trybunał podcią-
gnąć wszystkich, którzy tylko z jakiejkolwiek a lada jakiej i niesprawiedliwej racji albo tylko z uporu w swym zdaniu, albo przez ambicyją, albo przez zemstę sejm lub sejmik zerwą, czyli się pokaże przędajność albo fakcja, czyli nie; dosyć, że słusznej przyczyny nie mają, gdyby, mówię, w kogniejją niesłusznych wszystkich racyj sejmu skazionego ten wchodził i one karał mocno trybunał (co by było oczywiście wbrew tej niniejszej wolności źrzenicy), natenczas byłby to cios śmiertelny na głos tak wolny, ale źle zażyty, natenczas nie wątpię, żeby sejmy skutecznie stawały. Aleć postrzegłaby to szlachta, że ją ktoś tym trybunałem chce
trybunał podcią-
gnąć wszystkich, którzy tylko z jakiejkolwiek a lada jakiej i niesprawiedliwej racyi albo tylko z uporu w swym zdaniu, albo przez ambicyją, albo przez zemstę sejm lub sejmik zerwą, czyli się pokaże przędajność albo fakcyja, czyli nie; dosyć, że słusznej przyczyny nie mają, gdyby, mówię, w kognieyją niesłusznych wszystkich racyj sejmu skazionego ten wchodził i one karał mocno trybunał (co by było oczywiście wbrew tej niniejszej wolności źrzenicy), natenczas byłby to cios śmiertelny na głos tak wolny, ale źle zażyty, natenczas nie wątpię, żeby sejmy skutecznie stawały. Aleć postrzegłaby to szlachta, że ją ktoś tym trybunałem chce
Skrót tekstu: KonSSpos
Strona: 142
Tytuł:
O skutecznym rad sposobie
Autor:
Stanisław Konarski
Miejsce wydania:
Warszawa
Region:
Mazowsze
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
pisma polityczne, społeczne
Tematyka:
polityka
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1760 a 1763
Data wydania (nie wcześniej niż):
1760
Data wydania (nie później niż):
1763
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Pisma wybrane
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Juliusz Nowak-Dłużewski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowy Instytut Wydawniczy
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1955
statûs; z czego ten by jeszcze był pożytek, że Majestas, byłaby za zasłoną impetycyj, które często bez należitego jej respektu ponosi; a przytym każdy by się wolniej i śmielej domawiał krzywdy Rzeczypospolitej, Ministra miasto króla oppugnando: Jak wielką by miał sam król z tego korzyść, będąc nie tylko wolen od niesłusznych często napaści, ale mając tak pewnych akcyj swoich gwarantów, za których świadectwem uszedłby wsżelkiej suspicyj Rzeczypospolitej. Cesarz jeden Rzymski rzekł słysząc pochlebców pochwały; gauderem si ab iis laudarer, quos et vituperare posse adverterem: król Polski tym sposobem niebrałby pochwały za pochlebstwa od takich którzyby mieli prawo reprobare akcje jego.
statûs; z czego ten by ieszcze był poźytek, źe Majestas, byłaby za zasłoną impetycyi, ktore często bez naleźytego iey respektu ponośi; á przytym kaźdy by śię wolniey y smieley domawiał krzywdy Rzeczypospolitey, Ministra miasto krola oppugnando: Iak wielką by miał sam krol z tego korzyść, będąc nie tylko wolen od niesłusznych często napaśći, ale maiąc tak pewnych akcyi swoich gwarantow, za ktorych swiadectwem uszedłby wsźelkiey suspicyi Rzeczypospolitey. Cesarz ieden Rzymski rzekł słysząc pochlebcow pochwały; gauderem si ab iis laudarer, quos et vituperare posse adverterem: krol Polski tym sposobem niebrałby pochwały za pochlebstwa od takich ktorzyby mieli prawo reprobare akcye iego.
Skrót tekstu: LeszczStGłos
Strona: 31
Tytuł:
Głos wolny wolność ubezpieczający
Autor:
Stanisław Leszczyński
Miejsce wydania:
Wilno
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
pisma polityczne, społeczne
Tematyka:
polityka
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1733
Data wydania (nie wcześniej niż):
1733
Data wydania (nie później niż):
1733
, ale co do pierwszej nabycia, trzeba koniecznie aplikacyj i eksperiencyj.
