dożywotni. Nu quid adhuc egenus testibus ? nie tasz jest informacja, w tych Mnichowskich Punktach? w których się on na Królową referuje.
TEn Zakonnik rozumiem że żyje, niech go ciemnice wyprowadzą, w której go dla stracenia dokumentu chowają, niech go na światło stawią, niech się przyzna do swej negotiacji, która miała obszerniejsza być, niż oracula tych niemych punktów w sobie zamykają. Niech powie co mu było zlecono. Imię jego Ludwik Przywicki. Ma tedy Rzeczposp: kto te kondycje pisał, bo z tych Punktów przez Zakonnika pomienionego podanych wielka część proponowana na Sejmie od Wojska była. Namnie samego o odjęcie Buławy, de incompatibiliate jej z
dożywotni. Nu quid adhuc egenus testibus ? nie tász iest informácya, w tych Mnichowskich Punctach? w ktorych się on na Krolową referuie.
TEn Zakonnik rozumiem że żyie, niech go ćiemnice wyprowádzą, w ktorey go dla strácenia documentu chowáią, niech go ná świátło stáwią, niech się przyzna do swey negotiátiey, ktora miáłá obszernieysza bydź, niż oracula tych niemych punctow w sobie zámykáią. Niech powie co mu było zlecono. Imię iego Ludwik Przywicki. Ma tedy Rzeczposp: kto te conditie pisał, bo z tych Punctow przez Zakonniká pomienionego podánych wielka część proponowána ná Seymie od Woyská byłá. Námnie sámego o odięćie Bułáwy, de incompatibiliate iey z
Skrót tekstu: LubJMan
Strona: 75
Tytuł:
Jawnej niewinności manifest
Autor:
Jerzy Sebastian Lubomirski
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
pisma polityczne, społeczne
Tematyka:
polityka
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1666
Data wydania (nie wcześniej niż):
1666
Data wydania (nie później niż):
1666
czystego in usu, tylko z SYRIACKICH i CHALDEJSKICH wielu terminów podszyty; Jako był, gdy CHRYSTUS PAN przyszedł na świat i nim Najświętsze swoje effata Światu promulgował w Ewangelii. Scjencja o Językach w szystkich.
Innych zaś czterech Języków Matricum, w Europie się znajdujących jużem eksplikował propaginem i sequens dyskurs specisicè o nich traktuje. Obszerniejsza Specyfikacja Języków wszytkich z poważnych Autorów.
HEBRAJSKI Język bierze prym jako najpierwszy na Świecie, o którym, lubom dopiero mówił, i to jeszcze dicendumet addendum restat: że on najlepiej i genuinè każdej rzeczy wyraża naturę, propriissima vocabula wszelkim rzeczom akomodujący, bo od samego BOGA Adamowi pierwszemu Człekowi inspirowany; być tedy musi
czystego in usu, tylko z SYRIACKICH y CHALDEYSKICH wielu terminow podszyty; Iako był, gdy CHRYSTUS PAN przyszedł ná świat y nim Náyświętsze swoie effata Swiatu promulgował w Ewángelii. Scyencya o Ięzykach w szystkich.
Innych záś czterech Ięzykow Matricum, w Europie się znáyduiących iużem explikowáł propaginem y sequens dyskurs specisicè o nich tráktuie. Obszernieyszá Specifikacya Ięzykow wszytkich z poważnych Autorow.
