Madiańscy kupcy/ tedy wyciągneli/ i wyjęli Józefa z studni/ i przedali Józefa Izmaelitom za dwadzieścia śrebrników/ którzy zaprowadzili Józefa do Egiptu. 29. TEdy się wrócił Ruben do onej studnie/ a oto już nie było Józefa w studni i rozdarł szaty swoje. 30. A wróciwszy się do braci swej/ rzekł/ Pacholęcia nie masz/ a ja dokąd? ja dokąd pójdę? 31. Tedy wzięli suknią Józefowę/ i zabili kozła/ a umaczali suknią we krwie. 32. I posłali onę suknią rozmaitych farb/ aby ją zaniesiono do Ojca jego/ i rzekli: Tęsmy naleźli/ poznajże teraz/ jeśli to suknia syna twego/
Mádyáńscy kupcy/ tedy wyciągneli/ y wyięli Iozefá z studni/ y przedáli Iozefá Izmáelitom zá dwádźieśćiá śrebrnikow/ ktorzy záprowádźili Iozefá do Egiptu. 29. TEdy śię wroćił Ruben do oney studnie/ á oto już nie było Iozefá w studni y rozdárł száty swoje. 30. A wroćiwszy śię do bráći swey/ rzekł/ Pácholęćiá nie mász/ á ja dokąd? ja dokąd pojdę? 31. Tedy wźięli suknią Iozefowę/ y zábili kozłá/ á umaczáli suknią we krwie. 32. Y posłáli onę suknią rozmájitych farb/ áby ją zánieśiono do Ojcá jego/ y rzekli: Tęsmy náleźli/ poznajże teraz/ jesli to suknia syná twego/
Skrót tekstu: BG_Rdz
Strona: 40
Tytuł:
Biblia Gdańska, Księga Rodzaju
Autor:
Anonim
Tłumacz:
Daniel Mikołajewski
Drukarnia:
Andreas Hünefeld
Miejsce wydania:
Gdańsk
Region:
Pomorze i Prusy
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
Biblia
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1632
Data wydania (nie wcześniej niż):
1632
Data wydania (nie później niż):
1632
życzliwość te smaki rozszerza, Wielkie szczęście,wielkie ten ma w sobie odmiany, A kęs i zgęby z ginie, gdy nie obiecany. ELVIRA Obaczysz, że się suszysz bojaźnią daremną. KsIMENA Więc czekajmy cierpliwie, co zaś da. Podź ze mną. COMEDIA SCENA III.
KrólEWNA, LEONORA, PACHOLĘ KrólEWNA do Pacholęcia. Podź i powiedz Ksimenie, że mię to obchodzi, Ze dziś później jest u mnie, niżeli się godzi; I, że się z jej lenistwem przyjaźń moi i swarzy! LEONORA Co dzień, widzę Królewno, ta cię żądza parzy, I co dzień pilnie pytasz, a jakoby z smutkiem; Jakim się Jej
życzliwość te smáki rozszerza, Wielkie szczęście,wielkie ten ma w sobie odmiány, A kęs y zgęby z ginie, gdy nie obiecány. ELVIRA Obáczysz, że się suszysz boiáźnią dáremną. XIMENA Więc czekaymy cierpliwie, co záś da. Podź ze mną. COMEDIA SCENA III.
KROLEWNA, LEONORA, PACHOLĘ KROLEWNA do Pácholęcia. Podź y powiedz Ximenie, że mię to obchodzi, Ze dziś poźniey iest u mnie, niżeli się godzi; I, że się z iey lenistwem przyiáźń moi i swárzy! LEONORA Co dźień, widzę Krolewno, tá cię żądzá párzy, Y co dzień pilnie pytasz, á iákoby z smutkiem; Iákim się Iey
Skrót tekstu: CorMorszACyd
Strona: 107
Tytuł:
Cyd
Autor:
Pierre Corneille
Tłumacz:
Jan Andrzej Morsztyn
Miejsce wydania:
Supraśl
Region:
Mazowsze
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
dramat
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1752
Data wydania (nie wcześniej niż):
1752
Data wydania (nie później niż):
1752
słowy: Ob ein Christ mit gutem Gewissen und ohne Suende/etc.mit Stoecklein (Kloeßlein und Absaeßen) gemachte Schuhe tragen koenne?
Do tego pytania stąd wziął okazją/ poniważ za czasów jego mówiono o jakiejsi aparycijej albo widzeniu Anielskim/ że się niektórej białej głowie Anioł był ukazał albo widzieć dał w osobie jakiegoś małego Pacholęcia z małą brodką/ w białej koszulce/ etc. Ten Aniołek/ jako udawano/ o czym pomieniony D. obszernie pisze/ wołał przeciw takim występkom/ które względem innych wielkich i sprosnych grzechów podłe i małe się być zdadzą; jakoż to są trzewiki na klockach/ etc. Groził on Aniołek ludziom/ że ich
słowy: Ob ein Christ mit gutem Gewissen und ohne Suende/etc.mit Stoecklein (Kloeßlein und Absaeßen) gemachte Schuhe tragen koenne?
Do tego pytánia ztąd wźiął okázyją/ poniważ zá czásow jego mowiono o jákieyśi apparicijey álbo widzeniu Anielskim/ że śię niektorey białey głowie Anioł był ukazał álbo widźieć dał w osobie jákiegoś máłego Pácholęćiá z máłą brodką/ w białey koszulce/ etc. Ten Aniołek/ jáko udawano/ o czym pomieniony D. obszernie pisze/ wołał przećiw tákim występkom/ ktore względem innych wielkich y sprosnych grzechow podłe y máłe śię bydź zdádzą; jákoż to są trzewiki ná klockách/ etc. Groźił on Aniołek ludźiom/ że ich
Skrót tekstu: GdacPrzyd
Strona: 22.
Tytuł:
Appendiks t.j. przydatek do dyszkursu o pańskim i szlacheckim albo rycerskim stanie
Autor:
Adam Gdacjusz
Drukarnia:
Jan Krzysztof Jakub
Miejsce wydania:
Brzeg
Region:
Śląsk
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Tematyka:
obyczajowość, religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1680
Data wydania (nie wcześniej niż):
1680
Data wydania (nie później niż):
1680