Prawda że jako z dysput sźkolnych mnożą się Herezje, tak i Jurisprudentia może generare subtilitates, które ucżą eludere prawa, przez te same prawa; i z tąd pieniackie wykręty na zgmachtanie sprawy, na ukrycie prawdy, na dylacją sądu, i na poparcie niesłusznych pretensyj, zda się być bardziej congruum nie znać tej scjencyj, która bardziej zaślepia niż oświeca, a na to miejsce żeby sam candor, rectitudo, et exacta probitas praesideant na sądach; I choć to problema jest trudne ad resolvendum, trzeba jednak konkludować, że bez Jurysprudencyj nikt nie może być dobrym sędzią; nie na
, ale co do pierwszey nabyćia, trzeba koniecznie applikácyi y experyencyi.
Prawda źe iako z dysput sźkolnych mnoźą się Herezye, tak y Jurisprudentia moźe generare subtilitates, ktore ucźą eludere práwa, przez te same práwa; y z tąd pieniáckie wykręty na zgmachtanie spráwy, na ukryćie prawdy, na dylácyą sądu, y na popárćie niesłusznych pretensyi, zda się bydź bardźiey congruum nie znáć tey scyencyi, ktora bardźiey zaślepia niź oświeca, á na to mieysce źeby sam candor, rectitudo, et exacta probitas praesideant na sądach; I choć to problema iest trudne ad resolvendum, trzeba iednák konkludowáć, źe bez Jurysprudencyi nikt nie moźe bydź dobrym sędźią; nie na
Skrót tekstu: LeszczStGłos
Strona: 143
Tytuł:
Głos wolny wolność ubezpieczający
Autor:
Stanisław Leszczyński
Miejsce wydania:
Wilno
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
pisma polityczne, społeczne
Tematyka:
polityka
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1733
Data wydania (nie wcześniej niż):
1733
Data wydania (nie później niż):
1733
dybiąc, odpowiedziami i pochwałkami odgrażają się i procesować nie przestają.
O to tedy żałujące delatores chcąc similiter z regestrów incarceratorum iure prosequi ante omnia do uwolnienia się a temerario processu iuris obżałowanych IchMciów a pro indebita vexa do wskazania poenam talionis na obżałowanych IchMciów PP. Matuszewiców tudzież do pokarania dalszymi penami, do skasowania i uchylenia wszystkich niesłusznych uformowanych do aktoratów pretensji, ad refusionem daranorum litisque exspensorumdla zwrotu strat i kosztów procesu i o to wszystko, co czasu prawa fusius deducetur salva tej żałoby meliorationezostanie pełniej wywiedzione z zastrzeżeniem wprowadzenia zmian do treści pozwu. Za drugim aktoratem JOKsięcia IMci na Żukowie i Klewaniu Michała Czartoryskiego, kanclerza wielkiego W. Ks. Lit
dybiąc, odpowiedziami i pochwałkami odgrażają się i procesować nie przestają.
O to tedy żałujące delatores chcąc similiter z regestrów incarceratorum iure prosequi ante omnia do uwolnienia się a temerario processu iuris obżałowanych IchMciów a pro indebita vexa do wskazania poenam talionis na obżałowanych IchMciów PP. Matuszewiców tudzież do pokarania dalszymi penami, do skasowania i uchylenia wszystkich niesłusznych uformowanych do aktoratów pretensji, ad refusionem daranorum litisque exspensorumdla zwrotu strat i kosztów procesu i o to wszystko, co czasu prawa fusius deducetur salva tej żałoby meliorationezostanie pełniej wywiedzione z zastrzeżeniem wprowadzenia zmian do treści pozwu. Za drugim aktoratem JOKsięcia JMci na Żukowie i Klewaniu Michała Czartoryskiego, kanclerza wielkiego W. Ks. Lit
Skrót tekstu: MatDiar
Strona: 667
Tytuł:
Diariusz życia mego, t. I
Autor:
Marcin Matuszewicz
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
pamiętniki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1754 a 1765
Data wydania (nie wcześniej niż):
1754
Data wydania (nie później niż):
1765
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Bohdan Królikowski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowy Instytut Wydawniczy
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1986
w domu dzieje, na wieś między ludzie nie wynosić. 4. Co Pański każe wykonać rozkaz, to zaraz nie odwłócznie, dobrze do skutku przyprowadzić bez szemrania. 5. Strzec się pijaństwa, pobratania zbytniego z obcymi. 6. W rzeczach od BOGA zakazanych Panów słuchać nie mają. 7. Plotek, skarg niesłusznych Panu donosić nie powinni, ani go na co złego naradzać. Wieki starożytne takowym emblema sługę wyrazili; malowali sługę z czapką na głowie czerwoną, znacząc przez to, iż ochoczo dobrowolnie ma służyć w koszuli i kamizelce, lub kaftaniku; pokazując, iż w tym letkim stro- O Ekonomice, mianowicie o Czeladzi.
