. Za sześć dni do Damaszku przyjachał w Syriej, Stamtąd się dalej udał ku Antiochii.
VI.
Tam się potkał z rycerzem od Damaszku mila, Któremu była dała serce Orygilla; A zgadzali się dobrze obyczajmi złemi, Jako się zioła z kwiaty zgadzają swojemi; Oboje miało serce obłudne, zdradliwe, Chytre, nieustawiczne, odmienne, fałszywe, I oboje wejźrzeniem kryli i twarzami Pięknemi swoje złości z cudzemi szkodami.
VII.
Jakom powiedział, jechał on rycerz, sam strojny I na koniu przybranem pyszno, wszytek zbrojny. Z niem zdradliwa Orgilla pospołu jechała, Która się była w modry złotogłów ubrała; Przy niem szli dwaj lokaje, którzy mu
. Za sześć dni do Damaszku przyjachał w Syryej, Stamtąd się dalej udał ku Antyochiej.
VI.
Tam się potkał z rycerzem od Damaszku mila, Któremu była dała serce Orygilla; A zgadzali się dobrze obyczajmi złemi, Jako się zioła z kwiaty zgadzają swojemi; Oboje miało serce obłudne, zdradliwe, Chytre, nieustawiczne, odmienne, fałszywe, I oboje wejźrzeniem kryli i twarzami Pięknemi swoje złości z cudzemi szkodami.
VII.
Jakom powiedział, jechał on rycerz, sam strojny I na koniu przybranem pyszno, wszytek zbrojny. Z niem zdradliwa Orgilla pospołu jechała, Która się była w modry złotogłów ubrała; Przy niem szli dwaj lokaje, którzy mu
Skrót tekstu: ArKochOrlCz_I
Strona: 359
Tytuł:
Orland Szalony, cz. 1
Autor:
Ludovico Ariosto
Tłumacz:
Piotr Kochanowski
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
epika
Gatunek:
poematy epickie
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1620
Data wydania (nie wcześniej niż):
1620
Data wydania (nie później niż):
1620
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Jan Czubek
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Kraków
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Akademia Umiejętności
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1905
bitwie/ którą był wygrał pod Cheroneą/ przyniesiono list groźno i surowie napisany: tak mu nań odpisał: gdybyś swój cień zmierzył/ żadną miarą nie najdziesz aby był więtszy/ niż był przed zwycięstwem. Dając znać/ iż nie trzeba się z tego nadymać/ gdy w czym szczęście posłuży: ponieważ jest barzo odmienne. Fortuna vitrea est, quae cum splendet frangitur.
Tenże gdy wtargnął z ludem do Arkadiej/ i tamże go słuchy doszły/ iż Eleowie chcieli przeciwko niemu dać pomoc Arkadianom/ tak długi list do nich napi- sał: Archidamus Eleom zdrowia: Dobra rzecz pokoj. Króciuchno upominając aby nie gonili na zwadę. Krótkich
bitwie/ ktorą był wygrał pod Cheroneą/ przynieśiono list groźno y surowie nápisany: ták mu nań odpisał: gdybyś swoy ćień zmierzył/ żadną miárą nie naydźiesz áby był więtszy/ niż był przed zwyćięstwem. Dáiąc znáć/ iż nie trzebá się z tego nádymać/ gdy w cżym szcżęśćie posłuży: ponieważ iest bárzo odmienne. Fortuna vitrea est, quae cum splendet frangitur.
