. Ale znowu słudzy Kalinowi/ to jest Muklerowie/ abo którzy Wielbłądy opatrowali/ zaczęli swary i niepokój/ co też uśmierzywszy/ w imię Zbawiciela Pana i błogosławionej Oblubienice jego Z. Katarzyny puściliśmy się w gorąco zbytne/ tąż dolizną/ którąsmy byli przyjechali/ i nocowalismy między górami/ w miejscu suchym/ i niepłodnym/ kędy się ledwie co drewek znalazło.
Nazajutrz wstawszy rano/ przybylismy do jednego barzo wesołego i uciesznego strumienia/ który/ acz były okoliły skaliste góry/ jednak miał drzew wszędy pełno. Ten przejechawszy/ a już będąc w polu szerokim/ potkalismy przy jednej gorze stado dzikich Osłów/ potym nocowalismy w miejscu Elfat nazwanym/
. Ale znowu słudzy Kálinowi/ to iest Muklerowie/ ábo ktorzy Wielbłądy opátrowáli/ záczęli swary y niepokoy/ co też uśmierzywszy/ w imię Zbáwićielá Páná y błogosłáwioney Oblubienice iego S. Kátárzyny puśćilismy sie w gorąco zbytne/ tąż dolizną/ ktorąsmy byli przyiecháli/ y nocowálismy między gorámi/ w mieyscu suchym/ y niepłodnym/ kędy sie ledwie co drewek ználázło.
Názáiutrz wstawszy ráno/ przybylismy do iednego bárzo wesołego y ućiesznego strumieniá/ ktory/ ácz były okoliły skáliste gory/ iednák miał drzew wszędy pełno. Ten przeiechawszy/ á iuż będąc w polu szerokim/ potkálismy przy iedney gorze stádo dźikich Osłow/ potym nocowálismy w mieyscu Elfát názwánym/
Skrót tekstu: BreyWargPereg
Strona: 34
Tytuł:
Peregrynacja arabska albo do grobu św. Katarzyny
Autor:
Bernhard Breydenbach
Tłumacz:
Andrzej Wargocki
Drukarnia:
Szymon Kempini
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
opisy podróży
Tematyka:
geografia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1610
Data wydania (nie wcześniej niż):
1610
Data wydania (nie później niż):
1610