. Wywarzywszy robotę jeżeli mogą w Wansztajnie onę pumeksem pięknie wytrą/ a pocierają w koło jakoby pumeks prowadząc na niejakie zieżenie się mosiądzu i roboty. Potym jeżeli rzecz płaską którą mają złocić/ to ją na węglu położą tak długo że się zagrzeje ile trzeba. Znakiem zaś tego ile trzeba (w czym sekret) gdy szmatkę płócienną przytknąwszy/ ta się przypalać poczyna/ toż biorą płaty złota/ i krwawnikiem kamieniem gładkim/ twardym/ nasadzonym przy rękojeści/ dobrze i mocno nacierają. Jeżeli zaś robota jaka okrągła/ dęta osoba albo naczenie jakie/ żarzewia i węgła wewnątrz nakładą. A tak ciepło (jako się rzekło) powinno być do pierwszego pozłocenia i
. Wywárzywszy robotę ieżeli mogą w Wánsztáynie onę pumexem pięknie wytrą/ á poćieráią w koło iákoby pumex prowádząc ná nieiákie zieżenie się mośiądzu i roboty. Potym ieżeli rzecz płáską ktorą máią złoćić/ to ią na węglu położą ták długo że się zágrzeie ile trzebá. Znakiem zaś tego ile trzeba (w czym sekret) gdy szmátkę płoćienną przytknąwszy/ ta się przypaláć poczyna/ toż biorą płáty złotá/ i krwáwnikiem kámieniem głádkim/ twárdym/ násádzonym przy rękoieśći/ dobrze i mocno naćieráią. Ieżeli záś robotá iaká okrągła/ dętá osobá álbo naczenie iákie/ żárzewiá i węgła wewnątrz nákładą. A ták ćiepło (iáko się rzekło) powinno być do pierwszego pozłocenia i
Skrót tekstu: SekrWyj
Strona: 167
Tytuł:
Sekret wyjawiony
Autor:
Anonim
Drukarnia:
Drukarnia Colegii Societatis Iesu
Miejsce wydania:
Poznań
Region:
Wielkopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1689
Data wydania (nie wcześniej niż):
1689
Data wydania (nie później niż):
1689
Pater patriae, Feciales/ Epuloni/ to jest żarłokowie/ Wieszczkowie Augures rzeczeni/ przy których była tak wielka władza/ że bez ich dozwolenia nie mogli się i Senat schodził i radzić: ci mieli rozmaite ubiory/ kiedy nie czynili ofiar/ ale gdy ofiary czynili/ jednako się ubierali: ubierali się w białą szatę lnianą płócienną szeroką i długą/ na którą się opasowali pasem/ a taki ubior zwali Gabinus. Mieli rozmaite naczynia i statki do ofiar jako Praeferycula to naczynie było z miedzi bez uszu nie przykryte. Drugie Patina zwali/ było naczynie niewielkie bez przykrycia. Achamus było naczynie małe jako szklanka/ a z tego kosztowali wina/ gdy
Pater patriae, Feciales/ Epuloni/ to iest żárłokowie/ Wiesczkowie Augures rzeczeni/ przy ktorych byłá ták wielka władza/ że bez ich dozwolenia nie mogli sie y Senat schodźił y rádźić: ći mieli rozmáite ubiory/ kiedy nie czynili ofiar/ ále gdy ofiáry czynili/ iednáko sie ubieráli: ubieráli sie w białą szátę lniáną płoćienną szeroką y długą/ ná ktorą sie opásowáli pásem/ á táki ubior zwáli Gábinus. Mieli rozmáite naczynia y státki do ofiar iáko Praefericulá to naczynie było z miedźi bez uszu nie przykryte. Drugie Patina zwáli/ było naczynie niewielkie bez przykryćia. Achamus było naczynie małe iáko śklanká/ á z tego kosztowáli winá/ gdy
Skrót tekstu: CesPiel
Strona: 32v
Tytuł:
Pielgrzym włoski
Autor:
Franciszek Cezary
Drukarnia:
Drukarnia dziedziców Jakuba Siebeneychera
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
relacje
Tematyka:
geografia, historia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1614
Data wydania (nie wcześniej niż):
1614
Data wydania (nie później niż):
1614
/ którymby mogła wanna szkodzić. Jako jeśli nerki są gorące/ smarować je wchodząc do wanny/ Vnguẽto Rosato, Comitissae, Refrigerante Galeni. Jeśli watroba/ Vnguẽto Santillino. Jeśli żołądek słaby/ kłaść nań Ceratum Masticinũ. Nad statek głowę dla dymów i pary bindalikiem wiązać/ kładąc na nią ciasną jaką i lekką płócienną amułeczkę: siedzieć w wodzie spokojnie/ żeby się nie poruszały dymy. 5. Czas siedzenia i miara/ abo jest we dniach abo w godzinach. We dniach rozmaita. Kiedy są cieplice potężne i gorące/ dosyć się w nich kąpać dni 15. Kiedy mierne dni 20. Kiedy słabe dni 30. Co toż uczyni
/ ktorymby mogłá wanná szkodźić. Iáko iesli nerki są gorące/ smárowáć ie wchodząc do wánny/ Vnguẽto Rosato, Comitissae, Refrigerante Galeni. Iesli wátrobá/ Vnguẽto Santillino. Iesli żołądek słáby/ kłáść náń Ceratum Masticinũ. Nád státek głowę dla dymow y páry bindalikiem wiązáć/ kładąc ná nię ćiásną iáką y lekką płoćienną ámułeczkę: śiedźieć w wodźie spokoynie/ żeby się nie poruszáły dymy. 5. Czás śiedzenia y miárá/ ábo iest we dniách ábo w godźinách. We dniách rozmáita. Kiedy są ćieplice potężne y gorące/ dosyć się w nich kąpáć dni 15. Kiedy mierne dni 20. Kiedy słabe dni 30. Co toż uczyni
Skrót tekstu: PetrJWod
Strona: 41
Tytuł:
O wodach w Drużbaku i Łęckowej
Autor:
Jan Innocenty Petrycy
Drukarnia:
Andrzej Piotrkowczyk
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Tematyka:
medycyna
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1635
Data wydania (nie wcześniej niż):
1635
Data wydania (nie później niż):
1635