HEBRAYSKI Ięzyk bierze prym iako náypierwszy ná Swiecie, o ktorym, lubom dopiero mowił, y to ieszcze dicendumet addendum restat: że on náylepiey y genuinè każdey rzeczy wyraża náturę, propriissima vocabula wszelkim rzeczom akommoduiący, bo od samego BOGA Adamowi pierwszemu Człekowi inspirowány; bydź tedy musi
Skrót tekstu: ChmielAteny_II
Strona: 747
Tytuł:
Nowe Ateny, t. 2
Autor:
Benedykt Chmielowski
Drukarnia:
J.K.M. Collegium Societatis Iesu
Miejsce wydania:
Lwów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1746
Data wydania (nie wcześniej niż):
1746
Data wydania (nie później niż):
1746
sobą mając ziemię. Księżyc własnego nie ma światła, ale zabranym od słońca przyświeca. Księżyc jest bliższy ziemi a niżeli słońce. Ziemia od słońca jest mniejsza, i jest okrągła, wzięta i z swoją atmosferą. Zaczym ziemia pod czas pełni zawsze rzuca umbrę okrągławą nakształt głowy cukru ku Księżycowi. Która umbra jest raz obszerniejsza i dłuższa gdy słońce bliższe ziemi, tak, że umbra od ziemi rzucona samego Księżyca dosiąga i przechodzi, Drugi raz jest krótsza i węższa, gdy słońce jest dalsze ziemi: tak, że umbra od ziemi rzucona albo nic albo ledwie co, albo pomniejszej lub większej części zajmuje Księżyca. Więc za tym idzie, iż
sobą máiąc ziemię. Xiężyc własnego nie ma światła, ále zabranym od słońca przyświeca. Xiężyc iest bliższy ziemi á niżeli słońce. Ziemia od słońca iest mnieysza, y iest okrągła, wzięta y z swoią atmosferą. Záczym ziemia pod czas pełni záwsze rzuca umbrę okrągłáwą nakształt głowy cukru ku Xiężycowi. Ktora umbra iest raz obszernieysza y dłuższa gdy słońce bliższe ziemi, ták, że umbra od ziemi rzucona samego Xiężyca dosiąga y przechodzi, Drugi raz iest krotsza y węższa, gdy słońce iest dalsze ziemi: ták, że umbra od ziemi rzucona álbo nic álbo ledwie co, álbo pomnieyszey lub większey części zaymuie Xiężyca. Więc zá tym idzie, iż
Skrót tekstu: BystrzInfAstron
Strona: K3
Tytuł:
Informacja Astronomiczna
Autor:
Wojciech Bystrzonowski
Miejsce wydania:
Lublin
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
podręczniki
Tematyka:
astronomia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1743
Data wydania (nie wcześniej niż):
1743
Data wydania (nie później niż):
1743
być ale już przebaczmy sobie ab invicem .
Tak tedy verba pro verbis az idzie Dworzanin królewski i mówi Wola K.IoMŚCi że byś się tu WSMSC troszkę zatrzymał. Myślę sobie czy tam znowu wymyślili na mnie co nowego Niewyszło Kwadransu az znowu idzie żebym szedł do Pokoju. Poszedłem tedy. tam dopiero obszerniejsza nastąpiła mowa o procederze związkowym pytanie i winszych Cyrkumstancjach.. A znowu przebacz. Przebacz będziemyc to zawsze pamiętac za każdym tedy ukłonem moim uściskał za głowę. i dał mi pięć set Czerwonych Złotych rękami swymi pytając mię gdzie teraz pojedziesz. Powiedziałem że tam gdziem się zapuścił. Do Rotmistrza mego na białą Rus
bydz ale iuz przebaczmy sobie ab invicem .
Tak tedy verba pro verbis az idzie Dworzanin krolewski y mowi Wola K.IoMSCi że bys się tu WSMSC troszkę zatrzymał. Myslę sobie czy tam znowu wymyslili na mnie co nowego Niewyszło Quadransu az znowu idzie zebym szedł do Pokoiu. Poszedłęm tedy. tam dopiero obszernieysza nastąpiła mowa o procederze związkowym pytanie y winszych Cirkumstancyiach.. A znowu przebacz. Przebacz będziemyc to zawsze pamietac za kozdym tedy ukłonem moim usciskał za głowę. y dał mi pięc set Czerwonych Złotych rękami swymi pytaiąc mię gdzie teraz poiedziesz. Powiedziałęm że tam gdziem się zapuscił. Do Rotmistrza mego na białą Rus
Skrót tekstu: PasPam
Strona: 150
Tytuł:
Pamiętniki
Autor:
Jan Chryzostom Pasek
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
pamiętniki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1656 a 1688
Data wydania (nie wcześniej niż):
1656
Data wydania (nie później niż):
1688
3. Damask. Generalnie zaś dzieli się na 3. Części: Syrią Własną, Feniceą, i Judeą albo Żydowską Ziemię. Dawni Geografowie dzielili je na 5. części 1. Palestyna, w. Antiochena, albo Seleucyda, e. Fenicea. 4. Comagena, 5. Cyleryzja. Syria u dawnych była daleko obszerniejsza jak teraz, bo zamykała w sobie za Sukcesorów Aleksandra Wielkiego całą Mezopotamią, Asyrią, i Chaldeą albo Babilonią. SYRIA WŁASNA jest część Północa Syryj między Feniceą, Arabią Skalistą i Pustą, Diarbekiem, Natolią i Medyterranem; zamyka w sobie Beglerbegliki, Alepski i Trypolitański zwane od swoich Tureckich Miast. ALEP Miasto położone na
3. Dámásk. Generálnie záś dzieli się ná 3. Części: Syryą Włásną, Feniceą, y Judeą álbo Zydowską Ziemię. Dáwni Geográfowie dzielili ie ná 5. częsci 1. Palestyná, w. Antyochena, álbo Seleucydá, e. Fenicea. 4. Comagena, 5. Cyleryzya. Syryá u dáwnych byłá dáleko obszernieysza iák teraz, bo zámykáłá w sobie zá Sukcessorow Alexándrá Wielkiego cáłą Mezopotámią, Assyryą, y Chaldeą álbo Bábilonią. SYRYA WŁASNA iest część Pułnocna Syryi między Feniceą, Arábią Skálistą y Pustą, Dyarbekiem, Nátolią y Medyterránem; zámyka w sobie Beglerbegliki, Alepski y Trypolitáński zwáne od swoich Tureckich Miást. ALEP Miásto położone ná
Skrót tekstu: ŁubŚwiat
Strona: 570
Tytuł:
Świat we wszystkich swoich częściach
Autor:
Władysław Aleksander Łubieński
Drukarnia:
Wrocławska Akademia Societatis Jesu
Miejsce wydania:
Wrocław
Region:
Śląsk
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
relacje
Tematyka:
egzotyka, geografia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1740
Data wydania (nie wcześniej niż):
1740
Data wydania (nie później niż):
1740
, z tych rzeczy, coć dają. Gdyż oni ciebie więcej, niż ty się, kochają. Rozdział IV. Część II. ROZDZIAŁ V. Trzeci koniec o plagach Boskich, człowiekowi nie jest tak znajomy, a ten jest dla zachowania powszechnego stworzenia, albo dla ozdoby, o czym obojgu, w tym Rozdziale obszerniejsza daje się nauka.
