broni, aż znowu dostaną jej sobie, Nieprzyjaciół w rycerskiem pożywszy sposobie. Tak bez zbrój i z gołemi wędrują rękami, Na swe konie czeladzi wsiąść kazawszy sami.
LXXI
Bradamanta, gdy siostrze Febus ustępował, W zamek, co na paryskiej drodze się najdował, Wjechała i nowinę słyszy pożądaną, Iż zniósł Rynald pogany siłą niezrównaną. Dobry wczas mężna dziewka ma tam i wygodę, Ale dawno straciwszy z wolnością swobodę, Nie je, nie śpi; im barziej w sobie usiłuje Taić miłość, tem więtsza w nędznej się najduje.
LXX
Ale o niej tą razą dosyć; do mężnego Wrócić się chcę Rynalda, który dnia przeszłego Z Serykanem u studnie
broni, aż znowu dostaną jej sobie, Nieprzyjaciół w rycerskiem pożywszy sposobie. Tak bez zbrój i z gołemi wędrują rękami, Na swe konie czeladzi wsieść kazawszy sami.
LXXI
Bradamanta, gdy siestrze Febus ustępował, W zamek, co na paryskiej drodze się najdował, Wjechała i nowinę słyszy pożądaną, Iż zniósł Rynald pogany siłą niezrównaną. Dobry wczas mężna dziewka ma tam i wygodę, Ale dawno straciwszy z wolnością swobodę, Nie je, nie śpi; im barziej w sobie usiłuje Taić miłość, tem więtsza w nędznej się najduje.
LXX
Ale o niej tą razą dosyć; do mężnego Wrócić się chcę Rynalda, który dnia przeszłego Z Serykanem u studnie
Skrót tekstu: ArKochOrlCz_III
Strona: 48
Tytuł:
Orland szalony, cz. 3
Autor:
Ludovico Ariosto
Tłumacz:
Piotr Kochanowski
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
epika
Gatunek:
poematy epickie
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1620
Data wydania (nie wcześniej niż):
1620
Data wydania (nie później niż):
1620
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Jan Czubek
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Kraków
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Akademia Umiejętności
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1905