z tej wsi mil 4 do miasta tegoż Kscia; zowią go Islem. Miasto porządne, wałem, murem, wodą i żołnierzem dobrze opatrzone; i tam nas bot prowadził. W tej drodze zażyliśmy trochę niebezpieczeństwa, jeno że tak prawie Pan Bóg sam chciał, żeśmy się gościńcem inszym udali; a w półmilu od nas żołnierza Szwedzkiego werbowanego minęło nas pułtorasta pieszych, a konnych 50; źleby nas ci byli witali. Przestraszeni będąc na noclegu dobry petercyment zastali a gospodarza ochotnego, i kiedyśmy przyjeżdżali do miasta, trębaczów na wieży kilka trąbiło.
21 Aprilis. Jachaliśmy mil 3 na pokarm do wsi; tam pokarmiwszy, na
z tej wsi mil 4 do miasta tegoż Xcia; zowią go Islem. Miasto porządne, wałem, murem, wodą i żołnierzem dobrze opatrzone; i tam nas bot prowadził. W tej drodze zażyliśmy trochę niebespieczeństwa, jeno że tak prawie Pan Bóg sam chciał, żeśmy się gościńcem inszym udali; a w półmilu od nas żołnierza Szwedzkiego werbowanego minęło nas pułtorasta pieszych, a konnych 50; źleby nas ci byli witali. Przestraszeni będąc na noclegu dobry petercyment zastali a gospodarza ochotnego, i kiedyśmy przyjeżdżali do miasta, trębaczów na wieży kilka trąbiło.
21 Aprilis. Jachaliśmy mil 3 na pokarm do wsi; tam pokarmiwszy, na
Skrót tekstu: GawarDzien
Strona: 36
Tytuł:
Dziennik podróży po Europie Jana i Marka Sobieskich
Autor:
Sebastian Gawarecki
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
opisy podróży, pamiętniki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1646 a 1648
Data wydania (nie wcześniej niż):
1646
Data wydania (nie później niż):
1648
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Wincenty Dawid
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Redakcja "Wędrowca"
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1883
, pograniczną Kscia Frindzlanskiego, którą Holandowie już otrzymali przez jakąś zastawę, pod którą idzie rzeka wielka i szeroka, zowią ją Ams. Potem odprawiwszy nocleg we wsi przerzeczonej.
Prima die Mai. Wsiedliśmy barzo rano na barką, na rzeką też wyżej mianowaną i szliśmy pod wiatrem mil dwie do miasta Emden.
W półmilu od noclegu mijaliśmy na koło fortecą barzo nad inne w potędze przechodzącą, o której powiadają, że potężniejszej niema Holandia. Ta forteca była też Kscia alboli Grafa Frindzlanskiego (Fryzlandzkiego), teraz także Holandowie trzymają od lat kilku, dawszy na zastaw pieniędzy onemu Grafowi; i tak już w posesji ich zostaje,
, pograniczną Xcia Frindzlanskiego, którą Holandowie już otrzymali przez jakąś zastawę, pod którą idzie rzeka wielka i szeroka, zowią ją Ams. Potem odprawiwszy nocleg we wsi przerzeczonej.
Prima die Mai. Wsiedliśmy barzo rano na barką, na rzeką też wyżej mianowaną i szliśmy pod wiatrem mil dwie do miasta Emden.
W półmilu od noclegu mijaliśmy na koło fortecą barzo nad inne w potędze przechodzącą, o której powiadają, że potężniejszej niema Holandja. Ta forteca była też Xcia alboli Grafa Frindzlanskiego (Fryzlandzkiego), teraz także Holandowie trzymają od lat kilku, dawszy na zastaw pieniędzy onemu Grafowi; i tak już w possesyej ich zostaje,
Skrót tekstu: GawarDzien
Strona: 42
Tytuł:
Dziennik podróży po Europie Jana i Marka Sobieskich
Autor:
Sebastian Gawarecki
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
opisy podróży, pamiętniki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1646 a 1648
Data wydania (nie wcześniej niż):
1646
Data wydania (nie później niż):
1648
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Wincenty Dawid
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Redakcja "Wędrowca"
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1883