O Dwóch końcach mówiło się bezpiecznie, bo są same przez się jasne dość i widome. O trzecim zaś mówić przychodzi z bojaźnią większą, i ciężkością. Nie tak bowiem widomy, i odleglejszy jest od rozumu naszego, że o nim tak twierdzić bezpiecznie, i sądzić nie można. Per nubemduntaxat
, z tych rzeczy, coć daią. Gdyż oni ciebie więcey, niż ty się, kochaią. Rozdział IV. Część II. ROZDZIAŁ V. Trzeci koniec o plagach Boskich, człowiekowi nie iest tak znaiomy, á ten iest dla zachowania powszechnego stworzenia, albo dla ozdoby, o czym oboygu, w tym Rozdziale obszernieysza daie się nauka.
O Dwóch końcach mówiło się bespiecznie, bo są same przez się iasne dość i widome. O trzecim zaś mówić przychodzi z boiaźnią większą, i ciężkością. Nie tak bowiem widomy, i odlegleyszy iest od rozumu naszego, że o nim tak twierdzić bezpiecznie, i sądzić nie można. Per nubemduntaxat
Skrót tekstu: KryszStat
Strona: 154
Tytuł:
Stateczność umysłu
Autor:
Andrzej Kazimierz Kryszpin Kirszensztein
Drukarnia:
Drukarnia J.K.M. i Rzeczypospolitej w Kolegium Societatis Iesu
Miejsce wydania:
Warszawa
Region:
Mazowsze
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
dialogi
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1769
Data wydania (nie wcześniej niż):
1769
Data wydania (nie później niż):
1769
i na czas przyszły przysposabiając. 141 ROZDZIAŁ IV. O ćwiczeniu naszym, które jest drugim plag końcem, jaki jest stąd nasz pożytek? 148 ROZDZIAŁ V. Trzeci koniec o plagach Boskich, człowiekowi nie jest tak znajomy, a ten jest dla zachowania powszechnego stworzenia albo dla ozdoby, o czym obojgu, w tym Rozdziale obszerniejsza daje się nauka. 154 ROZDZIAŁ VI. Przeciwko Boskiej sprawiedliwości niektóre zarzucenia nie uważnych ludzi są wspomnione, i odpowiedzi na nie skutecznie błąd ich objaśniające. 167 ROZDZIAŁ VII. O niewinnie cierpiących karę. 184 ROZDZIAŁ VIII. Odpowiedź na ostatni zarzut: Czemu nie winni za winnych pokutują? i karę potomstwo za przodków odnosi?
i na czas przyszły przysposabiaiąc. 141 ROZDZIAŁ IV. O ćwiczeniu naszym, które iest drugim plag końcem, iaki iest ztąd nasz pożytek? 148 ROZDZIAŁ V. Trzeci koniec o plagach Boskich, człowiekowi nie iest tak znaiomy, á ten iest dla zachowania powszechnego stworzenia albo dla ozdoby, o czym oboygu, w tym Rozdziale obszernieysza daie się nauka. 154 ROZDZIAŁ VI. Przeciwko Boskiey sprawiedliwości niektóre zarzucenia nie uważnych ludzi są wspomnione, i odpowiedzi na nie skutecznie błąd ich obiaśniaiące. 167 ROZDZIAŁ VII. O niewinnie cierpiących karę. 184 ROZDZIAŁ VIII. Odpowiedź na ostatni zarzut: Czemu nie winni za winnych pokutuią? i karę potomstwo za przodkow odnosi?
