada w karczmie przy napoju, Aż przyszło, jako bywa, od słów do zaboju. Toż prawo, potem dekret; gdy nie ma czym płacić, Jako stracił człowieka, żeby go też stracić. Już miał klęknąć przed katem, kiedy jedna stara
I szpetna, widząc, że się o nię nikt nie stara, Której już wywietrzało dziewictwo
Skrót tekstu: PotFrasz1Kuk_II
Strona: 168
Tytuł:
Ogród nie plewiony
Autor:
Wacław Potocki
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
liryka
Gatunek:
fraszki i epigramaty
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1677
Data wydania (nie wcześniej niż):
1677
Data wydania (nie później niż):
1677
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Dzieła
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Leszek Kukulski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowy Instytut Wydawniczy
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1987
jeszcze bez tego skusić wieprzowego. A gdy przystąpi kwarta do tych potraw wina/ Ani Baran zaszkodzi/ ani wieprzowina.
O morzu, abo winie młodym i brzeczce. Moszcz lubo brzeczka trudnić nam zwykły urynę/ Też rzeczy i biegunce przynoszą przyczynę. Szkodzą wątrobie wnoszą szledziony morzenie/ Ródzą twarde i trudne lekarstwom kamienie.
O napoju Wody. Nie py wody w wieczerzą/ i gdy obiadujesz/ Bo niestrawność w żołądku i z zimnem uczujesz.
O Cielęcinie. Cielęcia używanie czyni posilenie/ I członkom do rośnienia czyni przysporzenie. O Ptastwie sposobnym do jedzenia, Chceszli doznać we zdrowiu twym znacznej poprawy/ Kokoż i kapłun tłusty staw między potrawy.
ieszcze bez tego skuśić wieprzowego. A gdy przystąpi kwartá do tych potraw winá/ Ani Báran zászkodźi/ áni wieprzowiná.
O morzu, ábo winie młodym y brzeczce. Moszcz lubo brzeczká trudnić nam zwykły vrynę/ Też rzeczy y biegunce przynoszą przyczynę. Szkodzą wątrobie wnoszą szledźiony morzenie/ Rodzą twárde y trudne lekárstwom kámienie.
O napoiu Wody. Nie py wody w wieczerzą/ y gdy obiáduiesz/ Bo niestráwnośc w zołądku y z źimnem vczuiesz.
O Cielęćinie. Cielęćiá vżywánie czyni pośilenie/ Y członkom do rośnienia czyni przysporzenie. O Ptastwie sposobnym do iedzenia, Chceszli doznáć we zdrowiu twym znáczney popráwy/ Kokoż y kápłun tłusty staw między potráwy.
Skrót tekstu: OlszSzkoła
Strona: B4v
Tytuł:
Szkoła Salernitańska
Autor:
Hieronim Olszowski
Drukarnia:
Walerian Piątkowski
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
liryka
Gatunek:
poradniki
Tematyka:
medycyna
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1640
Data wydania (nie wcześniej niż):
1640
Data wydania (nie później niż):
1640
.
O Pokrzywie. Kto a długo chorobą złożony na łoże. Jeżeli spać nie możesz pokrzywa pomoże. Jeżeli cię womity częste napadają/ Pokrzywy je lekują/ skutecznie znaszają. Z miodem z pokrzyw zmieszane zażyte nasienie/ Koliczne zwykło znosić do szczętu bolenie: I zastarzałe kaszle szkodzić tam nie mogą/ Gdy je kaszlącym dane w napoju przemogą. Jeślić płuca zaziębną zażyjesz pokrzywy/ I na nabrzmienie wnątrza skutek w niej właściwy. W obec wszytkim chorobom we stawach przeciwna/ Ziołkoć w prawdzie parzące; ale pomoc dziwna.
O Hizopie. Hizopek ziołko liche ma też cnoty swoje/ Wypędza spiersi ciężkie sercu flegmy zdroje. Wam też Starzy na płuca zmiodem
.
O Pokrzywie. Kto á długo chorobą złożony ná łoże. Ieżeli spáć nie możesz pokrzywá pomoże. Ieżeli ćię womity częste nápadáią/ Pokrzywy ie lekuią/ skutecznie znaszáią. Z miodem z pokrzyw zmieszáne záżyte naśienie/ Koliczne zwykło znośić do sczętu bolenie: Y zástárzáłe kászle szkodzic tám nie mogą/ Gdy ie kászlącym dáne w napoiu przemogą. Ieslić płucá záźiębną záżyiesz pokrzywy/ Y ná nábrzmienie wnątrza skutek w niey właśćiwy. W obec wszytkim chorobom we stáwách przećiwna/ Ziołkoć w prawdźie párzące; ále pomoc dźiwna.