Tenże gdy wtárgnął z ludem do Arkádiey/ y támże go słuchy doszły/ iż Eleowie chćieli przećiwko niemu dáć pomoc Arkádiánom/ ták długi list do nich nápi- sał: Archidámus Eleom zdrowia: Dobra rzecż pokoy. Kroćiuchno vpomináiąc áby nie gonili ná zwádę. Krotkich
Skrót tekstu: BudnyBPow
Strona: 135
Tytuł:
Krotkich a wezłowatych powieści [...] księgi IIII
Autor:
Bieniasz Budny
Drukarnia:
Piotr Blastus Kmita
Miejsce wydania:
Lubcz
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Tematyka:
filozofia, historia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1614
Data wydania (nie wcześniej niż):
1614
Data wydania (nie później niż):
1614
wyperswadowanym w tym, czego potrzebował, a że z wielką szczyrością kochał Kserksesa, brata swego, czynił mu relacją zabawy swojej z Amestrys, a potym z Ceryntą, suplikując żeby mu u Amestrys służył w jego odległości, Kserkses obiecał świadczyć tę przysługę z wielką pilnością, ale rzekł do niego: o jako twoje przeznaczenie jest odmienne od mojego, ty się skarżysz że Amestrys nie żałuję barzo twego oddalenia, a ja się skarżyć muszę, żem postrzegł, iż Palmis jest barziej dotkniona, niżeli Amestrys. Ariamen odpowiedział, bez wątpienia to musi być z tej przyczyny, że Palmis więcej ma prżyjaźni ku mnie, niżeli miłości ku tobie. Kserkses rzekł
wyperswádowánym w tym, czego potrzebowáł, á że z wielką szczyrośćią kochał Xerxesa, brátá swego, czynił mu relácyą zábáwy swoiey z Amestrys, á potym z Ceryntą, supplikuiąc żeby mu u Amestrys służył w iego odległośći, Xerxes obiecał świádczyć tę przysługę z wielką pilnośćią, ale rzekł do niego: o iako twoie przeznaczenie iest odmienne od moiego, ty się skárżysz żę Amestrys nie żáłuię bárzo twego oddálenia, á iá się skárżyć muszę, żem postrzegł, iż Pálmis iest bárźiey dotkniona, niżeli Amestrys. Aryámen odpowiedział, bez wątpienia to musi być z tey przyczyny, że Pálmis więcey ma prżyiáźni ku mnie, niżeli miłośći ku tobie. Xerxes rzekł
Skrót tekstu: ScudZawiszHist
Strona: E4
Tytuł:
Historia książęcia Ariamena królewica perskiego
Autor:
Madeleine de Scudéry
Tłumacz:
Maria Beata Zawiszanka
Miejsce wydania:
Warszawa
Region:
Mazowsze
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
epika
Gatunek:
romanse
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1717
Data wydania (nie wcześniej niż):
1717
Data wydania (nie później niż):
1717
drugi za czas niedługi Tam, kędy ja rozkażę, by snadź pod obłoki”.
„Przeto, widzę, zhołdowałeś już wszytkę ziemię, Poślepiłeś niemal wszytko Jewine plemię.
I ja, utrapiony, także duszę swą w ciele Muszę tobie ofiarować w twoim kościele.” „To gdy uczynisz, mało przewinisz; Serce odmienne twe, nie kamienne; Kędy mi się odejmują, barziej się srożę. Dowcipy harde i myśli twarde, Ciało i duszę w proch ja pokruszę; Mądrość, uroda, bogactwo – nic nie pomoże”. DWUDZIESTY: MELANI
Gdym do twego ogródeczka niedawno w maju Przyszedł, rozumiałem, żem był wzięty do
drugi za czas niedługi Tam, kędy ja rozkażę, by snadź pod obłoki”.
„Przeto, widzę, zhołdowałeś już wszytkę ziemię, Poślepiłeś niemal wszytko Jewine plemię.
I ja, utrapiony, także duszę swą w ciele Muszę tobie ofiarować w twoim kościele.” „To gdy uczynisz, mało przewinisz; Serce odmienne twe, nie kamienne; Kędy mi się odejmują, barziej się srożę. Dowcipy harde i myśli twarde, Ciało i duszę w proch ja pokruszę; Mądrość, uroda, bogactwo – nic nie pomoże”. DWUDZIESTY: MELANI
Gdym do twego ogródeczka niedawno w maju Przyszedł, rozumiałem, żem był wzięty do
Skrót tekstu: ZimSRoks
Strona: 82
Tytuł:
Roksolanki
Autor:
Szymon Zimorowic
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
utwory synkretyczne
Gatunek:
sielanki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1654
Data wydania (nie wcześniej niż):
1654
Data wydania (nie później niż):
1654
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Ludwika Ślękowa
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Wrocław
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Zakład Narodowy im. Ossolińskich
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1983
.
