/ w wolą Ojcowska jego dzieją się. Katechizm
28. Który nam przynosi pożytek wiadomość o stworzeniu i o opatrzności Boskiej?
Czyni nas cierpliwymi czasu krzyża/ i napomina/ abyśmy się czasu szczęścia nie wynosili/ ale wdzięcznie wszytko przyjmowali: A na potym dodawa nam dobrej nadzieje/ i dufności przymnaża/ o Ojcu naszym nawierniejszym: Za czym pewnismy tego/ iż żadna rzecz od miłości jego nas oderwać nie może: zapewne wiedząc/ iż wszytko stworzenie temu tak poddane/ i posłuszne jest/ że bez woli jego/ nie tylko czego czynić/ ale i ruszyć się nie może. O Synu Bożym.
29. Czemu Syn Boży ma to imię
/ w wolą Oycowska iego dzieią śię. Katechizm
28. Ktory nam przynośi pożytek wiádomość o stworzeniu y o opátrznośći Boskiey?
Czyni nas ćierpliwymi czásu krzyżá/ y nápomina/ ábysmy się czásu szcześćia nie wynośili/ ále wdzięcznie wszytko przyimowáli: A ná potym dodawa nam dobrey nádźieie/ y dufnośći przymnaża/ o Oycu nászym nawiernieyszym: Zá czym pewnismy tego/ iż żadna rzecz od miłości iego nas oderwáć nie może: zápewne wiedząc/ iż wszytko stworzenie temu ták poddáne/ y posłuszne iest/ że bez woli iego/ nie tylko czego czynic/ ale y ruszyć śię nie może. O Synu Bozym.
29. Czemu Syn Boży ma to imię
Skrót tekstu: RybMKat
Strona: 18
Tytuł:
Katechizmy
Autor:
Maciej Rybiński
Drukarnia:
Andrzej Hünefeld
Miejsce wydania:
Gdańsk
Region:
Pomorze i Prusy
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
pisma religijne
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1619
Data wydania (nie wcześniej niż):
1619
Data wydania (nie później niż):
1619
Namiotu/ i zawołał Aarona i Mariej/ i przyszło oboje. 6. I rzekł do nich: słuchajcie teraz słów moich: Jeśli miedzy wami będzie Prorok/ JA PAN w widzeniu ukaże mu się: we śnie będę mówił z nim: 7. Ale nie taki jest sługa mój Mojżesz/ który we wszystkim domu moim nawierniejszym jest: 8. Usty do ust mawiam z nim/ nie w widzeniu/ ani w zagadaniu/ ani w podobieństwach PAna widywa: Czemużeście się nie bali mówić przeciw słudze memu Mojżeszowi? 9.
A Tak zapalił się gniewem przeciwko nim PAN/ i odszedł. 10. Obłok także odstąpił od Namiotu: a oto
Namiotu/ y záwołał Aároná y Máriey/ y przyszło oboje. 6. Y rzekł do nich: słuchajćie teraz słow mojich: Iesli miedzy wámi będźie Prorok/ JA PAN w widzeniu ukaże mu śię: we snie będę mowił z nim: 7. Ale nie táki jest sługá moj Mojzesz/ ktory we wszystkim domu moim nawierniejszym jest: 8. Usty do ust mawiam z nim/ nie w widzeniu/ áni w zágadániu/ áni w podobieństwách PAná widywa: Czemużeśćie śię nie bali mowić przećiw słudze memu Mojzeszowi? 9.
A Ták zápalił śię gniewem przećiwko nim PAN/ y odszedł. 10. Obłok tákże odstąpił od Namiotu: á oto
Skrót tekstu: BG_Lb
Strona: 152
Tytuł:
Biblia Gdańska, Księga Liczb
Autor:
Anonim
Tłumacz:
Daniel Mikołajewski
Drukarnia:
Andreas Hünefeld
Miejsce wydania:
Gdańsk
Region:
Pomorze i Prusy
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
Biblia
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1632
Data wydania (nie wcześniej niż):
1632
Data wydania (nie później niż):
1632
miedzy innemi Planetami świecącego uznawano/ czołobitność i pokłon oddawano/ cześć wyrządzano/ i jego tylko samego/ aż pod obłoki piórmi sławy wynaszano. Ale to szczęście wielkie/ takiego obrać i mieć Sympatriotę/ któryby stękającym na szczęście podporą/ dufałych razów konfidentem/ Domowi ozdobą/ Ojczyźnie parkanem/ Kościołowi pociechą/ a wprzypadku nawierniejszym kompanem mógł się poczytać: Ea demum vera fortuna est, vir rectus, et fortiter in miseriis bellans ac amicum coadiuuans. Jako tedy jest wielkie szczęście/ takiego mieć w Ojczyźnie swej męża/ i takowego widzieć Przezacnej Familij krewnego: tako jest wielkie nieszczęście/ miawszy takiego/ już go w grobie widzieć/ miawszy pociechę swoję
miedzy innemi Plánetámi świecącego vznáwano/ czołobitność y pokłon oddawano/ cześć wyrządzano/ y iego tylko sámego/ áż pod obłoki piormi sławy wynaszano. Ale to szczęśćie wielkie/ tákiego obráć y mieć Sympátriotę/ ktoryby stękáiącym ná szczęśćie podporą/ dufáłych rázow konfidẽtem/ Domowi ozdobą/ Oyczyźnie párkanem/ Kośćiołowi poćiechą/ á wprzypadku nawiernieyszym kompanem mogł się poczytáć: Ea demum vera fortuna est, vir rectus, et fortiter in miseriis bellans ac amicum coadiuuans. Iáko tedy iest wielkie szczęśćie/ tákiego mieć w Oyczyznie swey męża/ y tákowego widżieć Przezacney Fámiliy krewnego: táko iest wielkie nieszczęśćie/ miawszy tákiego/ iuż go w grobie widźieć/ miawszy poćiechę swoię
Skrót tekstu: WojszOr
Strona: 83
Tytuł:
Oratora politycznego [...] część pierwsza pogrzebowa
Autor:
Kazimierz Wojsznarowicz
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
mowy okolicznościowe
Tematyka:
retoryka
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1644
Data wydania (nie wcześniej niż):
1644
Data wydania (nie później niż):
1644