/ dostał ucznia młodego/ imieniem Innocenciusa/ wielkiej prostoty z dobrej wolej/ ale na umyśle i w uczynku roztropnego; który takie rzeczy od tego starca wytrzymał/ iż wielom podobne będą się zdały niepodobne. Aabowiem nie tylko krzywd i zelżywości wyrządzaniem/ ale też biciem i ran zadawanim na każdy dzień go dręczył. Lecz oto niebezrozumna cierpliwość jego była. Abowiem gdy go każdy dzień baczył jako niewolnika jakiego wielce stapionego pytałem go/ jakos się dziś miałbracie Innocenty. A on prędziuchno odpowiadał: Jako Pan Bóg raczy. A jam widział/ czasem oko podsiniałe/ czasem szyję spuchłą/ czasem też głowę zranioną. Bacząc ja tedy iż sobie mężnie
/ dostał vczniá młodego/ imieniem Innocenciusá/ wielkiey prostoty z dobrey woley/ ale ná vmyśle y w vczynku rostropnego; ktory tákie rzeczy od tego stárcá wytrzymał/ iż wielom podobne będą sie zdáły niepodobne. Aabowiem nie tylko krzywd y zelżywośći wyrządzániem/ ále też bićiem y ran zádawánim ná káżdy dźień go dręczył. Lecz oto niebezrozumna cierpliwosć iego byłá. Abowiem gdy go káżdy dźień baczył iáko niewolniká iakiego wielce stapionego pytałem go/ iákos sie dźiś miałbráćie Innocenty. A on prędźiuchno odpowiádał: Iáko Pan Bog raczy. A iam widźiał/ cżásem oko podśiniáłe/ czasem szyię spuchłą/ czásem też głowę zránioną. Bacząc ia tedy iż sobie mężnie
Skrót tekstu: ZwierPrzykład
Strona: 172
Tytuł:
Wielkie zwierciadło przykładów
Autor:
Anonim
Tłumacz:
Szymon Wysocki
Drukarnia:
Jan Szarffenberger
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
przypowieści, specula (zwierciadła)
Tematyka:
obyczajowość
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1612
Data wydania (nie wcześniej niż):
1612
Data wydania (nie później niż):
1612
. Jeśli bowiem to nie szalonego człowieka jest mowa Chrześcijaństwo Wschodnie, Naród sławny i dawny, Tureckiego Mahometa przeklętego, Fautorami bezwstydnie czynić i na Świat publikować. Który Naród Chrześcijański przy Stateczności swojej w Wierze Prawosławnej, niemal indies w Wschodnich Krajach , Męczenniki Święte Chrystusowi Panu rodzi, oczym wszystkiemu Światu jawno. i ta jeśli niebezrozumna Calumnia, jakoby Ruskie Duchowieństwo Prawosławne, miało za Poganina Tureckiego Cara, Boga prosić, aby otrzymał zwycięzstwo nad Chrześcijany. O bezecne Usta! o głowo piekielnej pełna nienawiści! wżdyć i jawny Nieprzyjaciel verisimilibus iambis proscindit swego Adwersarza; a te Kasianowe Paradoksa, co za Coniecturę mieć będą. Rebellionis też przeciwko Majestatu Jego Królewskiej
. Iesli bowiem to nie szalonego człowieká iest mowá Chrześćianstwo Wschodnie, Narod sławny y dawny, Tureckiego Máchometá przeklętego, Fautorámi bezwstydnie czynić y ná Swiát publikowáć. Ktory Narod Chrześćiánski przy Statecznośći swoiei w Wierze Práwosławney, niemal indies w Wschodnich Kráiach , Męczenniki Swięte Christusowi Pánu rodzi, oczym wszystkiemu Swiátu iáwno. y tá iesli niebezrozumna Cálumnia, iákoby Ruskie Duchowienstwo Práwosławne, miáło zá Poganiná Tureckiego Cárá, Boga prośić, aby otrzymał zwyćięzstwo nád Chrześćiány. O bezecne Vstá! o głowo piekielney pełna nienawiśći! wżdyć y iáwny Nieprzyiaćiel verisimilibus iambis proscindit swego Adwersarzá; á te Kássianowe Párádoxá, co zá Coniecturę mieć będą. Rebellionis też przećiwko Máiestatu Iego Krolewskiey
Skrót tekstu: MohLit
Strona: 7
Tytuł:
Lithos abo kamień z procy prawdy [...] wypuszczony
Autor:
Piotr Mohyła
Miejsce wydania:
Kijów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
pisma religijne
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1644
Data wydania (nie wcześniej niż):
1644
Data wydania (nie później niż):
1644