BYWALSKA. Czyńże Wm Pan co chcesz. Upewniam, że wkrótce będziesz żałował tego, żeśmy utracili I. Pana Bezprzywarskiego, który przez swój rozum,
i wziętość u wszystkich mógłby być wielką dla naszej Familii pomocą.
STARUSZKIEWICZ. Już nie czas, dałem słowo: a słowo Szlacheckie powinne być nie odmienne. Jeśliby zaś przez jaki przypadek I. Pan La Corde miał się cofnąć od Córki mojej, w ten czas upewniam że I. Pan Bezprzywarski miałby u mnie pierwsze między Konkurentami miejsce. Bo co raz poznaję lepiej jego grzeczność. A lubo nie jest Cudzoziemiec, ma jednak te wszystkie przymioty, co i Cudzoziemcy.
.
BYWALSKA. Czyńże Wm Pan co chcesz. Upewniam, że wkrótce będziesz żałował tego, żeśmy utracili I. Pana Bezprzywarskiego, ktory przez swoy rozum,
y wziętość u wszystkich mógłby bydź wielką dla naszey Familii pomocą.
STARUSZKIEWICZ. Iuż nie czas, dałem słowo: a słowo Szlacheckie powinne bydź nie odmienne. Ieśliby zaś przez iaki przypadek I. Pan La Corde miał się cofnąć od Córki moiey, w ten czas upewniam że I. Pan Bezprzywarski miałby u mnie pierwsze między Konkurrentami mieysce. Bo co raz poznaię lepiey iego grzeczność. A lubo nie iest Cudzoziemiec, ma iednak te wszystkie przymioty, co y Cudzoziemcy.
Skrót tekstu: BohFStar
Strona: 55
Tytuł:
Staruszkiewicz
Autor:
Franciszek Bohomolec
Drukarnia:
Drukarnia J.K.M. i Rzeczypospolitej w Kollegium Societatis Iesu
Miejsce wydania:
Warszawa
Region:
Mazowsze
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
dramat
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1766
Data wydania (nie wcześniej niż):
1766
Data wydania (nie później niż):
1766
m Wm Panu Córkę przyrzekł, ja Ociec jestem.
DZIWAKIEWICZ. Dobrze Wm Pan czynisz, że się nie dajesz jej rządzić tym co należy do Wm Pana. Znak to mądrego człowieka.
LA CORDE. Moja cała nadzieja w respekcie Wm Pana Dobrodzieja.
STARUSZKIEWICZ. Nie bój się Wm Pan. U mnie słowo Szlacheckie nie odmienne. Zaraz tu i Hanulce przyść każe. Hanulko hej! Hanusiu! Kto tam jest? Pokazuje się Magdalena. Magdusio! niech tu zaraz przydzie Hanulka. Magdalena odchodzi. Moja Hanulka pokazuje po sobie, jakby nie kochała W Pana: ale ja wiem o tym, że ona go mocno kocha. Bądź Wm Pan pewien
m Wm Panu Córkę przyrzekł, ia Ociec iestem.
DZIWAKIEWICZ. Dobrze Wm Pan czynisz, że się nie daiesz iey rządzić tym co należy do Wm Pana. Znak to mądrego człowieka.
LA CORDE. Moia cała nadzieia w respekcie Wm Pana Dobrodzieia.