O Hizopie. Hizopek źiołko liche ma też cnoty swoie/ Wypędza zpierśi ćięszkie sercu phlegmy zdroie. Wam też Stárzy ná płucá zmiodem
Skrót tekstu: OlszSzkoła
Strona: Dv
Tytuł:
Szkoła Salernitańska
Autor:
Hieronim Olszowski
Drukarnia:
Walerian Piątkowski
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
liryka
Gatunek:
poradniki
Tematyka:
medycyna
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1640
Data wydania (nie wcześniej niż):
1640
Data wydania (nie później niż):
1640
Panieństwie Najświętszej Panny, następujące Proroctwo.
Qui Virgineô Conceptus ab alvoProdibit sine tactu maris omnia vincitHoc naturae opera: at fecit qui cuncta gubernat.
Ksiądz Smarżewski, Soc: Jezu: to Jej przypisuje: Deus absq; Virili semine nascetur. Tomas Gerson tejże przyznaje Proroctwo, o CHRYSTUSA Pana Policzkach, plwocinach, i o napoju z octu i żółci.
Impingent illi colaphos et sputa scelestisIsràél labiis, necnou et fellis amariEscas apponent, potumpue immitis accti. SCJENCJA.
Czwartą Sybillę CUMAEAM liczą namienieni Autorowie, Antiquissimis temporibûs żyjącą i Prorokującą w Włoszech, gdzie podziśdzień przy Mieście Cumae nazwanym, głęboka prezentuje się jaskinia albo Grotta tej Sybilli sedes. Własnym zowie się
Panieństwie Nayświętszey Panny, następuiące Proroctwo.
Qui Virgineô Conceptus ab alvoProdibit sine tactu maris omnia vincitHoc naturae opera: at fecit qui cuncta gubernat.
Xiądz Smarżewski, Soc: Iesu: to Iey przypisuie: Deus absq; Virili semine nascetur. Thomas Gerson teyże przyznaie Proroctwo, o CHRYSTUSA Pana Policzkach, plwocinach, y o napoiu z octu y żołci.
Impingent illi colaphos et sputa scelestisIsràél labiis, necnou et fellis amariEscas apponent, potumpue immitis accti. SCYENCYA.
Czwartą Sybillę CUMAEAM liczą namieniéni Autorowie, Antiquissimis temporibûs żyiącą y Prorokuiącą w Włoszech, gdzie podziśdzień przy Mieście Cumae nazwanym, głęboka prezentuie się iaskinia albo Grotta tey Sybilli sedes. Własnym zowie się
Skrót tekstu: ChmielAteny_I
Strona: 52
Tytuł:
Nowe Ateny, t. 1
Autor:
Benedykt Chmielowski
Drukarnia:
J.K.M. Collegium Societatis Iesu
Miejsce wydania:
Lwów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1755
Data wydania (nie wcześniej niż):
1755
Data wydania (nie później niż):
1755
peccatis mortuos suscitantes. O czym Beisardus in Tractatu de Divinatione.
Siódma Sybilla SAMIA, czyli Insuły Samos, czyli też od Miasta Samos, albo Sames, na tejże Insule olim będącego rzeczona, proprie FITO albo FIGO nazwana; o CHRYSTUSA Pana wjeździe do Jeruzalem, na Osiołku prorokująca: item o Kotonie Cierniowej, o napoju octu z żołcią, o karaniu sceleratów.
DEUS Spinis teronabitur. Iniustosque, malosque, irâ poenisque còércens, Immitens bellum, pestem, tristesque dolores. SCJENCJA
Ośmą Sybillę rachują Autorowie HELLENSPONTICAM albo TROIANAM w po u Trojańskiej urodzoną krainie. Imię jej DEMO albo DyFOBE, Prorokowała o Nauce Chrystusowej, o zaćmieniu Słońca, o rozpadnieniu
peccatis mortuos suscitantes. O czym Beisardus in Tractatu de Divinatione.
Siodma Sybilla SAMIA, czyli Insuły Samos, czyli też od Miasta Samos, albo Sames, na teyże Insule olim będącego rzeczona, propriè PHITO albo PHIGO nazwana; o CHRYSTUSA Pana wieździe do Ieruzalem, na Osiełku prorokuiąca: item o Kotonie Cierniowey, o napoiu octu z żołcią, o karaniu sceleratow.
