zwłok nie tykam śmiertelnych, jam parce sepultis, bo ta jak Niebotyczna góra Olimpus caput inter nubila condit: pierwszych Krwie Przezacnej nie szperam Zrzodeł, gdyż jak Nila Egipskiego pierwszych nie znajdę, początków, który do nie dawnych czasów caput non prodidit ulli . Na Polu Marsowym ich wszędzie notuję ślady, na hardych nieprzyjaciół karkach płytką Staro- Polską Szablą rysowane czytam charaktery; z których uznaję, że ŁABĘCCY canunt sua funera Cygni. Ojczyzna Matka na pieszczonym swoim ich takich dla siebie edukowała Synów, że jak nowi Olbrzymi za tęż Matkę ausuri in Iovis ire Domum. Takiemi Ich Mość Orła Polskiego pokazali się być Synami, że ich szponą, nie raz
zwłok nie tykam śmiertelnych, iam parce sepultis, bo ta iák Niebotyczna gorá Olympus caput inter nubila condit: pierwszych Krwie Przezacney nie szperam Zrzodeł, gdyż iák Nila Egyptskiego pierwszych nie znaydę, początkow, ktory do nie dawnych czásow caput non prodidit ulli . Ná Polu Mársowym ich wszędzie notuię ślády, ná hardych nieprzyiaćioł kârkách płytką Staro- Polską Szablą rysowáne czytam charáktery; z ktorych uznáię, że ŁABĘCCY canunt sua funera Cygni. Oyczyzna Mátka ná pieszczonym swoim ich tákich dla siebie edukowáłá Synow, źe iák nowi Olbrzymi zá tęż Mátkę ausuri in Iovis ire Domum. Takiemi Ich Mość Orłá Polskiego pokazali się bydź Synámi, że ich szponą, nie raz
Skrót tekstu: ChmielAteny_II
Strona: 5
Tytuł:
Nowe Ateny, t. 2
Autor:
Benedykt Chmielowski
Drukarnia:
J.K.M. Collegium Societatis Iesu
Miejsce wydania:
Lwów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1746
Data wydania (nie wcześniej niż):
1746
Data wydania (nie później niż):
1746
27.
PRzeciwne rzeczy Lekarze z przeciwnych poznawają najprędzej/ przeto też i przyczyny tej choroby łacno dojść/ wiedząc przyczynę zadzierżenia moczu/ o czym się wyższej pisało. Pochodzi tedy ta z zbytniej surowości i z zimności nieprzyrodzonej wątlącej naczynie/ z nerek pochodzącej/ i drogi moczu płynącego nad istność przyrodzoną rozpierającej/ która zawsze z wilgotnością płytką złączona bywa. Zabiegać tedy temu trzeba lekarstwami ściskającemi i wysuszywającemi/ tym przeciwnemi/ które mocz pędzą. to jest: Poj konia po kilkakroć wodą tą/ która stoi w gliniankach/ to jest w grubach gdzie glinę kopają/ zwłaszcza gdy dżdżowa: wnet mu pomoże. Abo w niedostatku onej/ napawaj wodą gliną prawie cudną
27.
PRzećiwne rzeczy Lekárze z przećiwnych poznawáią nayprędzey/ przeto też y przyczyny tey choroby łácno doyść/ wiedząc przyczynę zádźierżenia moczu/ o czym się wyższey pisáło. Pochodźi tedy tá z zbytniey surowośći y z źimnośći nieprzyrodzoney wątlącey naczynie/ z nyrek pochodzącey/ y drogi moczu płynącego nád istność przyrodzoną rospieráiącey/ ktora záwsze z wilgotnośćią płytką złączona bywa. Zábiegáć tedy temu trzebá lekárstwámi śćiskáiącemi y wysuszywáiącemi/ tym przećiwnemi/ ktore mocz pędzą. to iest: Poy koniá po kilkákroć wodą tą/ ktora stoi w gliniankách/ to iest w grubách gdźie glinę kopáią/ zwłaszczá gdy dżdżowa: wnet mu pomoże. Abo w niedostátku oney/ nápaway wodą gliną práwie cudną
Skrót tekstu: DorHip_II
Strona: Oivv
Tytuł:
Hippica to iest o koniach księgi_II
Autor:
Krzysztof Dorohostajski
Drukarnia:
Andrzej Piotrkowczyk
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
podręczniki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1603
Data wydania (nie wcześniej niż):
1603
Data wydania (nie później niż):
1603