STARUSZKIEWICZ. Nie boy się Wm Pan. U mnie słowo Szlacheckie nie odmienne. Zaraz tu y Hanulce przyść każe. Hanulko hey! Hanusiu! Kto tam iest? Pokazuie się Magdalena. Magdusio! niech tu zaraz przydzie Hanulka. Magdalena odchodzi. Moia Hanulka pokazuie po sobie, iakby nie kochała W Pana: ale ia wiem o tym, że ona go mocno kocha. Bądź Wm Pan pewien
Skrót tekstu: BohFStar
Strona: 72
Tytuł:
Staruszkiewicz
Autor:
Franciszek Bohomolec
Drukarnia:
Drukarnia J.K.M. i Rzeczypospolitej w Kollegium Societatis Iesu
Miejsce wydania:
Warszawa
Region:
Mazowsze
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
dramat
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1766
Data wydania (nie wcześniej niż):
1766
Data wydania (nie później niż):
1766
się jednak fundowała na prawie Bożym: abowiem Onan wziął za żonę Tamar/ choć przedtym była za bratem jego starszym: i zakon Mojżeszów rozkazował/ żeby brat jeden/ brał żonę drugiego zmarłego bez potomstwa. Skąd się pokazuje/ iż zakazanie małżeństwa z żoną brata zmarłego/ nie ma fundamentu w prawie przyrodzonym/ które jest nie odmienne; ale tylko w prawie pisanym/ które się wedle przypadków/ odmieniać może. Nakoniec Henryk/ zrzuciwszy wszelką zasłonę wstydu i uczciwości/ wyprawił do Rzymu do Klemensa VII. Stefanum Guardynerum, i Franciscum Brianum, żeby z nim traktowali o porzuceniu Katarzyny. Papież odesłał tę sprawę do pewnych Kardynałów i Teologów/ którzy uważywszy
się iednák fundowáłá ná práwie Bożym: ábowiem Onán wźiął zá żonę Támár/ choć przedtym byłá zá brátem iego stárszym: y zakon Moyzeszow roskázował/ żeby brát ieden/ brał żonę drugiego zmárłego bez potomstwá. Zkąd się pokázuie/ iż zákazánie małżeństwá z żoną brátá zmárłego/ nie ma fundámentu w práwie przyrodzonym/ ktore iest nie odmienne; ále tylko w práwie pisánym/ ktore się wedle przypadkow/ odmieniáć może. Nákoniec Henrik/ zrzućiwszy wszelką zasłonę wstydu y vczćiwośći/ wypráwił do Rzymu do Klemensá VII. Stefanum Guardinerum, y Franciscum Brianum, żeby z nim tráktowáli o porzuceniu Káthárzyny. Papież odesłał tę spráwę do pewnych Kárdynałow y Theologow/ ktorzy vważywszy
Skrót tekstu: BotŁęczRel_IV
Strona: 41
Tytuł:
Relacje powszechne, cz. IV
Autor:
Giovanni Botero
Tłumacz:
Paweł Łęczycki
Drukarnia:
Mikołaj Lob
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
opisy geograficzne
Tematyka:
egzotyka, geografia, religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1609
Data wydania (nie wcześniej niż):
1609
Data wydania (nie później niż):
1609
der Geistr. Evangel. Schasz-Rammer/ Part. II. f. m. 138. seq. M. Stölc. in der Geistl. Kirchen-Pos. Conc. L. p. m. 1126.
To dlatego przypominam/ aby się jako inni ludzie/ tak i Panowie (Szlachciey) z szczęścia /które jest odmienne/ nie wynosili. M. Reinik von Hertommen der Mieszner und desz Adels/ p. 170. cit. Mich. von Lantisch im. neupolivten Mahl Schasz p. m. 710. Vid q. Bajer lin. Teatr, Mag. Tom. 6. p. 509.6.
Co Szlachcicy Rzymscy przed
der Geistr. Evangel. Schasz-Rammer/ Part. II. f. m. 138. seq. M. Stöltz. in der Geistl. Kirchen-Pos. Conc. L. p. m. 1126.
To dlatego przypominam/ áby śię iáko inni ludźie/ ták y Pánowie (Szláchćiey) z sczęśćia /ktore iest odmienne/ nie wynośili. M. Reinik von Hertommen der Mieszner und desz Adels/ p. 170. cit. Mich. von Lantisch im. neupolivten Mahl Schasz p. m. 710. Vid q. Bayer lin. Theatr, Mag. Tom. 6. p. 509.6.