DEUS Spinis teronabitur. Iniustosque, malosque, irâ poenisque còércens, Immitens bellum, pestem, tristesque dolores. SCYENCYA
Osmą Sybillę rachuią Autorowie HELLENSPONTICAM albo TROIANAM w po u Troiańskiey urodzoną krainie. Imie iey DEMO albo DIPHOBE, Prorokowała o Nauce Chrystusowey, o zacmieniu Słońca, o rospadnieniu
Skrót tekstu: ChmielAteny_I
Strona: 54
Tytuł:
Nowe Ateny, t. 1
Autor:
Benedykt Chmielowski
Drukarnia:
J.K.M. Collegium Societatis Iesu
Miejsce wydania:
Lwów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1755
Data wydania (nie wcześniej niż):
1755
Data wydania (nie później niż):
1755
De subtilitate, że jest nie większy nad osę, albo szerszenia, skrzydła ma złotawe i zielone, różnego koloru, pyszczek ma jak szpilkę subtelny; dość że sam z gniaadem nie więcej waży nad 24 gran.
DyCERON, albo Dicaeon, jest Ptaszek w Indyj, którego na ziarno jaglane ekskrementu, gdyby kto położył w napoju w wieczor, letką zaraz poległby śmiercią. Same zaś mięso jest smaczną ludzką potrawą i lekarstwem, jako AElianus świadczy.
Na Taprobanie Insule w Indyj, są pewne tak wyćwiczone Ptaki, że ludzkie dzieci na powietrze wysoko podnoszą, i na ziemię bez żadnej spuszczają lezyj, jako pisze Ramusius.
Pintadellus jest Ptaszyna w Nowym
De subtilitate, że iest nie większy nad osę, albo szerszenia, skrzydła ma złotawe y zielone, rożnego koloru, pyszczek ma iak szpilkę subtelny; dość że sam z gniaadem nie więcey waży nad 24 gran.
DICERON, albo Dicaeon, iest Ptaszek w Indyi, ktorego na ziarno iaglane exkrementu, gdyby kto położył w napoiu w wieczor, letką zaraz poległby śmiercią. Same zaś mięso iest smaczną ludzką potrawą y lekarstwem, iako AElianus świadczy.
Na Taprobanie Insule w Indyi, są pewne tak wyćwiczone Ptaki, że ludzkie dzieci na powietrze wysoko podnoszą, y na ziemię bez żadney spuszczaią lezyi, iako pisze Ramusius.
Pintadellus iest Ptaszyna w Nowym
Skrót tekstu: ChmielAteny_I
Strona: 617
Tytuł:
Nowe Ateny, t. 1
Autor:
Benedykt Chmielowski
Drukarnia:
J.K.M. Collegium Societatis Iesu
Miejsce wydania:
Lwów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1755
Data wydania (nie wcześniej niż):
1755
Data wydania (nie później niż):
1755
i Klasztoru Melelowi, gadziny, Węże piastując, czołgających się zastanawiają, imputując to świątobliwości swojej, co jest czarami. Są to Zakonnicy wędrowni po wszystkich Krajach Mahometańskich, pod pretekstem opowiadania Wiary, sumptem Klasztorów swoich wysłani, a wrzeczy samej są szpiegowie. Derwiszowie, Kalenderowie, wszystkę maksymę Zakonności założyli w jedzeniu, w napoju, w wesołościach: są zgoła Epykurejczykowie, otym tylko życiu myślący. Rekresowie, są bardzo rozpuśni i Sodomczykowie; których fundował Bektas Kaznodzieja Wojskowy, który umierając, urznął rękaw od sukni swojej, i położył na jednym Zakonniku jednym koncem a drugim wisiał na ramionach, mówiąc : Będziecie od tego czasu Janczarami, tojest Nowym
y Klasztoru Melelowi, gadziny, Węźe piastuiąc, czołgaiących się zástanawiaią, imputuiąc to świątobliwości swoiey, co iest czarami. Są to Zakonnicy wędrowni po wszystkich Kraiach Machometańskich, pod pretextem opowiadania Wiary, sumptem Klasztorow swoich wysłani, a wrzeczy samey są szpiegowie. Derwiszowie, Kalenderowie, wszystkę maximę Zakonności założyli w iedzeniu, w napoiu, w wesołościach: są zgoła Epykureyczykowie, otym tylko życiu myślący. Rekresowie, są bardzo rospuśni y Sodomczykowie; ktorych fundował Bektas Kaznodzieia Woyskowy, ktory umieráiąc, urznął rękaw od sukni swoiey, y położył na iednym Zakonniku iednym koncem a drugim wisiał na ramionach, mowiąc : Będziecie od tego czasu Ianczarami, toiest Nowym