ju gotów
w domu dzieie, na wieś międzi ludzie nie wynosić. 4. Co Pański każe wykonać rozkaz, to zaraz nie odwłocznie, dobrze do skutku przyprowadzić bez szemrania. 5. Strzedz się piiáństwa, pobratania zbytniego z obcymi. 6. W rzeczach od BOGA zakazanych Panow słuchać nie maią. 7. Plotek, skarg niesłusznych Panu donosić nie powinni, ani go na co złego naradzać. Wieki starożytne takowym emblema sługę wyrazili; malowali sługę z czapką na głowie czerwoną, znacząc przez to, iż ochoczo dobrowolnie ma służyć w koszuli y kamizelce, lub kaftaniku; pokazuiąc, iż w tym letkim stro- O Ekonomice, mianowicie o Czeladzi.
iu gotow
Skrót tekstu: ChmielAteny_III
Strona: 370
Tytuł:
Nowe Ateny, t. 3
Autor:
Benedykt Chmielowski
Miejsce wydania:
Lwów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1754
Data wydania (nie wcześniej niż):
1754
Data wydania (nie później niż):
1754
za co być powinni panowie Szlązacy) zaraz wszystkich traktatów zaniechawszy, prosił aby spokojnie przez most na trzecią niedzielę adwentową Odrę pod Betoniem przechodzili. Gdy tedy przyszło Odrę przechodzić, przez pośroaek ludu śląskiego około mostu leżącego, pułkownik Elearski sam z swojej chęci (jako rzecz sama niżej dowodzi) na pokazanie iż nie jest autorem żadnych niesłusznych łupiestw, według zwyczaju swego, jako wszędy po rzeszy na trudnych przeprawach czyniwał, pozwolił aby konia swego, jeśliby kto poznał, (a coby jeno nie w górach, gdzie za przyczyną pozwolenie było, ale w równym Śląsku, to jest między górami a Odrą wziętego) odebrał jak swego. Na co wysadziwszy
za co być powinni panowie Szlązacy) zaraz wszystkich traktatów zaniechawszy, prosił aby spokojnie przez most na trzecią niedzielę adwentową Odrę pod Bethoniem przechodzili. Gdy tedy przyszło Odrę przechodzić, przez pośroaek ludu szląskiego około mostu leżącego, pułkownik Elearski sam z swojej chęci (jako rzecz sama niżej dowodzi) na pokazanie iż nie jest autorem żadnych niesłusznych łupiestw, według zwyczaju swego, jako wszędy po rzeszy na trudnych przeprawach czyniwał, pozwolił aby konia swego, jeśliby kto poznał, (a coby jeno nie w górach, gdzie za przyczyną pozwolenie było, ale w równym Szląsku, to jest między górami a Odrą wziętego) odebrał jak swego. Na co wysadziwszy
Skrót tekstu: DembPrzew
Strona: 125
Tytuł:
Przewagi elearów polskich
Autor:
Wojciech Dembołęcki
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Tematyka:
historia, wojskowość
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1623
Data wydania (nie wcześniej niż):
1623
Data wydania (nie później niż):
1623
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Kazimierz Józef Turowski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Kraków
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Wydawnictwo Biblioteki Polskiej
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1859
się, i eksaggeruje. Ze peccatum jest Privatio rectitudinis actui debitae etc. i zadaje, że Pan Marszałek ad praecipitia conversus praetensiones contra Libertatem detulit Konfederacji Związkowej, aby ją exacueret in Regiam Majestatem. Seditiosos libellos ad turbandam Rempub: sparsit, etc. Pod Toruniem Author Konfederacji, w Ukrainie Incentor, etc. nakładł tych niesłusznych Kontradyctij wiele, których nadstawia Dyskursami, Coniecturami, Opiniami, bo probatij słusznych niestawało. Kiedym się przypatrował, co też za probacje na to mieć będzie! Aż ta największa się mu być zdała, że P. Jordan (zakał Starożytnej Familii swej) dał świadectwo będąc vocatus od Króla Jego Mości, jakoby miał