Co Szláchćicy Rzymscy przed
Skrót tekstu: GdacPan
Strona: Liiiiv
Tytuł:
O pańskim i szlacheckim [...] stanie dyszkurs
Autor:
Adam Gdacjusz
Drukarnia:
Jan Krzysztof Jakub
Miejsce wydania:
Brzeg
Region:
Śląsk
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Tematyka:
obyczajowość, religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1679
Data wydania (nie wcześniej niż):
1679
Data wydania (nie później niż):
1679
laty uważali/ których po trzewikach Calcei lunares nazwanych/ poznawano. Dni bowiem boty albo trzewiki na kształt Księżyca urobione nosili/ aby na nie poglądając z szczęśća się nie pysznili; ale na niestateczność i domianę jego pamiętali; że jako księżyc jest odmienny/ raz go przybywa/ drugi raz ubywa; Tak i szczęście bywa odmienne/ że przy ludziach statecznie nie zostawa; i dobrzeć jeden napisał: Magnus est cui nimia fortuna si arrisit, non irrisit: Wielkiby to był/ któremu wielkie szczęście pochlebiwszy/ napotym się z niego wyśmiać nie miało. Gregor. Mag. lib. 7. Moral. Cap. 7.
Nie może się tedy
láty uważáli/ ktorych po trzewikách Calcei lunares názwánych/ poznawáno. Dni bowiem boty álbo trzewiki ná kształt Kśiężycá urobione nośili/ áby ná nie poglądáiąc z sczęśća śię nie pysznili; ále ná niestátecznosć y domiánę iego pámiętáli; że iáko kśiężyc iest odmienny/ raz go przybywa/ drugi raz ubywa; Ták y sczęśćie bywa odmienne/ że przy ludźiách státecznie nie zostawa; y dobrzeć ieden nápisał: Magnus est cui nimia fortuna si arrisit, non irrisit: Wielkiby to był/ ktoremu wielkie sczęśćie pochlebiwszy/ nápotym śię z niego wyśmiáć nie miáło. Gregor. Mag. lib. 7. Moral. Cap. 7.
Nie może śię tedy
Skrót tekstu: GdacPan
Strona: Liiiiv
Tytuł:
O pańskim i szlacheckim [...] stanie dyszkurs
Autor:
Adam Gdacjusz
Drukarnia:
Jan Krzysztof Jakub
Miejsce wydania:
Brzeg
Region:
Śląsk
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Tematyka:
obyczajowość, religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1679
Data wydania (nie wcześniej niż):
1679
Data wydania (nie później niż):
1679
ś i szkarłatem kosztownym okryty, i szabeltas duplonami nałożony, ledwo się nie urywa od pasa. T. Dyskurs niech stawa wedla woli u Argumenta formują Wmci wedla dzikiej fantasiej swojej, Ja to rzekę co dawno powiedział uważny, iż sława zasadza się na opiniej ludzkiej, opinia zaś musi być odmienna, jako jest z natury odmienne Poselstwo, toć i sława, i honory, i triumfy Wmci, mienić się muszą, jako się dziś przemieniły w oczach i rozumieniu Wmści, moje dawne łaty w kosztowne szkarłaty. A kończąc ten dyskurs o sławie, być ją w Ludziach rozumiem odmienną, mijającą z nagła, ułąmną, nie trwałą. B.
ś y szkárłatem kosztownym okryty, y szábeltás duplonámi náłożony, ledwo się nie vrywa od pásá. T. Diskurs niech stawa wedla woli u Argumentá formuią Wmći wedla dźikiey phántásiey swoiey, Ia to rzekę co dawno powiedźiał vważny, iż sławá zásadza się ná opiniey ludzkiey, opinia záś muśi być odmienna, iáko iest z nátury odmienne Poselstwo, toć y sławá, y honory, y tryumfy Wmći, mienić się muszą, iáko się dźiś przemieniły w oczách y rozumieniu Wmśći, moie dawne łáty w kosztowne szkárłaty. A kończąc ten dyskurs o sławie, byc ią w Ludziach rozumiem odmienną, miiáiącą z nagłá, vłąmną, nie trwáłą. B.
Skrót tekstu: AndPiekBoh
Strona: 67
Tytuł:
Bohatyr straszny
Autor:
Francesco Andreini
Tłumacz:
Krzysztof Piekarski
Drukarnia:
Mikołaj Aleksander Schedel
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
dramat
Gatunek:
dialogi
Poetyka żartu:
tak
Data wydania:
1695
Data wydania (nie wcześniej niż):
1695
Data wydania (nie później niż):
1695