Skrót tekstu: ChmielAteny_I
Strona: 1106
Tytuł:
Nowe Ateny, t. 1
Autor:
Benedykt Chmielowski
Drukarnia:
J.K.M. Collegium Societatis Iesu
Miejsce wydania:
Lwów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1755
Data wydania (nie wcześniej niż):
1755
Data wydania (nie później niż):
1755
, alias usypiające człeka dla okradzenia go, dla strucia, dla porwania niemowlątka, albo uduszenia go, albo nieczystego sprofanowania. Inne są czary miłosne przez Philira alias zadanie na miłość na lubsze, dla wzbudzenia w kim miłosnej pasyj, dając co w potrawie, tu na Rusi najwięcej w pirogach, w kaszy mlicznej, w napoju albo mieszając proszki pewne ziela, metalla, pierze, sierść pewnych zwierząt. Co niemoże naturalnie ciągnąć człeka do amorów, ale może poalterować humory, pomieszać imaginacją, rozpalić wewnętrznie ciało, fantazię wzbudzając do osoby jakiej, różnemi kochającego nabawić obrazkami, aż się wola da nakłonić; ani też do tego swej natury mają zioła
, alias usypiaiące człeka dla okradzenia go, dla strucia, dla porwania niemowlątka, albo uduszenia go, albo nieczystego sprofanowaniá. Inne są czary miłosne przez Philira alias zadanie na miłość na lubsze, dla wzbudzenia w kim miłosney pasyi, daiąc co w potrawie, tu na Rusi naywięcey w pirogach, w kaszy mliczney, w napoiu albo mieszaiąc proszki pewne ziela, metalla, pierze, szerść pewnych zwierząt. Co niemoże naturalnie ciągnąć człeka do amoròw, ale może poalterować humory, pomieszać imaginacyą, rozpalić wewnętrznie ciało, fantazię wzbudzaiąc do osoby iakiey, rożnemi kochaiącego nabawić obrazkami, aż się wola da nakłonić; ani też do tego swey natury maią zioła
Skrót tekstu: ChmielAteny_III
Strona: 234
Tytuł:
Nowe Ateny, t. 3
Autor:
Benedykt Chmielowski
Miejsce wydania:
Lwów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1754
Data wydania (nie wcześniej niż):
1754
Data wydania (nie później niż):
1754
tenere, znaczy się, że kto w wątpłiwym, i trudnym do rezolwowania się zostaje niebezpieczeństwie.
WIEPRZ Pańskie i chudopacholskie zdobi stoly; wiele jedzący i szkodzący zwierz. Dzik myśłiwym i psom satalny kłów swoich armis wiele dokazujący. Węgierskiej Nacyj najczęstsza potrawa. Męcherz wieprzowy ususzony i utarty, spalony na popiół, i dany w napoju, tych leczy, którzy cierpią incontinentiam urinae; i owszem na kamień ludziom tenże wieprzowy pomaga męcherz, jako też i pita jego uryna. W Arabii i w Azyj po wielkiej części wieprzów swojskich nie masz, gdyż wszędzie tamtędy Zakon Mahometański vigens, tych Mahometanom zabrania specjałów, jako Lex Mosaica Żydom. W Gdańsku Roku
tenere, znaczy się, że kto w wątpłiwym, y trudnym do rezolwowania się zostaie niebespieczeństwie.
WIEPRZ Pańskie y chudopacholskie zdobi stoly; wiele iedzący y szkodzący zwierz. Dzik myśłiwym y psom satalny kłow swoich armis wiele dokazuiący. Węgierskiey Nacyi nayczęstsza potrawa. Męcherz wieprzowy ususzony y utarty, spalony na popioł, y dany w napoiu, tych leczy, ktorzy cierpią incontinentiam urinae; y owszem na kamień ludziom tenże wieprzowy pomaga męcherz, iako też y pita iego uryna. W Arabii y w Azyi po wielkiey części wieprzow swoyskich nie masz, gdyż wszędzie tamtędy Zakon Machometański vigens, tych Machometanom zabrania specyáłow, iako Lex Mosaica Zydom. W Gdańsku Roku
Skrót tekstu: ChmielAteny_III
Strona: 288
Tytuł:
Nowe Ateny, t. 3
Autor:
Benedykt Chmielowski
Miejsce wydania:
Lwów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1754
Data wydania (nie wcześniej niż):
1754
Data wydania (nie później niż):
1754