się, y exaggeruie. Ze peccatum iest Privatio rectitudinis actui debitae etc. y zádáie, że Pan Márszałek ad praecipitia conversus praetensiones contra Libertatem detulit Confoederácyey Zwiąskowey, áby ią exacueret in Regiam Majestatem. Seditiosos libellos ad turbandam Rempub: sparsit, etc. Pod Toruniem Author Confoederácyey, w Vkráinie Incentor, etc. nákładł tych niesłusznych Contrádictiy wiele, ktorych nádstáwia Discursámi, Conjecturámi, Opiniámi, bo probátiy słusznych niestawáło. Kiedym się przypátrował, co też zá probácye ná to mieć będźie! Aż tá naywiększa się mu bydź zdáłá, że P. Iordan (zakał Stárożytney Fámiliey swey) dał świádectwo będąc vocatus od Krolá Iego Mości, iákoby miał
Skrót tekstu: PersOb
Strona: 6
Tytuł:
Perspektywa na objaśnienie niewinności
Autor:
Anonim
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
pisma polityczne, społeczne
Tematyka:
polityka
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1666
Data wydania (nie wcześniej niż):
1666
Data wydania (nie później niż):
1666
nieszczęśliwą i sobie zgubną sceną. Jakoż niepróżnują pewnie, wątpliwi co z tego wybuchnie Sejmu, a czuli w swoich Imprezach Interesanci: i Jedni, niewinności swojej obronę, słuszną wprawdzie, ale z której szkody na Polskę wyniknąć mogą, gotują. Drudzy, niecnotom przez niecnoty najbezpieczniejszą rozumiejąc drogę, co tylko mogą słusznych albo niesłusznych mieć śrzodków, wszytkie wynaidują. Skąd słusznie uważać trzebam owe tak częste z Tatarami od Dworu konferencje, u Szwedów Dworskie Poselstwa; pod pozorem Clemenciej, Opary, Cara, Chmielnickiego po tak długim zatrzymaniu, z Malborka uwolnienie. Przy rozdawaniu Stanowski zimowych, rozdanie Patentów na Piętnaście Tysięcy Wojska Cudzoziemskiego. Francuskich Posłów prędkie nad zwyczaj
nieszczęśliwą y sobie zgubną sceną. Iákoż nieproznuią pewnie, wątpliwi co z tego wybuchnie Seymu, á czuli w swoich Imprezách Interessánci: y Iedni, niewinnośći swoiey obronę, słuszną wprawdźie, ále z ktorey szkody ná Polskę wyniknąć mogą, gotuią. Drudzy, niecnotom przez niecnoty naybespiecznieyszą rozumieiąc drogę, co tylko mogą słusznych álbo niesłusznych mieć śrzodkow, wszytkie wynáiduią. Zkąd słusznie vważáć trzebám owe ták częste z Tátárámi od Dworu conferencye, v Szwedow Dworskie Poselstwá; pod pozorem Clemenciey, Opáry, Cara, Chmielnickiego po ták długim zatrzymániu, z Málborká vwolnienie. Przy rozdawániu Stánowski źimowych, rozdánie Pátentow ná Piętnaśćie Tyśięcy Woyská Cudzoźiemskiego. Fráncuskich Posłow prędkie nád zwyczay
Skrót tekstu: PersOb
Strona: 59
Tytuł:
Perspektywa na objaśnienie niewinności
Autor:
Anonim
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
pisma polityczne, społeczne
Tematyka:
polityka
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1666
Data wydania (nie wcześniej niż):
1666
Data wydania (nie później niż):
1666
J. K. M. tak prędko być nie może, a interim na jarmarku gniźnińskim i na inszych miejscach zdzierstwa się wielkie dzieją, użeliśmy p. Jana Izdbińskiego surogatora poznańskiego, aby Raczkowskiego namiesnika im. p. celnika i wszystkie pisarze celne vigore praesentis conventus imieniem naszym napomniał, żeby tych kredytów nie pisał, juramentów niesłusznych nie wyciągał i kupce wszelakie przy starych prawiech i zwyczajech zostawieł i przemyt niesłusznych nie zdzierał; a tośmy też do K. J. M instancyją pilną uczynić pp. posłom naszym poruczeli, aby cło u Góry i u Fordana także komory celne nowe in corpore Regni wszystkie in genere, okrom pogranicznych starodawnych, także i
