dnie obraz malują: więc kiedy ta gałka okrągła obraz ów maluje się dna oka nie dochodząc, a tak trzeba przybliżyć się ku rzeczy na którą patrzemy, aby się obraz pomknął do dna ocznego który zowią Retina, bo póki nie będzie na tej Retynie obraz dobrze wyrażony, widzieć wyrażnie nie możem. Gdy zaś ten kryształ płaskaty jest zdaleka widzą, bo gdy rzecz blisko oka, tedy obraz nie maluje się na retynie, ale za nią miejsca szuka, a przez to nie jasno widziemy, i dla tego starzy iż u nich za umniejszeniem ciepła kryształ się z płaszczył, gdy co chcą dobrze widzieć, od oczu odmykają. 9. Czemu
dnie obraz máluią: więc kiedy ta gáłka okrągłá obraz ow máluie się dna oká nie dochodząc, á tak trzebá przybliżyć się ku rzeczy ná ktorą pátrzemy, áby się obraz pomknął do dna ocznego ktory zowią Retina, bo poki nie będźie ná tey Retynie obraz dobrze wyrażony, widźieć wyrażnie nie możem. Gdy zaś ten kryształ płáskáty iest zdáleká widzą, bo gdy rzecz blisko oká, tedy obraz nie máluie się ná retynie, ále za nią mieysca szuká, á przez to nie iásno widźiemy, y dla tego stárzy iż u nich za umnieyszeniem ćiepłá kryształ się z płászczył, gdy co chcą dobrze widzieć, od oczu odmykáią. 9. Czemu
Skrót tekstu: TylkRoz
Strona: 195
Tytuł:
Uczone rozmowy
Autor:
Wojciech Tylkowski
Miejsce wydania:
Warszawa
Region:
Mazowsze
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1692
Data wydania (nie wcześniej niż):
1692
Data wydania (nie później niż):
1692