Ciebie i skąpi starcy o dostatki Wnuków swych, ciebie świeżo poślubione Panienki, w mężów jeszcze nie wdrożone,
Czary urody, gładkości oręże, Ledwie poznane nie uwiodło męże. Ty jednak pomnij, że kłamstwo grzech srogi I że żartować szkoda przecię z bogi. NA OBRAZ
Choć piękny obraz, nie daj mistrzom chwały: Nie pędzel dobry, lecz oryginały. O ZOŚCE
Twierdziła Zośka, farbowana laką, Że rozkosz świata rzuciła wszelaką I że się myśląc udać do klasztoru, Wyrzekła strojów i zwyczajów dworu. A drugi na to: „Trudno, widzę, z piekła, Roś się malarstwa jeszcze nie wyrzekła.” NA LUTNISTĘ NIEGŁADKĄ
Spuść welum na twarz
Ciebie i skąpi starcy o dostatki Wnuków swych, ciebie świeżo poślubione Panienki, w mężów jeszcze nie wdrożone,
Czary urody, gładkości oręże, Ledwie poznane nie uwiodło męże. Ty jednak pomnij, że kłamstwo grzech srogi I że żartować szkoda przecię z bogi. NA OBRAZ
Choć piękny obraz, nie daj mistrzom chwały: Nie pędzel dobry, lecz oryginały. O ZOŚCE
Twierdziła Zośka, farbowana laką, Że rozkosz świata rzuciła wszelaką I że się myśląc udać do klasztoru, Wyrzekła strojów i zwyczajów dworu. A drugi na to: „Trudno, widzę, z piekła, Roś się malarstwa jeszcze nie wyrzekła.” NA LUTNISTĘ NIEGŁADKĄ
Spuść welum na twarz
Skrót tekstu: MorszAUtwKuk
Strona: 124
Tytuł:
Utwory zebrane
Autor:
Jan Andrzej Morsztyn
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
liryka
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1654
Data wydania (nie wcześniej niż):
1654
Data wydania (nie później niż):
1654
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Utwory zebrane
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Leszek Kukulski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowy Instytut Wydawniczy
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1971
sprawiedliwy Człek nie dobrego czynić nie może bez BOGA mówiącego: Ioanis Capite 15. sine me nihil potestis facere, tak Czarnoksieżnicy formalni Czarownicy, bez czarta czynić nic nie mogą, który jest simia Divinorum Operum. Naprzód tedy O Czarcie Czarowników Pomocniku.
CZart u Polaków od Czarnego zowie się koloru, gdyż go tak malarski adumbruje pędzel, i tak się daje widzieć; czyli od czarowania, że w nie zawsze się wdaje. Po Grecku zowie się Daemon, to jest mądry, bo choć Boską przez pychę utracil łaskę, i O Czarcie
poznanie nadprzyrodzone, jednak daru naturalnej umiejętności nie postradał; przyznaje mu pismo święte to samo: serpens erat callidior
sprawiedliwy Człek nie dobrego czynić nie może bez BOGA mowiącego: Ioanis Capite 15. sine me nihil potestis facere, ták Czárnoksieżnicy formalni Czarownicy, bez czartá czynić nic nie mogą, ktory iest simia Divinorum Operum. Naprzod tedy O Czarcie Czarownikow Pomocniku.
CZárt u Polákow od Czarnego zowie się koloru, gdyż go tak málárski adumbruie pędzel, y ták się dáie widzieć; czyli od czarowania, że w nie zawsze się wdaie. Po Grecku zowie się Daemon, to iest mądry, bo choć Boską przez pychę utracil łaskę, y O Czarcie
poznanie nádprzyrodzone, iednák daru naturalney umieiętności nie postradał; przyznaie mu pismo święte to samo: serpens erat callidior
Skrót tekstu: ChmielAteny_III
Strona: 202
Tytuł:
Nowe Ateny, t. 3
Autor:
Benedykt Chmielowski
Miejsce wydania:
Lwów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1754
Data wydania (nie wcześniej niż):
1754
Data wydania (nie później niż):
1754