J. K. M. tak prętko być nie może, a interim na jarmarku gniźnińskim i na inszych miejscach zdzierstwa się wielkie dzieją, użeliśmy p. Jana Izdbińskiego surogatora poznańskiego, aby Raczkowskiego namiesnika jm. p. celnika i wszystkie pisarze celne vigore praesentis conventus imieniem naszym napomniał, żeby tych kredytów nie pisał, juramentów niesłusznych nie wyciągał i kupce wszelakie przy starych prawiech i zwyczajech zostawieł i przemyt niesłusznych nie zdzierał; a tośmy też do K. J. M instancyją pilną uczynić pp. posłom naszym poruczeli, aby cło u Góry i u Fordana także komory celne nowe in corpore Regni wszystkie in genere, okrom pogranicznych starodawnych, także i
Skrót tekstu: AktaPozn_I_1
Strona: 231
Tytuł:
Akta sejmikowe województw poznańskiego i kaliskiego tom I
Autor:
Anonim
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
Wielkopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty urzędowo-kancelaryjne
Gatunek:
akta sejmikowe
Tematyka:
polityka, prawo
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1601 a 1616
Data wydania (nie wcześniej niż):
1601
Data wydania (nie później niż):
1616
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Włodzimierz Dworzaczek
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Poznań
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowe Wydawnictwo Naukowe
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1957
na jarmarku gniźnińskim i na inszych miejscach zdzierstwa się wielkie dzieją, użeliśmy p. Jana Izdbińskiego surogatora poznańskiego, aby Raczkowskiego namiesnika im. p. celnika i wszystkie pisarze celne vigore praesentis conventus imieniem naszym napomniał, żeby tych kredytów nie pisał, juramentów niesłusznych nie wyciągał i kupce wszelakie przy starych prawiech i zwyczajech zostawieł i przemyt niesłusznych nie zdzierał; a tośmy też do K. J. M instancyją pilną uczynić pp. posłom naszym poruczeli, aby cło u Góry i u Fordana także komory celne nowe in corpore Regni wszystkie in genere, okrom pogranicznych starodawnych, także i juramenta niezwyczajne i niesłuszne tak z ludzi szlacheckich, jako i kupieckich z grawaminami
na jarmarku gniźnińskim i na inszych miejscach zdzierstwa się wielkie dzieją, użeliśmy p. Jana Izdbińskiego surogatora poznańskiego, aby Raczkowskiego namiesnika jm. p. celnika i wszystkie pisarze celne vigore praesentis conventus imieniem naszym napomniał, żeby tych kredytów nie pisał, juramentów niesłusznych nie wyciągał i kupce wszelakie przy starych prawiech i zwyczajech zostawieł i przemyt niesłusznych nie zdzierał; a tośmy też do K. J. M instancyją pilną uczynić pp. posłom naszym poruczeli, aby cło u Góry i u Fordana także komory celne nowe in corpore Regni wszystkie in genere, okrom pogranicznych starodawnych, także i iuramenta niezwyczajne i niesłuszne tak z ludzi ślacheckich, jako i kupieckich z grawaminami
Skrót tekstu: AktaPozn_I_1
Strona: 231
Tytuł:
Akta sejmikowe województw poznańskiego i kaliskiego tom I
Autor:
Anonim
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
Wielkopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty urzędowo-kancelaryjne
Gatunek:
akta sejmikowe
Tematyka:
polityka, prawo
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1601 a 1616
Data wydania (nie wcześniej niż):
1601
Data wydania (nie później niż):
1616
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Włodzimierz Dworzaczek
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Poznań
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowe Wydawnictwo Naukowe
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1957