Skrót tekstu: KryszStat
Strona: 258
Tytuł:
Stateczność umysłu
Autor:
Andrzej Kazimierz Kryszpin Kirszensztein
Drukarnia:
Drukarnia J.K.M. i Rzeczypospolitej w Kolegium Societatis Iesu
Miejsce wydania:
Warszawa
Region:
Mazowsze
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
dialogi
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1769
Data wydania (nie wcześniej niż):
1769
Data wydania (nie później niż):
1769
angułem TML, równym angułowi danemu O. Zaczym i trianguł CNT, przeformowany na trianguł, który miał być postawiony na danej linii HP, w Angule O. Ponieważ: Jako trianguł dany CNT, z Własności 118. jest połowicą kwadratu CKsHT: tak trianguł TML, jest połowicą kwadratu MTEL, równego kwadratowi CKsHT. DEMONSTRACJA Obszerniejsza. KWadrat CKsHT, jest dwa razy większy od triangułu CNT, według Własności 118. Zabawy 6. Gdyż stoją na jednejże bazie CT; i wiednychże równoodległych. Kwadrat MTEL, postawiony na ML, to jest na jej równej HP, i w angule TML, który jest równy angułowi HTE, to jest KsCE, to
ángułem TML, rownym ángułowi dánemu O. Záczym y tryánguł CNT, przeformowány ná tryánguł, ktory miał bydż postáwiony ná dáney linii HP, w Angule O. Ponieważ: Jáko tryánguł dány CNT, z Własnośći 118. iest połowicą kwádratu CXHT: ták tryánguł TML, iest połowicą kwádratu MTEL, rownego kwádratowi CXHT. DEMONSTRACYA Obszernieysza. KWádrat CXHT, iest dwa rázy większy od tryángułu CNT, według Własnośći 118. Zábáwy 6. Gdyż stoią ná iedneyże báźie CT; y wiednychże rownoodległych. Kwádrat MTEL, postáwiony ná ML, to iest ná iey rowney HP, y w ángule TML, ktory iest rowny ángułowi HTE, to iest XCE, to
Skrót tekstu: SolGeom_I
Strona: 181
Tytuł:
Geometra polski cz. 1
Autor:
Stanisław Solski
Drukarnia:
Jerzy i Mikołaj Schedlowie
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
podręczniki
Tematyka:
matematyka
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1683
Data wydania (nie wcześniej niż):
1683
Data wydania (nie później niż):
1683
stan i podział ziemi z jej odmianami czasów naszych, aby się też uczyniła wzmianka czasów dawniejszych i średnich, w jakichby zostawała. Zbior wszystkiego co najkrotszy podając.
Dzieło to całe dla porządniejszego objęcia na trzy podziela się części. Pierwsza Ziemiopismo Gwiazdarskie, druga Naturalne, trzecia Dziejopiskie wyłoży. Ostatnia że za dwie tamte obszerniejsza dla złączonego z sobą dziejopistwa, (jeżeli życiem człowieka rządząca dozwoli władza a zwyczajnie sąd czytelników z natury ostrzejszy, ochoty nie straci) kilku tomikami się zamknie. Tak zaś rzecz pięknej tej i miłej Ziemiopisma nauki z najprzedniejszych Ziemiopisów zebraną w nich położę, aby służyła wygodzie młodych, mogąc się stać zdatną i do wiadomości starych
stan i podział ziemi z iey odmianami czasów nászych, áby się też uczyniła wzmianka czásów dáwnieyszych i srzednich, w iákichby zostawała. Zbior wszystkiego co náykrotszy podaiąc.
Dzieło to cáłe dla porządnieyszego obięcia ná trzy podziela się części. Pierwsza Ziemiopismo Gwiázdárskie, druga Náturalne, trzecia Dzieiopiskie wyłoży. Ostatnia że za dwie támte obszernieysza dla złączonego z sobą dzieiopistwá, (ieżeli życiem człowieka rządząca dozwoli władza á zwyczaynie sąd czytelników z natury ostrzeyszy, ochoty nie straci) kilku tomikami się zámknie. Tak záś rzecz piękney tey i miłey Ziemiopisma nauki z nayprzednieyszych Ziemiopisów zebraną w nich położę, áby służyła wygodzie młodych, mogąc się stáć zdatną i do wiádomości starych
Skrót tekstu: GiecyZiem
Strona: 13 nlb
Tytuł:
Ziemiopismo powszechne czasów naszych
Autor:
Ignacy Giecy
Drukarnia:
Drukarnia J.K.M. i Rzeczypospolitej w Kollegium Societatis Jesu
Miejsce wydania:
Kalisz
Region:
Wielkopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
podręczniki
Tematyka:
astronomia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1772
Data wydania (nie wcześniej niż):
1772
Data wydania (nie później niż):
1772