rozjezdnym; jeżeli nie odmieni, że z Wysocka brać się będziemy ku Warszawie. Die 30 junii
Król im. dziś meditatur viam ku Jaworowowi z jakim apetytem, P. Bóg sam lepiej wie. Imp. krakowski dziś miał wyjachać do Sokala, skąd powróciwszy ma pospieszyć do obozu generalnego pod Monasterzyska; dokąd pro 3 julii partyje wszystkie wojska ściągają się koronne, a litewskie pod Dubienkę. Die 1 julii 1694 w Żółkwi
Król im. rano wstawszy pojachał do kościoła, do fary. Tam po mszy wysłuchanej cymborium oglądał, które w ołtarzu in debita forma stawiają te, co z Warszawy przywieziono zimie. Potem w zakrystyjej opatrywał wszystkie aparaty kościelne, a
rozjezdnym; jeżeli nie odmieni, że z Wysocka brać się będziemy ku Warszawie. Die 30 junii
Król jm. dziś meditatur viam ku Jaworowowi z jakim apetytem, P. Bóg sam lepiej wie. Jmp. krakowski dziś miał wyjachać do Sokala, skąd powróciwszy ma pospieszyć do obozu generalnego pod Monasterzyska; dokąd pro 3 julii partyje wszystkie wojska ściągają się koronne, a litewskie pod Dubienkę. Die 1 julii 1694 w Żółkwi
Król jm. rano wstawszy pojachał do kościoła, do fary. Tam po mszy wysłuchanej cymborium oglądał, które w ołtarzu in debita forma stawiają te, co z Warszawy przywieziono zimie. Potem w zakrystyjej opatrywał wszystkie aparaty kościelne, a
Skrót tekstu: SarPam
Strona: 147
Tytuł:
Pamiętnik z czasów Jana Sobieskiego
Autor:
Kazimierz Sarnecki
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
pamiętniki
Tematyka:
historia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1690 a 1696
Data wydania (nie wcześniej niż):
1690
Data wydania (nie później niż):
1696
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Janusz Woliński
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Wrocław
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Zakład Narodowy im. Ossolińskich
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1958
Imp. podskarbi nadw. kor. wojsko nasze skupiwszy dziś z Buska ruszył pod Jaryczew, a nocą stanie pode Lwowem. Języka dotąd ochoczy lud powziąć nie może, bo i jeden Tatar nie odłącza się od kosza wielkiego, ale wszyscy interrupto agmine lentius postępują. Wojsko nasze nadzwyczaj szczupłe i małe, choć się wszystkie ściągnęły partyje, a nadto konie nużne pod żołnierzem, których nie miał w pustej czym karmić lokacyjej. 33 Ze Lwowa 10 II 1695
W nocy wczora wiadomość przyszła, że imp. podskarbi umknął się pod Jaryczów, mil dwie stąd, a orda przed wieczorem paliła Hermanów, Wyżlany i inne okolice; i widać było wielkie ognie.
Jmp. podskarbi nadw. kor. wojsko nasze skupiwszy dziś z Buska ruszył pod Jaryczew, a nocą stanie pode Lwowem. Języka dotąd ochoczy lud powziąć nie może, bo i jeden Tatar nie odłącza się od kosza wielkiego, ale wszyscy interrupto agmine lentius postępują. Wojsko nasze nadzwyczaj szczupłe i małe, choć się wszystkie ściągnęły partyje, a nadto konie nużne pod żołnierzem, których nie miał w pustej czym karmić lokacyjej. 33 Ze Lwowa 10 II 1695
W nocy wczora wiadomość przyszła, że jmp. podskarbi umknął się pod Jaryczów, mil dwie stąd, a orda przed wieczorem paliła Hermanów, Wyżlany i inne okolice; i widać było wielkie ognie.
Skrót tekstu: SarPam
Strona: 370
Tytuł:
Pamiętnik z czasów Jana Sobieskiego
Autor:
Kazimierz Sarnecki
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
pamiętniki
Tematyka:
historia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1690 a 1696
Data wydania (nie wcześniej niż):
1690
Data wydania (nie później niż):
1696
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Janusz Woliński
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Wrocław
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Zakład Narodowy im. Ossolińskich
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1958